Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

PSY


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
242 odpowiedzi w tym temacie

#221 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 29 grudnia 2012 - 17:45

Dziewczyny, a może spróbujcie przyzwyczaić psy do huku?
Mój ojciec w zeszłym roku zrobił tak z naszą psinką i teraz nic się nie boi. ;-)
Zaczął od tego, że kupił sobie trochę takich głośnych fajerwerków i chodził z nią po ogrodzie i odpalał je przy niej, cały czas się z nią bawiąc. Robi to przez dwa dni, co kilka godzin i poskutkowało. Mój pies nie boi się wcale, raczej jest ciekawa, co się dzieje. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#222 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 29 grudnia 2012 - 17:56

Z tego co wiem, ziołowe tabletki na uspokojenie dla zwierząt trzeba zacząć podawać na jakiś czas przed stresującym wydarzeniem. Nie wiem czy na zakup takich nie jest za późno. Najlepiej udać się do weta, może on coś podpowie.

Xsena też się boi wystrzałów, dlatego wolę zostać z nią w domu niż iść się bawić i myśleć co się z nią dzieje.

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#223 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 31 grudnia 2012 - 12:31

Byłam u weterynarza. dostałam 4 maleńkie tabletki dla psinki.
Pierwszą ma dostać o 14.00 potem 18.00 i 2 x 22.00
mam nadzieje że będzie ok ;-)

#224 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 31 grudnia 2012 - 13:05

Również mam taką nadzieję Torii. :)

Moja Xsena dziś jest bardzo niespokojna, ona już czuje. Cały czas jest obok, nawet do ubikacji za mną idzie. I czasem sobie popiskuje. Aż mi się serce kraja, a jeszcze fakt, że nie mogę jej tulić mnie dobija. :-?

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#225 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 31 grudnia 2012 - 14:58

Mojego Borysa na szczęście ten problem nie dotyczy- nigdy nie bał się huku, ale drugi piesek mojego K. taki mały kundelek zawsze mocno to przeżywa. chodzi poddenerwowany, piszczy i łasi się. na noc zamykają go w kotłowni, bo tam nie ma okien i najmniej słychać ten huk, tabletek nie może niestety brać bo choruje na serce. najgorsze, ze on tak samo przezywa każdą burzę i latem ma przekichane :-/

#226 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 31 grudnia 2012 - 15:18

Nasza Tofka już wypiła meliskę. W sensie piłam sobie ja ale tak jej posmakowała, że wlałam jej do miski :-> ale co gdzieś strzelą to gapi sie w okno.Chociaż,jak ktoś cos je to już jest obok :mrgreen: Zobaczymy jak będzie później.

#227 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 01 stycznia 2013 - 11:19

Najgorsze za nami. Xsena o dziwo spała do północy, najpierw w wannie później pod łóżkiem. Jak już się zaczęło na dobre oba psy się trochę spięły i jak nigdy siedziały obok siebie i się nie pogryzły. :lol: Teri to jakoś lepiej przechodzi. Xsena w nocy parę razy skakała na drzwi, ale mimo wszystko bardziej stresująco było w zeszłym roku. :-D

[ Dodano: 2013-01-16, 19:40 ]

Czasem się zastanawiam, czy to aby na pewno husky


Husky, zazdroszczę!!! My w zeszłym roku mieliśmy sunię huskiego, ale po tygodniu nam uciekła, bo płot był nieszczelny. Do tej pory nie mogę się z tym pogodzić :(
Ale o ile pamiętam to żywotna była jak diabli, usiedzieć w miejscu nie mogła, nawet na samochód nam wlazła :D


Przenoszę dyskusję do odpowiedniego wątku. :)

Marcyś weź skontaktuj się z SOS Husky bądź Husky Adopcje. Ja wiem, że minął już rok, ale czasem psy znajdują się po dłuższym czasie. :)
A sunia miała obrożę z adresatką, czipa bądź tatuaż? To jest podstawa przy posiadaniu psa, nawet jak nie ucieka.
Nasza Xsena raz uciekła, nie było jej całą dobę. Szukałam jej do ostatnich sił i chyba tylko moja szybka reakcja, plakaty w całym mieście i przeszukiwania wszystkich kątów coś dały. Naprowadził mnie na nią zwykły śmieciarz (nawet 5 zł mu dałam bo znalazłam w kieszeni), znalazłam ją brudną i wyczerpaną pod bramą kopalni, jakieś 5 km od miejsca zamieszkania. Od tamtej pory Xsena jest pilnowana podwójnie, a że to taka inteligentna bestia, że potrafi sobie drzwi wejściowe otworzyć i uciec mamy z nią nie lada kłopot. :D

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#228 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 31 sierpnia 2013 - 18:59

Hej psiary, mam problem z moim pieskiem. Zsikał mi się na swoje posłanie. Nie to, że nie był na dworze czy coś... Jak mieszkał ze mną u mamy nie zdarzało mu się to, a tu już kila razy. Ostatnio mieliśmy remont dość długo, był przestawiony w inne miejsce, może to o to chodzi? Tak reaguje na stres? Poza tym jest już dość stary (9lat) może ma jakieś nietrzymanie? Nie wiem czy z tego powodu powinnam iść do weterynarza czy raczej mnie wyśmieje?

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#229 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 31 sierpnia 2013 - 19:03

halynka, bardzo prawdopodobne, że to przez stres. Psy tak mają czasem. Różne psy mają charakterki, może ten był bardzo przywiązany o starego miejsca i dlatego tak się stało, że spanikował.

#230 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 31 sierpnia 2013 - 20:33

halynka, tak jak pisze Wisienkowa, prawdopodobnie to przez stres. Psiaki różnie reagują na zmiany. Zobacz czy będzie się to powtarzać. Zauważyłam, że jak ktoś się przeprowadza (do swojego) to rzadko zabiera psiaka ze sobą ze względu właśnie na to, że ten już ma swoje przyzwyczajenia. Jak to się mówi: starych drzew się nie przesadza.

Poza tym jest już dość stary (9lat)

Kochana, moi rodzice musieli uśpić sunię, która miała ok 18 lat. Mieliśmy ją od szczeniaczka.

#231 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 12 września 2013 - 18:29

Ale to mój pies i zawsze będzie tam gdzie ja będę. Wywaliłam mu to posłanie i sytuacja się nie powtórzyła. Chyba niepotrzebnie panikowałam

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#232 BeataB

BeataB
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 20 marca 2014 - 13:25

Festiwal Yorków. Impreza dla wszystkich miłośników tej rasy.

 

W kwietniu i maju miłośnicy psów rasy yorkshire terrier będą mogli wziąć udział w Festiwalu Yorków. W centrach handlowych we Wrocławiu, Gdyni, Katowicach oraz Poznaniu będzie można skorzystać z bezpłatnych porad specjalistów ds. zdrowego żywienia, lekarza weterynarii, behawiorysty zwierzęcego oraz groomera. Wśród licznych atrakcji przewidziano także m.in. profesjonalne pokazy sprawności yorków na torze agility oraz konkursy z nagrodami.

W programie przewidziano także finał konkursu „Ja i mój York”, podczas którego zaprezentuje się 20 wyjątkowych duetów wyłonionych w kwalifikacjach online (zarejestrować można się od 12 marca pod adresem link. Obecność podczas wydarzenia będzie także doskonałą okazją do sprawienia sobie wyjątkowej pamiątki i wykonania profesjonalnego zdjęcia ze swoim yorkiem na gwiazdorskim tle festiwalowym!

Plan „Festiwalu Yorków”:

● 6 kwietnia 2014, godz. 14-18, Wrocław, Arkady Wrocławskie, ul. Powstańców Śląskich 2-4;

● 13 kwietnia 2014, godz. 14-18, Gdynia, CH Riviera, ul. Kazimierza Górskiego 2;

● 11 maja 2014, godz. 14-18, Katowice, Silesia City Center, ul. Chorzowska 107;

● 18 maja 2014, godz. 14-18, Poznań, King Cross Marcelin, ul. Bukowska 156.

Wszyscy uczestnicy Festiwalu Yorków mogą liczyć na niezapomniane wrażenia i dobrą zabawę w towarzystwie swoich psów.

Wstęp bezpłatny!

Po szczegóły zapraszamy na: link

szczegóły na PW

Załączone miniatury

  • plakat Festiwal Yorków.jpg
  • Kopia 352.jpg
  • Kopia 13923.jpg

Użytkownik elizabeth edytował ten post 20 marca 2014 - 13:57


#233 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 15 września 2014 - 14:28

@Tilia mam pytanie - czy wolno dawać psom surową wątróbkę (drobiową)?

Pytam, bo Luna już drugi raz nie chciała jej tknąć i w sumie nie wiem dlaczego  <bezradny> Czy po prostu miała kaprys, czy instynktownie wie, że nie może tego zjeść? Na zapach wątróbki leżącej na blacie reagowała ochoczo. Natomiast jak wrzuciłam jej do miski to tylko obwąchała i odeszła. Wyjadła chrupki dookoła, a nie chciała tknąć tych które przykleiły się do wątróbki. Na pewno była świeża. 


Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#234 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 15 września 2014 - 18:05

@amoramor można dawać, byle nie za dużo na raz i nie za często, bo może mieć biegunkę. Dlatego wiele osób poleca ją najpierw ugotować. Próbowałaś obgotować i podać? mój by oszalał na widok wątróbki :-P


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#235 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 15 września 2014 - 18:21


Próbowałaś obgotować i podać?
Póki co były tylko dwa podejścia z surową ;-) Następnym razem zobaczę jak zareaguje na obgotowaną - dzięki za radę :)

 


może mieć biegunkę
Miała po pestkach dyni :D Pierwszy raz zupełnie nieświadoma jej dałam i na drugi dzień 'srruuu'  :lol: Drugi raz już był celowo - by się upewnić czy to aby na pewno pestki wywołują. Na pewno  :mrgreen:

 


mój by oszalał na widok wątróbki
Z niej się ostatnio straszna Księżniczka Wybredne Podniebienie zrobiła  :mrgreen: Gardzi przysmakami, które kiedyś wcinała jak małpa kit. Zastanawiam się czy nie ma na to wpływu fakt, że jest przed cieczką. Ogólnie taka marudna się zrobiła, więcej czułości się domaga, więcej uwagi. Nooo jak baba przed okresem <lol>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#236 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 06 stycznia 2015 - 15:09

Moja babcia wyszła na spacer z psem a przyszła z dwoma. Jakiś kundelek jak mi wlazł do wiatrołapu tak wyjść nie chciał, trząsł się z zimna, więc mu pościeliłam legowisko i śpi jak zabity od 30 min. Xsena jakoś się przyzwyczaiła do lokatora za drzwiami, Teri też bo już na spacerze go poznała, a ja zastanawiam się jaka będzie reakcja małża jak wejdzie i zobaczy przybysza. Musimy się zastanowić co z nim zrobić, ale póki co musi się wyspać, ogrzać i zjeść coś.


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#237 Matte

Matte
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 19 lutego 2015 - 14:40

Jak ja kocham strasznie pieski! To najserdeczniejsze zwierzątka, strasznie je lubię. Sama mam dwa owczarki niemieckie, siostry. Są słodkie. 



#238 marcissa

marcissa
  • Użytkownik
  • 133 postów

Napisano 26 kwietnia 2015 - 21:17

Dziewczyny a chodzicie na jakieś szkolenia ze swoimi pupilami? Mój pies jest trochę agresywny i nie wiem jak temu zaradzić. 



#239 women

women
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 27 kwietnia 2015 - 20:49

jeśli pies jest agresywny to koniecznie poradź się specjalisty. Ja ostatnio byłam na szkoleniu z żywienia psów w Vadecorso ale widziałam że mieli też szkolenie z pracy z agresywnym psem - lepiej się nie zastanawiaj i biegnij po pomoc.


Człowiek mądry to człowiek szczęśliwy

#240 odes

odes
  • Użytkownik
  • 378 postów

Napisano 30 czerwca 2019 - 08:56

Dziewczyny czy gotujecie karmę dla psów?

 

Czy jednak kupujecie gotową? 


Romantycznie






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych