Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mamo, tato pobieramy się


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#41 Karmen

Karmen
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 30 kwietnia 2012 - 21:00

Moi rodzice chyba wiedzieli, że wcześniej czy później to nadejdzie ale jakoś nie oswajali się z tą myślą... u niego rodzice już wiedzieli o pierścionku i planach wiec nikt nie był zaskoczony...A kiedy nadszedł dzień zaręczyn jego rodzice nam pogratulowali...swoim rodzicom powiedziałam sama o tym wydarzeniu... przyznam troszeczkę się bałam ich reakcji...mama musiała się przespać z tą nowiną i dopiero następnego dnia potrafiła ze mną swobodnie porozmawiać... chyba był to dla nich szok, że nastał ten moment w życiu ich córki :D
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną godzinę szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie, spełniłeś zadanie anioła na ziemi.

#42 justyna1439

justyna1439
  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 03 maja 2012 - 10:09

U nas zaręczyny były czystą formalnością rodzice dobrze wiedzieli,że to na nadejdzie. Bo mieszkamy ze sobą już 1.5roku. A. oświadczył mi się w urodziny,a zmówiny odbyły się 1dnia Świąt. No i oczywiście padło"no nareszcie"

#43 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 20:45

jego rodzice wiedzą, bo zanim mi się oświadczył powiedział rodzicom, że ma zamiar to zrobić, a moja mama nie. Wypadałoby, żeby przyszedł z kwiatami tak tradycyjnie, ale ona i tak zauważy wcześniej, no i pytać też nie ma o co, bo decyzja zapadła. Robić to dla formalności?

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#44 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 20:47

A rodzice się znają Wasi? My zmówiny robiliśmy żeby właśnie rodziny się poznały, a to, że R. prosił mojego Tatę o rękę to tak dla tradycji, bo przecież już się zgodziłam. :)

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#45 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 20:52

Robić to dla formalności?

U nas G. poprosił mnie o rękę w moje urodziny a potem to tak samo jak u Janinki formalność i poprosił mojego tatę o rękę córki już tak oficjalnie :mrgreen:

#46 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:00

A rodzice się znają Wasi?

Znają się już jakiś czas

Tylko u mnie jest inna sytuacja, bo ja nie mam ojca... <bezradny></span>

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#47 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:25

poprostu powiedz mamie , ze sie oswiadczył i tyle ;-)
jak bedziecie slub planowac to sie mama spotka z przyszłymi tesciami.

nie wiem jaka relacja jest miedzy twoim i mamą , ale mozecie tez kiedyś oboje przyjsc i mamie oznajmić

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#48 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:26

Jeśli zależy Wam na takiej tradycji to nie widzę nic złego w poproszeniu mamy o rękę. :) Ale też nie musicie w ogóle tak postępować. :) Może jeśli ślub będzie planowany od razu to warto się spotkać i pogadać o samej uroczystości.

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#49 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:29

halynka, ja bym to zrobiła tak, że Połówek przyjdzie do Twojej mamy z kwiatkami i wtedy powiecie- z proszeniem o rękę lub bez- jak wolicie. ;-)
A jeśli w najbliższym czasie planujecie ślub, to chyba wtedy warto zaprosić przyszłych teściów i wszystko obgadać. :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#50 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:35

I tak mamie pokazałam, tak "po prostu" bo głupio byłoby jakby zauważyła, a nic nie wiedziała. Teraz zależy od M. czy będzie chciał z kwiatami przyjść :-P

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#51 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:39

halynka, i jak reakcja mamy? ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#52 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 21 stycznia 2013 - 21:42

halynka, i jak reakcja mamy? ;-)


Spodobał jej się pierścionek, na początku tylko nim się zajmowała, a później dopiero zapytała, ale kiedy, co i jak? Później zaczęła rozkminiać dlaczego właściwie się wyprowadziłam, a na końcu stwierdziła, że nic nie rozumie, ale gratuluje :mrgreen: i tyle, bez zbędnych ochów i achów

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#53 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 05:47

halynka, fajnie mama zareagowała :) ja kurcze nie pamietam czy M. prosil rodzicow o moja reke. Az musze zapytac :lol:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#54 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 18:21

halynka, fajnie mama zareagowała :) j


ja też tak uważam. U nas to było tak że poinformowaliśmy o tym przez tel, wtedy byliśmy w Niemczech
to moja mama przez min chyba nic do słuchawki nie mówiła potem zapytała

"to jak to tak bez nas?" na końcu pogratulowała nam.

natomiast mama mojego S. a moja teściowa nic nie mówiła ni ją to grzało ni ziębiło.
Ale to zawsze była dziwna kobieta

201407101662.png


#55 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 06 listopada 2013 - 14:24


Pamietacie jak informowaliście rodziców o tym? Baliście się?
Co czuliście? I jakie były ich reakcje?
A może mieliście tradycyjne oświadczyny z proszeniem ojca o rękę?
Moi rodzice wiedzieli szybciej o tym, że P. chce się oświadczyć niż ja.

Pod moją nieobecność przyjechał do moich rodziców przywożąc tacie wino a mamie duży bukiet kwiatów. Podobno sobie pogadali
i ustalili, że ślub będzie dopiero jak skończę studia licencjackie. 

Dogadali się, że mój brat odbierze bukiet z kwiaciarni w dniu zaręczyn a rodzice zapalą świeczki w pokoju jak my pojedziemy do naleśnikarni. No i tak też się stało.

 

Po samych zaręczynach ustaliliśmy datę ślubu między sobą i później oznajmiliśmy moim rodzicom. Od razu zaczęli planować wydatki, co i jak trzeba będzie zrobić i tak po 1,5 roku od zaręczyn odbył się ślub i wesele. :) 

 


żadnych gratulacji nic.
Spoko, tak samo było u rodziców męża. Bez żadnego entuzjazmu. 

nixqp2.png


#56 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 06 listopada 2013 - 20:46

U nas nie było oficjalnego proszenia moich rodziców o rękę, bo  nikt z zainteresowanych nie lubi tego typu szopek. K. kupił mojej mamie kwiatki, ojcu whisky i jak im dawała (każdemu z osobna), to mówił,że to z okazji naszych zaręczyn (pewnie jego mama suszyła mu głowę,że tak wypada). Nasi rodzice znają się od dawna, więc kolacji też nie było.



#57 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 07 listopada 2013 - 08:54

U nas wyglądało to tak, że D. oświadczył mi się w święta, dokładnie w Wigilię. Byli przy tym jego rodzice i dziadkowie. Moi dowiedzieli się następnego dnia, kiedy tam pojechaliśmy. Ucieszyli się, ale sensacji z tego wielkiej nie robili. 

Szczerze mówiąc zawsze wolałam, żeby to się odbyło tylko we dwoje. Chciałam żebyśmy byli sami, a nie tak z rodzicami  :roll: Wiedział o tym, więc nie wiem dlaczego tak zrobił. Nie było proszenia o rękę moich rodziców, bo nikt z nas takiego czegoś nie uznaje. 

 

Chociaż najważniejsze, że się zdecydował po tylu latach  :lol:


er3mjw4zst9mivdb.png


#58 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 04 grudnia 2013 - 07:39

U nas R. mama wiedziała, bo nie wytrzymał i zadzwonił do niej jak kupił pierścionek :lol: i tym sposobem od niej prawie cała rodzina R. wiedziała jeszcze zanim ja się dowiedziałam :lol: ale miłe to było, bo siedzieli jak na szpilkach, a potem dzwoniła do mnie R. mama, prawie płakała, tak się cieszyła i mówiła 'kochana synowo' <lol> R. siostra też bardzo mocno ucieszona pytała o wszystkie szczegóły.

Do mojej babci i cioci nie wytrzymałam i 3 dni po zaręczynach zadzwoniłam (mieliśmy jechać ich poinformować). Chyba dobrze, że nie pojechaliśmy, bo zrobiły mi wielką przykrość - kompletnie olały wiadomość, nie cieszyły sie wcale. Ciotka powiedziała: "a, to gratulacje, no to cześć." i odłożyła słuchawkę :/

Szkoda, ale najważniejsze, że my z R. jesteśmy szczęśliwi ;-)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#59 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 04 grudnia 2013 - 08:38


mówiła 'kochana synowo' R. sio

:lol: :lol: :lol: :lol:

 


Ciotka powiedziała: "a, to gratulacje, no to cześć." i odłożyła słuchawkę :-/
:shock: :shock:  ok....
 szkoda że taka była ich rekacja, no ale tak jak napisałaś, to najważniejsze że wy jesteście szczęśliwi :*

#60 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 grudnia 2013 - 08:49

@elizabeth  A to dopiero sie oswiadczyły? Gratulacje.

 

Nie przejmuj sie rodzinną , moja matka stwierdziła z ojcem <jak zył> ze oni do tego interesu sie dokładać nie bedą. Chodz o ślubie , nie mowilismy tylko o zareczynach.


Love Love Love






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych