Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Urząd pracy, status bezrobotnego itp. Temat ogólny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#1 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 styczeń 2014 - 16:50

palomka i to jest najważniejsze że jesteś zadowolona i że tak dobrze czujesz się w tej pracy  :mrgreen:

 

Ja dziś byłam w UP i tam miałam parę propozycji na staż ale odmówiłam i tej Pani powiedziałam , że na pewno nie będę pracować nawet .. na te pół etatu mi się nie opłaca iść .. bo nie mam z kim dzieci zostawić 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#2 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 10 styczeń 2014 - 16:55


mi się podobało.
Najważniejsze :)

Oby każdego dnia miło Ci się pracowało :)


tam miałam parę propozycji na staż ale odmówiłam i tej Pani powiedziałam , że na pewno nie będę pracować nawet .. na te pół etatu mi się nie opłaca iść .. bo nie mam z kim dzieci zostawić 
Co Ci powiedziano jak odmówiłaś? Chyba 3 razy można odmówić. 

nixqp2.png


#3 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 styczeń 2014 - 13:28


iwonaryki, dnia 10 Sty 2014 - 16:50, napisał:

tam miałam parę propozycji na staż ale odmówiłam i tej Pani powiedziałam , że na pewno nie będę pracować nawet .. na te pół etatu mi się nie opłaca iść .. bo nie mam z kim dzieci zostawić 
Co Ci powiedziano jak odmówiłaś? Chyba 3 razy można odmówić. 

 

Ja już od 10 lat jestem zajerestrowana jako bezrobotna , i od tylu dostaję propozycje stażu .. pracy , i z żadnej nie skorzystałam i nie  skorzystam , teraz o opiekę nad dziećmi to ciężko , a tu u mnie w mieście jest takie jedno przedszkole , które ma taki wymóg , że od 8 do 12 godziny są bezpłatne , a dalej trzeba płacić .. a do tej 12 koniecznie trzeba dziecko odebrać .. myślałam nad pracą jako opiekunka do dzieci , ale też to odpada bo ażeby dzieckiem takim malutkim , się opiekować to cały dzień schodzi ... Ja sama mam taką znajomą , która ma dwójkę dzieci i też nie pracuje i domem się zajmuje .


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#4 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 14 styczeń 2014 - 13:52


które ma taki wymóg , że od 8 do 12 godziny są bezpłatne , a dalej trzeba płacić

To chyba w każdym tak jest, bo znajomi oddają dzieci do przedszkoli i też są takie zasady.

 

 


Ja już od 10 lat jestem zajerestrowana jako bezrobotna

Rozumiem, że zajmujesz się prowadzeniem domu i nie chcesz wracać do pracy?

Moi rodzice oddawali nas do przedszkola na 8 godzin i płacili za wszystko, bo oboje pracować musieli. 

 

Ja chodzę i pytam pracodawców o staż, ale nikt nie potrzebuje pracownika. 


Użytkownik Blondynka88 edytował ten post 14 styczeń 2014 - 13:53

nixqp2.png


#5 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3547 postów

Napisano 14 styczeń 2014 - 14:06


Ja już od 10 lat jestem zajerestrowana jako bezrobotna , i od tylu dostaję propozycje stażu .. pracy , i z żadnej nie skorzystałam

U mnie w Urzędzie  z tego co pamiętam jest tak, że jeśli domówisz 3 razy z ich propozycji dla Ciebie to automatycznie jestes wyrejestrowany.

 


Ja chodzę i pytam pracodawców o staż, ale nikt nie potrzebuje pracownika. 

Wiesz, i tu się ludziom dziwie, bo kurcze mają pracownika za darmo przeciez. 



#6 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 14 styczeń 2014 - 19:40


U mnie w Urzędzie  z tego co pamiętam jest tak, że jeśli domówisz 3 razy z ich propozycji dla Ciebie to automatycznie jestes wyrejestrowany.
Ja też to słyszałam dlatego zapytałam co powiedzieli na odmowę.


Wiesz, i tu się ludziom dziwie, bo kurcze mają pracownika za darmo przeciez. 
Ja już nie mam sił, ale nie poddaję się jeszcze. Musi się wreszcie coś znaleźć.

 

Dzisiaj też byłam pytać w jednym miejscu i mają przemyśleć czy potrzebują kogoś. 


nixqp2.png


#7 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10527 postów

Napisano 14 styczeń 2014 - 21:07

i od tylu dostaję propozycje stażu .. pracy

a to ciekawe... Bo wg Ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy 

 

 
4. Starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3, pozbawia statusu bezrobotnego bezrobotnego, który:
(...) 
3)  odmówił  bez  uzasadnionej  przyczyny  przyjęcia  propozycji  odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy określonej w ustawie lub poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym, mającym na celu ustalenie zdolności do pracy lub udziału w innej formie pomocy określonej w ustawie; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres:
a) 120 dni w przypadku pierwszej odmowy,
b) 180 dni w przypadku drugiej odmowy,
c) 270 dni w przypadku trzeciej i każdej kolejnej odmowy;

 

z Twoim statusem bezrobotnego powinno byc co najmniej ciekawie. No, chyba, że nieźle kombinujesz. ;-)

 

 

 

A co do "darmowego" pracownika... Przecież do nowej osoby trzeba oddelegowac kogoś do przyuczenia, ktoś mu musi przydzielac obowiązki itd itp. Więc ja po części rozumiem tok myslenia części pracodawców. Wolą nie korzystac, bo nie chcą co kilka miesięcy szkolic kolejnej osoby. Poza tym czy w umowach stażowych nie ma czasem obowiązku zatrudnienia stażysty na określony czas? Z tego co pamiętam w mojej poprzedniej firmie mielismy jedną dzieczynę po stażu. Fajnie, bo sie sprawdziła i na prawde tyrała na równi z nami. Ale następna całkowicie sie nie nadawała. I podziękowali jej szybko. Jakoś sie wykpili z umowy. Nie wiem jak, bo juz tam nie pracowałam, ale troche nakombinowac sie musieli. No i dziewczynie tez "napaskudzili w papierach" przez to. 

 

Nie wiem czy wszystkie staże mają takie obwarowanie w umowach, bo sie tym po prostu nie interesuje od dawna, ale te dwa przypadki zapamiętałam ;-)


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#8 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10527 postów

Napisano 14 styczeń 2014 - 21:25


Tylko jak potrzebują pracownika to z doświadczeniem i młodą osobę a młodych nikt nie chce tego doświadczenia "uczyć".
Nienawidze tego "argumentu". Doświadczenie zdobywa sie nie tylko w pracy, ale też na studiach. Naprawdę dużo można ugrac mając w CV kilka punktów dodatkowych zebranych podczas studiów. Koła zainteresowań, działalność pozauczelniana, akcje charytatywne itd itp. Poza tym, ciężko mi zrozumieć, że są jeszcze ludzie, którzy wychodzą z założenia, że studia to tylko imprezy, a doświadczenie i start w "dorosłość" można zostawic na czas po obronieniu magisterki. To juz od dawna tak nie działa ;-) . W ogóle na ten temat reaguje z lekka nerwowo. :P 

 

 

Zatrudnienie może być na umowę o pracę lub umowę zlecenie i nie musi to być pełen etat.

Ale wciąż są to koszty. I serio, nie jest tak łatwo wykpic sie z tego obowiązku. Zresztą, sama znam przypadek, gdzie dziewczyna sama płaci ZUS za fikcyjną umowę, bo chciała miec staż w papierach. I jakoś go trzeba było pchnąć. Więc po znajomości udało jej sie znaleźć firmę a teraz sie buja z obecnym-byłym pracodawcą. 

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#9 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 15 styczeń 2014 - 08:42


Poza tym, ciężko mi zrozumieć, że są jeszcze ludzie, którzy wychodzą z założenia, że studia to tylko imprezy, a doświadczenie i start w "dorosłość" można zostawic na czas po obronieniu magisterki.
Jeśli to miało się by mnie tyczyć to ja może przez 3 lata studiowania byłam na dwóch imprezach. Dla mnie liczyła się nauka, praktyki itp. Zawsze wysoka średnia (koło 5,0) i stypendium naukowe.

Tytułu magistra nie chciałam, bo jak widziałam po licencjacie, że niektórzy pracodawcy mówią "za wysokie wykształcenie" to stwierdziłam, że jest mi on niepotrzebny. 

 

Na to, że Urząd Pracy mi coś znajdzie nie liczę.

Szukam cały czas na własną rękę, ale ostatnio napotykam ogłoszenia dla osób niepełnosprawnych albo uczących się do 24 roku życia. Ja ten wiek już dawno przekroczyłam więc jestem "za stara". ;)


nixqp2.png


#10 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 15 styczeń 2014 - 12:10

Nienawidze tego "argumentu". Doświadczenie zdobywa sie nie tylko w pracy, ale też na studiach. Naprawdę dużo można ugrac mając w CV kilka punktów dodatkowych zebranych podczas studiów. Koła zainteresowań, działalność pozauczelniana, akcje charytatywne itd itp. Poza tym, ciężko mi zrozumieć, że są jeszcze ludzie, którzy wychodzą z założenia, że studia to tylko imprezy, a doświadczenie i start w "dorosłość" można zostawic na czas po obronieniu magisterki. To juz od dawna tak nie działa ;-) . W ogóle na ten temat reaguje z lekka nerwowo. :-P

 

 

No ciekawe, bo moim zdaniem właśnie tak to działa. Przykład? Jak byłam na rozmowie w szkole to mi pani dyrektor powiedziała,że nie mam doświadczenia w zawodzie i to jest minus.Na co ja jej powiedziałam,że przecież napisałam w Cv: miałam odbyte praktyki we wszystkich typach szkół (na każdy typ miesiąc praktyk), dodatkowo pracowałam jako animator i nauczyciel polskiego na Ukrainie i uwaga: pani dyrektor stwierdziła,że praktyki studenckie to nie to samo, co "normalna" praca w szkole i ona tego doświadczeniem zawodowym by nie nazwała. Moją działalność w kole też zaznaczyłam i nawet tego nie skomentowała, wiec chyba bywa z tym różnie. Poza tym juz z innej strony , przynajmniej na przykładzie mojego Up widzę,że jak kierują na staże to zawsze  w charakterze pracownika biurowego- to jak to się ma do skończonych studiów? Mam koleżanki po polibudzie i przyrodniczym, chodziły do zakładów pracy zgodnych  z ich wykształceniem i staż y nie dostały dlaczego ? Bo nie mają wg pracodawcy doświadczenia  zawodowego, inny zasłonił się ISO- że niby nie możne sobie pozwolić na zatrudnienie kogoś, kto nigdy wcześniej w tej branży nie pracował , bo standardy nie pozwalają... Gdzie skończyły ? Przez pół roku wynudziły się jak mopsy kserując druczki  i płaszcząc tyłki w GOPSie, oczywiście w charakterze pracownika biurowego. Dziś są w punkcie wyjścia, bo nadal nie dostaną pracy w swoim zawodzie (przecież nadal nie mają doświadczenia). Chory system.



#11 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 15 styczeń 2014 - 13:33


Napisano wczoraj, 13:52
iwonaryki, dnia 14 Sty 2014 - 13:28, napisał:

które ma taki wymóg , że od 8 do 12 godziny są bezpłatne , a dalej trzeba płacić
To chyba w każdym tak jest, bo znajomi oddają dzieci do przedszkoli i też są takie zasady.
 

 

Teraz to tak jest w każdym no może wprawie każdym przedszkolu .. moje córeczki jeszcze są za małe abym je zapisywała , nie mam po prostu takiej możliwości aby ktoś je później odebrał ... dobrze że są żłobki itp a u nas nie ma żłobków ... że niektórzy mają rodziców , babcie .. mają kogoś kto, im pomaga itp .. ja nikogo tu nie mam ..

 


iwonaryki, dnia 14 Sty 2014 - 13:28, napisał:

Ja już od 10 lat jestem zajerestrowana jako bezrobotna
Rozumiem, że zajmujesz się prowadzeniem domu i nie chcesz wracać do pracy?

 

Dokładnie :-) jest wiele kobiet które też prowadzeniem domu tylko , się zajmują i podziwiam je za to że pracują i maja czas na zajęcie się domem .. dziećmi itp .

 


iwonaryki, dnia 14 Sty 2014 - 13:28, napisał:

Ja już od 10 lat jestem zajerestrowana jako bezrobotna , i od tylu dostaję propozycje stażu .. pracy , i z żadnej nie skorzystałam
U mnie w Urzędzie  z tego co pamiętam jest tak, że jeśli domówisz 3 razy z ich propozycji dla Ciebie to automatycznie jestes wyrejestrowany.

 

U mnie tak nie jest .. zawsze na każdej wizycie pokazują oferty pracy , i to wszytko i dają termin następnej wizyty i tyle jest .. 

 



Cytat
 
4. Starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3, pozbawia statusu bezrobotnego bezrobotnego, który:
(...) 
3)  odmówił  bez  uzasadnionej  przyczyny  przyjęcia  propozycji  odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy określonej w ustawie lub poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym, mającym na celu ustalenie zdolności do pracy lub udziału w innej formie pomocy określonej w ustawie; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres:
a) 120 dni w przypadku pierwszej odmowy,
b) 180 dni w przypadku drugiej odmowy,
c) 270 dni w przypadku trzeciej i każdej kolejnej odmowy;
 
z Twoim statusem bezrobotnego powinno byc co najmniej ciekawie. No, chyba, że nieźle kombinujesz.

 

Ciekawe co mam niby kombinować ...  teraz mam małe dzieci i nie mam możliwości pracy , i doświadczenia przede wszystkim teraz byle kogo bez doświadczenia nie przyjmą , moja siostra cioteczna pokończyła tyle szkół .. uczelni i  co jej to dało nic ... skończyła jako robol w mentosach , przy opakowaniu cukierków .. a miała szansę w banku pracować , a teraz co nic siedzi w domu i domem się zajmuje ... 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#12 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1174 postów

Napisano 15 styczeń 2014 - 16:30

U mnie tak nie jest .. zawsze na każdej wizycie pokazują oferty pracy , i to wszytko i dają termin następnej wizyty i tyle jest ..

Większej bzdury jak ta, niesłyszałam. :roll:
Przecież w całej Polsce przepisy są te same, jeżeli chodzi o UP.

Mi kiedyś zaproponowano staż, ale z pewnych względów musiałam odmówić i niestety wiązało się to ze stratą statusu osoby bezrobotnej, i była to pierwsza propozycja jaką odrzuciłam.
Także jestem pewna, że Tobie żadnej konkretnej oferty nie zaproponowano, bo w przeciwnym razie straciłabyś status osoby bezrobotnej.
Zaproponować konkretną pracę, a pokazać listę ewentualnych propozycji z których i tak nic się nie wybierze, to kolosalna różnica.
A poza tym, każdy kto się rejestruje w UP dostaje kartkę praw i obowiązków dla osoby bezrobotnej do podpisania. Tam wszystko jest napisane co i jak w razie odmowy. Jednak trzeba to jeszcze przeczytać, żeby to wiedzieć. ;-)

Użytkownik Jogobella edytował ten post 15 styczeń 2014 - 16:19

"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#13 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 15 styczeń 2014 - 21:37


Także jestem pewna, że Tobie żadnej konkretnej oferty nie zaproponowano, bo w przeciwnym razie straciłabyś status osoby bezrobotnej
dokladnie, jak wypisza skierowanie i sie odmówi to wykreslaja. ale czasem pytaja czy maja wypisac ten swistek i zdarza sie , ze mozna sie z tego wykpic ;-)

co do zatrudnienia po stazu to nie ma takiego obowiazku,ale czasem jak jestmało srodków to robia takie obwarowanie .


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#14 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 styczeń 2014 - 13:04


Napisano wczoraj, 16:30
iwonaryki, dnia 15 Sty 2014 - 13:33, napisał:
U mnie tak nie jest .. zawsze na każdej wizycie pokazują oferty pracy , i to wszytko i dają termin następnej wizyty i tyle jest ..
Większej bzdury jak ta, niesłyszałam.

 

Jak mi nie wierzysz to trudno ... u mnie tak jest na każdej wizycie inni też tak mają przychodzą pokazują karteczkę .. przeglądają oferty lub nie podpis i wziu do domu ... może w niektórych UP jest inaczej ...

 


A poza tym, każdy kto się rejestruje w UP dostaje kartkę praw i obowiązków dla osoby bezrobotnej do podpisania. Tam wszystko jest napisane co i jak w razie odmowy. Jednak trzeba to jeszcze przeczytać, żeby to wiedzieć.

 

Czytałam i to nie raz oni sami mnie też nawet nie raz informowali ... o tym że sami możemy w jakiś sposób się postarać o pracę , ale po co mi to ja pracą się nie interesuję ...

 


Także jestem pewna, że Tobie żadnej konkretnej oferty nie zaproponowano, bo w przeciwnym razie straciłabyś status osoby bezrobotnej.

 

Proponowali parę rodzaj pracy oni sami wiedza że mam małe dzieci itp , to z czym do ludzi nie będę pracować i nie mam takiego zamiaru ...


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#15 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1901 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 12:59

Proponowali parę rodzaj pracy oni sami wiedza że mam małe dzieci itp , to z czym do ludzi nie będę pracować i nie mam takiego zamiaru ...

Nie Ty jedna na świecie masz dzieci. Większość posiadających je pracuje, więc nie rozumiem czemu dziwi Cię, że coś Ci proponują. Ale jak masz takie podejście, że i tak nie masz zamiaru pracować to żadna praca Ci odpowiadać nie będzie. A stanowiska prezesa się w UP nie otrzyma.

 

Mnie to wkurza szczerze mówiąc. Często robię materiał w swoim UP o bezrobociu i niestety większość jest takich ludzi, nic mi nie pasuje, za mało płacą, mam dzieci itp.Nie masz zamiaru pracować, to nie zawracaj tyłka innym i nie marnuj ich czasu. Po prostu siedź w domu i nie przychodź do urzędu. 


Każdy z nas urodził się ateistą


#16 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2338 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 13:09

Dokładnie.... też nie rozumiem ludzi, którzy chodzą do UP, a i tak pracy nie chcą. Bo coś tam.

Chyba tylko po to, żeby zajmować czas innym. A jeśli ktoś chce tylko ubezpieczenie to są inne też drogi do tego. :roll:

 

Mój staż aktualnie tkwi w miejscu bo siedzę na L4.

Ale przez te parę dni co już byłam to zostałam pochwalona :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 

Generalnie to ... pod koniec już mi pani dyrektor zapowiedziała, że wystosuje pismo o przedłużenie, bo dla niej to ekstra sprawa dodatkowa osoba do pomocy za darmo, ale czy się uda to już UP zadecyduje.

Koleżance teraz 3 raz przedłużyli.....


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#17 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 styczeń 2014 - 13:09


Napisano minutę temu
iwonaryki, dnia 16 Sty 2014 - 13:04, napisał:
Proponowali parę rodzaj pracy oni sami wiedza że mam małe dzieci itp , to z czym do ludzi nie będę pracować i nie mam takiego zamiaru ...
Nie Ty jedna na świecie masz dzieci. Większość posiadających je pracuje, więc nie rozumiem czemu dziwi Cię, że coś Ci proponują. Ale jak masz takie podejście, że i tak nie masz zamiaru pracować to żadna praca Ci odpowiadać nie będzie. A stanowiska prezesa się w UP nie otrzyma.

 

Przecież wiem niektóre kobiety i na własną rękę szukają  pracy .. sama mam taką daleką bratową i ona po 6 latach siedzenia w domu poszła , do pracy ale ona przynajmniej ma odpowiedni zawód , i doświadczenie i jej teściowa pomaga ... Minie to nie dziwi to ich praca .. ale oni w UP potem do mnie pretensje mają , że nie jestem zainteresowana pracą itp .. że nie takie kobiety są i chętne są do pracy .. Najważniejsze jest mieć zawód i wykształcenie .. a ja nie mam takiego jakbym chciała mieć , a po za tym nie mam czasu na uczenie się , są szkoły dla dorosłych , można sobie też zawód zmienić z tego co wiem , ale na to trzeba mieć czas ..

 

Palomka mojej trzeciej siostrze też trzy razy przedłużali , a potem dostała umowę o pracę 


Użytkownik iwonaryki edytował ten post 17 styczeń 2014 - 13:13

Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#18 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3496 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 13:17

Oj dziewczyny  - Iwonaryki uważa, że jak idzie raz na kilka tygodni się pdpisać do PUP i urzędnik pokazjue jej jakie są w tej chwili dostępne oferty pracy, to ona traktuje to równoznacznie z tym, że ktoś jej tę pracę zaproponował.  :lol: 

 

A przecież to normalne, że jak się podpisujesz to przy okzaji doradca zawodowy pokaże Ci wydruk z aktualnymi ofertami, co nie jest jednoznaczne ze skierowaniem. A tak poza tym zupełnie nie kumam po co jesteś zarejestrowana w PUP skoro pracy nie szukasz? :roll: Zdaje się, że masz męża, a on pewnie pracuje więc dlaczego nie skorzystasz z opcji ubezpieczenia przy nim?


<ookk>


#19 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 styczeń 2014 - 13:24


Oj dziewczyny  - Iwonaryki uważa, że jak idzie raz na kilka tygodni się pdpisać do PUP i urzędnik pokazjue jej jakie są w tej chwili dostępne oferty pracy, to ona traktuje to równoznacznie z tym, że ktoś jej tę pracę zaproponował.   
 

 

Wcale tak nie myślę .. ja chodzę do Up raz na trzy miesiące wcześniej tak było , że raz na kilka tygodni potem się pozmieniało ...

 


A tak poza tym zupełnie nie kumam po co jesteś zarejestrowana w PUP skoro pracy nie szukasz? Zdaje się, że masz męża, a on pewnie pracuje więc dlaczego nie skorzystasz z opcji ubezpieczenia przy nim?

 

Bo taka jest potrzeba ... jestem ubezpieczona przy mężu i nasze dzieci też jakbym , nie chodziła to mnie wyrejestrują , ale tak czy siak muszę znów iść i się od nowa rejestrować .. Każda osoba pełnoletnia i bezrobotna ma obowiązek chodzić do UP , to że jestem ubezpieczona przy mężu nie oznacza , że nie muszę do UP chodzić bym nie musiała jakbym pracy się podjęła .. 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#20 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3496 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 13:34


Bo taka jest potrzeba ... jestem ubezpieczona przy mężu i nasze dzieci też jakbym , nie chodziła to mnie wyrejestrują , ale tak czy siak muszę znów iść i się od nowa rejestrować .. Każda osoba pełnoletnia i bezrobotna ma obowiązek chodzić do UP , to że jestem ubezpieczona przy mężu nie oznacza , że nie muszę do UP chodzić bym nie musiała jakbym pracy się podjęła ..

 

Że jak? Co Ty Kobieto za herezję szerzysz :lol: Skoro jesteś ubezpieczona przy mężu to po cholerę chodzisz do UP. Przecież niech Cię w cholerę wyrejestrują skoro pracy nie masz zamiaru podjąć :-P

 

I zapamiętaj - nikt, ale to nikt nie ma OBOWIĄZKU być zarejestrowanym w PUP. PUP nadaje uprawnienia, ale nie jest obowiązkowy! Jest to urząd skierowany do osób bezrobotnych, a jego zadaniem jest ochrona tej grupy w postaci zapewnienia pracy, ubzepiczenia, szkoleń.

 

Hm... <hmm> Nawiesem pisząc, teraz już wiem skąd urzędnicy PUPu mają pracę, skoro zgłaszają się do nich osoby trwale bezrobotne, bez zamiaru podjęcia pracy, ale tak se chodzą. Przynajmniej Pani w okienku coś podbije, papierek wypełni w przerwach pomiedzy kawką i ciachem.

(bo pracy to oni za bardzo nie znajdują :-P )


<ookk>






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych