Zastanawiam się nad pomalowaniem kawałka ściany farbą która imituje tablice i można po niej pisać kredą. Jedyne czego się obawiam to to, że jakbym chciała z tej opcji zrezygnować to będzie problem z usunięciem takiej farby.. zastanawia mnie też jakość takiej tablicy, czy ktoś spotkał się już z taką opcją na ścianie?
Farba tablicowa
#1
Napisano 20 stycznia 2014 - 13:47
#2
Napisano 30 kwietnia 2014 - 11:01
Zastanawiam się nad pomalowaniem kawałka ściany farbą która imituje tablice i można po niej pisać kredą. Jedyne czego się obawiam to to, że jakbym chciała z tej opcji zrezygnować to będzie problem z usunięciem takiej farby.. zastanawia mnie też jakość takiej tablicy, czy ktoś spotkał się już z taką opcją na ścianie?
ja sie spotkałam, w mojej maleńskiej kuchni:) kupilam calkiem dobrą farbę, z tego co pamiętam to była taka: ... i efekt jest bardzo fajny. czesto sobie cos tam zapisuje ![]()
Użytkownik nie(d)oceniona edytował ten post 30 kwietnia 2014 - 11:54
#3
Napisano 30 kwietnia 2014 - 14:27
O, to niezły pomysł z taką farbą. Chciałabym w przyszłości w pokoju dziecka zrobić jedną taką ścianę. ![]()
#4
Napisano 29 maja 2014 - 11:47
Ja marzę o takiej ścianie w kuchnii. Ostatnio widałam taką wizualizację /link/ - jak dla mnie, super sprawa ![]()
Użytkownik Olenka edytował ten post 29 maja 2014 - 11:54
#5
Napisano 26 listopada 2014 - 11:30
U mnie w pracy jest taka tablica - coś w stylu "kreatywnego miejsca". Bardzo fajne rozwiązanie, ale nie wiem co zrobić żeby ją zlikwidować. Jedyne co to troszkę brudzi podłogę gdy ścieramy ją, ale jeśli nie masz wykładziny to będzie ok:P)
#6
Napisano 22 grudnia 2014 - 13:46
U mnie w pracy jest taka tablica - coś w stylu "kreatywnego miejsca". Bardzo fajne rozwiązanie, ale nie wiem co zrobić żeby ją zlikwidować. Jedyne co to troszkę brudzi podłogę gdy ścieramy ją, ale jeśli nie masz wykładziny to będzie ok:P)
a skąd decyzja o likwidacji?
#7
Napisano 16 stycznia 2015 - 16:47
ja poszłam na łatwizne i kupiłam oprawioną tablicę do powieszenia na ścianę
sprawdza się całkiem dobrze ![]()
#8
Napisano 20 września 2015 - 10:42
Ale kupiłaś taką czarną tablicę? Szukam czegoś podobnego.
#9
Napisano 26 września 2015 - 11:22
Ja z tego pomysłu zrezygnowałam, widziałm u znajomych tablicę, jednak za bardzo lata szkolne mi się kojarzyły ![]()
#10
Napisano 01 października 2015 - 10:43
Super pomysł
jeśli się obawiasz to pomaluj małą część ściany najlepiej po prostu najmniejszą ze ścian... raczej CI się nie znudzi ponieważ to jest praktyczne rozwiązanie, ja korzystam jak potrzebuje szybko coś zapisać a kartki często gubię.
#11
Napisano 14 października 2015 - 21:52
w leroy merlin sa te farby całkiem nie drogo, córce pomalowałam w pokoju na ścianie kawałek i sobie w spokoju maluje co chce
#12
Napisano 30 sierpnia 2018 - 21:00
I czy w ogóle polecacie? Ja się waham. Da się zbuntowanej dwulatce wytłumaczyć, że po tej jednej ścianie można rysować, a po innych nie?
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#13
Napisano 16 września 2018 - 12:55
Farba tablicowa jest genialna, ale w domu, wewnątrz z niej nie korzystamy. Ten pył który powstaje przy ścieraniu, bo umówmy się, dziecko nie zawsze dopilnuje, żeby to, czym ściera rysunek było odpowiedniej wilgotności. To zdecydowanie nie dla mnie. Ale mamy na zewnątrz, na ścianie garażu i tam może malować ile wlezie
Co do wytłumaczenia 2latce, że na tej ścianie może, na tamtej nie to wydaje mi się ciężkie. 2latka może jeszcze nie zrozumieć, że akurat TA ściana jest specjalną farbą pomaziana i dlatego wolno. Jeśli masz możliwość, może też warto wymalować kawałek ściany na zewnątrz, albo kupić tablicę, taką sztalugę. Choć ona zajmuje jednak trochę miejsca niestety. Jeśli zdecydujesz się na ścianę, to może warto zrobić dookoła tej "tablicy" jakąś ramkę, coś, co będzie odróżniać od reszty ściany tak, żeby maluchowi łatwiej było rozumieć, że tu jest tablica do kredy, tu wolno rysować, ale - kredą. I pozostaje tłumaczenie i pilnowanie, żeby maluchowi weszło w krew ![]()
#14
Napisano 30 września 2018 - 20:19
Ja mam w pokoju córci pół ściany tablicówką pociągnięte i mimo że ma 2,5 roku rozumie, że tylko tu na tym czarnym malujemy kredą. Kolor też robi swoje
ja malowałam dulux tablicową i polecam. Co do pylenia są takie jakby twardsze, bardziej zbite kredy i one tak nie pylą serio. Z resztą ja różnicy większej niż jak na swojej małej tablicy malowała nie widzę jeśli chodzi o bałagan a frajda o kilka razy większa. Także jak najbardziej ściany w domu w pokojach dzieci malować i się nie stresować, jak coś podobno nie jest wcale ciężko się tego pozbyć
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych














