Pomyślicie że mam niepoważny problem, nie jestem też do końca pewna w jakim dziale zamieścić ten post ![]()
Od niedawna mieszkam z facetem, nasz związek trwa już jakiś czas ale stosunkowo niedawno zdecydowaliśmy się na wspólne zamieszkanie.
Dzielimy aktualnie wszystko,zasypiamy i budzimy się razem. Mój problem jest taki, że lubię a raczej muszę sobie czasami posmarować czymś twarz na noc, np. jakąs nie do konca ładnie pachnącą maścią ( walcze z niedoskonalościami) zakrecić włosy na wałki a nic nie daje lepszego efektu niż spanie w nich itp.
Krótko mówiąc aby lepiej wyglądać w dzień, często wiaże się to z tym że wyglądam niezbyt atrakcyjnie w nocy a tu wiadomo facet obok, łóżko, bywa że sex. Nie chcę go do siebie zniechęcać a obawiam się że tak własnie się dzieje ![]()
Czy jest jakas rada, czy poprostu uważacie że nie warto się przejmować?





















