Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

grudniowe bajanie


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
62 odpowiedzi w tym temacie

#41 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 15 grudnia 2016 - 12:04


@elizabeth przerastało bo forum kręci się trochę wokół tematów około-dzieciowych i ciążowych

bo te forumki mają czas, szkoda że reszta jakoś milczy <bezradny> bez tematów okołodzieciowych forum już całkiem by padło :P

 


zarty z rosolu

daj spokój - w ciąży prawie zerowa ochota na rosół <bezradny> a chciałabym chcieć :P

 


ak sobie pomyśle ile jeszcze potrzebuję do ogarnięcia mieszkanka na tip top to dzień mam zje**** .... :lol:

Daj spokój, mni koszty okołokredytowe i dla dziecia zabiją po prostu. Po przeprowadzce miało starczyć na niezbędne minimum, czyli lodówkę i łóżko do sypialni, ale oczywiście okazało się, że nie starczy, więc pozostaje kupić używaną kanapę :roll: no ale najważniejsze, że swoje - trudno, na kartonach najpierw :P

A my już łóżko wybraliśmy, materace przetestowaliśmy a tu zonk :P życie ;)

 

 

Taaaak bardzo mi się nie chce zaglądać do mgr a jutro sminarium i mam kupę roboty. Dzisiaj mam ogólnie lenia.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#42 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 15 grudnia 2016 - 19:50


Ale ileż można pisać o seksie i imprezach Już wszystko zostało powiedziane

Ja bym sobie nawet popisała o seksie, ale o czym tu pisać jak rosół tylko domowy i to jeszcze rodem z babcinego przepisu?  :shock:  <umieraam>

 


fajnie ze masz czas popisac troche na forum

Noooo, ogarnęłam nową sytuację i czasami to mi się nudzi.  :-P  Młoda coraz częściej rezygnuje z mojego towarzystwa i bawi się sama, co w pierwszych dwóch miesiącach życia było nie do przyjęcia (wiecznie na rękach), więc i kawka ciepła i posprzątane.  ;-) Mąż od rana do nocy w pracy, a mnie brakuje dorosłego towarzystwa.

 


materace przetestowaliśmy
Tak dosłownie?  ;>  :mrgreen:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#43 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 grudnia 2016 - 21:49


Trzeba by odświeżyć trochę stare tematy
ale to trudne , bo forumki wpadają i mykaja. ale moze jak tyle będzie kobitek na macierzynskim to sie coś zadzieje. 

 


Wczoraj ogarnął mnie dół finansowy
ja wczoraj w supermarkecie zakupy z 4 rzeczy , zero bzdetow i zachciewajek. ;-)

Jak sobie pomyśle ile jeszcze potrzebuję do ogarnięcia mieszkanka na tip top

ale potem na dlugo bedzie z glowy :*


@magdaaaaa przemęczysz się kobieto! 
 
dzis i jutro tylko po 6 h , tylko zmiana taka , ktora jest fajna na kilka dni , ale na dłuższą metę niepraktyczna bo od 12 do 18 .

 


Jakoś tak po prostu... nie przepadam.
myslisz ze jak bedziesz na swoim to bedzie podobnie ???

 

ale smetna ta pogoda .

po pracy pozmywalam , napalilam w piecu i teraz zamulam tutaj , moze trochę pospamuje  :mrgreen: i odgrzebe pare tematow :P



w ciąży prawie zerowa ochota na rosół
jak mozna bez zabezpieczenia to ochoty brak  :-/

rosół

przegladalam ostatnio stare tematy i bylo o sexie bez makaronu <umieraam>


 Mąż od rana do nocy w pracy
to sie kiedys zmieni ???


więc pozostaje kupić używaną kanapę
kupcie materaca potem lozko. 

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#44 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 16 grudnia 2016 - 11:07


to sie kiedys zmieni

Nie wiem. Naprawdę nie wiem.  :cry:

Ale w styczniu wyjeżdżamy na kilka dni we trójkę. Odpoczniemy. Nacieszymy się sobą. Nie mogę się doczekać.  :-)

 

Aaaaa, zaraz właśnie dostałam maila, że moja sukienka czeka w paczkomacie na odbiór. I foty w empiku do odebrania. Jaram się jak dziki osioł.  :mrgreen: Dopiję kawę i wyruszamy.  :-)

W sobotę jedziemy na imprezę urodzinową, hodowałam sobie paznokcie, żeby nie wyglądać jak umęczona Matka Polka (worki pod oczami mi wystarczą), piękne długie już były i wczoraj mi się jeden złamał. Dzisiaj spiłowałam resztę. :P


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 16 grudnia 2016 - 11:09

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#45 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 16 grudnia 2016 - 11:36

daj spokój - w ciąży prawie zerowa ochota na rosół

 

w pierwszej ciąży tez tak miałam, a teraz chodzę ciągle napalona  :-P

wieczorem niestety zmęczenie górą, ale rano chętnie.... tylko nie zawsze udaje nam się wstać przed Krasnalem  :-P

 

 

 

trudno, na kartonach najpierw

 

spokojnie; my pierwszy rok "na swoim" bez niczego i to w rozumieniu dosłownym. Później każdy, nawet najmniejszy, zakup cieszy jak nigdy.

 

Hej  :-)

 

Młodego posłałam do przedszkola, a sama pojechałam do centrum do galerii na ostatnie zakupy gwiazdkowe. Wszystko już mam! I wyrobiłam się w niecałą godzinę. Dochodzę do wprawy  :lol:  Ale wróciłam padnięta, zajadam teraz ciastka i popijam cappucino.

 

Mąż dostał zlecenie na weekend i niestety nie będzie go w domu  :-/  Tak więc przede mną jeszcze dzisiaj spożywka do ogarnięcia na dwa/trzy dni. Nie lubię chodzić z Krasnalem na większe zakupy. Nie jest niegrzeczny, ale męczy mnie dźwiganie toreb, zabawek, wracanie w tempie żółwiowym, rozglądanie gdzie on się kręci i ciągłe powtarzanie, że wracamy już do domu, bo mamie ciężko :roll:

 

Choinki w weekend chyba też nie dam rady ogarnąć <hmm>

 

Udanego przedświątecznego weekendu <buzki>



#46 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 22 grudnia 2016 - 16:56

Witam przedświątecznie! 

Jak tam? U mnie cudownie, bo przed chwilą dowiedziałam się, że mąż ma jutro wolne. :) Tzn. spędzimy miło czas, bo sprzątanie ogarnęłam dzisiaj. Jutro tylko gotowanie, ale to akurat przyjemne. ;)

Swoją drogą to nawet sobie nie wyobrażałam, ile trzeba się nakombinować, żeby dokładnie posprzątać mieszkanie w jeden dzień, kiedy mieszka w nim dziecko. Ja myłam okna, a młoda ubrana w kombinezon i czapkę balkonowała się na leżaczku.  :lol:  Oczywiście z przerwą na jedzenie i kupę.  :-P  Ja sprzątałam w szafach śpiewając na cały głos "Było morzeeeee..w morzu kołeeeeeeeek", a młoda leżała na wyrzuconych ubraniach i je smakowała. Mają takie przygotowania urok. <serducho>  

Teraz wciągnęłam sukienkę, dopijam kawę, ubieram młodą i jedziemy po ostatnie prezenty. 

To będą cudowne święta!!

 

Udanych, przyjemnych przygotowań!  :-)  :-)  :-)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#47 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 grudnia 2016 - 17:43


Jak tam?

Ja dopiero dzisiaj jestem w stanie zrobić COKOLWIEK w domu związanego ze Świętami, bo do wczoraj nie miałam w ogóle czasu, wracałam do domu w okolicach 18-19 i jedyne o czym marzyłam to prysznic i łóżko <bezradny>

Dzisiaj miałam zajęcia tylko do 12 ( oglądaliśmy prawdziwą sekcję zwłok ! ), zjadłam obiad i zabrałam się za porządki, na pierwszy ogień wzięłam moje szafy - tam zawsze największy bałagan :mrgreen:

Jutro pakowanie prezentów ( a mam ich w tym roku aż 13 :shock: ) i robienie sałatki. Tak naprawdę więcej nie ma sensu robić, bo Świąt nigdy nie spędzam we własnym domu, zawsze gdzieś, gdzie jedzenia jest po sufit :-D

Wolne mam do 9 stycznia, więc po Świętach zamierzam jeszcze trochę poeksperymentować kulinarnie, tym bardziej, że mama dzisiaj przyniesie mi nowiutką, wypasioną książkę kucharską, którą specjalnie zamówiła ;-) na pewno będę robić muffinki czekoladowe z dżemem a reszta - się zobaczy.

 

Dzisiejszy wieczór zamierzam spędzić w łóżku z ciepłą herbatką i serialem - w końcu! ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#48 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 22 grudnia 2016 - 19:04


Jak tam?

 

Zrobiłam śledzie w sosie musztardowym i zamarynowałam karkówkę, zaraz idę piec piernik :) Niestety przed chwilą dzwoniła teściowa i wkurzyła mi Męża bardzo - odebrała list do niego i przeczytała i przez to dowiedziała się o jednej naszej decyzji o której jeszcze nie wiedziała i musiała zadzwonić i skomentować, że źle robimy :roll: nie ma co, świąteczna atmosfera <bezradny> najbardziej mi przykro z Męża powodu, bo ciągle mu mówi co źle robi a nie widzi jego osiągnięć.

 

Większość gotowania jutro i pojutrze, ale dużo nie robię - jesteśmy we dwoje tylko.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#49 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 22 grudnia 2016 - 20:33

@elizabeth nie ładnie z jej strony że w ogóle przeczytała, a co dopiero jeszcze komentarze...

@Aspirynkaaa mam nadzieję, że nasze święta za rok będą równie ekscytujące jak Wasze :)

Buuuuu
U nas w tym roku Wigilia z treściami.
Nie wiem jak to zniosę, bo teściowa irytuje mnie z byle powodu bardzo często. Przynajmniej mam mniej do ogarnięcia. Taki plus.
Barszcz, sałatka, ryba i pierogi. Wsjo ;)
Jutro za to idę z kolegą na mało świąteczny wyżer. Odwiedzimy nową knajpkę.

Zakupy mam prawie ogarnięte. W tym roku dopiero siedząc na l4 widzę skalę szaleństwa przedświątecznych zakupów ;)

I gdzie ten śnieg :(

Miłego wieczorku :)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#50 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 25 grudnia 2016 - 17:06

Przyszłam złożyć wszystkim życzenia świąteczne...lepiej późno niż wcale  :-P

Wesołych Świąt  ;*



#51 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 26 grudnia 2016 - 20:44

I po świętach. :(

Za szybko ten czas mija. Młodej dzisiaj stuknęły 3 miesiące, czyli jak to położne u mnie w szpitalu mówiły - skończył nam się czwarty, ostatni trymestr ciąży. :)

Ja właśnie posprzątałam mieszkanie po świętach ( :lol: ). Jutro jestem umówiona z mamą na zakupy.  :-)

 


Dzisiejszy wieczór zamierzam spędzić w łóżku z ciepłą herbatką i serialem - w końcu!

Aaaaa, to brzmi dobrze! Też bym chciała.  :mrgreen:

 


mam nadzieję, że nasze święta za rok będą równie ekscytujące jak Wasze

Szczerze mówiąc to przygotowania były znacznie fajniejsze niż same święta. :) 


U nas w tym roku Wigilia z treściami.

Jak przeżyłaś?  ;>


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#52 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 grudnia 2016 - 22:54

Nasze święta kończą się tak, że ja dzisiaj leżę cały dzień, bo od wczoraj mam zawroty głowy zaraz jak wstanę a Misiek jest na chirurgii stomatologicznej z ósemką <bezradny>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#53 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 grudnia 2016 - 17:23

Cześć   :-)

 

Święta, święta i po. 

 

Ale nudy  :lol:   

Siedzimy teraz u teściów i już nie wiem co mam ze sobą robić. Czas tak wolno leci. Od kuchni do telewizora, od telewizora do pokoju i tak w kółko. I tak też minęły święta - nudy. Nie sądziłam, że tak pomyślę, ale "chcę normalności" :lol:  Nicnierobienie jest strasznie męczące. Nie potrafię tak siedzieć u kogoś kątem i nic nie robić.

Po świętach z prezentów każdy zadowolony chyba, każdy przejedzony. Ja się nie mogę ruszać - święta w ciąży do lekkich nie należą. Starałam się nie objeść, ale ... tu śledzik, tu rybka, pierożek, piernik  :-P  i taka mieszanka różnych ciężkich rzeczy zalega mi wciąż na żołądku; brzuchol pięć razy większy niż przed świętami  :-P  liczę, że przy lekkiej diecie spadnie do nowego roku.

 

skończył nam się czwarty, ostatni trymestr ciąży

 

a ja zaczęłam trzeci trymestr ciąży; a razem z nim pojawiły się przeróżne skrajne emocje; przeważa lęk i stres jednak, bo to już naprawdę za chwilę.....  ;-)

 

Jutro do domku  :mrgreen:

 

Buziaki <buzki>

 

 

 



#54 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 27 grudnia 2016 - 19:28


brzuchol pięć razy większy niż przed świętami

ja nogi na nogę założyć nie mogę, bo mi niewygodnie przez brzuch :P a jutro wizyta u lekarza i ważenie - miesiąc od ostatniej wizyty plus święta - no ciekawa jestem :P

 

Miałam się wziąć dzisiaj za cos pożytecznego, ale jeszcze zalegam na łóżku z książką, obowiązki juuutro :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#55 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 27 grudnia 2016 - 21:20


Jak przeżyłaś? 

sama kolacja przebiegła miło, za to od rana chodziłam z kubkiem melisy :roll:

Sorry, ale jak umawiam się z kimś, że robię sałatkę, a ktoś mi proponuje majonez, ogórki i jajka to chyba trzeba mieć nerwy ze stali :roll:

I tak niech się teściowa cieszy, że nie jestem humorzastą wredną ciężarówką bo nie byłoby tak miło <umieraam>

 

Buuuu

Mąż na jutro zamówił sobie pomidorówkę. Już mam dość tego jedzenia świątecznego...

Mam wrażenie, że wcale dużo nie zjadłam, a czułam przez 3 dni jak bym miała pęknąć :shock:

Dosyć tego chodzenia po budach i nicnierobienia :lol:

 

W sumie dziś leżakowałam pół dnia, później znowu do babci, mimo, że wczoraj pół dnia z babcią siedzieliśmy i do psiapsióły na ploty.

Także błogo miii :lol:

Jutro trzeba ruszyć dupkę wcześniej, bo później jakie uczucie zmarnowania dnia.

 

Miłego ;-)


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#56 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 27 grudnia 2016 - 22:30

Hej :)

 

No to ja też po Świętach napiszę kilka słów. W Wigilię bezstresowo, bo uszka wcześniej zrobiłyśmy, barszcz tylko ugotowałam, polewę do ciast zrobiłyśmy, ale to drobiazgi, na Pasterkę nie poszłam, bo samej mi się nie chciało w deszcz zasuwać :P

 

Rano w pierwszy dzień degustacje sałatek, do kościoła no i popołudniem do M. rodziny, bo nas zaprosili (nas w sensie całą moją rodzinę) Było śmiechu co niemiara, nasze babcie zaczęły tańczyć, śpiewać kolędy i wgl było wesoło :P Długo siedzieliśmy u nich, aż się zmęczyłam tym objadaniem zgarnęliśmy M. i pojechaliśmy do mojego domu :) Tam znów jedzenie  :lol:

 

W drugi dzień na leniwie, filmy, gra, leżenie, jedzenie  :lol:

 

A dziś M. już wrócił do siebie ale byliśmy też kupić mi coś na Sylwestra  :mrgreen: czerwoną kiecę kupiłam, może będzie okej.



#57 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 28 grudnia 2016 - 19:53

Dobry wieczór!

 

Jak dobrze, że te święta tak szybko minęły.  :lol:

Wigilia u nas, był w wujek. W pierwszy dzień świąt my byliśmy u nich, w drugi dzień świąt Rodziców zawiozłam do znajomych, do mnie przyszedł Połówek a wieczorem pojechaliśmy do kina - i zleciało.  :mrgreen:

 

Teraz praca, ale mało dzieciaczków chodzi. Dziś miałam 9, koleżanka 7 - więc tłumy  :lol:

 

Jutro niby dyrekcja mnie wysyła na jakieś warsztaty plastyczne w ramach godzin w pracy, no zobaczymy co to będzie. 

 

W sobotę Sylwester. Na 13 mam fryzjera, na 20 idziemy na bal ze znajomymi - i rok się zakończy.

Ostatnio rozmyślam jak on tak szybko przeleciał.  :-P

 

No, ale czekamy na ten 2017 - będzie dla nas wspaniały - mam taką ogromną nadzieję.  :mrgreen:  :mrgreen:

 

Miłego wieczoru! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#58 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 28 grudnia 2016 - 20:52


No, ale czekamy na ten 2017 - będzie dla nas wspaniały - mam taką ogromną nadzieję. :mrgreen: :mrgreen:

to tak jak my :mrgreen: 

 

Tak jak się spodziewałam - na dzisiejszej poświątecznej wizycie u mojej gin okazało się, że oprócz dziecka w brzuszku mam chyba sporo ciasta <lol> bo w miesiąc sporo przytyłam :P no trudno, raz nie zawsze ;)

Oprócz tego, że się toczę, to dokuczają mi żylaki, ale z dzieciem na szczęście wszystko wzorowo :)

 

Z niemiłych spraw - rozkraczył nam się dzisiaj samochód - naprawa 850 zł, ja już nie mam pojęcia skąd brać kasę <bezradny> no i do tego Misiek musiał iść z tym zębem prywatnie, bo jako nagły przypadek mogą mu go na nfz (ale też z dopłatą) wyrwać w lutym... nosz, jak się wali to wszystko kurwa


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#59 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 29 grudnia 2016 - 14:31


za to od rana chodziłam z kubkiem melisy

Ja chyba też zacznę przed wizytami u teściowej..

 

 


Już mam dość tego jedzenia świątecznego...

U nas w tym roku pierwszy raz udało się zrobić wszystkiego takie małe porcje, że wszystko się w drugi dzień świąt skończyło. :-D Zostały tylko zamrożone pierogi.  <ookk>

 

 


z dzieciem na szczęście wszystko wzorowo

Najważniejsze.  <ookk>

 

Zjadłam właśnie obiad i się zastanawiam, czy nie zabrać młodej na jeszcze jeden spacer dzisiaj. Bardzo mam już dość siedzenia w mieszkaniu. Szkoda, że tak szybko robi się ciemno. 

W ogóle to pożarłam się z mężem. I się do niego nie odzywam bardziej niż to konieczne. I chyba zrobiłam z siebie jędzę. Teoretycznie wiem, że przegięłam i dużo spraw wyolbrzymiłam, że byłam bardzo niesprawiedliwa. Ale tak mnie ostatnio z tej złości rozsadza od środka, że każda głupota urosła do rangi wielkiego problemu. I przepraszać wcale nie mam ochoty.


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 29 grudnia 2016 - 14:38

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#60 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 29 grudnia 2016 - 20:05


Z niemiłych spraw - rozkraczył nam się dzisiaj samochód - naprawa 850 zł, ja już nie mam pojęcia skąd brać kasę

u nas odpukać z autkiem ostatnio spokój, za to OC w lutym mnie przeraża :roll: tak się mówi o tych mega podwyżkach...

 

Hello

Taka pogoda to mi pasuje. Aż chce się żyć :mrgreen:

słonce, mróz, odrazu lepsze samopoczucie ;-)

Po zakupach spożywczych wyciągnęłam kumpelę na spacerek, poszłyśmy na cmentarz, później herbatka i naleśniki z kremem czekoladowym :mrgreen:

mmmm :lol:

Jutro ostatnia wizyta u babci w starym roku.

Kurcze zaraz mamy 2017 :shock:  

 

Czemu faceci nie słuchają swoich mądrych żon? :lol: przynajmniej mój :roll:  <bezradny>

Otóż prosiłam, żeby kupił parapet, bo kolega ma zakładać białe cegiełki. Prosiłam, mówiłam, apelowałam. 

Nie kupił. Szukał i nigdzie nie ma tego wymiaru i trzeba czekać. Do 10 stycznia :roll:  A tak byłoby zrobione :roll:

Wszystko trzeba samemu załatwiać :-P

 

Miłego.

Do 'usłyszenia' w Nowym Roku ;*

Udanej zabawy, niech ten rok będzie dla każdej z nas wyjątkowy i cudowny :mrgreen:

<buzki>  <tanczy7>  <kwiatek2>


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych