Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Koncerty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 pani dj

pani dj
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 20 października 2010 - 13:07

Już w listopadzie na scenie warszawskiego klubu STODOŁA pojawi się znakomita wokalistka, znana ze współpracy z Johnem Porterem, jak również z zespołem Varius Manx - ANITA LIPNICKA.

Po siedmiu latach wyłącznej współpracy muzycznej z Johnem Porterem, znakomita wokalistka wraca z w pełni autorskim projektem. Tworząc płytę „Hard Land of Wonder” Anita Lipnicka przyjęła na siebie wiele ról – autorki tekstów i muzyki, akompaniatorki, wokalistki i producentki. W efekcie powstał intymny, nastrojowy album ze znakomitymi tekstami i piękną, wysublimowaną i oszczędną muzyką.

Anita zapowiada, że podczas koncertu nie skupi się wyłącznie na piosenkach z najnowszej płyty, będzie można usłyszeć ją także w polskim repertuarze, specjalnie przearanżowanym na okazję koncertu.

Ceny biletów:
siedzące: 60zł (przedsprzedaż), 67zł (w dniu koncertu) / miejsca numerowane
stojące: 50zł (przesprzedaż), 57zł (w dniu koncertu) / miejsca nienumerowane

data koncertu: 7.11.2010r
Wejście do klubu od godz. 18:30
więcej informacji: link


RENATA PRZEMYK - jedna z najbardziej charyzmatycznych polskich wokalistek. Uwielbiana przez fanów za niepowtarzalny głos i olbrzymi talent. Podczas koncertu zaprezentuje zarówno utwory z najnowszej płyty „Odjazd”, jak i największe przeboje. Niektóre z utworów przedstawione zostaną w nowej aranżacji.

Renata zadebiutowała pod koniec 1989 roku w zespole Ya Hozna, który wydał płytę pod tym samym tytułem przynoszącą takie przeboje jak: „Babę zesłał Bóg” czy „Protest Dance”. Po zawieszeniu działalności zespołu Renata rozpoczęła z powodzeniem solową karierę.

W plebiscycie „Polityki” i „Wprost” znalazła się w setce najwybitniejszych artystów minionego stulecia. Rok 2009 był szczególnym dla Renaty Przemyk. To właśnie na ten czas przypadł jubileusz 20-lecia działalności artystycznej.

Podczas koncertu w Stodole, Renata Przemyk będzie promować swój najnowszy album "Odjazd".

Ceny biletów:
39zł (przedsprzedaż), 46zł (w dniu koncertu)

Data koncertu: 18.11.2010r
Wejście do klubu od godz. 18:30
więcej informacji: link

Załączone miniatury

  • lipnicka i przemyk razem.JPG


#2 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 22 października 2010 - 15:43

Nazwa tematu zostala przerobiona i mozemy tu pisac o relacjach z koncertow na ktorych bylismy, o koncertach na ktore sie wybieramy itp. pisac o miejscach gdzie ktos zagra, cenach biletow itd. bez wklejania linkow! To kazdy moze sobie wygoglowac. Nie wklajamy rowniez linkow z filmikami, ktore nam sie podobaja, bo na to jest inny temat
:arrow: najlepsze-wystepy-live-vt4017.htm
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#3 mariusz3636

mariusz3636
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 13 stycznia 2011 - 18:55

Hej dziewczyny! Jeśli pragniecie mieć profesjonalne zdjęcia to wpadnijcie na jedną z cyklu imprez Photo Session! Na każdej imprezie pojawia się profesjonalny fotograf wraz ze studiem, który ZA DARMO! robi zdjęcia. Są one do ściągnięcia później ze strony /link usunięty przez moderatora/

Najbliższa taka impreza odbędzie się 05.02.2011. w Krakowie w Klubie Błędne Koło!
Zaczyna się o 21.00. Zabierz koniecznie swoje koleżanki! Zafundujcie sobie zdjęcia, które na każdym zrobią wrażenia! Pozdrawiam.

#4 kolia90

kolia90
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 03 sierpnia 2011 - 11:18

Ej, w piątek na Cyplu Czerniakowskim w Porcie Wisła zapowiada się impreza na najwyższym obrocie, bo zagra Smolik (!). A potem dla nienasyconych będzie grał DJ Hrabia więc scena w piątek należeć będzie do prawdziwych oryginałów hehehe

#5 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 05 sierpnia 2011 - 09:23

Do tej pory byłam 3 razy na koncercie Myslovitz, 2 razy na Piersiach, kilka razy na Dżemie :P Bawiłam się też na koncercie Ostrego, Eldoki, Gurala, 3 razy udało mi się zaliczyć Pokahontaz (lata temu ;-) ), 3 razy miałam w planach Piha - za każdym razem coś mi wypadało i musiałam rezygnować :-( Może kiedyś :roll:

A w najbliższym półroczu mamy z połówkiem w planach dwa razy odwiedzić Katowicki MegaClub :mrgreen: Najpierw we wrześniu (24go) jedziemy na "HH nigdy stop" (Grubson, Diox, Sobota) <tanczy7></span> a potem w grudniu (26tego) na Koncert upamiętniający Magika.

Mam nadzieję, że wrześniowych planów nic nam nie zepsuje :roll:
o grudniowe się nie martwię, bo to święta 8-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#6 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 25 stycznia 2012 - 00:15

Ale tu cicho! Co Wy dziewczyny na gigach nie bywacie? :-P
Ja koncerty kocham i chodzę tak często jak tylko czas i kasa pozwalają.

W sobotę byliśmy z Chłopem i znajomymi w Krakowie na... Behemoth! :mrgreen: Muszę przyznać, że wielkie WOW! Od jakiegoś czasu słuchamy ich bardzo intensywnie a skoro nadarzyła się okazja postanowiliśmy się wybrać (październikowy koncert w katowickim MegaClubie niestety nam przepadł). Powiem Wam do dziś nie potrafię wyjść z oszołomienia i zachwytu! Nergal po chorobie wrócił jeszcze silniejszy i nieobliczalny!
Phoenix risen from the ashes! ;-)
Ziemia w Krakowie się dosłownie zatrzęsła, od pierwszej do ostatniej sekundy występu Behemoth był niesamowity! Nergal to sceniczna bestia, potrafiąca obudzić w człowieku takie uczucia i emocje, których nigdy by się nie spodziewał. Jego fenomen jest niezrozumiały do momentu kiedy nie pójdzie się na koncert i osobiście nie doświadczy się tego wszystkiego... potem można tylko powiedzieć, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Niewątpliwie talent ma!
Behemoth to po prostu perfekcjoniści w każdym calu, performer pełną gębą no i doznania muzyczne pierwsza klasa! To co Nergal wyprawia z gitarą przeszło moje najśmielsze oczekiwania :-P Bardzo, bardzo mi się podobały wszelkie solówki... kocham gitarników! :mrgreen: Do growlu przekonałam się już jakiś czas temu, mimo że początkowo w mojej przygodzie z metalem partie wokalne mogłyby dla mnie nie istnieć :-P Dziś mogę powiedzieć, że Nergal "śpiewa" przepięknie :-P
Reasumując jest to muza ciągle niszowa i ekstremalna, aczkolwiek polecam bo przedstawienie nieziemskie!
Oby więcej takich koncertów, oby w końcu ludzie przestali doszukiwać się w postaci Nergala uosobienia szatana i docenili co najważniejsze! Behemoth- made in Poland! Cholera bądźmy z tego dumni, bez względu na gust muzyczny. ;)

W piątek wybieram się na akustyczny koncercik z serii "CKA bez prądu". Wystąpi The October Leaves, taki rockowy band z mojego miasta powoli wkraczający na polski rynek muzyczny ;-) Później marzec i szalony weekend w Katowicach... 16.03 TSA, 17.03 Coma a wszystko to w MegaClubie, zachęcam :mrgreen: Koncertowych planów na nadchodzący rok mam sporo... powoli będziemy z B. uskuteczniać mam nadzieję :mrgreen:
Dołączona grafika

#7 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 25 stycznia 2012 - 12:21

wszystko to w MegaClubie, zachęcam

widzę, że bywamy w tym samym klubie tylko słuchamy innej muzyki ;-)

10 marca wybieramy się tam na PIHa 8-) nareszcie <hura></span>
i nawet nie zniechęca mnie to, że koncert promuje najnowszą płytę, która moim zdaniem jest najsłabsza z dotychczasowych, mam nadzieję, że starsze kawałki też będą ;-)

A koncert upamiętniający Magika na którym byliśmy miesiąc temu był przeeeeemega :mrgreen:
nie zawiodłam się ani trochę, tylko ludzi było masa i nie wszyscy kulturalni niestety :roll: zdziwiło mnie to, bo nigdy nie było takich szopek no, aleee.. zjechało się pół Polski i jak widać stereotypy o ludziach słuchających hip hopu w niektórych regionach są słuszne :roll:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#8 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 25 stycznia 2012 - 12:31

widzę, że bywamy w tym samym klubie

lepszego miejsca na śląsku nie ma :mrgreen:

10 marca wybieramy się tam na PIHa 8-)

zdecydowanie różnej muzy słuchamy :-P choć wspominałaś o Dżemie, więc jakaś nic porozumienia jest ;-)
PIHa z całym szacunkiem nie trawię :roll: :-P

A koncert upamiętniający Magika na którym byliśmy miesiąc temu był przeeeeemega :mrgreen:

Moja znajoma była i twierdzi dokładnie to samo ;-)
Dołączona grafika

#9 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 26 stycznia 2012 - 22:01

październikowy koncert w katowickim MegaClubie niestety nam przepadł

żałuj :mrgreen:
MegaClub organizuje najlepsze koncerty klubowe w Kato. Bo plenerowych na muchowcu i tych juwenaliowych nic nie przebije.

#10 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 26 stycznia 2012 - 23:42

żałuj :mrgreen:

byłaś? :mrgreen:

MegaClub organizuje najlepsze koncerty klubowe w Kato.

Yes. Śmiem twierdzić, że w ogóle na śląsku ;-)

Bo plenerowych na muchowcu i tych juwenaliowych nic nie przebije.

juwenalia rządzą się swoimi prawami, to inny klimat, nie ma co porównywać do klubowych gigów :-P
Dołączona grafika

#11 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 12 lutego 2012 - 11:15

Sigur Rós i Kronos Quartet w finale Sacrum Profanum!

To będzie wielkie wydarzenie: dwa niezwykłe koncerty, dwie wielkie gwiazdy, na jednej scenie i tylko w Krakowie. Sigur Rós i Kronos Quartet wystąpią w finale jubileuszowej 10. edycji Festiwalu Sacrum Profanum.

Po trzech latach przerwy w działalności wracają z nowym materiałem. Introwertycznym, minimalistycznym, eksperymentalnym. Dopełnionym doświadczeniami z solowych projektów członków grupy. Na jedynych koncertach w Polsce i tylko tu - w Krakowie - ze szczególnym gościem, z którym wielokrotnie się spotkali, ale jeszcze nigdy na tej samej scenie. Panie i Panowie oto Sigur Rós i Kronos Quartet! - zapowiada Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny festiwalu Sacrum Profanum.

Sigur Rós to islandzki zespół założony w 1994 roku, rozpoznawalny na całym świecie dzięki charakterystycznej, falsetowej, barwie głosu wokalisty oraz efektom brzmieniowym uzyskiwanym poprzez specjalną technikę gry smyczkiem na gitarze elektrycznej. Lider zespołu Jón Jónsi Bór Birgisson prowadzi równolegle karierę solową. W ramach trasy koncertowej związanej z promocją solowego albumu jónsi - go wystąpił dwukrotnie w Krakowie podczas Sacrum Profanum 2010.


Aaaa, już się nie mogę doczekać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: I pójdę na bank, bo uwielbiam ten zespół ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=rCjjgDSJqUI

źródło: gazeta.pl
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych