Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

rossmann


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
222 odpowiedzi w tym temacie

#121 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 30 sierpnia 2008 - 16:46

W moim mieście, w Rosmannie jest bardzo niemiła obsługa. Kiedyś chciałam kupić dezodorant, nie był najtańszy, to był benneton , ale nie było testera , wiec psiknełam sobie ,żeby sprawdzić zapach. Ale mi się wtedy dostało od jednej pracownicy która układała towar na półce obok. Kurcze przecież nie kupię kota w worku, muszę sprawdzic zapach <bezradny></span> a jak producent perfum czy wody nie udostępnia testera to nieech pożałują jeden flakonik dla klientów, bo jak ktoś nie zna zapachu to i tak nie kupi <luzak></span>
Quad me nutrit me destruid....

#122 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2008 - 15:37

pewnie sobie pozabierały testery, jak takie chamowate ogólnie to nie wiadomo ... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#123 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 31 sierpnia 2008 - 21:32

Osoby sprzedajace w sklepie nie moga ot tak sobie testerow zabrac...
Fakt faktem, ze do niektorych perfum po prostu producent nie daje testerow, i z tego sie bierze problem...

#124 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 10:50

Osoby sprzedajace w sklepie nie moga ot tak sobie testerow zabrac...

ja też nie mogłam brac gratisów :P

Fakt faktem, ze do niektorych perfum po prostu producent nie daje testerow, i z tego sie bierze problem...

do dezodorantów na bank nie, zawsze się psikało, a princess brała dezodorant
nie ma mnie tu i nie będzie.

#125 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:33

do dezodorantów na bank nie, zawsze się psikało, a princess brała dezodorant


To pomysl teraz ze przychodzi 30 osob i psika dezodorantem bo chce sprawdzic zapach, zostawiaja go, a Ty po czasie przychodzisz, kupujesz i masz troszke produktu...
bez sensu ;)

ja też nie mogłam brac gratisów :P


Gratis a tester to RÓŻNICA ;)

#126 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:38

Gratis a tester to RÓŻNICA ;)

e-e
i za jedno i za drugie sklep nie płaci
ja miałam np kufle gratis dawać klientom a rozdzieliłyśmy sobie między dziewczynami
tak samo z testerami jest

a co do dezodorantów to nie widziałam nigdzie nigdy testeru dezodorantu. Zawsze się psiknęło, stał jedne czy dwa, trzy z przodu i tymi ludzi sobie psikali.
jak ktoś chciał inny to brał nie otworzony, tzn niepsiknięty, przecież są takie blokady przy nowych
nie ma mnie tu i nie będzie.

#127 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:50

i za jedno i za drugie sklep nie płaci


Gratisy sa dla pracownikow najczesciej, a testery jak producent daje to musza byc wylozone, bo czesto sa wysylane delegacje od producenta zeby sprawdzili czy ich produkt jest dobrze rozprowadzany... a jak nie ma to niejednokrotnie sa kary nakladane, i watpie ze ktos by ryzkowal dla takeij glupoty ;)
Wiecej praktyki a mniej teorii moja droga ;)

#128 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:53

To pomysl teraz ze przychodzi 30 osob i psika dezodorantem bo chce sprawdzic zapach, zostawiaja go, a Ty po czasie przychodzisz, kupujesz i masz troszke produktu...
bez sensu ;)

Dlatego ja psikam tym z przodu a biorę do kupienia z tyłu :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#129 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:54

Gratisy sa dla pracownikow najczesciej,

:roll: nie?

wysylane delegacje od producenta zeby sprawdzili czy ich produkt jest dobrze rozprowadzany...

to zależy od umów

Wiecej praktyki a mniej teorii moja droga ;)

pracowałaś w sklepie?

Dlatego ja psikam tym z przodu a biorę do kupienia z tyłu :-P

no właśnie :P ja też tak robię :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#130 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:55

Tilia, no wlasnie, dlaetgo nie dziwie siee ze czasami ekspedientki nakrzycza ze ktos otwiera i zuzywa dezodorant... bo to na straty idzie...

[ Dodano: 2008-09-01, 12:55 ]

pracowałaś w sklepie?

Moja ciocia jest wlascicielka sklepu z kosmetykami i wiem co pisze ;)
poza tym dobra kolezanka pracuje w drogerii i gartisy sa dla pracownikow, bo nie raz ani nie dwa przyniosila firmowe cienie do powiem, tusze do rzes, czy podklady ;)

a gratisy dla klientow sa wtedy jak producent zaznaczy, i da dodatki do produktow ;)

#131 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:02

Tilia, no wlasnie, dlaetgo nie dziwie siee ze czasami ekspedientki nakrzycza ze ktos otwiera i zuzywa dezodorant... bo to na straty idzie...

No to skoro i tak na straty idzie to nie wygodniej im przeznaczyć jedną buteleczkę do testowania? :roll: ja mam w ciemno brać? :roll: jeśli znam już zapach to nie muszę psikać,ale kupując coś nowego nie mam ochoty wywalać pieniędzy w błoto,bo mi się zapach nie spodoba,a wcześniej nie mogłam go powąchać :-/
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#132 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:05

Tilia, dlatego zeby przyslowiowej "zjebki" nie dostac w sklepie trzeba poprosic czy mozna :P i wtedy jest inaczej niz samowolka...

#133 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:05

Tilia, no ale przecież zawsze dezodoranty były wystawione do 'psikania'
tzn nie że testery, bo jak już mówiłam to testerów dezodorantów nie widziałam :P

perfumy itd miały osobne flakoniki, a dezodorantami się PSIKAŁO :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#134 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:09

Czy piszecie o Rossmanie :?: :?:
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#135 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:09

Kattie21, e tam :P zanim znajdę ekspedientkę to szybciej sobie psiknę :-P
Cerrata ale mi chodzi o post Kattie,że od ekspedientek można burę dostać,bo na straty idzie. A nie widziałam,żeby dezodoranty jakoś zaznaczone były,że ten akurat można wypróbować :-P

[ Dodano: 2008-09-01, 13:10 ]
Madzia ja cały czas o Rossmanie :mrgreen:
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#136 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 12:10

Czy piszecie o Rossmanie :?: :?:

tak :P
bo została opierniczona koleżanka za psikanie w rossmannie :P

że od ekspedientek można burę dostać,


phi :P

:)

dobra , wszystko już wyjasnione :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#137 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 01 września 2008 - 15:47

cerrata napisała :



"a co do dezodorantów to nie widziałam nigdzie nigdy testeru dezodorantu. Zawsze się psiknęło, stał jedne czy dwa, trzy z przodu i tymi ludzi sobie psikali.
jak ktoś chciał inny to brał nie otworzony, tzn niepsiknięty, przecież są takie blokady przy nowych"

Właśnie o to mi chodzi, nawet jak nie ma testera to powinni udostępnić chociaż jeden dezodorant dla klientów, chyba więcej stracą jak nikt nie kupi właśnie dlatego ,że nie można sprawdzić zapachu :mrgreen:
Quad me nutrit me destruid....

#138 blondynka

blondynka
  • Użytkownik
  • 129 postów

Napisano 01 września 2008 - 17:27

Mnie bardzo raz podpadł rossman.Była promocja na błyszczyki wibo(te chłodzące w pędzelku).No i chciałam sobie kupić dwa.Wzięłam dwa(bo wiedziałam jakie chcę smaki) z samego końca,wróciłam do domu i otworzyłam jeden z myślą,żeby się nim posmarować.Ciężko było nazwać,że tam w środku był pędzelek,raczej wymęczony i brudny pędzelek od smarowania ust w nadmiernych ilościach).Porażka był tak obleśny od używania,że szok!!!!!Od razu poszedł do smietnika i tak mi się udało,że drugi był ok.
Od tamtej pory nie tylko biorę z końca,ale i sprawdzam zawartość.

#139 lady.86

lady.86
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 04 września 2008 - 15:12

Mi ta drogeria też nie przypadła do gustu jakoś nie lubię tam kupywać

#140 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 08 listopada 2008 - 16:25

a ja lubię zakupy w rossmanie,ceny są bardzo przyzwoite,w porównaniu z innymi sklepami gdzie narzucana jest kosmiczna marża w rosmanie naprawdę można kupić dobre kosmetyki po dobrej cenie.
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych