U mnie taka segregacja zawsze była, jest to dla mnie coś normalnego i oczywistego. Tylko zmienił się odbiorca i cena. Są pojemniki na szkło białe kolorowe, papier, plastik i odpady bio-degradowalne.
W mojej gminie już od jakiś 10 lat segregujemy, do tej pory posegregowane śmieci oddawaliśmy za darmo, za inne trzeba było płacić.Każdy ma na swoim podwórku własny stelaż z workami w różnych kolorach, natomiast przed blokami stoją zbiorcze, dla całego osiedla. Teraz niestety płacimy za jedno i drugie, więc całe to zamieszanie ze śmieciami tylko pogorszyło naszą sytuację. Tak naprawdę, kto nie chce się wysilać i segregować i tak nie będzie tego robił i różnica w cenie raczej nie zmusi go do segregacji
[ Dodano: 2013-08-01, 17:07 ]My dostaliśmy deklarację do wypełnienia, czy chcemy mieć czynsz podniesiony o 25 zł ( i segregować), czy o 50 zł ( i nie segregować). Dla mnie to duża różnica, więc segregujemy.
Tylko co z tego, że my segregujemy jak nasze dziadki z bloku ( a u nas są TYLKO starsi ludzie) strasznie się w tym gubią i mimo widocznych dobrych chęci i tak wszystko jest nie w tych kontenerach, w których powinno? 
A wiesz chociaż, że śmieci nie trafią i tak na zbiorcze śmietnisko, tak jak to ma miejsce w wielu gminach- wtedy segregacja to i tak fikcja?U nas jest sortownia i pracownicy jeszcze raz sortują śmieci, więc nic się strasznego nie dzieje, jeśli jakieś śmieci znajdą się nie tam, gdzie potrzeba- będą mieć trochę więcej pracy. Ale u nas to trochę co innego, bo śmieciami zajmuje się prywatna firma, która nieźle na nich zarabia.