Jak wiadomo kosmetyki mają dwie daty ważności - jedna to normalna data, a druga to data od otwarcia.
Ta druga często jest umieszczana na takim słoiczku z napisaną liczbą miesięcy przez ile kosmetyk powinien zachowywać swoje właściwości. Często to jest jednak ściema, bo nieraz na tuszu który zasycha po 3 miesiącach tak, że nie da się malować jest napisane, że przez 6 można używać, a czasem tusz ma numerek 3, a po tym czasie jest jeszcze do użytku.
Kierujecie się datami ważności kosmetyków? Patrzycie na nie przed zakupem?
Używacie kosmetyków po dacie ważności?
Ja przyznam szczerze, że czasem używam. Gdybym chciała całą paletkę cieni zużyć przed datą to bym musiała codziennie sobie smokey eyes robić i jeszcze w ciagu dnia poprawiać, żeby wykorzystać jak najwięcej ![]()
Wyrzucacie kosmetyki po dacie ważności? Czy używacie ich do innych celów?


















