Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Kwiecień


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 14:00

pukpuk

siedzicie   i dojadacie resztki świąteczne ?

ja byłam u dentysty , oczywiście wcześniej w pracy  i tak dzionek zleciał. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5495 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 17:55


i dojadacie resztki świąteczne ?

Dzisiaj wykończyłam sałatkę a w lodówce mam jeszcze kawałek sernika, którego upiekłam  ;-)

 

Święta minęły jak zwykle szybko,choć nie bez atrakcji. Mama K napędziła wszystkim stracha, w drugi dzień Świąt musieliśmy ją zabrać do szpitala, ale na szczęście od razu wzięli ją na zabieg a wczoraj już wyszła do domu.

Ja po Świętach się rozłożyłam, od wczoraj męczą mnie zatoki, boli głowa niemiłosiernie, katar po pas. Już "dawno" nie byłam przeziębiona  :roll: Na szczęście piątek wolny, więc chyba będę odpoczywać i dalej leczyć się w domu.

 

Pogoda wspaniała, dzisiaj w końcu mogłam chodzić po mieście bez kurtki   <sun_>


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#3 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 22:30

Witam kwietniowo!
Wiosna wiosenka :)
Dobrze, że już jestem prawie zdrowa, trochę jeszcze dokucza mi katar, ale to nas nie powstrzyma przed spacerami :)
W weekend ma być tak cieplo, że aż intensywnie myślę, co by tu fajnego zaplanować.

Zaraz roczek. Synal powoli śmiga sam. Dumna jestem, że taki cudak z niego rośnie.
Kwiecień to miesiąc intensywnych wspomnień sprzed roku :)

@magdaaaaa i jak po parapetówce? ;) co do resztek, to u nas została szynka, która jeszcze nam się nie przejadla o dziwo. W zeszłym roku święta mnie ominęły. W tym roku chora. Normalnie Wielkanoc mi nie służy hehehe

Zmykam.
Miłego wieczorku :)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#4 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4716 postów

Napisano 05 kwiecień 2018 - 12:16

Hej :-)

 

Wróciłam z uczelni, byłam na spacerku, rano jakoś wybrałam się za wcześnie, więc posiedziałam na ławeczce w słoneczku.

Kotełek śpi na parapecie, a my z M. idziemy jakiś obiad działać. :-P Tak mnie głowa boli i jestem senna, chyba jakiś film zapuścimy jak się mięsko będzie piec. A później pewnie zakupy, tylko ostatnio dla ruchu z buta chodzimy :-) Matka sfochana, dzwoni tylko jak coś potrzebuje, koleżanka dalej obrażona.  :roll: Pora przestać się przejmować chyba.

 

Aha, i następne Święta w domu, nie zamierzam się użerać z moją ani z M. matką. 


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#5 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 07 kwiecień 2018 - 09:58

Bry,

słońce świeci, jest nowy dzień, syn ma lepszy humor - wczoraj miałam doła ale dziś już lepiej ;)

zrobiłam farsz do pierogów ruskich, teraz kończymy 2 śniadanie i spacer ;) ciekawe czy po spacerze uda mi się zrobić te pierogi :P mąż w pracy, syn raczej z tych wymagających. Jak się mnie uda to na obiad będzie makaron z białym serem a pierogi jutro. O ile mąż znowu nie będzie w pracy...

A za miesiąc ja też będę w pracy, jupiiii! 


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#6 Ania33

Ania33

    Krakowianka

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 09 kwiecień 2018 - 08:31

u mnie też często humor zależy od humoru mojego dziecka :)  sobota minęła super, ale za to niedzielę mieliśmy kiepską, jeszcze młody katar dołapał, więc go wszystko drażniło :(



#7 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 11 kwiecień 2018 - 15:10


jak po parapetówce
impreza do piątej rano ;-) spoko. jedzenie z cateringu , dobre ale nic zaskakującego ;-) za 2 miechy komunia przede mną . 


ogoda wspaniała, dzisiaj w końcu mogłam chodzić po mieście bez kurtki
dziś to pewnie nawet sweterek nie był potrzebny. 


A za miesiąc ja też będę w pracy, jupiiii!
super ;-) aktywna kobietko 

 

zaraz myak na spotkanie z koleżanka ,jutro tez. 

miał być urlop na szybko w najbliższym czasie , ale raczej się nie uda. trudno zgrac w pracy terminy. ja mogę być sama na targu , ale mój szef i współpracownica musza być we dwójkę. jedno wyjeżdża za tydzień , drugie za 2 tygodnie , potem ja nie mogę bo na komunie musze wrócić i tak się przeciągnie do czerwca. :cry:

ale może się zmotywuje i pójdę do lekarza , żeby sobie jakieś badania zrobić. planowałam po urlopie , jeśli on by nie pomógł na zmęczenie no ale zycie nam szybko plany weryfikuje.  :(

trzymajcie się cieplutko w te piękne dni <sun>


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#8 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3489 postów

Napisano 12 kwiecień 2018 - 20:34

Hello :-)
Umieraaaaaaaam! Brzydki spędza tydzień służbowo w Warszawie, a ja z laskami sama. Ocipieję :lol: a do niedzieli jeszcze tak długo!

Rzadko piszę, bo jak tylko zjemy śniadanie to uciekamy na podwórko. Wracamy tylko na drzemkę Młodej i zjeść obiad. Uwielbiam wiosnę! Uwielbiam to, że moje dziecko tarza się w piachu, chowa między krzakami, jeździ rowerem, bawi z dziećmi z sąsiedztwa i pije domowy kompot gdzieś w biegu między huśtawką a piaskownicą, a wieczorem jest tak brudne, że czasami się zastanawiam, czy wpuszczać do domu :lol: za to usypia bez problemu! Sama miałam takie dzieciństwo i takie sobie dla swoich dzieci wymarzyłam :-)

Za tydzień mamy chrzest Młodszej a ja w proszku. Jutro już koniecznie muszę tort zamówić i zrobić jakieś wstępne menu i zakupy. No nic nie mam. Ale nie wyrabiam się..

Jeszcze się zawzięłam i robię nam taras z palet. Mąż wyśmiał mój pomysł i stwierdził, że nic mi nie wyjdzie. A ja mu pokażę, o! Tylko wolno to idzie, bo robię tylko jak obie śpią (nieczęsto mam takie rarytasy :-P) albo późnymi wieczorami.

Kolorowych, erotycznych!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#9 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 06:49

Bry!

Laski, wykrakałam sobie chyba i wracam wcześniej do pracy, jeszcze przed roczkiem Młodego - od poniedziałku!  :shock:  cykor mały jest :P

Także od wczoraj żyję tą wiadomością i cieszę się i boję się :P

Noc okroooopna była, Młody nie spał od wpół do 1 do 2... ale po drzemce na dwór, pogoda dopisuje, więc nie ma co narzekać :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#10 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4716 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 11:31

Hej :) 

 

My wczoraj w plenerze na piwku ze znajomymi. Fajnie, choć miałam wenę na pisanie pracy, ale M. jojczał, że ładna pogoda i wogóle. 

Kolega M. się oświadczył dziewczynie i to w taki sposób, że koleżanki piszczały jak im to opowiadał. :P

 

My dziś wybywamy powłóczyć się gdzieś, bo póki co ładna pogoda. 

 

Wczoraj napisałam 3 akapity pracy  <ookk>  <ookk>  <ookk> Jestem taka z siebie dumna, że udało mi się zmobilizować.


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#11 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5495 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 16:49


Laski, wykrakałam sobie chyba i wracam wcześniej do pracy, jeszcze przed roczkiem Młodego - od poniedziałku! 

A ja właśnie miałam ochotę się wybrać do Ciebie na kawę, bo kiedyś zapraszałaś. A chciałam zdążyć na moment jak będziesz jeszcze w domu, bo mówiłaś, że zaczynasz po majówce <lol>

 

Jaka ulewa u mnie teraz  :shock: Dodatkowo grzmi i jest niefajnie, chociaż ja tam lubię taką pogodę jak jestem w domu. Jak na mieście,to mniej  :-D


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#12 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 18:17


A ja właśnie miałam ochotę się wybrać do Ciebie na kawę, bo kiedyś zapraszałaś. A chciałam zdążyć na moment jak będziesz jeszcze w domu, bo mówiłaś, że zaczynasz po majówce

to wpadaj bo przyszły tydzień jeszcze jestem ;) w mojej pracy ciągle coś zmieniają no ale za tydzień zaczynam na bank!

 


eszcze się zawzięłam i robię nam taras z palet.

Mi szwagierka mówiła, że odkąd jest moda na palety to one wcale tanie nie są i  się nie opłaca :P ale powodzenia!


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#13 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3489 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 18:25

one wcale tanie nie są i  się nie opłaca ale powodzenia!

Bo nie są. Ale ja mam pół garażu nimi zawalonego po budowie :-P starczyłoby na kilka tarasów :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#14 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 13 kwiecień 2018 - 19:25


Ale ja mam pół garażu nimi zawalonego po budowie starczyłoby na kilka tarasów

czyli az się proszą :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#15 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 14 kwiecień 2018 - 09:43

Bry bry
Jeju mój synal ma dziś urodziny!
Rok razem.... Nie mogę uwierzyć.
Wczoraj na 18 kuzynki M. a raczej dziś, bo było już po 24:00 aż mi się oczy szklily, że to już.... Dokładnie rok temu o tej porze podpinali mi kroplowe :)

Idę odebrać mini torcik, impra rodzinna za tydzień, ale dziś świętujemy w 3.

Muszę ogarnąć syf póki chłopaki na spacerze, bo raz jedyny przy chodzącym i przeszkadzajacym synu mylam podłogę i nigdy więcej :)

@elizabeth ty nie masz zmianowej pracy nie?
@Aspirynkaaa kurcze podziwiam cię. Ja to bym chciała np mieć taki taras, ale żeby mąż mi zrobił. Hahaha. Grzebanie w drobnych pierdolach jeszcze, ale przy paletach to już gruby sprzęt :) :) :) powodzenia. Nie daj satysfakcji mężowi. Zrób i mu pokaż jaka ma zdolna żonę :)

Miłego!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#16 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 14 kwiecień 2018 - 10:16


@elizabeth ty nie masz zmianowej pracy nie?

mam ;) bo wracam na niższe stanowisko a tam zmiany. Inaczej bym nie dała rady a tak oboje mamy zmianową pracę i będziemy się wymieniać.

 

bry :)

Obiad zrobiony, podłoga to istny syf ale czeka na męża bo jak syn wstanie z drzemki to wychodzimy :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#17 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4716 postów

Napisano 21 kwiecień 2018 - 11:02

Hej :)

 

U mnie po staremu. Próbuję pisać pracę mgr, ale oczywiście sprzątanie dużo ciekawsze. Wczoraj byliśmy na piwku w plenerze, bo mamy łono natury dość spore 200 m od bloku :) A dziś na urodziny koleżanki M. Mam nadzieję, że się wyśpię i że nie wrócimy o 3 jak rok temu. :lol:

Kupiliśmy opiekacz taki do zapiekanek/grzanek, dlatego codziennie od wtorku jemy grzanki. Ale dziś zaszalałam i zupa grochowa powstała. 

Kot nam wczoraj uciekł do sąsiadów na balkon do ptaszków w karmniku, dlatego siatka do kupienia w najbliższym zamówieniu z zooplusa.

Aaa zrobiłam sobie sama tipsy wczoraj. Cena 8 zł ze wszystkim xD Ale tak mi niewygodnie z nimi, że już wolę moje tragiczne krótkie paznokcie.

Ale nigdy nic takiego nie miałam, więc się troszkę jaram nimi. Zawsze to lepiej wygląda. Choć na początku M. mi zamek w spodniach zasuwał, bo nie umiałam  :lol:

 

Pozdrawiam ;)


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#18 pola06

pola06
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 23 kwiecień 2018 - 19:24

A ja coś dzisiaj nie w nastroju na cokolwiek.. :(



#19 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3489 postów

Napisano 24 kwiecień 2018 - 06:28

Dziewczyny, przeżyłam chrzest. To pierwsza tak duża impreza w naszym domu - 30 osób. Myślałam, że sama ogarnę. Z Młodszą przy cycki i Starszą przy nodze. I gdyby nie mama, to bym poległa. Ale dzięki jej i taty pomocy wszystko się udało. Młodsza ochrzczona, przy okazji chałupa obejrzana i opita, teraz można odpocząć!

Miałam mieć wczoraj rehabilitację blizny po CC, ale dzieci były tak rozbite po imprezie, że zrezygnowałam. Trochę szkoda.

Teraz dopinam kawę, maluję się i biorę laski na zakupy.

@elizabeth synek dostał się do żłobka? Młodsza też już zapisana, a Młoda do przedszkola <szok>

@Majorka^^, @elizabeth najlepszego dla chłopaków!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#20 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7103 postów

Napisano 24 kwiecień 2018 - 16:17

@Aspirynkaaa dzięki w imieniu syna :)

 


@elizabeth synek dostał się do żłobka?

nie dostał się, pracujemy na zmiany i raz jedno a raz drugie z nim jest, mam nadzieję że we wrześniu się dostanie bo nie wiem jak długo tak pociągniemy ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych