Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Awaryjne lądowanie Boeinga 767 na Okęciu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 03 listopada 2011 - 23:03

podobno relikwie Jana Pawła II i że niebawem prawdopodobnie rozpocznie się procedura mająca na celu udowodnienie tego, że lądowanie było cudem.


hahahaha. Na pudelku dziś to widziałam. Zaśmiałam się. Chyba ktoś sobie jaja robi :lol: Zaraz wmówią, że Wrona był na serio wroną :mrgreen: :mrgreen: :-P

Bez przesady :-D
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#22 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 07:43

Chylę czoła przed kapitanem <dziekujee></span>
Z tymi relikwiami itd to czytałam gdzieś, że na pokładzie znajdował się duchowny, który twierdzi, że modlił się zawzięcie w trakcie całego lądowania i jest pewien, że bóg wysłuchał jego modlitw... :lol: :lol: (bez urazy)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#23 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 08:21

ze niby jak ? ze relikwie ? no prosze, nie wiedza co wymyslic. :lol: :roll: . Jeszcze dojdzie do tego że to był cud. :roll:
To tylko zasługa kapitana .

że bóg wysłuchał jego modlitw...

mnie tam to nie smieszy, kazdy ma prawo wierzyc ze modlitwa pomaga, jesli ta wiara pomaga czlowiekowi. ;-) .
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#24 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 08:33

Gdzieś usłyszałam dobry komentarz:
'Za niedługo umieszczą fragment podwozia w obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej'
:mrgreen:

#25 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 08:36

'Za niedługo umieszczą fragment podwozia w obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej'

hehe to samo mowilam do M. wlasnie, że gotowi są samolocik rozłozyc na czesci i beda je sprzedawac jako swiete.
Paranoja. Skad sie biora takie domysły o relikwiach to ja nie wiem. Zamiast przyjac fakt że samolot wyladował bezpiecznie dzieki Wronie, zaraz mowa o cudach.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#26 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 listopada 2011 - 12:00

mnie tam to nie smieszy, kazdy ma prawo wierzyc ze modlitwa pomaga, jesli ta wiara pomaga czlowiekowi. ;-) .

No mnie akurat też to nie śmieszy. Bo, tak odbiegając od tematu, gdyby nie modlitwy mojej babci, to mojego taty już by na świecie nie było (jest poważnie chory, lekarze nie wierzą, ze z takimi wynikami jeszcze żyje) . Dlatego ja w coś takiego wierzę. Ale to już taki mały <<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span> , za który z góry przepraszam :-)

Skad sie biora takie domysły o relikwiach to ja nie wiem. Zamiast przyjac fakt że samolot wyladował bezpiecznie dzieki Wronie, zaraz mowa o cudach.

Welcome to Poland :mrgreen:

'Za niedługo umieszczą fragment podwozia w obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej'

Taaa. A może na lotnisku Okęcie jeszcze krzyż postawią dziękując w ten sposób, że wszyscy przeżyli :lol:

#27 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 16:07

awaryjne lądowanie Boeinga 767 na warszawskim Okęciu uratowało świąteczną ramówkę stacji informacyjnych, które eksploatują dramatyczną historię na wszystkie możliwe sposoby. Bliski statusu bohatera narodowego jest też kapitan Tadeusz Wrona, który na Facebooku ma już ponad 40 tysięcy fanów.

Szczęśliwe lądowanie wywołuje jednak również niewesołe refleksje. Marta Kaczyńska, córka zmarłych w katastrofie rządowego samolotu TU 154M Lecha i Marii Kaczyńskich, zamieściła na swoim profilu taki oto wpis:

Boeing awaryjnie wylądował - bez otwartego podwozia, na betonowym pasie. Na pokładzie było 230 pasażerów. Nikt nie doznał obrażeń. Samolot jest w całości. Dnia 10 kwietnia 2010 roku TU-154M obniżywszy się znacznie poniżej 100m po zderzeniu z błotnistym podłożem miał się rozpaść na drobne kawałki.

źródło: pudelek

Najbardziej z tego podoba mi się zdanie

Bliski statusu bohatera narodowego jest też kapitan Tadeusz Wrona, który na Facebooku ma już ponad 40 tysięcy fanów.


<umieraam></span> takie rzeczy to oczywiście tylko u nas ...

#28 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 16:29

takie rzeczy to oczywiście tylko u nas ...

Tak jakby ilość fanów i znajomych na facebooku była miarą bohaterstwa :roll:

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#29 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 04 listopada 2011 - 21:31

A może na lotnisku Okęcie jeszcze krzyż postawią dziękując w ten sposób, że wszyscy przeżyli :lol:

Szczerze to wcale by mnie to nie zdziwiło :mrgreen:

#30 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 05 listopada 2011 - 07:46

Sajuri, Anonimka, dlatego napisałam 'bez urazy' ;-)
Szanuję wiarę innych ludzi, co nie znaczy, że nie mogę wyrażać tu swojej opinii na te tematy.
Ja po prostu nie wierzę, że modlitwy pomogły uratować ponad 200 ludzi w tym samolocie.
Wierzę, że uczyniły to umiejętności pilota ;-)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#31 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 05 listopada 2011 - 11:14

Wierzę, że uczyniły to umiejętności pilota ;-)

Ale w to nikt z nas nie wątpi ;-)

#32 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 05 listopada 2011 - 14:16

Ale w to nikt z nas nie wątpi

Wiem, wiem :)
Szanuję, że obie z Sajurką (i pewnie znalazłoby się jeszcze parę forumek) wierzycie w siłę modlitwy.
Ja nie, dlatego takie komentarze jak przytoczona przeze mnie wypowiedź księdza nie traktuję poważnie.

Tak się zastanawiam, czy pilot w tym samolocie był tylko jeden?
Zawsze wydawało mi się, że lata ich co najmniej dwóch <hmm></span> Jeśli faktycznie było ich dwóch to dlaczego pochwały dostaje tylko kapitan Wrona?

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#33 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 05 listopada 2011 - 14:50

Tak się zastanawiam, czy pilot w tym samolocie był tylko jeden?

Nie, było ich dwóch Kapitan Tadeusz Wrona i Jerzy Szwarc.

Jeśli faktycznie było ich dwóch to dlaczego pochwały dostaje tylko kapitan Wrona?


Pewnie dlatego iż był Pierwszym pilotem i on podejmował wszystkie decyzje i od niego najwięcej zależało. Kapitan dowodzi i odpowiada za samolot, drugi pilot pomaga.

Pierwszy oficer/drugi pilot
Chociaż to do kapitana należy ostateczna władza na samolocie to pierwszy oficer jest wykwalifikowany tak, aby móc przejąc samolot w przypadku zagrożenia lub aby odciążyć kapitana podczas długich lotów. Bycie drugim pilotem to doskonała okazja do przygotowania się do roli kapitana, chociaż nie każdy pierwszy oficer w końcu nim zostaje. Drugi pilot pomaga kapitanowi podczas lotu zajmując się komunikacją radiową, nawigacją i wraz z nim wypełnia niezliczoną liczbę list kontrolnych używanych w dzisiejszym lotnictwie.


źródło: lotnicza polska

#34 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 listopada 2011 - 15:55

Wierzę, że uczyniły to umiejętności pilota

ale ten fakt nie poddaje nawet dyskusji, bo to oczywiste. Tylko że rozumiem iz ktoś moze sobie wierzyc że modlitwa tez ( a nie tylko ) pomogła.;) Ja do tego tak zawsze jakos podchodze...ze i działanie człowieka, i moze " tak miało byc" i dodatkowo moze moja wiara pomogla. Ale nigdy ze tylko wiara. Moze dlatego ze nie jestem zagorzała katoliczka.


Ja nie, dlatego takie komentarze jak przytoczona przeze mnie wypowiedź księdza nie traktuję poważnie

bo moze ksiadz uwaza ze tylko modlitwa. Kto tam wie. Sa ksieza co mysla logicznie :-P i wiedza ze modlitwa swoja strona, a wklad człowieka - swoja. A sa tacy co tylko Ci powiedza " modlmy sie "

Zawsze wydawało mi się, że lata ich co najmniej dwóch

bo tak jest.
Jest dwoch;) Jeden jest głownodowodzacy, a drugi jak Jasminka pisze - pomaga. Ale to przede wszystkim na jednym z nich spoczywa podjecie decyzji.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#35 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 05 listopada 2011 - 18:08

Jeśli ktoś chce wierzyć,że siła modlitwy sprawiła,że samolot wylądował bezpiecznie to ok. Ja tego nie neguje. Jednak bardziej szanuje zdanie ludzi wierzących,którzy umieją wypośrodkować to co się wydarzyło pomiędzy religią,a stanem rzeczywistym czyli faktem,że pilot miał wystarczająco umiejętności :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#36 slavek44

slavek44
  • Użytkownik
  • 1 250 postów

Napisano 08 listopada 2011 - 17:54

amoramor, Ten drugi tylko pomaga i w razie gdyby kapitanowi coś się stało to on przejmuje stery.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych