pewnie,ze sie mowi,L nawet zdjecia widzialciekawa jestem czy o tych panienskich i kawalerskich mowi sie pozniej mezowi lub zonie?
jakas tam minimalna zazdrosc moze i byla,ale przeciez ufamy sobie nawzajem i wiedzielismy ze to byly tylko takie ostatnie wyglupy,no i jak to jest ? nie bylas zazdrosna o ta jego tancerke, a on o ciebie
?
poopowaiadalismy sobie jak te nasze wieczory wygladaly i sie posmialismy razem i tyle
























