Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

sprawdzanie partnerów:)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 zogusia

zogusia
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 11 maja 2010 - 07:20

ja osobiście tego nigdy nie robilam, ale calkiem niedawno opowiadala mi kolezanka ze chciala zazartowac z chlopaka i zaczela do niego pisac z innego telefonu komorkowego, jako inna dziewczyna, wyslala mu zdjecie kolezanki, napoczatku mowila,ze bylo "wesolo" a pozniej nieprzyjemnie, poniewaz on wczol sie bardzo w ta rozmowe, flirtowal z nia, rozmawiali na rozne tematy, wkoncu kolezanka niewytrzymala, przyznala sie mu ze to jej sprawka, i rozstala sie znim. moim zdaniem nie powinna byla tego robic tzn sprawdzac go w ten sposob, ale wina lezy po obu stronach oczywiscie, jej chlopak zgodzil sie na spotkanie i na zdrade. moze tez to traktowal jako zart ?
co o tym myslicie? bylyscie kiedys w takiej sutuacji ? sprawdzalyscie swoich chlopakow?
Nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla tych którzy nas kochają żeby dać im siłę choć częściej to Oni dają siłę Nam.

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 maja 2010 - 12:52

Dla mnie to dziecinada , nastolatki w podstawówce sie tak czasem bawią <bezradny></span>
Albo sie komus ufa albo nie , a jak sie ma jakies problemy to rozmowa , rozmowa i jeszcze raz rozmowa , a nie "sprawdzanie"
:/

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 11 maja 2010 - 13:01

Dla mnie to tez jest dziecinada takie sprawdzanie swoich chlopakow.
Co to w ogole za pomysl podszywac sie pod jakas inna laska i flirtowac ze swoim wlasnym chlopem, oczywiste jest ze chlop sie w to wciaga i potem co ta dziewczyna mm zrobic :-/ dla mnie takie sprawdzanie facetow to glupota inaczej tego nie nazwe totalna glupota <bezradny></span>

201407101662.png


#4 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 11 maja 2010 - 13:08

co o tym myslicie? bylyscie kiedys w takiej sutuacji ? sprawdzalyscie swoich chlopakow?


myślę, że tak zachowują się tylko niedojrzałe osoby, nieprzygotowane na prawdziwy związek...
nie sprawdzam/sprawdzałam mojego partnera bo po to w związku zaufanie, żeby takich sytuacji nie było, ciekawe jakby się ta dziewczyna czuła, gdyby się okazało, że to ją partner sprawdzał-na pewno nie było by jej miło :roll:

podzielam zdanie magdy, że powinno się rozmawiać na wszelkie tematy zamiast uzrądzać jakieś dziecinne próby

#5 zogusia

zogusia
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 11 maja 2010 - 13:45

oczywiscie tez tak uwazam. wolalabym nie wiedziec co moj facet pisze z innymi;P chociaz bardzo mu ufam.
Nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla tych którzy nas kochają żeby dać im siłę choć częściej to Oni dają siłę Nam.

#6 Amira

Amira
  • Użytkownik
  • 157 postów

Napisano 11 maja 2010 - 15:58

Popieram kobietki... dziecinada.
Ja jak miałam lat 17 tak sprawdziłam swojego faceta i... też się rozstaliśmy, ale to ja Go zostawiłam w momencie kiedy umówił się z tą "drugą mną" nie wiedząc, że to ja.
Dołączona grafika

#7 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 11 maja 2010 - 16:09

W życiu nie zdołałabym nikogo sprawdzić, bo po co? Jeżeli się komuś ufa, to bez sensu jest pozorowanie jakiś dziwnych sytuacji. Jest to niedojrzałe, wręcz głupie. Zresztą, jakby i mnie ktoś tak sprawdzał, nie byłabym tym faktem zachwycona. <bezradny></span>
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#8 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 11 maja 2010 - 17:40

Muszę się zgodzić z przedmówczyniami...
Kiedyś sama byłam "ofiarą" takiego typu zachowań i wiem że to jest strasznie podłe i nie prowadzi do niczego dobrego na pewno...
Zresztą to jest prowokowanie sytuacji uważam że większość facetów dałaby sie wciągać w takiego typu grę co wcale nie znaczy że zdradzają swoje ukochane

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#9 moniczkakaka

moniczkakaka
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 13 maja 2010 - 11:20

Zaufanie to najważniejsza sprawa. Jak druga osoba będzie chciała coś ukyć, to ukryje. Skoro do związku wprowadza się szpiegowskie metody, to gdzie miejsce na spokój, relaks i bezpieczeństwo.

#10 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 15 maja 2010 - 23:08

Przyznam się, że na początku mojego obecnego związku, czyli ok 3 lata temu zrobiłam coś takiego. Oczywiście wiem, że to dziecinne, głupie itd itp, ale wtedy, mając jeszcze z tyłu głowy nieciekawe wspomnienia z poprzedniego związku chciałam w jakiś sposób sprawdzić, czy Ł. jest gotowy na bycie wiernym. Napisałam do niego na gg, podałam się za dziewczynę z jego szkoły, chwilę ze mną porozmawiał, ale po mojej propozycji spotkania się odpowiedział, że jest już zajęty i że jeśli chodzi "mi" o coś więcej, to niestety nie mam na co liczyć. Kamień spadł mi wtedy z serca, ale drugi raz bym tego nie zrobiła. Sama nie wiem, jak bym rozmawiała z obcym facetem, który by do mnie napisał. Nie spotkałabym się z nim oczywiście, ale myślę, że na niezobowiązujący flirt mogłabym sobie pozwolić, dlatego rozumiem, że Ł. też mógłby mieć ochotę na taką rozmowę z nieznajomą, ale nigdy w życiu nie chciałabym tego przeczytać. Po co się denerwować niepotrzebnie?

#11 mgiełka87

mgiełka87
  • Użytkownik
  • 425 postów

Napisano 17 maja 2010 - 10:14

Taki numer wycieła moja koleżanka swojemu facetowi. Byli ze soba wszystko bylo ok, ale cos Ja podkusilo, by go sprwdzic. Posluzayla sie GG. Zagadala, przedstawiala sie jako inna osoba. Rozmawiali a ona probowala zaprosic na spotkanie - nie udalo sie, co bylo powodem jej wielkiej radosci. Pozniej bylo nieco gorzej! Kolezanka przyznala sie facetowi, ze go sprawdzala. Wsciekl sie nieslychanie czemu wcale sie nie dziwie... Tak czy inaczej wiekm, ze sie bardzo poklocili. Co prawda potem Jej wybaczyl ta glupote, ale niesmak podejrzewam, ze niestety pozostal...
Sama nie chcaial bym byc sprawdzana i nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby to zrobic. Owszem zastanawiam sie jak Ł. rozmawia z innymi dziewczynami, czy z nimi flirtuje, ale wiem, że nikt z nas nie jest swiety i zawsze jakis maly flirt w naszym zyciu mial miejesce, pomimo tego ze u naszego boku jest staly partner. Taka juz natura czlowieka, kazdego!!! Nie tylko mezczyzn :mrgreen:
Dołączona grafika

#12 chez

chez
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 17 maja 2010 - 10:36

ja osobiście tego nigdy nie robilam, ale calkiem niedawno opowiadala mi kolezanka ze chciala zazartowac z chlopaka i zaczela do niego pisac z innego telefonu komorkowego, jako inna dziewczyna, wyslala mu zdjecie kolezanki, napoczatku mowila,ze bylo "wesolo" a pozniej nieprzyjemnie, poniewaz on wczol sie bardzo w ta rozmowe, flirtowal z nia, rozmawiali na rozne tematy, wkoncu kolezanka niewytrzymala, przyznala sie mu ze to jej sprawka, i rozstala sie znim. moim zdaniem nie powinna byla tego robic tzn sprawdzac go w ten sposob, ale wina lezy po obu stronach oczywiscie, jej chlopak zgodzil sie na spotkanie i na zdrade. moze tez to traktowal jako zart ?


To że dziecinne to swoją drogą a nie pomyślała że po raz drugi chce ją zdobyć? :mrgreen: :mrgreen:

#13 kurczaczek

kurczaczek
  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 17 maja 2010 - 20:22

Mi nigdy do głowy nie przyszło aby takie głupoty robić, nie powiem że nie obserwowałam zachowania mojego K przy innych ale to tylko była obserwacja a nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na takie sprawdzenie faceta :/ no i sama się bym wkurzyła i to nieźle jakby mój facet mnie sprawdzał w ten sposób :/
Dołączona grafika

#14 czarnulkalbn

czarnulkalbn
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 18 maja 2010 - 08:10

Dla mnie to dziecinada , nastolatki w podstawówce sie tak czasem bawią <bezradny></span>
Albo sie komus ufa albo nie , a jak sie ma jakies problemy to rozmowa , rozmowa i jeszcze raz rozmowa , a nie "sprawdzanie"
:/


zgadzam sie. podstawą dobrego i udanego związku powinno być zaufanie. My sie nigdy na wzajem nie sprawdzaliśmy, chociaż przyznam że mój K na początku coś tam świrował ale mu przeszło.

#15 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 18 maja 2010 - 18:36

Dziewczyny a co powiedziecie o takim czymś ...mam koleżankę która kiedyś miała faceta - ten ją zdradził. Od zdrady tamtego faceta ma nowego. A nowy przed moją koleżanką miał koleżankę z którą się spotykał bez zobowiązań tylko na seks. Po tych słowach jak moja koleżanka się dowiedziała to "ufa i nie uda" mu... wiadomo wszystko z dystansem. Czy mając taką sytuację sprawdzanie albo chociaż jeden raz sprawdzenie nie jest słuszne ? jak dziewczyna nie sprawdzi typka to po 3 lub 10 latach może się okazać że dalej z kimś dla samej przyjemności się spotyka.

hmm.. ja uważam że czasem chyba trzeba sprawdzić aby np swoje myślenie/zaufanie potwierdzić bo wiadomo ciężko jest komuś takiemu zaufać pomimo tego że by się chciało. A szkoda po 10 latach będą razem dowiedzieć się że było się zdradzanym ..no nie wiem chyba że ja się mylę ..
Dołączona grafika

#16 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 maja 2010 - 19:05

ja nie mam tłumaczena dla sprawdzania , albo sie ufa albo nie. Jesli ktos bedzie chciał zrobic numer na boku to sie go nie powstrzyma.
a takie sprawdzanie moze tylko zwiazek zepsuć.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#17 kurczaczek

kurczaczek
  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 18 maja 2010 - 19:27

Ja zostałam zdradzona przez poprzedniego chłopaka, ale jak poznałam K to byłam ostrożna bo bałam sie, tylko że właśnie on mi pokazał że zdobędzie moje zaufanie i ja nawet nie pomyślałam zeby go sprawdzać :/
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych