Sama miałam długą, czarną i wydaje mi się, że to był bardzo odpowiedni strój na bal szkolny jakby nie patrzeć.
Te wrzucone przez krówkę, mają swój urok. Podobają mi się. Ale zdecydowanie nie na studniówkę w moich czasach ( ale zabrzmiało
ja chciałam fioletową, a skończyło się na brązowej




















