Pary mieszane
#1
Napisano 12 sierpnia 2007 - 20:42
#2
Napisano 12 sierpnia 2007 - 20:50
Oczywiscie ze dobrze! A czego niby mialabys nie mowic do swojego dziecka w swoim ojczystym jezyku?ja uwazam ze dobrze robie a wy?
Po pierwsze to zawsze bedzie czlowiek, ze tak powiem po czesci polak, wiec jesli kiedys zechce przyjechac do polski to bedzie juz znal jezyk. Po drugie jak porozumie sie kiedys z rodzina w PL? moge tak wymieniac i wymieniac
Znam z wlasnego doswiadczenia, bo mam znajomych ktorzy, powiedzieli ze ich syn raczej nie bedzie sie uczyl polskiego bo i po co? (ma z 8 lat)
Drudzy jednak postanowili zapisac corke do polskiej szkoly zeby szlifowala jezyk i sie go nauczyla
Ja obobiscie tez nie wyobrazam sobie zebym w przyszlosci nie mowila do swojego dziecka po polsku
#3
Guest_Kociak_*
Napisano 12 sierpnia 2007 - 21:20
A poza tym - dziecko powinno umieć porozumiewać się z rodziną obojga rodziców
Ja raczej nie będę w takiej sytuacji, ale gdybym była to na pewno chciałabym móc porozmawiać z dzieckiem po polsku. Chociaż z doświadczenia wiem, że czasami dzieci nie chcą mówić w tym "drugim" języku ( tzn chcą tylko mówić w tym języku jaki obowiązuje w miejscu w którym mieszkają - tak w końcu porozumiewają się z rówieśnikami), ale warto o to walczyć
#4
Napisano 21 sierpnia 2007 - 10:00
#5
Napisano 21 sierpnia 2007 - 10:18
#6
Napisano 21 sierpnia 2007 - 15:44
Tylko trzeba umiejętnie dziecko tych języków nauczyć. Znam taką parę, które własnie wychowuje dziecko w dwóch językach (polski - angielski) i maluchowi w pewnym momencie wszystko zaczęło się mieszać. Zdania w stylu "podaj mi ball" albo "switch off światło" były u niego na porządku dziennym
no wlasnie ,ja mam taki problem.Mam dwojke dzieci:7letnia dziewczynke,ktora niestety po polsku zna tylko kilka slow i 3,5letniego chlopca ,ktory polski rozumie,
#7
Napisano 21 sierpnia 2007 - 21:26
#8
Napisano 25 sierpnia 2007 - 23:02
#9
Napisano 26 sierpnia 2007 - 19:29
#10
Napisano 26 sierpnia 2007 - 19:36
ja osobiscie bym tak zrobiła
#11
Napisano 26 sierpnia 2007 - 19:52
Nie. Matka powinna mowic po polsku, a ojciec po wlosku. Z prostej przyczyny - dzieci nie maja umiejetnosci rozpoznawania jezykow , dlatego rodzice musza zachowac konsekwencje i nie mieszac jezykow, by tym samym nie namieszac dzieciom w glowie. Dzieci nie maja umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia, to rodzice okreslaja im normy i zasady, konsekwentnie dozac do celu - tak w wychowaniu jak i nauce jezykow.mow po polsku i po wlosku
#12
Napisano 27 sierpnia 2007 - 14:12
mow po polsku i po wlosku, niech dziecko od malenkosci uczy sie jezyka
ja osobiscie bym tak zrobiła
wiesz co, bardzo trudno mowic do wlasnego dzieciatka w obcym jezyku (przynajmniej dla mnie) kazda matka ma swoje slowka, zdrobnienia, ktore sobie wymysla dla swojej pociechy
po wlosku nie umiem wyrazic milosci tak jak po polsku... dlaczego mam sie zastanawiac przez pol godziny co chce do niej powiedziec jak moge to zrobic spontanicznie i lepiej po polsku... zdarza mi sie uzywac czasami obydwu jezykow jak jej cos tlumacze, ale wole jednak po polsku... zobaczymy co z tego wyjdzie
#13
Napisano 27 sierpnia 2007 - 14:43
wiesz co, bardzo trudno mowic do wlasnego dzieciatka w obcym jezyku (przynajmniej dla mnie)
moze w moim przypadku jest nieco inaczej,bo moje dzieci urodzily sie po 7 latach pobytu we wloszech,kiedy ja na codzien mowilam tylko po wlosku
#14
Napisano 27 sierpnia 2007 - 14:48
wiesz co, bardzo trudno mowic do wlasnego dzieciatka w obcym jezyku (przynajmniej dla mnie)
moze w moim przypadku jest nieco inaczej,bo moje dzieci urodzily sie po 7 latach pobytu we wloszech,kiedy ja na codzien mowilam tylko po wlosku
ja na codzien tez mowie tylko po wlosku... ale z moja coreczka porozumiewamy sie w moim ojczystym jezyku
#17
Napisano 29 sierpnia 2007 - 12:06
no i b.dobrze. Mąż po włosku, Ty cały czas mów po polsku, więc mała będzie odróżniała, że język mamy, to jeden język, a język taty, to drugi. i w ten sposób będzie znała dwatak jest wlochem i mowi do niej po wlosku...
#18
Napisano 29 sierpnia 2007 - 12:12
Nie bedzie . Jesli rozwija sie prawidlowo, to nawet trzeci jezyk, w ktorym mowilaby inna osoba np niania, nie przeszkodzilby w odroznianiu ich . Problem pojawia sie tylko przy nieprawidlowym rozwoju np pewnym opoznieniu lub klopotach z mowa czy sluchem , oraz przy niekonsekwencji rodzicow tzn mieszaniu jezykow.nie wydaje mi się, że będzie je myliła.
Opiekowalam sie dziecmi w Szwajcarii u par mieszanych, zadne z dzieci nie mialo klopotow z nauka dwoch a nawet trzech jezykow. Tam, to calkiem normalne, ze w wieku 5 lat, dzieci potrafia poslugiwac sie plynnie minimum dwoma jezykami. Dlatego ja ze swoim wlasnym bobasem, chce zastosowac te metode , mimo ze oboje z ukochanym jestesmy tej samej narodowosci.
#19
Guest_Kociak_*
Napisano 29 sierpnia 2007 - 14:52
to kto będzie mówił po Polsku a kto w drugim języku?Dlatego ja ze swoim wlasnym bobasem, chce zastosowac te metode , mimo ze oboje z ukochanym jestesmy tej samej narodowosci.
#20
Napisano 30 sierpnia 2007 - 08:08
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Błogosławieństwo pary młodej |
|
|
|
Ulubione pary showbisnessu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















