Wczoraj miałam bardzo ciężki dzień w pracy, nic mi nie wychodziło i jeszcze samych dziwnych i upierdliwych klientów miałam. Hitem dnia był facet, który przyszedł z reklamacją zapałek, bo na pudełku napisane jest, że opakowanie zawiera "średnio 38 sztuk", a on w domu przeliczył i są tylko 22
Dziś trochę spokojniej i bez większych szkód, za to nudy okrutne






Temat jest zamknięty








