Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mamo, tato pobieramy się


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#21 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 26 stycznia 2012 - 19:34

Hmmm ciekawe pytanie zadałaś :-)

Wydało mi się po prostu, że zostało to podkreślone w Twojej wypowiedzi ;-)

Raczej nie tak przypadkowo tam się zatrzymał :mrgreen: .

ale już wiem, że to była nadinterpretacja z mojej strony :mrgreen:
Dołączona grafika

#22 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 29 stycznia 2012 - 17:23

U nas były najpierw "nasze" zaręczyny w górach,a le oficjalny obiad też był. Miśkowi strasznie drżały ręce jak mi zakładał pierścionek, a co do reakcji rodzin to pozytywnie- padło sakramentalne : no nareszcie! <umieraam></span>

#23 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 00:14

a co do reakcji rodzin to pozytywnie- padło sakramentalne : no nareszcie!

z tego co się orientuje to już troche jesteście razem, więc reakcja rodziców mnie tutaj nie dziwi. Każdy rodzic pewnie mysli to kiedy oni planują w końcu ten ślub itp.
A kiedy słyszą że to już to są przeszczęśliwi. Ja z moi byłym też byłam ponad 4 lata i też czekałam kiedy nastąpi ten moment, ale jak widać nie ten mężczyzna był mi pisany :lol:

201407101662.png


#24 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 11:16

U nas było "no nareszcie" jak się brat małża oświadczył w końcu. :D

A ja się dowiedziałam ostatnio, że moja teściowa wzięła ślub po 3 miesiącach znajomości ... To po kiego nam mówiła, żebyśmy zaczekali. :roll:

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#25 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 11:35

A ja się dowiedziałam ostatnio, że moja teściowa wzięła ślub po 3 miesiącach znajomości ... To po kiego nam mówiła, żebyśmy zaczekali. :roll:


Moja po 3 miesiącach to w ciąży z moim Michem już była, a ślub po pół roku :lol:

er3mjw4zst9mivdb.png


#26 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 11:36

U mojej teściowej to by nie przeszło. :D Wszystko musi być po Bożemu. :lol:

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#27 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 14:34

U mojej teściowej to by nie przeszło. :D Wszystko musi być po Bożemu. :lol:


to tak samo jak u mojej mamy :lol:

Janina to szybko twoja teściowa wyszła za mąż ;-) są takie przypadki, jak widać. Mojej koleżance chłopak oświadczył się po pół roku chodzenia razem. Gdzies luty/marzec się jej oświadczył a w październiku mieli slub, teraz mają już półroczną córeczke. Z tym że oni też mieli swoje lata, kiedy sie zaręczyli. Ona miałą 28 a on koło 30 :lol:

wiec się też im nie dziwie

201407101662.png


#28 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 15:36

U nas ze względu na takie szybkie oświadczyny wszyscy czekali na brzuszek, ale się nie doczekali i nawet widziałam, że właśnie po upływie kilku miesięcy tak jakby mama R. odetchnęła z ulgą, że to jednak nie wpadka. :lol:

Fajne były te początki, dziś to już czuję się jak jej córka. :lol:

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#29 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 18:01

Z tym że oni też mieli swoje lata, kiedy sie zaręczyli. Ona miałą 28 a on koło 30 :lol:

w kazdym wieku trzeba sie dbrze zastanowic czy to ten/ta , i nie decydowac sie na slub bo zegar biologiczny.

A ja się dowiedziałam ostatnio, że moja teściowa wzięła ślub po 3 miesiącach znajomości ... To po kiego nam mówiła, żebyśmy zaczekali. :roll:

moze poczatki były trudne , ile miala lat ??? moze myslała ze zaraz bedzie slub i malo z zycia skorzystacie. :-)

U mojej teściowej to by nie przeszło

troche czasy inne były ;-)

Wszystko musi być po Bożemu.

moze dlatego tak szybko slub.

Janina napisał/a:
U mojej teściowej to by nie przeszło. :D Wszystko musi być po Bożemu. :lol:


to tak samo jak u mojej mamy

w dzisiejszych czasach to po bozemu sie dzieci po slubie pojawiaja , ale narzeczeni nie koniecznie sie zachowuja zgodnie z boża wola .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#30 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 30 stycznia 2012 - 20:42

Z tym że oni też mieli swoje lata, kiedy sie zaręczyli. Ona miałą 28 a on koło 30
w kazdym wieku trzeba sie dbrze zastanowic czy to ten/ta , i nie decydowac sie na slub bo zegar biologiczny.

magdaaa oni nie podejmowali tej decyzji ze wzgledu na wiek, widać źle się wyraziłam w swoim poście. Bardziej chodziło mi o czas w jakim wzieli ślub ;-)

U nas ze względu na takie szybkie oświadczyny wszyscy czekali na brzuszek, ale się nie doczekali i nawet widziałam, że właśnie po upływie kilku miesięcy tak jakby mama R. odetchnęła z ulgą, że to jednak nie wpadka


standardowe myślenie większości osób. Szybki ślub=wpadka, a to wcale nie musi tego oznaczać :-D

201407101662.png


#31 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 31 stycznia 2012 - 00:12

moze poczatki były trudne , ile miala lat ??


Ona w dniu swojego ślubu i zaręczyn miała jakoś 26 czy 27 lat. Ja w dniu zaręczyn miałam 19, małż 22, więc może jej o ten wiek chodziło ... Sama nie wiem. :-D

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#32 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 19 lutego 2012 - 17:28

U nas też wszyscy przyjęli nowinę z radością. Tata trochę w szoku był i na pytanie o moją rękę zrobił taką głupią minę, że wszyscy zaczęliśmy płakać ze śmiechu. ;-) Ogólnie wszystko skomentowała mama P. stwierdzając, że "w końcu jej syn się zebrał, bo ona to już dawno mu powtarzała, że czas najwyższy". :-P
Z mamą wzdychałyśmy nad pierścionkiem, a panowie w tym czasie otworzyli sobie jacka daniellsa i też się cieszyli. Ogólnie tak na spokojnie, jakby to po prostu była właściwa kolej rzeczy :-P

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#33 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 lutego 2012 - 17:30

Aspirynkaaa to widzę, ze takie oficjalne zaręczyny były :-) opisz w odpowiednim temacie jak to wszystko dokłądnie wyglądało :-) Bo aż jestem ciekawa ;-)

#34 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 19 lutego 2012 - 20:15

Widze, że tradycyjne zaręczyny, przy rodzicach. Fajnie, że się udało :-D

Aspirynkaaa a macie już ustaloną datę ślubu, czy jeszcze myślicie ;-)

201407101662.png


#35 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 lutego 2012 - 21:06

monia66, a ja tak teraz patrzę i widze, że szybko żeście się zaręczyli, znaczy się po krótkim czasie bycia razem ;-) a i po półtora roku będziecie małżeństwem :-)

#36 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 20 lutego 2012 - 15:11

Anonimka no tak zgadza się :-D po półtora roku bycia razem zostaniemy małżeństwem. Dla jednych to mało, dla innych to dużo.Zależy jak na to spojrzeć. Najważniejsze to być pewnych swoich uczuć i wiedzieć, że z tym mężczyzną chce się
spełnić resztę swojego życia ;-) szukałam takiego mężczyzny i w końcu znalazłam <serduszka></span>

201407101662.png


#37 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 20 lutego 2012 - 18:20

monia66, faktycznie to krótko. Ja bym się nie odważyła po tak krótkim czasie. My jesteśmy razem 2 lata i mam wrażenie, że nie znamy się dobrze.
Ale skoro czujesz, że to jest to ;)

#38 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 20 lutego 2012 - 18:27

monia66, Powiem Ci kochana że My , po miesiącu znajomości się zaręczyliśmy <bzyklov></span> . I wcale tego nie żałuję że tak , to się potoczyło jesteśmy już prawie 4 lata zaręczeni , i jesteśmy bardzo ze sobą szczęśliwi , a sam ślub to tylko dla nas formalność ;-) Najważniejsze że jesteście szczęśliwi ;-) .
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#39 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 lutego 2012 - 18:57

Dziewczyny, nie zbaczamy z tematu: "Mamo, tato pobieramy się"

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#40 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 03 kwietnia 2012 - 10:38

Jak tak Was czytam, to stwierdzam, że obyczaje u mnie w rodzinie leżą. Jak my się zaręczyliśmy (nawet mi nie wpadło do głowy, żeby to przy rodzicach robić) to każde tylko powiedziało swoim rodzicom, że będzie ślub. ;)
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych