Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Czy to co robie z kierowniczka to zdrada?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 cristianoo3344

cristianoo3344
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 17:10

od paru miesiecy,kierowniczka wola mnie do swojego biura,zamyka drzwi...i staje sie jej sluzacym,musze robic rózne ponizajace rzeczy,oczywiscie robie to co mi karze,NIE MA ZADNEGO SEKSU,czy uwazacie ze to zdrada?mam 32 lata kierowniczka ok38-40,w firmie wszystkich traktuje normalnie,mnie tez,jestem pewien ze nikt nie wie jak ona sie zachowuje ze mna za zamkniewtymi drzwiami,oczywiscie na poczatku "sprawdzila"podchodami czy ja" to" lubie,ona po prostu lubi takie zabawy ze mna,ma ogromnie silna pozycje w firmie(jest córka wlasciciela) ona lubi od czsu do czasu wezwac mnie do siebie i pokazac przez chwile ze jestem jej sluzacym czolgajacym sie u stóp,nie dochodzi do zadnego seksu ani tym podobne,zadnych czysto seksualnych podniecen,tylko to co opisalem.to wszystko prawda(rozumiem ze troche nieprawdopodobne)ale prawda.marek

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 18:54

czy uwazacie ze to zdrada?

skor nie ma nic co mozna uwazac ze ma podtekst seksualny to mysle ze nie , ale ja sie zastanawiam jak długo ty to człowieku jeszcze wytrzymasz ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 19:00

moim zdaniem to tez nie jest zdrada :!: ale wspulczuje ci bo ja niewiem czy gdybym byla w tej samej sytuacji wytrzymalabym takie zachownie mojego szefa <bezradny></span>
Dołączona grafika

#4 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 19:13

cristianoo3344, ale to co ona Ci każe robić? Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne. Ale sądzę, że to nie do końca jest takie czyste jak opisałeś bo inaczej byś się nas nie pytał o opinię czy to zdrada....

#5 cristianoo3344

cristianoo3344
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 16:34

czy uwazacie ze to zdrada?

skor nie ma nic co mozna uwazac ze ma podtekst seksualny to mysle ze nie , ale ja sie zastanawiam jak długo ty to człowieku jeszcze wytrzymasz ???

mysle ze wytrzymam,nie dzieje sie to codziennie,odwrotnie-rzadko,

[ Dodano: 2009-12-10, 16:36 ]

moim zdaniem to tez nie jest zdrada :!: ale wspulczuje ci bo ja niewiem czy gdybym byla w tej samej sytuacji wytrzymalabym takie zachownie mojego szefa <bezradny></span>

dziekuje za odpis,jak juz napisalem zdarza sie to rzadko,ok 2 razy na miesiac,pewnie kierowniczka nie chce zeby byly jakies podejrzenia,dlatego wytrzymuje.

[ Dodano: 2009-12-10, 16:59 ]

cristianoo3344, ale to co ona Ci każe robić? Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne. Ale sądzę, że to nie do końca jest takie czyste jak opisałeś bo inaczej byś się nas nie pytał o opinię czy to zdrada....

pytam sie was kobiety na tym forum,bo czytalem ze duzo jest tu rozsadnych normalnych kobiet ktore beda mi mogly normalnie odpisac,z tego co wiem na innych forach wiekszosc osob to ...szkoda pisac,juz po tych 3 postach widze ze to sie zgadza co czytalem....a wiec mi to przyjemnosci nie sprawia szefowej-nie wiem,po prostu chyba lubi tak czasem zle potraktowac ponizyc mezczyzne,czasem bardzo...na poczatku w miare normalne rzeczy kazala mi robic np kupic gazete i przyniesc,pozamiatac w jej gabinecie itp,ale z biegiem czasu zaczela mnie ponizac w swym gabinecie dosc bardzo,kazala zebym czyscil podloge na czworakach,zebym jej buty czyscil albo musialem byc na czworakach a ona rozmawiala ze znajoma trzymajac nogi na mych plecach itp,wiem ze to nieprawdopodobne i pewnie wiele osob bedzie zszokowane ale to sie dzieje w prawdziwym zyciu firmy.fakt 99.5%czasu wszyscy pracujemy jest wspaniala atmosfera wszyscy pomagaja sobie na zarobki tez nie narzekam tylko nikt nie wie co sie dzieje przez ten ulamek czasu w gabinecie u kierowniczki...wiem ze mam troche slaby charakter.

#6 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 17:32

Dla mnie to jakieś dziwne, z pierwszego postu nawet wywnioskowałam że Ci się to podoba <bezradny></span>
W drugim piszesz inaczej.
Czyli to mobbing w firmie?
Tak zalezy Ci na pracy ze nadal tam jestes?

#7 cristianoo3344

cristianoo3344
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 17:39

Dla mnie to jakieś dziwne, z pierwszego postu nawet wywnioskowałam że Ci się to podoba <bezradny></span>
W drugim piszesz inaczej.
Czyli to mobbing w firmie?
Tak zalezy Ci na pracy ze nadal tam jestes?

wiem ze to dziwne,nie mam z tego zadnej satysfakcji,podniecenia,nie napisalem ze mi sie to podoba tylko ze kierowniczce pewnie,zalezy mi na tej pracy jak juz pisalem atmosfera wzajemna pomoc i inne sprawy sprawiaja ze pewnie kazdy by sie dobrze czul w tej pracy...no poza tym ze nie wiedza co sie dzieje u kierowniczki za zamknietymi drzwiami

#8 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 18:53

skoro nikt nie wie co sie dzieje u niej za drzwami to moze nie jestes jedyna osobą ktorą tak traktuje.. ?
szczęście ma smak truskawek :D :D

#9 cristianoo3344

cristianoo3344
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 18:59

skoro nikt nie wie co sie dzieje u niej za drzwami to moze nie jestes jedyna osobą ktorą tak traktuje.. ?

tego nie jestem pewny w 100%,ale kierowniczka mowila mi ze tylko mnie tak traktuje w swym gabinecie

#10 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:21

<co></span> <co></span> <co></span>
cristianoo3344, ja nie do końca rozumiem... Co własciwie dzieje się za drzwiami tego gabinetu, skoro nie chodzi o seks? Każe Ci szczekac i łasic się do niej czy co? Marzycielka najlepiej określiła Twoją sytuację

Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne.


Skoro nie czujesz się z tym najlepiej, a z Twoich postów wynika, że nie pasuja Ci takie <hmm></span> zabawy to zrób coś z tym! Dlaczego zgadzasz się na takie traktowanie? A własciwie jak mogłeś dopuścic do tego, że to się wogóle zaczęło :-/
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#11 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:27

ja myślałam że po pierwszym poście chodzi o jakąś szefową sodo maso :-P

dziwne jest jej zachowanie :shock:
a to ona tak bezpośrednio mówi rób to czy tamto??
ja bym tam na twoim miejscu zapytała ją co to ma na celu?
dziwna sytuacja <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#12 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:55

ja bym nie wytrzymała...
nie narusza to Twojej godności???
dla mnie dziwne jest to, że się na to godzisz :-/
moim zdaniem powinieneś coś z tym zrobić bo nic dobrego z tej sytuacji nie wyniknie...
Dołączona grafika

#13 cristianoo3344

cristianoo3344
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 11 grudnia 2009 - 14:28

<co></span> <co></span>
cristianoo3344, ja nie do końca rozumiem... Co własciwie dzieje się za drzwiami tego gabinetu, skoro nie chodzi o seks? Każe Ci szczekac i łasic się do niej czy co? Marzycielka najlepiej określiła Twoją sytuację

Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne.


Skoro nie czujesz się z tym najlepiej, a z Twoich postów wynika, że nie pasuja Ci takie <hmm></span> zabawy to zrób coś z tym! Dlaczego zgadzasz się na takie traktowanie? A własciwie jak mogłeś dopuścic do tego, że to się wogóle zaczęło :-/

tak jak juz pisalem na poczatku w miare normalne rzeczy kazala mi robic np kupic gazete i przyniesc,pozamiatac w jej gabinecie itp,ale z biegiem czasu zaczela mnie ponizac w swym gabinecie dosc bardzo,kazala zebym czyscil podloge na czworakach,zebym jej buty czyscil albo musialem byc na czworakach a ona rozmawiala ze znajoma trzymajac nogi na mych plecach itp,wiem ze to nieprawdopodobne i pewnie wiele osob bedzie zszokowane ale to sie dzieje w prawdziwym zyciu firmy,widzisz jakos dopuscilem do tego,wiem ze to dziwne z jednej strony nie czuje podniecenia jak mi karze robic te rzeczy a z drugiej nie przeszkadza mi to jej traktowanie,jakos do tego przywyklem

[ Dodano: 2009-12-11, 14:38 ]

ja myślałam że po pierwszym poście chodzi o jakąś szefową sodo maso :-P

dziwne jest jej zachowanie :shock:
a to ona tak bezpośrednio mówi rób to czy tamto??
ja bym tam na twoim miejscu zapytała ją co to ma na celu?
dziwna sytuacja <bezradny></span>

bo dluzszym czasie juz bezposrednio mowila co mam robic,pytalem jej dlaczego tak robi,odpowiedziala ze faceci zasluguja czasem na takie traktowanie,ze lubi od czasu do czasu jak facet pelza u jej stóp...ale powtarzam to sie dzieje rzadko,zeby ktos nie pomyslal ze na tym praca polega,nie,przewarzajaca czesc czasu w pracy kazdy tak jak ja pracuje i jest ok.

[ Dodano: 2009-12-11, 14:43 ]

ja bym nie wytrzymała...
nie narusza to Twojej godności???
dla mnie dziwne jest to, że się na to godzisz :-/
moim zdaniem powinieneś coś z tym zrobić bo nic dobrego z tej sytuacji nie wyniknie...

na poczatku czulem ze narusz to moja godnosc troche ale pozniej jakos do tego przywyklem i nie czulem juz upokorzenia,godze sie bo przywyklem juz chyba do tego,wiem,pewnie trudno to zrozumiec ale tak jest.dlaczego sadzisz ze z tej sytuacji cos zlego wyniknie?

[ Dodano: 2009-12-15, 12:34 ]

ja bym nie wytrzymała...
nie narusza to Twojej godności???
dla mnie dziwne jest to, że się na to godzisz :-/
moim zdaniem powinieneś coś z tym zrobić bo nic dobrego z tej sytuacji nie wyniknie...

Dlaczego sadzisz ze to do czegos zlego zmierza?

[ Dodano: 2009-12-15, 18:28 ]
Dlaczego sadzisz ze to do czegos zlego zmierza?

#14 cutie

cutie
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 13 października 2011 - 14:19

[quote name="Marzycielka24"]cristianoo3344, ale to co ona Ci każe robić? Jeśli rzeczywiście nic z podtekstem seksualnym to mobbing, jeśli sprawia Ci to przyjemność i podtekst seksualny jest to zdrada jednak, a jeśli podtekst jest, Tobie nie sprawia to przyjemności a jej tak to molestowanie seksualne. Ale sądzę, że to nie do końca jest takie czyste jak opisałeś bo inaczej byś się nas nie pytał o opinię czy to zdrada....[/quote]

Zgadzam się w 100%. Uważam że jeśli czerpiesz z tego jakąś przyjemność (pisałeś że ona wybadała jakoby czy to Ci się spodoba), to co robisz nie jest w porządku w stosunku do Twojej partnerki. Jeśli robisz to z przyjemnością i ma to podtekst seksualny powinieneś być może porozmawiać o swoich fantazjach z partnerką...i zaprzestać schadzek z szefową!...brrrr aż mną wzdrygnęło na samą myśl jakby to mój narzeczony robił coś takiego :/

[ Dodano: 2011-10-13, 15:24 ]
"...po dluzszym czasie juz bezposrednio mowila co mam robic,pytalem jej dlaczego tak robi,odpowiedziala ze faceci zasluguja czasem na takie traktowanie,ze lubi od czasu do czasu jak facet pelza u jej stóp[quote]


sorry za to co teraz napiszę ale....facet, gdzie Ty masz jaja????!!!!!
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych