Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Najdziwniejsze miejsca, w których zdarzało wam się kochać ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#361 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 20 września 2008 - 09:57

Roxi, Pisz :!: :!: :!: :!:
nic nas nie zdziwi

#362 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 21 września 2008 - 14:06

Roxi, Pisz :!: :!: :!: :!:

no wlasnie :!: Czekamy :!: teraz juz musisz napisac ;-) , bo rozbudzilas nasza ciekawosc ;>
Dołączona grafika

#363 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 23 września 2008 - 11:32

hahaha:) Jak się trochę "przemogę" to od razu napiszę, jest mi trochę wstyd i w ogóle to już tak strasznie dawno było...teraz to w życiu do głowy bo mi to nie przyszło...... :oops:

<ookk>


#364 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 23 września 2008 - 12:43

teraz to w życiu do głowy bo mi to nie przyszło...... :oops:

no to tym bardziej napisz, skoro to juz dawno i nieprawda ;-)
Dołączona grafika

#365 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 23 września 2008 - 12:44

Jako że jesteśmy parą dość rozbrykaną i temperamentną zdarzyło nam się kochać nie tylko w łóżku;) Swego czasu bardzo nas kręcił seks w samochodzie, na polance, na opuszczonej plazy nad jeziorem, a nawet w leśniczej ambonie z tym że stamtąd nas wygoniły szerszenie:D
To tyle jeśli chodzi o seks, natomiast lodzik tudzież przeróżne pieszczoty zdarzyły się w szpitalu, gdy odwiedziłam tam mojego ukochanego (musiałam go po swojemu zreanimować:P) oraz w pociągu w pustym przedziale;)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#366 Miya

Miya
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 26 września 2008 - 20:54

a nawet w leśniczej ambonie z tym że stamtąd nas wygoniły szerszenie:D

przeróżne pieszczoty zdarzyły się w szpitalu, gdy odwiedziłam tam mojego ukochanego (musiałam go po swojemu zreanimować:P) oraz w pociągu w pustym przedziale;)



No no no... W szpitalu... Na so mało co nie nakryli na takim czymś...

Ale szerszenie xD... Ja bym chyba zawału dostała :lol:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#367 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 02 października 2008 - 21:11

W biały dzien na plazy za parawanem."Po" się zorientowaliśmi, ze od drugiej strony przez prawan wszystko było widać :lol: Ale nikt nam uwagi nie zwócił. Dużo ludzi wokolo nie było :-P

[ Dodano: 2008-10-02, 22:12 ]
A teraz czytam dokładnie posty i szukam inspiracji ;-)
lilian

#368 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 02 października 2008 - 21:32

lily, podziwiam za odwage z tym parawanem :mrgreen:

#369 Aleksandra123

Aleksandra123
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 03 października 2008 - 11:05

a jak byli to sobie pooglądali darmowego lodziki , i oby poszli do domciu uprawiać sex :mrgreen:

#370 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 04 października 2008 - 09:37

a jak byli to sobie pooglądali darmowego lodziki , i oby poszli do domciu uprawiać sex :mrgreen:


nie kumam, jeszcze raz

<ookk>


#371 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 04 października 2008 - 12:43

Bo mój pracował wtedy jako kurier :P


moj tez prazuje jako kurier i kiedys chcial mnie zabrac do auta ale jakos nie wyszlo ale w osobowym to sie zdarzylo:p
ale to taki szybki numerek nic specjalnego jak dla mnie...

#372 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 11 października 2008 - 19:37

w jeziorze , na klatce schodowej , w windzie , pod prysznicem w osrodku wakacyjnym , na poligonie wojskowym , w lesie na łace :oops:

Strasznie lubie taki spontany i adrenaline ktora temu towarzyszy :oops:

#373 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 12 października 2008 - 17:31

My próbowaliśmy też seksu na basenie :)

#374 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 12 października 2008 - 19:16

a my ostatnio cos grzeczni jestemy,dawno nie robilismy tego w jakims "dziwnym" miejscu
jak bylismy w PL w lesie na grzybach to L probowal mnie atakowac ale jakos sie nie odwazylam,bo wiedzialam ze rodzice sa w poblizu :oops:
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#375 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 12 października 2008 - 19:25

nam kiedyś zdarzyło sie kochać w lesie przy drzewie
Dołączona grafika

#376 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 14 października 2008 - 21:42

Balkon... wakacje, chorwacja :) Przeżyłam cos takiego, niesamowite wrażenia! Rok temu udalo nam sie wyrwac paczka daaleko nad cieplutkie morze... cudowny Adriatyk:) Wynajmowaliśmy apartamenty z długim dzielonym balkonem wspólnym dla innych lokalów i widokiem na morze. w naszej grupie bylo kilka chlopcow ktorych wczesniej nie znalam. Jeden z nich wyjatkowo mnie pociagal i juz od samego poczatku cos zaczelo sie dziac z nami :). Któregoś poznego juz wieczoru kiedy w pokoju wrzala jeszcze imprezka, Nam zachcialo sie troszke intymnosci ;) Czmychnelismy na balkon. Zastawki dzielące go na kilka mniejszych uniemożliwiały podgladanie, ale opierajac sie o barierke mozna bylo zobaczyc swoich sasiadow o ile tez wychylali sie w taki sam sposob. Strasznie sie balam, bo wiedzialam ze tak to sie skonczy.. zaczelismy sie kochac. Tak delikatnie od tylu. Ja opieralam sie wlasnie o barierke wychylajac coraz to bardziej w delikatnych, rytmicznych ruchach. Uwierzcie jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam że nagle po obejrzeniu sie w prawa strone, musze sie szybko ogarnac i usmiechajac zaczac jakas rozmowe! Moj partner nie mogl nawet zobaczyc co sie stalo, bo schowany w glebi balkonu byl przysloniety przegroda. Juz mialam sie nerwowo wycofac, ale w koncu co mi tam :P Dalem tylko dyskretnie znac komu trzeba, zeby nie szalalal teraz za bardzo :) W koncu moj tajemniczy sasiad ze swojego punktu widzenia zobaczyl jedynie moj górny kawalek i zapewne nawet sie nie zorientowal, co obecnie dzieje sie z jego rozmowczynia :) Byl to chyba najbardziej podniecajacy sex w moim zyciu. Kochalismy sie jeszcze jakies kilkanascie minut. W tym czasie stoczylam calkiem mila rozmowe z naszym sasiadem, jedynie czasem zagryzajac warge w atakach rozkoszy. O tyle, o ile caly zabieg wychodzil nam bardzo dobrze, nie demaskujac naszej tajemnicy, to jednak orgazm powalil mnie skutecznie z nog. Musialem sie zdemaskowac i szybko wycofac resztka sil, ladujac na posadzce. Do konca jednak nie wydalam z siebie zadnych zdradliwych jekow. Nie wiem czy gorzej gdyby ten starszy Pan dowiedzial sie calej prawdy, czy moja pijana ekipa :) Pan jednak chyba i tak nie zorientowal sie do konca o co chodzilo, bo na drugi dzien dopytywal sie czy z kolezanka juz wszystko w porzadku. \"Wczoraj na balkonie nagle dostala takich wypiekow, aż w koncu zaslabla, bylem przerażony." :D

#377 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 14 października 2008 - 21:52

Nati, cóż za seks pozazdrościć odwagi .... i dobrego maskowania się :-)

#378 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 14 października 2008 - 22:08

Świetny seks :mrgreen:

#379 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 03 października 2009 - 22:13

na wakacjach zdarzyło się w:
:arrow: aucie pod domkiem w którym spaliśmy i nasi znajomi
:arrow: w łazience pod prysznicem w domku w którym mieszkaliśmy na wakacjach ze znajomymi ;)
Takie zwykłe ale dla nas inne miejsca ;P

#380 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 04 października 2009 - 08:37

Balkon


no nam to też sie zdarzyło... niby było ciemno ale u mnie dookoła inne bloki i oczywiscie okna :mrgreen: jakoś sie z tym nie krylismy :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych