styczniowe bajanie
#1
Napisano 05 stycznia 2016 - 11:36
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2
Napisano 05 stycznia 2016 - 23:20
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#3
Napisano 07 stycznia 2016 - 10:50
Mój post się usunął ![]()
Witam się w Nowym Roku. Oby dla każdej z nas był lepszy od poprzedniego ![]()
Nasz na pewno będzie lepszy bo rodzinka nam się powiększy
Tak, tak, jestem w ciąży
Prawdopodobnie będzie córa
Czeka nas rewolucja od lipca ![]()
Poza tym nic nowego. Nadal pracuję ale od nastepnego wtorku ide na L4 bo umowa kończy mi się 20stycznia, a szef nie myśli o przedłużeniu więc skoro on mną sie nie przejmuje to czemu ja mam nim się przejmować
Korzystamy z pogody i wybywamy czesto na spacerki, nawet przy -15st
Synal jakoś to znosi i nawet do domu wracać nie chce ![]()
pozdrawiam i noworoczne buziaki zostawiam ![]()
Użytkownik Anonimka edytował ten post 07 stycznia 2016 - 10:51
#4
Napisano 07 stycznia 2016 - 12:06
Witam sie w nowym 2016roku ![]()
@Anonimka gratuluje dzidziusia
I zazdroszcze ![]()
Nowy rok, nowe wyzwania ![]()
Ogolnie leci u nas, jest ok, wiec nie ma na co narzekac.
Jedynie w przedszkolu u Okruszka odeszla jego ciocia i ja bardziej to przezywam niz on
Bo tak zawsze mozna bylo i zapytac i zadzwonic i dowiedziec sie co tam Okruszek w p-kolu wyrabia
. Wiadomo, rodzine bardziej mozna "wykorzystac", a tak zostaly mi panie przedszkolanki
![]()
Ogolnie tez prace chce zmienic, tzn latam z CV
Jest ok
Milego dnia
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#5
Napisano 07 stycznia 2016 - 12:21
@Anonimka gratuluje dzidziusiaI zazdroszcze
Zawsze można ruszyć do dzieła
No chyba, że o czymś nie wiem to przepraszam, że tak z grubej rury wyskoczyłam ![]()
Z przedszkolem fajna sprawa. My od września planujemy Małego wysłać o ile miejsca będą. W marcu już zamierzam Go zapisać. Tylko nie wiem jak odbierze tę sytuację bo wtedy będzie prawie 2miesięczniak z nami i żeby starszak nie poczuł się odrzucony ![]()
Ogolnie tez prace chce zmienic, tzn latam z CV
Powodzonka ![]()
Ja lubie to co robię no ale... wyszło jak wyszło więc na L4 musze uciekać co by nie zostac z niczym.
#7
Napisano 07 stycznia 2016 - 21:14
Halo! ![]()
Po pierwsze @Anonimka gratuluję dwóch kresek! ![]()
umowa kończy mi się 20stycznia, a szef nie myśli o przedłużeniu
Ale chyba musi Ci przedłużyć? Czy się coś pozmieniało?
zresztą, ja się już przejechałam, dostałam w ciąży umowę przedłużoną do dnia porodu ![]()
Ogolnie tez prace chce zmienic, tzn latam z CV
powodzenia ![]()
Nam się udało, Buc dostał tydzień urlopu od 18go i jedziemy do rodzinki. Jak wrócimy też zaczynam wreszcie latać z CV
Cieszę się na "urlop", ale pogoda mnie przeraża
u nas średnio 10st więcej, a ja zamarzam. Przedwczoraj jeszcze nie zamarzałam, widziałam chłopaków grających w piłkę w samych dresach, i dziewczyny biegające w spodniach 3/4 - tak było cieplutko ![]()
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#8
Napisano 08 stycznia 2016 - 09:24
Dzień dobry!
Sesja.... i chyba wszystko jasne... W niedzielę trzy egzaminy. Trochę prac do napisania, a jak wracam po 18-tej z pracy to już wieczorami brak mi na to siły... Zapowiada się najcięższa sesja i szczerze modlę się żeby wszystko pozaliczać i mieć to z głowy... ![]()
We wtorek bal karnawałowy w przedszkolu. Myślę nad strojem. ![]()
Oprócz tego... czas leci jak szalony. Pamiętam sylwester, Ustroń z Połówkiem, a tu już zaraz połowa miesiąca będzie... ![]()
No nic... zbieram się do notatek... trzeba coś pożytecznego zacząć robić.
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#9
Napisano 08 stycznia 2016 - 10:12
Fakt, pogaduchy zamierają. Ja chociaż mam trochę więcej czasu, to nie mam za bardzo o czym pisać. Od stycznia znów jestem bez pracy i w związku z tym zastanawiam się co dalej z tym robić. Czy szukać czy zdać się na siebie... czas pokaże
Sama nie wiem czego chcę, ale czuje się jakby spadł mi kamień z serca, bo tam się męczyłam i jak się okazało moje przeczucia były słuszne, że mnie tam nie chcą.
W weekend planuje przyjęcie urodzinowe dla Antka. To już 2 latka ![]()
@Madź miłego urlopu. Fajnie zobaczyć rodzinkę po dłuższej rozłące.
@Anonimka gratulacje
Będziecie mieli wesoło
@nikus powodzenia w szukaniu pracy.
@palomka trzymam kciuki za egzaminy. Bo jak nie ty, to kto? ![]()
#10
Napisano 11 stycznia 2016 - 13:17
Ale chyba musi Ci przedłużyć? Czy się coś pozmieniało?zresztą, ja się już przejechałam, dostałam w ciąży umowę przedłużoną do dnia porodu
Dzisiaj się dowiedziałam, ze jednak będe miała przedłużoną. Szef mnie docenił, powiedział, ze świetnie sobie radzę i szkoda abym się zmarnowała ![]()
Ale powiem szczerze, ze byłam już na L4 nastawiona i na siedzenie z Synkiem ale skoro dostałam szanse to ja wykorzystam. L4 nie ucieknie, a z Synkiem nie raz czas spędzę.
Pamiętam sylwester, Ustroń z Połówkiem, a tu już zaraz połowa miesiąca będzie...
Zleci. Niedługo Wielkanoc, wakacje, kolejne BN i Sylwester ![]()
Będziecie mieli wesoło
Nie wątpię ![]()
#11
Napisano 11 stycznia 2016 - 22:04
@Anonimka ooo gratulacje
fajnie jak by się córa urodziła
będzie parka ![]()
Hejo
Ktoś tęsknił? ![]()
Zamiast włączyć lenia wieczornego muszę jechać do babci sprzątać około 23 ![]()
mała awaria, a nie chce żeby babcia dostała zawału jak jutro wróci do domu po 3 tygodniach ![]()
Liczyłam, że szef nas na wolne wygoni, a tu nic.
Ogarnęłam bym sobie kilka spraw.
Ale ten czas leci ![]()
Zaraz mój chrześniak kończy 2 lata. No właśnie jeszcze nic nie kupiłam ![]()
Piszę tak bez ładu i składu, bo nie jestem na bieżąco.
Ale zdrówko dopisuje i facet ten sam co zawsze czyli chyba u mnie dobrze ![]()
@magdaaaaa jak tam zdrówko, bo coś mi mignęło, że coś się dzieje ![]()
@Madź powodzenia w szukaniu pracy ![]()
Paaaa ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#12
Napisano 13 stycznia 2016 - 11:37
@nikus, @Madź, powodzenia w szukaniu roboty ![]()
@Anonimka, gratulacje ogromne
![]()
@palomka, powodzenia na sesji
oby wszystkie egzaminy okazały się nie takie trudne, na jakie wyglądały ![]()
@halynka, 2 lata?! Rzeczywiście czas leci, jak szalony! Pozdrowienia dla Młodego
![]()
![]()
Witam w nowym roku, bo jeszcze nie miałam okazji ![]()
Powoli zbieram siły, żeby ogarnąć się i iść do pracy, ale dziś wyjątkowo mi się nie chce. Na szczęście zmiana z nową kierowniczką, która jest miłą odmianą po jej znerwicowanym poprzedniku z adhd ![]()
Pozytywnie u mnie, nawet bardzo
Powolutku, małymi kroczkami wracam do regularnych ćwiczeń, bo to, jak je zaniedbałam w ostatnich miesiącach to tragedia po prostu. Czekam tylko, aż znikną resztki lodu z chodników i ścieżek, odkopuję buty do biegania i postaram się odbudować kondycję. Fajki w tym nie pomagają ![]()
Poza tym motylki dalej pałętają się po brzuchu, chociaż tydzień temu minęło już pół roku! Zleciało raz dwa!
I nie mogę już się doczekać wspólnego mieszkania, niedługo chyba zacznę odliczać tygodnie i dni, ale najpierw czeka nas generalny remont mieszkania Z. - wprowadzę się już po tym całym bałaganie, bo na razie mieszkanie bez pralki, lodówki i sprawnej spłuczki w toalecie mnie przerasta
Al facet jak to facet - jemu nie przeszkadza
Dlatego też ostatnie dni spędzam w większości na przeglądaniu stron, katalogów i szukaniu inspiracji a to na kafelki, a to na podłogi, oświetlenia, szafki, szafeczki, regały itd. I dochodzę do wniosku, że chociaż jeszcze się nie zaczął, to ja już nie cierpię remontów ![]()
Uciekam, miłego dnia życzę i odzywajcie się, piszcie, co u was ![]()
#13
Napisano 15 stycznia 2016 - 20:54
@Anonimka nie zdążyłam jeszcze pogratulować, więc robię to teraz. Fajnie, że nowy brzdąc w drodze ![]()
piszcie, co u was
No to coś tam naskrobię, ale u mnie to jeden wielki młyn teraz. Oby do 12tego lutego ![]()
Cały weekend poświęcam na naukę, no prawie cały, bo dałam się namówić jutro na piwko ze znajomymi ![]()
@elizabeth gdzie wybieracie się na Walentynki z Rafem? K wpadł na pomysł, że może byśmy poszli do The Mexican w Manufakturze, ale powiem szczerze, że średnio do mnie przemawia meksykańska kuchnia, bardziej pójdę tam bo on chce
Jedliście tam kiedyś? Smacznie?
Jestem taka zmęczona codziennym wstawaniem przed 6 i późnym chodzeniem spać, że dziś położę się wcześniej. Muszę odespać, dzisiaj musiałam się wspomóc barrrrdzo mocną kawą, inaczej nie dałabym rady ![]()
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#14
Napisano 15 stycznia 2016 - 21:09
@elizabeth gdzie wybieracie się na Walentynki z Rafem? K wpadł na pomysł, że może byśmy poszli do The Mexican w Manufakturze, ale powiem szczerze, że średnio do mnie przemawia meksykańska kuchnia, bardziej pójdę tam bo on chceJedliście tam kiedyś? Smacznie?
temat nawet jeszcze nie wypłynął
sesja i byłam wyłączona ze wszystkiego oprócz uczelni i pracy
The Mexican nie polecam - o ile w Manu jako tako, o ile jeszcze na Piotrkowskiej strasznie. Wypij Margeritę na pewno, bo fajna bardzo, ale jedzenie jak na cenę, to mało tego i smak też mocno średni. Byliśmy w czerwcu ja, Raf, szwagierka i jej mały synek - zapłaciłam 120 zł i nikt raczej nie był najedzony ( z wyjątkiem małego).
no to się przywitam ![]()
wróciłam niedawno z pracy i w końcu mogę odpocząć, bo przede mną ostatni egzamin i to za 1,5 tygodnia, jutro tylko skończę pracę zaliczeniową i ogarnę zaległości mailowo - fundacyjno - towarzyskie ![]()
Wyobraźcie sobie, że byłam tak pochłonięta sesją, że w tym tygodniu obiad był tylko w poniedziałek
no ale wczoraj jeden egzamin, dzisiaj kolejny, dwa tydzień temu... już jestem na końcówce ![]()
Nowe stanowisko super, realizuję się i mam chrapkę na więcej, już planuję jakąś podyplomówkę i za jakiś czas szukanie nowych wyzwań na podobnym lepiej platnym stanowisku - pewnie za parę lat, ale tak się widzę ![]()
musiałam się wspomóc barrrrdzo mocną kawą, inaczej nie dałabym rady
ja cale 2 tygodnie wstawałam o 5, zeby przed pracą jeszcze się uczyć i szłam spać koło 1, posiłkowałam się Sesją, powiem - działa, ale przestałam już łykać, bo ciężko było mi nawet o 1 zasnąć i się męczyłam do 2 lub 3 ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#15
Napisano 15 stycznia 2016 - 22:52
@Majorka^^jak odebrałam wynik cytologia w wakacje tak średnio 1-2 razy na miesiąc ładuje na fotelu u pani doktor, teraz się okres przestawić, na kontrolę nie poszłam w terminie i mam już serdecznie dość , ale dziękuję ze pytasz to ,milo z twojej strony.
Madz nadal bez kompa, a ze bez pracy to tylko czasem u brata wchodzę na net , tutaj posucha wiec wpadam tylko sporadycznie.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#16
Napisano 16 stycznia 2016 - 14:28
@inqaa, @elizabeth, powodzenia, dziewczyny
zdolne jesteście, dacie radę z sesją ![]()
![]()
A ja Walentynki mam już zaplanowane od kilku miesięcy - najpierw mecz, a potem nowy odcinek The Walking Dead
Tak romantycznie ![]()
Dziś jeszcze do pracy, a jutro wreszcie wolna niedziela
Wstaję rano, pichcę żurek, piekę sernik, pędzę do szpitala do babci Z. tak, żeby wyrobić się jeszcze na mecz o 16. Potem pewnie standardowo pomeczowe piwo mam nadzieję, że świętujące zwycięstwo
A w poniedziałek idę do nowej pracy, na próbę na razie, ale w sumie dlaczego mieliby mnie nie przyjąć? Trochę się stresuję, tak odrobinkę, jak to przy zmianie miejsca, ale wiem, że jeśli się uda, to finansowo na pewno odżyję i to bardzo bardzo, więc z drugiej strony już nie mogę się doczekać ![]()
Pędzę pod prysznic i uciekam. Miłego popołudnia ![]()
#17
Napisano 16 stycznia 2016 - 16:47
A ja Walentynki mam już zaplanowane od kilku miesięcy
My w Walentynki będziemy na naukach przedmałżeńskich.... także pełen romantyzm.
![]()
Dzień dobry!
Jak cudownie mieć wolny weekend.
Napisałam pracę zaliczeniową i to nawet ekspresowo poszło. ![]()
Herbatka, kocyk, książka. Relaks...
Muszę naładować siły na tydzień ciężkiej pracy - dzień babci i dziadka w przedszkolu mamy więc trochę do zrobienia jest. I w następny weekend jeszcze jeden egzamin, ale to na spokojnie od poniedziałku zacznę się uczyć.
Generalnie czas mi ucieka... nie wiem kiedy. ![]()
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#18
Napisano 17 stycznia 2016 - 20:26
Hej ![]()
My w Walentynki będziemy pewnie za granicą, a że to niedziela to może spędzimy czas we dwoje. W sumie do pełni szczęścia niewiele nam potrzeba
Obecnie zaczytuję się w kryminałach. Piję soki z owoców. Pomagam w remoncie w domu i takie tam
Czekam na wtorek bo się randez vous szykuje. Jakaś pizza ponoć, potem jakieś winko pewnie u M.
I to tyle u mnie nowego.
Pozdrawiam ![]()
#19
Napisano 17 stycznia 2016 - 20:42
@palomka@palomka może nie bardzo romantycznie ale jak orginalna ☺
@Wisienkowa zaczęła się sokowirówka bawić
Ja nadal na wsi u brata.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#20
Napisano 18 stycznia 2016 - 09:47
Dziękuję za gratulacje. Oj czeka nas rewolucja. Ale na tym kończymy rozmnażanie ![]()
Gratuluję postawy zostania w pracy , skoro szef docenił i chce cię zostawić , fajnie ze nie ucieka na l4.
dzięki. Doszłam do wniosku, ze skoro dobrze się czuję to czemu miałabym nie chodzić do pracy. Zawsze oderweanie od codzienności tym bardzieuj, że co drugi dzień
Tylko to jak długo zależy od mojego samopoczucia a i zachowania Synka bo od roku mamy bunt, a teraz znowu jest gorzej. Gdy wracam do domu to jest na mnie obrażony, że Go zostawiłam
A też nie chcę pogarszać Jego psychicznego samopoczucia
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
A ja Walentynki mam już zaplanowane od kilku miesięcy - najpierw mecz, a potem nowy odcinek The Walking DeadTak romantycznie
My często w walentynki czy jakiekolwiek wieczory we-dwójkę gdy Dzieć już spi oglądaliśmy serię "Szybcy i Wściekli", albo jakaś komediaub horrorek, czy "transformersów"
Romantycznie ![]()
Jak na te walentynki uda nam się Synka zawieźc do moich rodziców na tydzień to też zaszalejemy ![]()
Jak cudownie mieć wolny weekend.
Ja mam każdy wolny ![]()
My w Walentynki będziemy pewnie za granicą,
O! O czymś nie wiem? Wyjeżdżacie do pracy? Planujecie slub czy coś
?
Bry ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Forumowe bajanie |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











