Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak się uczyć skutecznie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#1 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 marca 2010 - 19:06

w związku z moim wszechogarniającym lenistwem mam pytanie:
macie skuteczne sposoby na naukę? nie wiem, jakiś system czy coś.. jak się uczycie?
ja nie umiem inaczej jak wkuwać na pamięć.. rzeczy które mnie nie interesują zapominam od razu, chyba że coś jest ciekawe to wtedy to zapamiętuje.
wiem że system ZZZ-zakuć zdać zapomnieć to najgorszy system :-/

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 marca 2010 - 19:54

jak się uczycie

ja po pierwsze chodze <umieraam></span> teraz mniej ,a le kiedys czesto uczyłam sie w ruchu , podobno jest taki ty czlowieka ze uczy sie w ruchu.
a tak serio to ja zazwyczaj czytałam jakis fragment i potem sobie go glośno opowiadam, sa rzezy , które trzeba na pamiec , ale wiekszosc rzeczy na studiach miałam takich opisowych i właśnie w ten sposób sie uczyłam , na pamiec nie bo jak zapominałam jednego czy 2 wyarzów to juz kaplica :roll: a czy to jestł

skuteczny sposoby na naukę

dla mnie był ok , choc ja nigdy nie aspirowałam do 5 , wiec dla mnie byl wystarczający i pozwalał mi zdawac egzaminy.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 marca 2010 - 20:03

zazwyczaj czytałam jakis fragment i potem sobie go glośno opowiadam,

no właśnie jest problem bo większość rzeczy jest z zagadnień prawa gdzie ścisłe wypowiadanie się i używanie precyzyjnych słów to podstawa :-?

na pamiec nie bo jak zapominałam jednego czy 2 wyarzów to juz kaplica

dokładnie tego się obawiam no i już sama nie wiem :roll:
mam problemy z koncentracją i nie mogę skupić dostatecznie swojej uwagi na tym co robię
myślałam nawet nad jakimiś preparatami typu "sesja" czy coś takiego ale czytałam że to nie zdaje egzaminu (hehe stwierdzenie jak najbardziej na miejscu <umieraam></span>)

#4 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 06 marca 2010 - 09:11

Mloda ostatnio mialam na zajeciach o metodach szybkiego uczenia sie. Nie zastosowaalam, takze nie powiem czy to prawda. Wazne jest, zebys uczyla sie w ulubionym miejscu, przy wywietrzonym pomiszczeniu. Poza tym robinie jeski diagramow, tabeli- ktore pozwoli ci kojarzyc- jakie wnisoki wynikaja z jakiego pojecia. Bylo ez o metodzie dzielenia kartki na pol, po prawej stronie piszesz pojecie, po lewej kluczowe slowa. Po nauczeniu sie pojecia patrzysz na lewa strone i mozesz mniej wiecej skojarzyc- o co chodzilo. Co to wspomagaczy- moja kolezanka brala tabletki guarany- nie zwiekszylo jej to koncentracji, tylko tyle, ze nie chcialo jej sie spac i wiecej czasu poswiecila na nauke, takze skutecznosc nie za dobra.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#5 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 06 marca 2010 - 09:24

ja po pierwsze uczę się - na głos :)
po 2 - lubię chodzić w trakcie nauki :P
po 3 - z racji, że jestem bardziej wzrokowcem - zapisuję sobie na różnych karteczkach, w formie tabeli, diagramów (takich bardziej obrazkowych rzeczy niż tekst napisany ciągiem) bo z tego o wiele lepiej mi się zapamiętuję, kojarzę później wzrokowo jak zamknę oczka ;-)
a po 4 - muszę mieć ciszę do nauki, żeby móc się skupić - inaczej nie da rady :)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#6 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 06 marca 2010 - 09:58

uczyla sie w ulubionym miejscu,

ostatnio najlepiej mi się uczy we własnym łóżku, kiedy już wszyscy pójdą spać i jest cisza i spokój :->

ja po pierwsze uczę się - na głos :)
po 2 - lubię chodzić w trakcie nauki :P

ten system też kiedys stosowałam i lubiłam,
teraz próbuje sobie z czymś kojarzyć zapamiętywane rzeczy

#7 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 06 marca 2010 - 10:02

ostatnio najlepiej mi się uczy we własnym łóżku

i to jest błąd.. i może być przyczyną Twojej bezsenności słońce
bo oglądałam kiedyś program, żeby w łóżku nie robić żadnych rzeczy związanych z codziennymi pracami - jak nauka, czytanie książki, jedzenie.. po to by nasze łózko kojarzyło się tylko z miejscem do spania. Wtedy nasz organizm wchodząc do niego wie, że ma iść zaraz spać, a nie jest w tzw czuwaniu, że zaraz może zaczniemy czytać książkę <bezradny></span>

teraz próbuje sobie z czymś kojarzyć zapamiętywane rzeczy

to bardzo dobry sposób - jeśli jesteś wzrokowcem to ponoć kojarzenie z kolorami (np kolorowe karteczki lub długopisy) jest pomocne :) albo z miejscami czy przedmiotami w domu :) np. mówisz jakąś definicję mając w myślach przedmiot z pokoju i później jak sobie tylko ten przedmiot przypomnisz na egzaminie to łatwiej będzie o definicje :D

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#8 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 marca 2010 - 19:54

ostatnio najlepiej mi się uczy we własnym łóżku

i to jest błąd.. i może być przyczyną Twojej bezsenności słońce
bo oglądałam kiedyś program, żeby w łóżku nie robić żadnych rzeczy związanych z codziennymi pracami - jak nauka, czytanie książki, jedzenie.. po to by nasze łózko kojarzyło się tylko z miejscem do spania

czytałam o tym wiec cos w tym moze i jest , ale ja tez bardzo lubie sie w lózku uczyc , tzn na leżaco , nigdy przy biurku.
a mysle ze wazne jest zeby w miejscu w którym sie uczysz było ci wygodnie .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#9 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 07 marca 2010 - 08:03

ja po pierwsze uczę się - na głos

znam to, ale to jest niestety wymagające, trzeba mieć wokół siebie ciszę, i koncentrować się na swoim głosie... czasem mi się tak zdarzało, że niby trajkotałam na głos, a potem kompletnie nie wiedziałam co :-/

po 3 - z racji, że jestem bardziej wzrokowcem - zapisuję sobie na różnych karteczkach, w formie tabeli, diagramów (takich bardziej obrazkowych rzeczy niż tekst napisany ciągiem) bo z tego o wiele lepiej mi się zapamiętuję, kojarzę później wzrokowo jak zamknę oczka

ooo, widzę, że nie tylko ja tak mam :-D a propos diagramów i malowania różnych rzeczy, ja chciałam sie cos więcej zainteresować rysowanie map mysli, próbowałam sie tak uczyc do literatur, i powiem że to jest mega pomocne jeśli ktoś jest wzrokowcem, jedyny minus mind mappingu - to spora iość czasu jaką pochłania takie malowanie. mloda może spróbuj tego, skoro masz używać konkretnych pojęć, a nie rozwlekłych definicji ?
Poza tym robienie notatek bardzo mi pomaga, ale to też czasochłonne jest <bezradny></span>

myślałam nawet nad jakimiś preparatami typu "sesja" czy coś takiego ale czytałam że to nie zdaje egzaminu

ja takie wynalazki nie raz ćpałam, ale prawda jest taka że to bardziej placebo niż pomocne, a skoncentrowac się trzeba samemu, i tyle. Zresztą, najtrudniej jest zacząć, potem to juz z górki leci.. :->
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#10 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 07 marca 2010 - 10:11

rysowanie map mysli,

czytałam o tym i szczerze mowiąc szkoda by mi był czasu na takie rzeczy

mloda może spróbuj tego, skoro masz używać konkretnych pojęć, a nie rozwlekłych definicji ?

hmm trochę źle się wyraziłam ja mam do nauki dużo artykułów prawnych z prawa karnego i takich podobnych rzeczy, także kiepsko to widzę jeśli chodzi o rozrysowanie <bezradny></span>

ale mimo wszystko dzięki dziewczyny za pomoc :*

#11 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 07 marca 2010 - 10:40

robienie notatek bardzo mi pomaga,

<umieraam></span> ty też prawie przepisujesz książki <umieraam></span> ja mam MASĘ notatek robionych z książek ... po prostu mase ... niektóre to przepisywane prawie całe rozdziały, bo przecież się przyda ... a z tych notatek kolejne notatki, i kolejne, i kolejne <umieraam></span> a na końcu okazuje się że większość pogubiłam, albo oddałam do biblioteki razem z książką <umieraam></span>

kserówki z kolei mam całe pomaziane kolorowymi zakreślaczami ... jakbyście widziały moje ksero z pierwszego poważniejszego egz to byście oczopląsu dostały :mrgreen:

chodzenie przerabiałam w liceum i wcześniej, jak musiałam sięna pamięć uczyć, np. wierszy ... dzialało, z tym że później mówiąc też łaziłam ... krok do przodu, krok do tyłu ... całkiem nieświadomie :P koleżanka mi na to zwróciła uwagę <umieraam></span>

jeszcze próbowałam z czytaniem na głos, nagrywaniem tego, a potem jak np. gdzieś szłam czy jechałam - słuchałam w kółko, z tym że ja dużo zapamiętuję jak mi sięo tym mówi ;-)

do map i innych diagramów nigdy nie miałam cierpliwości, więc to mnie ominęło, ale na fiszkach np. słówka zapisywałam, zwłaszcza jak zaczynałam przygodę z angielskim - bardzo pomocne, i bardzo zagracające pokój i biurko :mrgreen:



a co do nauki w łóżku - nie praktykuję :P wolę na kolanach przy łóżku :P albo podkładam krzesło pod nogi (żeby mi nie zawadzały :P ), dupsko sadowię na ziemi, i tak mi najwygodniej ;-) ogólnie biurko mogłoby dla mnie nie istnieć :lol:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#12 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 07 marca 2010 - 12:03

ty też prawie przepisujesz książki <umieraam></span> ja mam MASĘ notatek robionych z książek ... po prostu mase ... niektóre to przepisywane prawie całe rozdziały, bo przecież się przyda ... a z tych notatek kolejne notatki, i kolejne, i kolejne <umieraam></span> a na końcu okazuje się że większość pogubiłam, albo oddałam do biblioteki razem z książką <umieraam></span>

kserówki z kolei mam całe pomaziane kolorowymi zakreślaczami ... jakbyście widziały moje ksero z pierwszego poważniejszego egz to byście oczopląsu dostały :mrgreen:

To widzę że mamy podobne praktyki :-)
Ja też zawsze przepisuję materiał, ale tak żeby był krótszy, no i zakreślacze to podstawa :mrgreen: Ale z tych notatek korzystam tylko przed kołem, a później wyrzucam.

Tylko że to bardzo czasochłonne :-/
Próbowałam zmienić metodę, ale samo mówienie w myślach gdy jestem wzrokowcem nie pomaga w ogóle, nic po tym nie pamiętam.
A jak napiszę to przetrawię po swojemu materiał i pamiętam dużo szczegółów.

Zapisywanie polecam szczególnie do wzorów i słowek z języka. ;-)

#13 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 10 marca 2010 - 16:22

Pamietam,miałam wszędzie powyklejane karteczki z różnymi regułkami.Dosłownie na meblach w pokoju,na żyrandolu,lampce,powpinane w fotel itp.rzeczy.Aby mi coś wlazło do głowy to jeszcze spacerowałam po pokoju i powtarzałam na głos.W kolo wojtek,jedno i to samo,aby się utrwaliło.

#14 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 11 marca 2010 - 12:27

Ja tak uczylam sie niemieckiego.Tez wszedzie mialam karteczki i to jest dobry sposób
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#15 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 marca 2010 - 16:38

Wiecie co wam powiem?
że jednak system z kolorowymi notatkami sie sprawdza :-)
dziś ucząc się do każdego pytania robiłam schemacik ze strzałkami i takie tam i powiem wam że nauczyłam się wszystkie 19 pytań w ten sposób (tych co opracowywałam z kolegą wczoraj)
<tuptup></span> <hura></span> <jupi></span>

wcześniej powtarzałam materiał jak mantre i nic z tego <bezradny></span>
tylko spać mi się coraz bardziej chciało
<umieraam></span>

a jak zaczęłam kreślić rysunki to od razu mi się koncentracja poprawiła i w ogóle :-)

jutro opracuje w ten sposób resztę pytań i będzie git <ookk></span>

#16 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 17 marca 2010 - 00:02

Moja metoda nauki to powtarzanie sobie materialu co sie mam nauczyc na glos. Dopoki nie wklepie do glowy tego co trzeba. Widze robienie notatek hehehe
tez to przerabialam , ale potem stwierdzalam, ze szkoda mi na to czasu i rezygnowalam z tego.

co do nauki w łóżku - nie praktykuję

tez tak sie uczylam pamietam ta nauke w lozku haha jak sie do gimnazum chodzilo i bylo tylko ja sie poucze w lozku <umieraam></span> a potem 5 min a ja spie <hoho2></span> to byly czasy cenionka mi widze przypomniala.

wszędzie powyklejane karteczki

tak tez probowalam, ale na
dluzsza mete to sie nie sprawdzilo. najwieksze efekty przynosi mi

system z kolorowymi notatkami

zwlaszcza ze ja mam swietna pamiec wzrokowa i potem mi latwo zapamietac wszystko.
Do tego wspomagacz naukowy w postaci sesji i jakos do przodu ta nauka idzie :-P

201407101662.png


#17 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 17 marca 2010 - 00:49

Ja uwielbiam notować.
Ale... trzeba w ogóle mieć chęć się uczyć, bo mi ostatnio nic nie podchodzi <bezradny></span>

Najgorsze jest gdy myślisz że Ci to niepotrzebne i nie ma bata żeby się przemóc. :lol:
Poza tym ja nie potrafię usiąść i ogarnąć materiał w godzinę, jestem rozlazła...
No i nigdy nie kończę przed zmrokiem.
Ale w międzyczasie rozprasza mnie milion rzeczy..m.in. BS.

Najważniejsze skupienie i poczucie że to fajne, albo się przyda...

#18 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 18 marca 2010 - 08:40

Poza tym ja nie potrafię usiąść i ogarnąć materiał w godzinę, jestem rozlazła...

mam nie raz podobnie takze mira nie jestes z tym problemem sama ;-) chociaz czasami jak chce to potrafie sie sprezyc.

Ale w międzyczasie rozprasza mnie milion rzeczy..m.in. BS.

dokladnie to samo mam jak sie ucze <umieraam></span> zamiast sie uczyc to bs leci i tak uplynie mi 40 min albo wiecej czasu

201407101662.png


#19 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 marca 2010 - 22:47

Poza tym ja nie potrafię usiąść i ogarnąć materiał w godzinę, jestem rozlazła...

mam podobnie , niestety :-) a raczej mia

Ale w międzyczasie rozprasza mnie milion rzeczy

łam bo teraz się nie ucze ;-) o tak herbatka, a moze zetre kurz , a moze pukladam cos , a moze cos tam i tak mi leci bezproduktywnie czas.

ja nigdy nie stosowałam karteczek , wykresów i innych rzeczy , bo jak zaczełam sobie takie cos pisac to tylko mi czas zabierało , tym bardziej ze ja nie wzrokowiec to mnie nie pomogło by to. Ja zawsze na głos powtarzałam az pamietałam problem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#20 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 maja 2011 - 09:41

Jakie macie sposoby na nauke jezyka obcego ? jestescie bardziej wzokowcami ? czy lepiej Wam sie uczyć ze słuchu ??

ostatnio wyczytałam takie metody
pierwsza to fiszki - polega na przygotowaniu karteczek i na jednej stronie piszemy dane słowo w obcym języku , zas na drugiej stronie - jego znaczenie po polsku.
druga metoda to stwarzanie własnego miasta
trzeba sobie wyobrazić że mieszka sie w małym miasteczku. Oprócz naszego domu jest szkoła, wesołe miasteczko ., park , 2 szkoły.
Warto wybrazić sobie co jest dookoła domu i nazywać okreslone miejsca.Powoli ucząc sie nowych słowek bedzie można " dobudowywać " kolejne obiekty np. szpital, biblioteke itd
Dla wzrokowców najlepiej bedzie sobie wszystko rozrysować na kartce .
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych