Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[14.12.2009] poniedziałek


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 00:06

i mamy nowy dzien ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 07:05

Ciao Kobitki <hellooo1></span>

ja juz w pracy, piję cieplutko kawkę na rozgrzewkęi budzę się powoli do życia.
Jestem troche rozbita i strasznie mi smutno przez te nieustające kłótnie z Chłopem, wczoraj wieczorem nie mogłam zasnąć, długo ryczałam w poduszkę, ech...

Mam zamiar nie mysleć o tym dziś zupełnie, bo jeszcze weźmie mnie na rozklejanie się tu w pracy, a to raczej nie jest wskazane... Oby ten dzień szybko minął :-)

Trzymajcie sie cieplutko kochane :*

#3 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 07:54

Hej babeczki,
ja się zbieram na uczelnię powoli, a tak bardzo mi się nie chce <bezradny></span>
Byle jakoś przeżyć ten pierwszy dzień i pierwsze ćwiczenia, a potem z górki :)
Miłego dnia
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#4 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 08:11

hej

a ja sie zbieram zaraz do pracy, co dzis jest dla mnie straszne, po pierwsze dlatego, ze to poniedzialek, po drugie, ze chyba dzis wpadnie "cudowna"szefowa, a po trzecie w tym tygodniu pracuje 7 dni bez odpoczynku, bo w niedziele tez do pracy, a po drodze w sobote dwa zaliczenia w szkole, wiec to bedzie najgorszy tydzien z mozliwych...
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#5 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 08:34

Dla mnie też ten tydzień zapowiada się cięzko bo jest to połtora tygodnia przed swiętami a doteg o placa jeszcze zusy .......oby do piątku przezyć <amen></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#6 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 08:39

śnieg u mnie leży :shock: ja żartowałam kiedy ostatnio mówiłam że nie mogę się doczekać 8-)

zaraz zbieram się do pracy ... wczoraj skończyłam swoją pisaninę przed 2 a dzisiaj jestem już po 2 kawach i jestem dalej nie do życia ... nie wiem jak przesiedzęte 8 godzin ... ale byle do 18 ... coraz częściej myślę o zmianie pracy na inną, ale póki co muszę się cieszyć że mam taką jaką mam, a na szukanie innej nie mam czasu ...

wczoraj siędowiedziałam że dzisiaj mam zaliczenie ... przełożyli ... wielkie dzięki mojej "koleżance" za poinformowanie ... pierwsza poprawka już jest, bo nie dość że nie dam rady sie na to zaliczenie zwolnić dzisiaj, to jeszcze nie miałam żadnych materiałów żeby siędo niej przygotować ... tak więc wszystko w tegosemestralnej normie :evil: zła jestem na to ...

do tego mój dół świąteczny przylazł z podwójną siłą w tym roku :/ nie cierpię świąt :evil:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#7 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 09:21

dzień dobry :D
wstałam dokładnie 13 minut temy i szczerze przyznam ledwo widzę na oczy :mrgreen:
zaraz śniadanko i heja do nauki... bo na uczelnie na 15 jadę i mam zaliczenie :P więc w domu będę dopieero wieczorkiem.. no ale co poradzić <bezradny></span>

LadyNefretete, masz rację nie myśl dziś o tym, zrób sobie taki dzień wolny a przynajmniej się postaraj :*

nie(d)oceniona, mmm jak ja kocham takie życzliwe koleżaneczki :evil: dbają tylko o swój kawałek tyłka.. :-/ mam też taką jedną w grupie.. która podpadła mi raz bardzo skutecznie i od tamtej pory pomalutku... powolutku... przekonuje się co to znaczy zaleźć mi za skórę :lol: ciekawe kiedy się zmiarkuje ;)

śnieg u mnie leży

hehe u mnie też go trochę leży, tzn tak przyprószone lekko jest nim wszystko - ładnie to wygląda :D

życzę wszystkim uroczego poniedziałku :*

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#8 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 10:07

Witam w poniedzialek <hello></span>

Za oknem snieg jest tak fajnie bielutko :mrgreen: ja wlasnie jem poranne sniadanko za niedlugo bede zbierala sie na zajecia. Na szczescie dzisiaj na zajeciach nie siedze dlugo. <hura></span> potem ide do kolezanki odwiedzic bidulke bo jeszcze choruje <przytul></span>
Jak sobie pomysle , ze swieta juz tuz tuz :-) cos wspanialego w przyszlym tyg to juz tylko pieczenie plackow na swieta, przygotowywanie swiatecznych dan i ubieranie choinki :-D
Oby do przyszlego tyg. Milego dnia
<byebye></span>

201407101662.png


#9 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 10:17

hej!
no i mamy poniedziałek :-)
wstałam sobie późno, spedziłam nocke z miśkiem i wczorajszy dzionek też <serduszka></span> <love></span>
wieczorem byliśmy na pizzy ze znajomymi
jak bylismy ich zawieźć (ja prowadziłam) wpadłam w mały poślizg :shock:

masakra-jednak przy świeżym śniegu trzeba strasznie uważać
życze miłego poniedziałku <buzki></span>

#10 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 12:59

Hej dziewczynki!
Wam też się dziś tak nic nie chcę :?: Bo ja najchętniej bym dziś z łózka nie wychodziła, no ale już ziemniaki na obiad się gotują, a na 15:30 muszę jechać na seminarium jak sobie pomyślę, że znów będę 20minut szukała miejsca do zaparkowania to mi się odechciewa wszystkiego. Nie lubię poniedziałków dobrze, że to już ostatni raz w tym roku na uczelnie i spokój i będę mogła się spokojnie zabrać za moją ukochaną czynność czyli GENERALNE PORZĄDKI :mrgreen: Dziś, jak mi się zechce oczywiście bo jakiś mam dzień na nie, poukładam sobie w moich szafach, wyjmę ciepłe swetry z dna a na dno wsadzę letnie ubrania. Póki co trzeba iść grzać kurczaka i wołać tatę na obiad, a potem szykować się na tą uczelnię, ehh u mnie też śnieg i też pewnie ślisko będę musiała powoli jechać i dużo wcześniej wyjechać. Nie lubię poniedziałku :-/
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#11 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 13:15

masz rację nie myśl dziś o tym, zrób sobie taki dzień wolny a przynajmniej się postaraj

chchiałabym, ale jednak sie nie da, ech...

będę mogła się spokojnie zabrać za moją ukochaną czynność czyli GENERALNE PORZĄDKI

wariatka, ja tam nie znosze świąt, tak samo jak nie(d)oceniona, tego zamieszania, sprzatania, grrrr... i marzę żeby jak najszybciej był styczeń, po tych wszystkich głupawych imprezach :-D ale zwe mnie dziś malkontent :mrgreen:

dzien wcale nie mija tak szybko jakbym sobie tego życzyła, wręcz przeciwnie, wlecze sie w mieskończoność, przeplatany świątecznymi piosenkami z radio, a feeeeee :-P :-P
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#12 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 13:48

malgonka napisał/a:
będę mogła się spokojnie zabrać za moją ukochaną czynność czyli GENERALNE PORZĄDKI
wariatka, ja tam nie znosze świąt, tak samo jak nie(d)oceniona, tego zamieszania, sprzatania, grrrr... i marzę żeby jak najszybciej był styczeń, po tych wszystkich głupawych imprezach :-D

Hehe no więc w kwestii sprostowania ja również nienawidze tych świąt ale ja z trochę innych powodów. I właśnie porządki, które po prostu lubię i to nieważne czy przed swiętami czy po świętach po prostu lubię sprzątać, odpoczywam przy nich psychicznie. Zawsze po sesji egzaminacyjnej wpadałam w wir porządków by sobie psychicznie ulżyć. Tak samo jest teraz święta mnie wykańczają psychicznie z różnych powodów więc ja uciekam w pracę fizyczną :-)
Uciekam zaraz się kąpać, włosy suszyć i na uczelnię, tata mi dwa miliony razy powtarzał że ślisko żeby wcześniej wyjechać, powoli jechać, hamować pulsacyjnie, sprawdzać czy nie ślisko martwi się o córcię kochany tatuś :-D
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#13 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 14:44

śnieg u mnie leży :shock:

U mnie również, pierwszy raz tej zimy widze snieg :mrgreen: :mrgreen:

Dla mnie też ten tydzień zapowiada się cięzko

u mnie tez :( Sporo nauki w tym tygodniu. Codziennie coś. Zaraz lece na poprawe matematyki z zeszłego semestru - kciuki trzymać ;-)

jednak przy świeżym śniegu trzeba strasznie uważać

rok temu przez ta zime miałam właśnie wypadek z rodzicami, i teraz starsznie sie boje jeździć jak pada śnieg :/ :/

Witam się :P

Mimo takiego wstetnie zapowiadającego sie tygodnia mam dobry humorek. Ostatni tydzien <bravoo></span> W piatek już do domku jade <tuptup></span> I wtedy się zacznie świątecznie...

Dzisiaj chyba pierwszy raz z Miśkiem wstawalismy o tej samej godzinie - jeeeeny! Jaki on jest rano wkurzający :-P Ma taki dobry humor, gdzie ja po pobudce mam ochote wszystko rozwalić, ale to nawet dobrze ;-)

Dziś nauka i nauka :/ ehhhh, czuć sesje w powietrzu :-(
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#14 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 16:02

Witam
Jakże zaskoczona byłam gdy wyszłam rano z domu a tam biało :shock:
W szkole jak zawsze w poniedziałek zleciało bardzo szybko.
Wychowawczyni mnie zdenerwowała ale to głupia pipa :mrgreen:
Obiados mam przygotowany tylko na 17 ugotować ziemniaki :-D
Miałam zabrać się za porządki dziś ale zacznę od jutra bo dziś już ciemno i ani wynieść dywan ani okna myć :roll:
Na jutro tylko dwa zadanka więc luzik.
Pozytywny humorek nie opuszcza mnie od dłuższego czasu :mrgreen: :-D
Wczoraj dostałam na dobranoc super smsa od Misiaka i cały dzień jak o nim pomyślę to aż mi się buźka uśmiecha ;-)

#15 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 17:43

No więc ledwo doczołgałam się na seminarium wciąż pada i jest niemiłosiernie ślisko przynajmniej w mojej okolicy, na mieście troche posypane ale czyżby znów zima zaskoczyła drogowców :?: :!: w połowie grudnia :roll: no ale szczęśliwie dojechałam w obie strony choć po drodze mijałam kilka aut w rowach. Teraz piję herbatkę i zajadam wczorajszego torta, a zaraz się wezmę za porządki w szafach jakoś mimo że rano nic mi się nie chciało teram mam ochotę góry przenosić :mrgreen:
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#16 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 17:46

<witeczka></span>
przegiencie z tą nauką :roll:
nie wiem za co sie brac :evil:
dzis wkoncu byłam u fryzjera.
Troche grzywkę mi dziwnie podcieła ale przeżyje :-P
wczoraj znowu bylam z Kochasiem w mc'donald.
Niedługo bede wyglądała jak połowa amerykanek
przez to żarcie ;-)

pierwszy raz tej zimy widze snieg

do mnie też wkoncu dotarł, rano jak zapylałam po bułki to miałam śmierc w oczach idąc w moich koryszkach <hoho2></span>

nic zaraz 'brzydulka' wiec pa pa :mrgreen:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#17 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 19:32

no u mnie sniegu nie przybyło lale ma byc w czwartek .
rano poszłam z mala do przdszkola a tu sie okazało ze zamkniete <bezradny></span> wiec przeszłysmy sie kawałek i wrociłysmy do domu.
ale jestm spiaca, no ale ja po 5 godzinach snu tak zawsze, nie wiem jak ja bede funkcjonowac jak bede wstawac do pracy <bezradny></span>
dzis nie jem czekolady bo juz ja zjadłam :mrgreen:
troche dzis poczytałam ksiazki i tak dzionek zleciał.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#18 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:13

<hello></span> u mnie tez troszke posypał snieg ale malutko... moze tak byc na swieta ale pozniej snieg precz! :-P ale zimno jest straaaasznie. Ja dzisiaj zaliczyłam koło z lekkiej <dens1></span> haha ale oczywiscie była jedna jedyna rzecz z ktorej kompletnie nic nie wiedzialam i pierwsze pytanie bylo wlasnie o to !! :evil: :evil: :evil: ale jakos sie udało i chociaz jedno z głowy :-D pozniej angielski ( w koncu był :-P ) i mielismy bardzo ciekawe zajecie.... dostalismy wykreslanke i slowka ktore musimy w niej znalesc jak dzieci w przedszkolu <teletubisie></span> pozytywnie :mrgreen:
szczęście ma smak truskawek :D :D

#19 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:24

Witam ;-)
Długooooo mnie nie było :-/ no ale cóż siła wyższa niczym grawitacja :-P heh
dzisiaj urodzinki Mojej Maminy wiec troszku alkoholowo <impreezka></span> heh ogólnie to wszystko oki u mnie ;-) życze milego wieczorku Wszystkim ;-)

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#20 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 22:08

Witam!
Dzionek ogólnie ok... w szkole męcząco... dobija mnie ta klasa no ale cóż :-/
znów próba poloneza była i już mamy układ :-P w środę ćwiczymy z partnerami ha!
jutro mam test z maty, na który średnio umie, diabelnie trudny test z biolii, na który nic nie umie... <bezradny></span>
a z względu takiego, że bardzo przyjemnie spędziłam wieczór z B. <zakochany></span> <tancze></span> <love></span> i nie żałuję :-P
coś mnie chyba łapie... gardło boli i się taka rozbita czuję... ehhh...
a tak poza tym to jakoś w tym roku się nie ciesze na święta... nie wiem czemu, może mi przejdzie jak już poczuję w końcu, że nadchodzą.
rodzice mnie denerwują, w ogóle wrrr... :-/
idę spać z nadzieją, że jutro będzie lepiej... ;-)
Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych