Mam problem z powracającym zaczerwienieniem na dłoniach. Piecze, wysusza się, pęka i mam rany do krwi... Lekarz stwierdził liszaj płaski. Po sterydach i innych maściach myślałam, że już będzie ok. Niestety znów jest to samo. Zrezygnowałam z dezynfekcji, bo myślałam, że to może być reakcja alergiczna. W pracy i przy pracach domowych typu mycie naczyń i sprzątanie używam rękawiczek. Ktoś z Was miał podobnie? Udało Wam się to jakoś zwalczyć? Tracę już nadzieję, że uda mi się to wyleczyć.
Zaczerwienienie na dłoniach
#1
Napisano 24 października 2022 - 07:59
#2
Napisano 24 października 2022 - 10:43
Po pierwsze sprawdź czy cokolwiek ostatnio się zmieniło. Mydło, kosmetyki, środki do czyszczenia. Jak coś zmienione to odstawić. Po drugie zdecydowanie wizyta u innego lekarza i leki. Za dużo jest dermatoz które wyglądają podobnie. Można sobie nie zła jazdę zrobić. Mam AZS od zawsze ale przy obecnym nawrocie zaszkodzilam sobie lekamim ktore zawsze pomagały (a mianowicie wspomnianym tu kilkukrotnie elocomem). Po trzecie natłuszczanie. Wszelkie sterydy bardzo wysuszają skórę. Dodatkowo częste mycie i dezynfekcja. Mnie pomaga krem z mocznikiem: https://www.cocolita.pl/cremobaza Cremobaza jest super.
Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














