Kazdy moze oddac glos na 3 prace ![]()
Praca nr1

Praca nr2
[quote]Dnia pewnego, na tapczanie Siedział leń i jadł śniadanie Szukał czegoś w Internecie "Co tam dzieje się na świecie"? Szukał też w wyszukiwarce Jakiej tu zaufać marce? Jak pierogi smaczne zrobić? I jak dzieci przysposobić? Kiedy trzeba użyć mydła, Czy sprać można nim powidła? Jak lubemu radość sprawić? Kwiatki wyrwać już, posadzić? Co najlepsze jest na torcie? Ile jaj się mieści w sorcie? Kim jest Jola, kim Obama? Po czym schodzi z soku plama? Jakim pisać atramentem? Jak poradzić se z zamętem? Kiedy iść już do lekarza? Czy on komuś coś powtarza? Jaki kolor jest na topie? Co się psuje już w laptopie" Milion pytań miał leniuszek, I spragniony pogaduszek" Zwierzył się z tego Piotrowi. Że ma babski zamęt srogi Ma rozterki, dylematy Kogo pytać ma? Czy taty? Rzekł Piotr marszcząc srodze brwi "Coś leniuszku powiem Ci To są wszystko babskie rzeczy Nikt więc pewnie nie zaprzeczy Że najlepszy od iks lat Jest na problem Babski Świat Wejrzyj w niego jak w wyrocznię No i znajdziesz tu odskocznię Odpowiedzi na pytania.. Nie zapomnij zjeść śniadania!
[/quote]
Praca nr3
[quote]Babski świat – kobieca ścieżka,
gdzie każda z nas jest wielka,
każda stworzyć chce coś,
chce obudzić w sobie moc!
Kolczykowy świat mną owładnął
Gdy go tylko ujrzałam to już wiedziałam!
Tam właśnie chcę być,
by doznać srebra rozkoszy i diamentów chęć!
By tworzyć z nim każdy dzień![/quote]
Praca nr4
[quote]"Siedziałam kiedyś wieczorem na necie
I nagle stwierdziłam,że poszukam forum
Takie co będzie przyjazne kobiecie
Pomoże także na poprawę humoru
Wpisałam w google odpowiednią frazę
wyskoczył wynik w tysiącach liczony
Więc przeglądałam każde raz za razem
Aż w końcu strzał będzie trafiony
Grafiki wszędzie tak kolorowe
Babeczek pełno zalogowanych
Avki u każdej były stylowe
Pełno suwaczków dla zakochanych
W pewnym momencie-to chwila była
wzrok mój na jednej się skupił stronie
Decyzja w głowie już nastąpiła
Nicka wybrałam całkiem świadomie
I tak do dzisiaj na BS siedzę
co dzień zaglądam i postów popiszę
A co ciekawsze wątki to śledzę
Czasem to nawet do nich coś wnoszę
Tak więc wygląda moja historia
Przybycia na stronę Babskiego Świata
I nawet przyszła mi na myśl teoria
Że to był spisek całego wszechświata"[/quote]
Praca nr5
[quote]Na stronę babskiswiat.net trafiłam zupełnie przypadkowo, ale doskonale
pamiętam jakim sposobem stałam się członkinią tej małej społeczności
wirtualnej. To był wyjątkowo paskudny dzień. Nic mi nie wychodziło, w
szkole, w domu, w życiu - masa problemów i roboty. To był jeden z tych
dni, w których, gdy coś może się nie udać, to na pewno się nie uda.
Byłam wściekła, rozgoryczona i daleka od dobrego humoru. Jak to zwykle
bywa, by poprawić sobie nastrój po ciężkim dniu, włączyłam komputer i
wsłuchałam się w moją ukochaną muzykę. Niestety w takich chwilach mam
tendencję, do słuchania przygnębiającej muzyki, która zamiast poprawić
mój nastrój, tylko go pogarsza. Po jakimś czasie napisał do mnie na gg
mój wirtualny przyjaciel - R. Ucieszyłam się, bo miałam nadzieję, że
pomoże mi uporać się z problemami, poprawi mi humor i odpowie na moje
pytania i wątpliwości, które mnie nurtowały od pewnego czasu. Ponieważ
był to właśnie jeden z tych ciężkich, pechowych dni, to i tym razem się
zawiodłam. Jak tylko zaczęłam opowiadać przyjacielowi o moim strasznym
życiu, o tym jak bardzo skrzywdził mnie los i jakie problemy dźwigam na
barkach, to on zamiast zrozumieniem wykazał się ignorancją i wykpił
mnie. Zaczął mnie ganić, że znów zamiast się cieszyć, to marudzę, że on
też chciałby mieć takie problemy jak mamy my, baby w naszym babskim
świecie. Powiedział tak dosłownie. Zawsze drażniły mnie takie frazesy,
dlatego też zdenerwowałam się i nie chciałam z nim dłużej rozmawiać, bo
"dla takich twardych i nieczułych facetów nie ma miejsca w moim babskim
świecie."- tak sobie właśnie pomyślałam. Następnie szukałam czegoś na
googlach, nie pamiętam dokładnie czego i tępo wgapiając się w okienko na
tej stronce, wpisałam szybko i bezmyślnie babski świat, "bo skoro mój
przyjaciel wszystko zwala na babski świat, to w takim razie musi on
istnieć, bo ja na razie nie doświadczyłam jego istnienia"! O dziwo
wyskoczyło mi pewne forum. Weszłam. I... pochłonęło mnie na parę dobrych
godzin. Przeczytałam chyba wszystkie artykuły z zakładki "Miłość". Ujęła
mnie serdeczność większości użytkowniczek. Spotkałam się z wieloma
forami internetowymi, jednak nigdzie nie spotkałam tak życzliwych i
naprawdę chętnych do pomocy kobiet. Mam wrażenie, że jestem częścią
małej, kobiecej społeczności, w której zawsze mogę "zatonąć", podzielić
się swoimi problemami, radościami i mogę liczyć na zrozumienie i
odpowiedź starszych i bardziej doświadczonych kobiet. Bardzo cieszę się,
że zwieńczeniem tego okropnego dnia, było znalezienie miłego, choć
wirtualnego miejsca, gdzie kobiety się jednoczą i mogą wspólnie
ponarzekać w swoim babskim świecie. A mojemu przyjacielowi, w
ostateczności wybaczyłam i jestem mu wdzięczna - choć do tego nigdy się
nie przyznam...
Dziękuję kobietki, że jesteście razem ze mną w tym babskim świecie![/quote]
Praca nr6
[quote]Dnia pewnego- nie powiem , którego
szperajac w necie- gdzie ? sie nie dowiecie
szukajac ciekawostek-jakis smiesznych drobnostek
szukalam czegos o kobietach- o ich życiu i ich podnietach
w wyszukiwarce "kobiety" wpisałam - i jako pierwsze to forum dostałam
Weszłam na forum i zostalam - jak nigdzie tu sie zalogowałam
troche poczytałam i popisałam - i tak do dzis zostałam
Praca nr7
[quote]Pewnego pięknego dnia, siedząc w internecie,
Rozwiązania problemu nie znalazłszy w gazecie,
Dziewczyna w google "babskie forum" wpisała
I po kliknięciu jej się taka oto strona ukazała:
Fioletowa oprawa, mężczyzn różnych zdjęcia
(Nie żeby któryś z owych panów był do wzięcia!),
Pozdrowienia Forumek, logo w różowym kolorze
(Różowym? Ach! To damski kolor przecież, amatorze!).
Przyjazne wypowiedzi i jakże ciepła atmosfera
(Ciepła moi drodzy. Cieplejsza nawet od kaloryfera!),
I poszukiwana odpowiedź na nurtujące ją pytanie
(Czyżby sama umiała ją odnaleźć? Niedoczekanie!).
Dziewczyna jak weszła, tak na forum została,
Chociaż dopiero później się zarejestrowała.
Od tej pory wraz z innymi na forum biesiaduje
I bardzo chętnie na różne tematy dyskutuje.[/quote]
Praca nr8
[quote]Dzień był zwyczajny,
pochmurny,zimowy
i oto nawiedził mnie pomysł nowy
Za oknem szaro,
nuda jak cholera
pora więc zasiąść do komputera!
GG,nasza klasa
czyli standardowo,
onet,allegro,i to i owo...
Znudzona sobie myślę
-trzeba coś nowego
poszukam na google forum babskiego
Jak pomyślałam
tak też się stało
"babski świat.net" się ukazało ;-P
Myślę więc sobie
-a co tam,spróbuję
na babskie ploteczki się zaloguję
To był taki impuls,
że może być ciekawie,
ale pewnie tutaj długo nie zabawię.
Jednak jak to baba,
trochę poczytałam
i tak coraz częściej forum odwiedzałam.
I przyznam szczerze
bez oczu mydlenia
forum to spełniło me oczekiwania!!!
Atmosfera luźna,
babeczki urocze
POKOCHAŁAM FORUM-czy kogoś tym zaskoczę
Odtąd codziennie
o każdej porze
z zapałem kolejne swe posty tworzę,
I zwierzam się chętnie
co w duszy mej gra
cudownym babeczkom z forum "BABSKI ŚWIAT"
Praca nr9
[quote]Drogie Panie i Panowie
Ciotka wykasowany_nick coś opowie…
Powiem wam historię krótką.
Gdy się dłuży – służę wódką!
Bo na forum konkurs mamy,
A jak dają – używamy!
Skoro struś znalazł sponsora
Przyjdę sobie – wykasowany_nick zmora,
I napiszę wiersz króciutki.
Już się dłuży… Kto chce wódki?!
Może przejdźmy do meritum.
Konkurs nosi piękny tytuł
O historii co urzeka.
Każdy na opowieść czeka…
Otóż był rok dwa tysiące…
Dwa tysiące siódmy chyba…
Jest wakacji dwa miesiące,
„co mam robić?” – sobie gdybam
Koleżanki wyjechały,
Radek kisi się we wiosce.
Co mam robić? Co mam począć?
Co tu ulży w wykasowany_nick trosce?!
Bo najgorsze to są czasy
Kiedy przyjdzie nuda wielka.
W roku szkolnym chcesz odpocząć,
Lecz wakacje to udręka!
Gdy upały już przestały
Cieszyć opalone ciało,
Gdy na wyjazd na Thaiti
Jakoś tak mi kasy mało…
Gdy sprzątnęła już co mogłam,
Choć to do mnie nie opdobne,
By choć chwilę się czymś zająć..
Wtem fanfary! Sztuczne ognie!
Wpadłam na genialny pomysł,
Jak zmarnować kupę czasu!
(oczywiście nie żałuję,
Proszę nie wszczynać hałasu! )
Gdy za dużo godzin w dobie,
A lenistwo drugie imię,
Coś prostego radzę tobie :
Siądź przed kompa, w sieci zginiesz.
Szukam wszędzie ciut rozrywki,
Wszystko mi się szybko nudzi.
„Wpiszę FORUM” – sobie myślę…
„Może poznam fajnych ludzi?”
Wybierałam, przebierałam,
Które czymś mnie oczaruje
I wybrałam światek babski
Bardzo dobrze, że tu czuję!
Może tak zrobimy przerwę?
Po dobroci wam to radzę…
Uzasadnić chcę obecność,
A się boję, że przesadzę…
Że zamęczę was gadaniem,
Czemu na tym forum siedzę.
Nie chcę mieć was na sumieniu!
Może ja pójdę po śledzie…
Wy tu sobie odpocznijcie
I ochłońcie przed esejem
Zaraz wszystko uzasadnię,
Argumentów będzie wiele.
Jest tu bab stężenie wielkie,
Jakież z 90 procent.
Jakby każda miała klasnąć
Byłby to z Rubikiem koncert!
O nim także są dyskusje
I o innych wielkich sławach.
Jako, że my BABY swojskie
Figle, plotki to podstawa!
O ubraniach, makijażach
O najnowszych balejażach,
O bucikach na koturnie,
O tym, że Kaczyńscy – durnie,
O tym, że dzień nie pomyśli,
O tym, co się czasem przyśni,
O tym, że znów zjadłam śmiecie,
Choć od lat jestem na diecie!
O tym, że znów mąż niegrzeczny
Lub za grzeczny podejrzanie…
O tym: „Kim jest Depp bajeczny?”
I o „ SKĄD W OGÓLE TO PYTANIE?!”
Tu się płacze i się śmieje,
Tu się żali i weseli
I se myślę „kto to taki?
Którzy taki pomysł mieli?”
Zresztą ważne kto tu pisz!
Babki z każdej strony Polski!
Przez Warszawę, Łódź i Poznań,
A ż po , kurczę, Ustroń Morski!
Ja tu piszę kupę czasu,
Będzie prawie już rok drugi.
I zapewniam, każda nowa
Szybko forum to polubi.
Klimat tworzą tu babeczki,
Które (co ujrzysz na zdjęciach)
Mają ładny cyc, dupeczki…
Ups! Już milczę! Cyc – rzecz święta! J
Mimo kilku kłótni drobnych,
Które czasem się zdarzają,
Większość babek tu zostaje.
No i of course, rację mają!
Szczerze mówiąc, to przyznaję…
Szacun dla mej poetyki!
Lecz nie będę już udawać…
CHODZI TYLKO O KOLCYZKI !!! [/quote]
Praca nr10
[quote]Moja przygoda z Babskim Światem rozpoczęła się we wrześniu tamtego roku. Ale jej genezy należy szukać jeszcze dawniej. Jakieś dwa lata temu dostałam zabawnego e-maila od przyjaciółki dotyczącego właśnie tekstów z babskiego forum, a owe teksty dotyczyły dziwnego zachowania facetów, śmiesznych przyzwyczajeń, niekiedy nawet bardzo odpychających. Tak się z tego uśmiałam, że porozsyłałam tego maila dalej do znajomych, bo wypowiedzi były naprawdę niebanalne
Mój mąż to już w ogóle niezły talent.
- Ślini się w nocy strasznie, wymieniałam już mu 3 poduszki.
- Zostawia pod poduszka zaschnięte kozy, fuuuuj!
- Śpi w koszulce, w której chodził cały dzień (rąbał drzewo, grzebał przy aucie itp) Rano go zrypałam o to, że się nie wykąpał i na dodatek poszedł spać w tej koszulce. Często mu się to zdarza.
- Jak ściąga skarpetki to wygrzebuje nimi bród między paluchami.
- Drapie się po głowie strzepując łupież z głowy.
- Zapomina do czego służy szczoteczka i pasta do zębów, często ma resztki jedzenia na zębach ten biały nalot.
- Na tyłku ma dziury na slipkach, dość często muszę kupować nowe, chociaż on woli te z dziurami.
- Jak już idzie się wykapać to zostawia po sobie dużo włosów i tych i tamtych.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę.
*****
Mój miał zwyczaj chować skarpetki pod fotel. Jak przychodzili znajomi, zawsze cosik im waniało. Nie dawał się zreformować, w końcu ułożyłam jego brudne skarpetki na klawiszach pianina i zamknęłam klapę.
Właśnie przyszli goście i poprosili o muzykę. Szybciej zamknął piano, niż je otwierał. Od tej pory miałam spokój - wrzucał skarpetki za lóżko.
*****
Ja jestem mężatka od roku ale jeszcze przed ślubem mój mąż zaczął sobie bekać.
Na jego brudne skarpetki porozrzucane po domu (na szczęście ich nie wącha) znalazłam fajny sposób:
Wrzucam mu je do aktówki i potem się musi wstydzić; zaczęło działać bo coraz rzadziej je zostawia.
Przyznam wam się, że mi też się czasem zdarza pierdnąć, tak jak jemu, ale tylko sporadycznie i zawsze obracamy to w żart.
A jak on nie umyje zębów to wtedy pozwalam mojemu psu wejść do łózka i do
niego się przytulam. Jak on tego nie lubi!!!
Zawsze wtedy wstaje i idzie umyć zęby, no a ja muszę wyrzucać psa z łóżka.
Mój niedoszły narzeczony poczęstował mnie herbatą w słoiku po dżemie który właśnie się skończył (!!!)
Mamusia wyjechała i wszystkie naczynia były brudne w zlewie.
To mnie zmusiło do myślenia. A zaproponowałam że może fajniej by było jakby ją wlał do jednej z puszek po piwie stojących licznie na stoliku . Nic nie załapał.
Po chwili zastanowienia powiedział ze do puszki się kiepsko nalewa...
*****
Mój mąż chodzi po domu w bokserkach i kiedy siada, przynajmniej połowa klejnotów wypada mu z nogawki (bokserki są odpowiednio rozciągnięte).
Wieczorem ma rewolucję w żołądku i odgłosy z jego trzewi nie pozwalają mi zasnąć.
Godzinami zajmuje WCet, musi czytać siedząc na tronie, jak zabiorę z kibelka wszystkie gazety, to czyta naklejki na środkach czystości.
Myślę, że pewnie też znacie te teksty bo swego czasu robiły furorę w necie. A co to ma wspólnego z Babskim Światem? Jak wiadomo w pracy mam dużo wolnego czasu. Kiedyś nudziłam się dosłownie jak mops. Wpadłam więc na pomysł żeby znaleźć to forum bo być może jest tam coś jeszcze bardziej śmiesznego. No i te właśnie poszukiwania doprowadziły mnie na BS
[/quote]
Praca nr11
[quote]Wyszukiwarkę kiedyś włączyłam i...
nagle "Babski Świat" zobaczyłam.
Dużo dziewczyn, mało chłopców-
super extra jest po prostu.
Popatrzyłam, poczytałam...
i wtedy się zastanawiałam.
Rejestrować się czy nie-
długo jednak zastanawiać nie musiałam się.
Decyzja była łatwa i prosta,
bo ekipa jest tu radosna.
Dużo rozmów, trochę kłótni,
ale wszystko jest na równi.
Rady, plotki, pogawędki-
na co dzień to nasz Babski Świat jest wielki.
Mimo, że się nie widzimy
to się bardzo tu lubimy.
Na pewno długo tu zostanę,
bo to forum doskonałe.[/quote]
Praca nr12
[quote]Dawno, dawno temu a dokladniej 295 dni temu szukajac jakichkolwiek
informacji w internecie na temat ciaży jej objawów i checi uzyskania
pomocy i wygadania sie komus kliknelam na link Babskiego...
Znalazlam sie w dziale seks a dokladniej czy mozliwe zebym zaszla w
ciaze.... Zaczelam czytac... Chcialam sie poradzic wiec zalogowalam sie
i otzrymalam pomoc i pocieszenie:) Bardzo mi pomoglo.
Pozniej na jakis czas zapomnialam o forum poniewaz byly To wakacje jak
mnie pamiec nie myli i mialam co robic... A na pewno nie siedziec calymi
dniami przed komputerem...
Jednak po jakimś czasie gdy zaczelam sie nudzic przypomnialam sobie o
forum. I wtedy zaczelam odwiedzac Was regularnie:)
Byly czasy ze siedzialam tu ciagle, ale byly tez czasy ze nie chcialo mi
sie tu wchodzic.
Jednak teraz kiedy nie mam dostepu do internetu tesknie za Wami.
Jestem bardzo przywiazana do forum i do Was.
Przezywam z Wami radosci i smutki. Dziele sie z Wami wiadomosciami i
swoimi przezyciami.
Duzo razy uzyskalam tu pomoc i wsparcie. I mam nadzieje ze tez pomoglam
niektorym choc troszke.
I chcialabym podziekowac za to ze zawsze moge tu przyjsc i mam pewnosc
ze ktos mnie wesprze lub bedzie sie ze mna cieszyl moim szczesciem.[/quote]
W temacie mozna rozmawiac o pracach, ale pod kara dyskwalifikacji nie wolno podawac autora. Ankieta trwa okolo 10 dni (nie 20 jak podaje text pod ankieta), wyniki beda ujawnione przez kogos z administracji
Powodzenia!
Zapraszanie znajomych aby glosowali dozwolone






Temat jest zamknięty
















