Czy faktycznie wierzycie,że istnieje taki podział?czy to może zbyt ogólnie jest powiedziane?
Przecież nie każda kobieta jest kiepskim kierowcą i nie każdy mężczyzna to mistrz kierownicy
Co sądzicie?jakie przykłady znacie z własnych doświadczeń na złamanie teorii o różnicach-damsko męskich w codziennym życiu?a może uważacie,że same/sami jesteście doskonałym przykładem na bycie 100% kobietą lub 100% mężczyzną i teoria jest prawdziwa?oczywiście te 100% to tak z przymrożeniem oka
Kiedyś czytałam,że istnieje mózg "męski","żeński" i "żeńsko-męski" lub jak kto woli "męsko-żeński"
















