Czy to co robie z kierowniczka to zdrada?
#1
Napisano 09 grudnia 2009 - 17:10
#2
Napisano 09 grudnia 2009 - 18:54
skor nie ma nic co mozna uwazac ze ma podtekst seksualny to mysle ze nie , ale ja sie zastanawiam jak długo ty to człowieku jeszcze wytrzymaszczy uwazacie ze to zdrada?
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#4
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:13
#5
Napisano 10 grudnia 2009 - 16:34
mysle ze wytrzymam,nie dzieje sie to codziennie,odwrotnie-rzadko,skor nie ma nic co mozna uwazac ze ma podtekst seksualny to mysle ze nie , ale ja sie zastanawiam jak długo ty to człowieku jeszcze wytrzymaszczy uwazacie ze to zdrada?
[ Dodano: 2009-12-10, 16:36 ]
dziekuje za odpis,jak juz napisalem zdarza sie to rzadko,ok 2 razy na miesiac,pewnie kierowniczka nie chce zeby byly jakies podejrzenia,dlatego wytrzymuje.moim zdaniem to tez nie jest zdrada
ale wspulczuje ci bo ja niewiem czy gdybym byla w tej samej sytuacji wytrzymalabym takie zachownie mojego szefa
[ Dodano: 2009-12-10, 16:59 ]
pytam sie was kobiety na tym forum,bo czytalem ze duzo jest tu rozsadnych normalnych kobiet ktore beda mi mogly normalnie odpisac,z tego co wiem na innych forach wiekszosc osob to ...szkoda pisac,juz po tych 3 postach widze ze to sie zgadza co czytalem....a wiec mi to przyjemnosci nie sprawia szefowej-nie wiem,po prostu chyba lubi tak czasem zle potraktowac ponizyc mezczyzne,czasem bardzo...na poczatku w miare normalne rzeczy kazala mi robic np kupic gazete i przyniesc,pozamiatac w jej gabinecie itp,ale z biegiem czasu zaczela mnie ponizac w swym gabinecie dosc bardzo,kazala zebym czyscil podloge na czworakach,zebym jej buty czyscil albo musialem byc na czworakach a ona rozmawiala ze znajoma trzymajac nogi na mych plecach itp,wiem ze to nieprawdopodobne i pewnie wiele osob bedzie zszokowane ale to sie dzieje w prawdziwym zyciu firmy.fakt 99.5%czasu wszyscy pracujemy jest wspaniala atmosfera wszyscy pomagaja sobie na zarobki tez nie narzekam tylko nikt nie wie co sie dzieje przez ten ulamek czasu w gabinecie u kierowniczki...wiem ze mam troche slaby charakter.cristianoo3344, ale to co ona Ci każe robić? Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne. Ale sądzę, że to nie do końca jest takie czyste jak opisałeś bo inaczej byś się nas nie pytał o opinię czy to zdrada....
#6
Napisano 10 grudnia 2009 - 17:32
W drugim piszesz inaczej.
Czyli to mobbing w firmie?
Tak zalezy Ci na pracy ze nadal tam jestes?
#7
Napisano 10 grudnia 2009 - 17:39
wiem ze to dziwne,nie mam z tego zadnej satysfakcji,podniecenia,nie napisalem ze mi sie to podoba tylko ze kierowniczce pewnie,zalezy mi na tej pracy jak juz pisalem atmosfera wzajemna pomoc i inne sprawy sprawiaja ze pewnie kazdy by sie dobrze czul w tej pracy...no poza tym ze nie wiedza co sie dzieje u kierowniczki za zamknietymi drzwiamiDla mnie to jakieś dziwne, z pierwszego postu nawet wywnioskowałam że Ci się to podoba
![]()
W drugim piszesz inaczej.
Czyli to mobbing w firmie?
Tak zalezy Ci na pracy ze nadal tam jestes?
#8
Napisano 10 grudnia 2009 - 18:53
#9
Napisano 10 grudnia 2009 - 18:59
tego nie jestem pewny w 100%,ale kierowniczka mowila mi ze tylko mnie tak traktuje w swym gabinecieskoro nikt nie wie co sie dzieje u niej za drzwami to moze nie jestes jedyna osobą ktorą tak traktuje.. ?
#10
Napisano 10 grudnia 2009 - 19:21
cristianoo3344, ja nie do końca rozumiem... Co własciwie dzieje się za drzwiami tego gabinetu, skoro nie chodzi o seks? Każe Ci szczekac i łasic się do niej czy co? Marzycielka najlepiej określiła Twoją sytuację
Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne.
Skoro nie czujesz się z tym najlepiej, a z Twoich postów wynika, że nie pasuja Ci takie
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#11
Napisano 10 grudnia 2009 - 19:27
dziwne jest jej zachowanie
a to ona tak bezpośrednio mówi rób to czy tamto??
ja bym tam na twoim miejscu zapytała ją co to ma na celu?
dziwna sytuacja
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#13
Napisano 11 grudnia 2009 - 14:28
tak jak juz pisalem na poczatku w miare normalne rzeczy kazala mi robic np kupic gazete i przyniesc,pozamiatac w jej gabinecie itp,ale z biegiem czasu zaczela mnie ponizac w swym gabinecie dosc bardzo,kazala zebym czyscil podloge na czworakach,zebym jej buty czyscil albo musialem byc na czworakach a ona rozmawiala ze znajoma trzymajac nogi na mych plecach itp,wiem ze to nieprawdopodobne i pewnie wiele osob bedzie zszokowane ale to sie dzieje w prawdziwym zyciu firmy,widzisz jakos dopuscilem do tego,wiem ze to dziwne z jednej strony nie czuje podniecenia jak mi karze robic te rzeczy a z drugiej nie przeszkadza mi to jej traktowanie,jakos do tego przywyklem
![]()
cristianoo3344, ja nie do końca rozumiem... Co własciwie dzieje się za drzwiami tego gabinetu, skoro nie chodzi o seks? Każe Ci szczekac i łasic się do niej czy co? Marzycielka najlepiej określiła Twoją sytuacjęJeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne.
Skoro nie czujesz się z tym najlepiej, a z Twoich postów wynika, że nie pasuja Ci takiezabawy to zrób coś z tym! Dlaczego zgadzasz się na takie traktowanie? A własciwie jak mogłeś dopuścic do tego, że to się wogóle zaczęło
[ Dodano: 2009-12-11, 14:38 ]
bo dluzszym czasie juz bezposrednio mowila co mam robic,pytalem jej dlaczego tak robi,odpowiedziala ze faceci zasluguja czasem na takie traktowanie,ze lubi od czasu do czasu jak facet pelza u jej stóp...ale powtarzam to sie dzieje rzadko,zeby ktos nie pomyslal ze na tym praca polega,nie,przewarzajaca czesc czasu w pracy kazdy tak jak ja pracuje i jest ok.ja myślałam że po pierwszym poście chodzi o jakąś szefową sodo maso
![]()
dziwne jest jej zachowanie![]()
a to ona tak bezpośrednio mówi rób to czy tamto??
ja bym tam na twoim miejscu zapytała ją co to ma na celu?
dziwna sytuacja
[ Dodano: 2009-12-11, 14:43 ]
na poczatku czulem ze narusz to moja godnosc troche ale pozniej jakos do tego przywyklem i nie czulem juz upokorzenia,godze sie bo przywyklem juz chyba do tego,wiem,pewnie trudno to zrozumiec ale tak jest.dlaczego sadzisz ze z tej sytuacji cos zlego wyniknie?ja bym nie wytrzymała...
nie narusza to Twojej godności???
dla mnie dziwne jest to, że się na to godzisz![]()
moim zdaniem powinieneś coś z tym zrobić bo nic dobrego z tej sytuacji nie wyniknie...
[ Dodano: 2009-12-15, 12:34 ]
Dlaczego sadzisz ze to do czegos zlego zmierza?ja bym nie wytrzymała...
nie narusza to Twojej godności???
dla mnie dziwne jest to, że się na to godzisz![]()
moim zdaniem powinieneś coś z tym zrobić bo nic dobrego z tej sytuacji nie wyniknie...
[ Dodano: 2009-12-15, 18:28 ]
Dlaczego sadzisz ze to do czegos zlego zmierza?
#14
Napisano 13 października 2011 - 14:19
Zgadzam się w 100%. Uważam że jeśli czerpiesz z tego jakąś przyjemność (pisałeś że ona wybadała jakoby czy to Ci się spodoba), to co robisz nie jest w porządku w stosunku do Twojej partnerki. Jeśli robisz to z przyjemnością i ma to podtekst seksualny powinieneś być może porozmawiać o swoich fantazjach z partnerką...i zaprzestać schadzek z szefową!...brrrr aż mną wzdrygnęło na samą myśl jakby to mój narzeczony robił coś takiego
[ Dodano: 2011-10-13, 15:24 ]
"...po dluzszym czasie juz bezposrednio mowila co mam robic,pytalem jej dlaczego tak robi,odpowiedziala ze faceci zasluguja czasem na takie traktowanie,ze lubi od czasu do czasu jak facet pelza u jej stóp[quote]
sorry za to co teraz napiszę ale....facet, gdzie Ty masz jaja?
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















