ja po pierwsze uczę się - na głos
znam to, ale to jest niestety wymagające, trzeba mieć wokół siebie ciszę, i koncentrować się na swoim głosie... czasem mi się tak zdarzało, że niby trajkotałam na głos, a potem kompletnie nie wiedziałam co
po 3 - z racji, że jestem bardziej wzrokowcem - zapisuję sobie na różnych karteczkach, w formie tabeli, diagramów (takich bardziej obrazkowych rzeczy niż tekst napisany ciągiem) bo z tego o wiele lepiej mi się zapamiętuję, kojarzę później wzrokowo jak zamknę oczka
ooo, widzę, że nie tylko ja tak mam

a propos diagramów i malowania różnych rzeczy, ja chciałam sie cos więcej zainteresować rysowanie map mysli, próbowałam sie tak uczyc do literatur, i powiem że to jest mega pomocne jeśli ktoś jest wzrokowcem, jedyny minus mind mappingu - to spora iość czasu jaką pochłania takie malowanie.
mloda może spróbuj tego, skoro masz używać konkretnych pojęć, a nie rozwlekłych definicji ?
Poza tym robienie notatek bardzo mi pomaga, ale to też czasochłonne jest
myślałam nawet nad jakimiś preparatami typu "sesja" czy coś takiego ale czytałam że to nie zdaje egzaminu
ja takie wynalazki nie raz ćpałam, ale prawda jest taka że to bardziej placebo niż pomocne, a skoncentrowac się trzeba samemu, i tyle. Zresztą, najtrudniej jest zacząć, potem to juz z górki leci.. :->