Lady, to bardzo łatwe. Kupujesz hennę, taką zwykłą, jak do malowania brwi, mieszasz ją z wodą utlenioną, tak, żeby nie było ani za gęste, bo ciężko się nakłada, ani za rzadkie, bo może spłynąć.
Jeśli posiada się takie zdolności, przy których szablon jest niepotrzebny, można malować od razu, jeśli nie, potrzebny jest szablon, który nanosi się cienkopisem na kalkę. Potem smaruje się ciało takim zwykłym dezodorantem w sztyfcie, przykłada wzór, kontury odbijają się na skórze, pokrywa się to henną i voila

Najwygodniej jest malować aplikatorem, na allegro, o ile dobrze pamiętam kosztują ok 20 - 30 zł, ale można też patyczkiem, takim zwykłym, jak do szaszłyków, z tym, że trwa to o wiele, wiele dłużej.
Pochwal się koniecznie, jeśli sobie zrobisz