[22.12.2009] Wtorek
#2
Napisano 22 grudnia 2009 - 08:28
wczoraj nie mialam czasu tu zagladnać, a tu się roi od gwiazdek, mikolajów i innych ustrojstw
dziś znowu mam zabaiegany dzień, muszę sporo rzeczy pozałatwiać, bo jutro idę do pracy i jestem wyłaczona z życia przedświąteczniego prawie całkowicie
biegne się rychtować do życia, miłęgo dnia wszystkim życzę
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#4
Napisano 22 grudnia 2009 - 08:58
Od rana mam zly humor, prosilam D. zeby cos zalatwil, a on tego nie zrobil..... bo spal
Pozytywne jest to, ze dzis ostatni dzien zajec az do 11 stycznia
Milego dnia
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#5
Napisano 22 grudnia 2009 - 09:39
Poza tym humor dopisuje, fajnie,ze swieta tuz tuz, uwielbiam ten czas...
Milego dzionka
#6
Napisano 22 grudnia 2009 - 10:30
u mnie piękna pogoda sloneczko świeci, faaajnie
ja dziś kończę sprzątanie, jadę kupić coś na święta z ciuchów i skitrać jakąś choinkę, widziałam w kwiaciarni taką śliczną zrobioną z.. piórek..-boska i chyba sobie ją kupię do pokoju
miłych przygotowań do świąt
#7
Napisano 22 grudnia 2009 - 10:35
Jak to tak?dzis ostatni dzien zajec az do 11 stycznia
Witam się z rana również w złym humorze. Obudziłam mnie moja "slodka psina" którą wczoraj tak zawchwalałyście. Hałasowała, biegała po całym mieszkaniu, więc wstaje zobaczyć co ona robi.
Tu padło kilka brzydkich wyrazów i moje wielkie oka
W pokoju leżało chyba z 5 par butów, obok tyle samo wkładek do butów, niektóre pogryzione na kawałki, moja gazeta którą sobie wczoraj zakupiłam, rozerwana na tysiące kawałków, but brata już się do chodzenia nie nadaje. Na łóżku otwarte mleko (miała uczte w łóżku cwaniaczka) i na dodatek baraszkowała sobie na stole, bo obrus do połowy ściągnięty
Poprostu katastrofa, wczesniej jej się to nie zdarzało, a zostawała na jakieś 7-8 godzin sama.
No nic, ogarne ten pokój, zbieram się za śniadanko i dalej porządki i pranie jakieś
#8
Napisano 22 grudnia 2009 - 10:39
Placki na swieta popieczone a dzisiaj zabieram sie z mama za golabki, krokiety , uszka i inne dania na wigilijny stol
#9
Napisano 22 grudnia 2009 - 11:01
Mnie właśnie niedawno obudził brat telefonem, a że w łóżku tak cieplutko to wcale mi się wstawać nie chce, no ale trzeba będzie się zaraz zerwać
Dziś mam w planach zrobić drugi rodzaj śledzi, upiec piernik, zrobić krówki na prezenty i posmarować wafle.
No właśnie bo u nas w rodzinie ustaliliśmy, że już wszyscy są dorośli i prezentów nie będzie bo to i wydatek i problem co kupić, więc ja wymyśliłam, że każdemu zapakuję ślicznie kilka pieczonych ciasteczek, każdy ma ciasteczko ze swoim imieniem
No i do tych ciasteczek zrobię krówki wg przepisu Nigelli, myślę że fajny miałam pomysł, zawsze to milej coś dostać pod choinkę a jak ktoś to zrobił samemu to tym bardziej ciekawszy efekt, tak sobie właśnie umyśliłam.
Miłego dzionka życzę
#10
Napisano 22 grudnia 2009 - 11:31
Obudziła mnie mam zjadłam śniadanko i jadę z mamą na zakupy
Kupić sobie prezent haha a później dostanę go od chrzestnej bo czapkę ciężko wybrać komuś
Dostałam 50 zl na ten prezent więc mogę wybierać
Później z tą właśnie chrzestną moją i znów z mamą jedziemy na zakupy ale takie z żywności bo lodówka pustkami świeci.
Fajnie tak w babskim gronie.
Wczoraj nie widziałam się z Miśkiem ale mam nadzieję że dziś nadrobimy...
#11
Napisano 22 grudnia 2009 - 11:39
wstałam dziś bladym świtem
Przed chwilą przynieslismy choinkę i czeka na strojenie
Po południu wybieram sie do Arturka boi jest chory a potem mam nocke.
Miłego dnia dziewczyny
#12
Napisano 22 grudnia 2009 - 11:47
Od rana się czaję, ale w końcu odważyłam się napisać
Dziś ciąg dalszy przygotowań świątecznych. Z rana z koleżanką pogadałam trochę. Teraz się byczę, potwornie mi się nie chce zabierać za nic. Wstawiłam już pranie jedno, a zaraz czeka mnie to czego nie lubię czyli prasowanie
Chyba dzisiaj jakby cieplej się za oknem zrobiło
Miłego dnia Wszystkim
#13
Napisano 22 grudnia 2009 - 12:57
Właśnie sobie odpoczywam,
około 11 wróciłam z wigilii klasowej,
ostatnia z moją klasą,
Najadłam sie rybki, kapusty z grzybami i pierogów
nie mogłam ominąc barszczu
ogólnie było tak średnio, czegoś brakowało
za to prezent dostałam ładny
teraz troszke sie polenię a poźniej biorę
sie za porządki
dziś jak codzień spotkanie z Paskudem.
Może jakiś film??
u mnie już wczoraj, śnieg ma byc, bo w przerwę świąteczną planuję jak za dawnych lat zjezdzanie na workach z górki u kumpla na działcedzisiaj jakby cieplej się za oknem zrobiło
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#14
Napisano 22 grudnia 2009 - 13:46
#15
Napisano 22 grudnia 2009 - 15:07
miałam montować choinkę, ale samam nie dam rady, a moja młodsza siostra się wypięła i powiedziała że nie pomoże (czasami się zastanawiam jak to jest że ktoś ma 20 lat i nad wszystkie inne działania przedkłada gapienie się w telewizor, ale to nie miejsce na ten temat). Wiec w ramach oczekiwania na jakiegoś pomocnika postanowiłam poczytac Was
zima u mnie mija, już są roztopy. Chyba wolałam ten siarczysty mroz
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#16
Napisano 22 grudnia 2009 - 15:16
U mnie od rana sypaśnieg, zamiec i wogóle, a teraz deszcz pada, i jest 0 stopnizima u mnie mija, już są roztopy.
A ja juz troche ogarnelam łazienke, pranie reczne troche porobiłam i teraz czekam na mame i na zakupki skoczymy. Nie chce mi sie w taka pogode
Dziś "szwagier" wraca z Sardyni. Pół roku go nie widziałam jakoś
#17
Napisano 22 grudnia 2009 - 15:31
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#18
Napisano 22 grudnia 2009 - 16:01
Muszę piec drugi, taki sprawdzony co zawsze wychodzi.
Poza tym zakalcem głupim jednym wrednym, mam już wszystko zrobione na dziś i będę mogła się lenić
Zaraz się zabieram za ten piernik a potem dłuuuuuga kąpiel i może jakiś filmik w końcu sobie obejrzę, bo telewizor już zapomniał, że można go oglądać
AAA i jeszcze wcześniej w zetce o 18 AudioFeels zaśpiewa na żywo White Christmas, się doczekać nie mogę
No dobra to już zabieram się za piernika jak ten nie wyjdzie to kogoś skrzywdzę
#19
Napisano 22 grudnia 2009 - 17:31
czy ja o czymś nie wiem ?krówka twardnieje suuper
a ja już po praktykach jestem... do 15:30 dzisiaj siedziałam bo na 7:30 dojechałam dzisiaj do salonu
jestem tak zmeczona
leże sobie teraz w łóżeczku , króliczek kica po pokoju -agencik mały
jak odpocznę to wezmę sie za sprzątanie
#20
Napisano 22 grudnia 2009 - 17:34
ubrałam dzis chojnke , byłąm tez mamie w bankomacie , zaskoczyła mnie małą ilosc osób oczekujacych
poza tym powiesiłam firanke w pokoju i tyle.
moze Brzydule obejrze
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty













