Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Banki nasienia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 fistaszka

fistaszka
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 lutego 2009 - 22:51

Nie chciałabym się licytować, czy jestem tolerancyjna, czy też nie. Od niedawna spotykam się z nowym chłopakiem, na którym, mi zależy. To niezwykle inteligenty, wrażliwy człowiek. Ale ostatnio spotkałam naszego wspólnego kumpla. Przy piwie zwierzył mi się, że wraz z moim chłopakiem oddali nasienie do banku spermy. Naprawdę mnie zatkało. Kumpel długo rozwodził się jak profesjonalnie to załatwiają w uznanej gdańskiej klinice. Oprócz komplekpsywch badań dostali jeszcze jakies pieniądze.
Dopóki ta sprawa mnie osobiście nie dotyczyła byłam jak najbardziej za. W rodzinie mam kuzynkę, która z mężem długo leczyła się na niepłodność. Ostatecznie zdecydowali się na zaplodnienie pozaustrojowe i choć nie mam pewności wydaje mi się, że zdecydowali sie na nasienie nieznanego dawcy. Jak się urodził ich syn to w rodzinie zapanowała wielka radość. Ja też się cieszyłam ogormnie nosząc tego maluszka na rękach. Nawet korzystali chyba z tej samej kliniki Invikta, albo jakoś tak.
Jak sobie jednak pomyślę, że to mógłby być biologiczny syn mojego chłopaka to ciągle mi to trudno sobie poukładać w głowie. Chociaż jak sobie przypomnę szczęście mojego kuzynostwa to od razu myślę, że to pozytywne działanie.
Czy powinnam o tym rozmawiać z moim chłopakiem? Dajcie znać co sądzicie.

#2 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 24 lutego 2009 - 23:51

fistaszka, powiem Ci szczerze ze ja to jestem bardzo tolerancyjna osoba ale gdyby mnie spotkala taka sytuacja to bylabym bardzo zla na mojego faceta bo od razu w mojej glowie siedialby obraz tego ze jakas kobieta ma dziecko z jego spermy.... Pewnie po jakims czasie by juz nie bylo tak zle ale moje pierwsze odczucie jest takie ze czulabym sie po prostu zazdrosna poniekad nawet zdradzona....Mysle ze powinnas mu powiedziec ze wiesz i czujesz sie z tym niezrecznie...Co prawda to juz sie stalo i czasu nie cofniesz ale moze on cie jakos uspokoi....
Dołączona grafika

#3 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 00:00

fistaszka, ja uwazam ze przesadzasz...

nawet jesli oddal sperme i jesli nawet AKURAT twoja kuzynka trafila na TĄ wlascnie sperme twojego chlopaka, co jest naprawde bardzo malo prawdopodobne to o co bylabys zazdrosna ? bo nie rozumiem :!:

przeciez twoj chlopak nie przespal sie z twoja kuzynka ani nie znal jej wczesniej.... i nawet nie bedzie wiedzial ze ona dostala jego sperme...
a to ze oni ciesza sie ze moga w koncu miec dziecko nie jest powodem do zazdrosci, prawda?
dla mnie to dziwna sprawa....

mysle ze nie masz sie czym zadreczac i daj sobie spokoj ;-)

#4 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 00:38

zgadzam się w 100% z Olciiia, wkręcasz siebie sama, poza tym jakie to ma znaczenie?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#5 Aldis

Aldis
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 10:20

Ja uwazam podobnie jak przedmowczynie. Co w tym złego, że oddał komuś swoje nasienie. Czy to jest zdrada? Przecież to jest prawnie dozwolone wiec nie musizs sie bać, ze bedzie płacić alimenty

#6 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 12:24

kazdym kraju są Ci tolerancyjni, jak i Ci nietolerancyjni, ale ja mam pecha do tych drugich

a czemu jesteś nietolerowana?


Mam tendencje do poznawania ludzi nietolerancyjnych...

#7 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 14:54

Olciiia, Zielonooka, ale mi się wydaję, że troszkę źle to zrozumiałyście, bo fistaszce nie chodzi o to, że spermę jej chłopaka mogłaby wykorzystać akurat jej kuzynka, ale że w ogóle mogłaby wykorzystać jakaś para, czyli de facto istnieje już duże prawdopodobieństwo że jej chłopak ma gdzieś tam poniekąd dziecko. I chyba tutaj jest całe sedno sprawy.

Ja osobiście także poczułabym się co najmniej dyskomfortowo w takiej sytuacji. Troszkę zrażałaby mnie myśl że gdzieś tam mój facet ma dziecko z inna kobietą. Że tą kobieta nie jestem ja...Cóż takie są moje odczucia.

Jeśli chodzi zaś o zapłodnienie metodą in vitro i banki spermy, to nie mam nic przeciwko.

<ookk>


#8 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 15:06

Jeśli chodzi zaś o zapłodnienie metodą in vitro i banki spermy, to nie mam nic przeciwko.

No ale ktoś musi zostawić tą spermę w takim banku.

Mysle ze powinnas mu powiedziec ze wiesz i czujesz sie z tym niezrecznie..

Zgadzam się. Powinien wiedzieć co o tym myślisz,
ale nie powinnaś go potępiać.

Chociaż jak sobie przypomnę szczęście mojego kuzynostwa to od razu myślę, że to pozytywne działanie.

No widzisz, sama sobie odpowiedziałaś na pytanie.
Jestem w Peru...

#9 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 15:31

A mi się wydaję, że największy mankament jest w tym, że on Ci o tym nie powiedział. To jest jego błąd o to masz prawo być na niego zła, no bo w sumie odkąd jesteście w związku masz prawo wiedzieć co się dzieje z jego spermą, nawet jeśli to miało miejsce zanim się spotkaliście. A tak w samej czynności oddawania spermy nie widzę nic złego, pokusiałbym się nawet o stwierdzenie, że to bardzo szlachetne z jego strony. Chyba, że poszedł tam tylko dla pieniędzy chociaż nie podejrzewam, żeby wypłacali tam jakieś super rewelacyjne kwoty :P
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#10 fistaszka

fistaszka
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 15:49

Roxi dobrze zrozumiała moje intencje. Pisząc o szczęściu mojej kuzynki i ich dzieciątku, które zostało poczęte dzięki anonimowemu dwacy nasienia chciałam tylko pokazać, że ja się cieszę razem z nimi. Co to oznacza? Uważam, że banki nasienia są OK, na zasadzie, że tam gdzie można pomóc ludziom to super. Nie jestem tez przeciwko mojemu chłopakowi. Aby był banki, ktoś musi byc dawcą. Niemniej nie mogę powiedzieć, ze nie przeżyłam tej informacji. Muszę ją sobie po prostu ułożyć w głowie. Co do mojego chłopaka, to ciągle się poznajemy. Nie chaiałabym chyba na jednej z pierwszych randek usłyszęć, a wiesz ja byłem dawcą. Na wszytko potrzeba czasu. Niemniej bardzo dziękuję wam za różne głosy. One też pomagają. :-)

#11 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 18:21

fistaszka, nie chodziło mi o jedną z pierwszych randek tylko ogólnie o czyms takim powinnaś się dowiedzieć od niego a nie od osób trzecich... ale dobrze że zmieniłaś podejście ;)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#12 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 21:03

pewnie w podobniej sytuacj tez bym sie poczuła nieswojo ale potem by to do mnie dotarło i byłoby ok . ktos w koncu musi tam zostawiać to nasienie. a skoro facet przeszedł przez to ich sito to dobrze swiadczy o jego nasieniu ;-) ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#13 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 21:52

nie wiem może jestem nie tolerancyjna ale dla mnie to jest niepojęte że ktoś oddaje spermę dla kasy... bo innego powodu nie widzę... <bezradny></span>
nie myślą oni potem że maja gdzieś swoje dziecko :?: :!: :roll: :!:


nigdy bym nie pozwoliła żeby mój facet zrobił coś takiego

#14 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 21:53

Tori1988 a gdybyś nie mogła miec dzieci z nasienia swojego partnera to nie korzystałabyś z takich banków?

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#15 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 21:56

magdaaaaa, nie. przynajmniej teraz tak myślę... nie wyobrażam sobie że całe życie zastanawiałabym się kto jest jego ojcem :?:

#16 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 21:57

Torii1988, a mi sie wydaje ze dla kobiety ktora nie moze miec dzieci a bardzo ich pragnie to jedno z prostrzych rozwiązań. <bezradny></span>
Dlatego ja jestem jak najbardziej za takimi bankami.
Czasem to jedyne rozwiazenia.
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#17 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 21:58

Olenka, może tak, ale nie każdy musi myśleć tak samo prawda?? ja bym się na to nie zdecydowała.

#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 22:00

Tori1988 tak jak napisłas teraz wydaje ci sie ze nie ale jak by było tego nie wiesz ;-0
Oczywiscie mozesz miec inne zdanie :-> ;-) :-) Od tego jest forum :lol: :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 22:00

Torii1988, no racja. Nie kazdy musi miec takie samo zdanie na ten temat ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#20 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 lutego 2009 - 22:01

tak jak napisłas teraz wydaje ci sie ze nie ale jak by było tego nie wiesz

dokładnie. może gdybym była w takiej sytuacji to bym się zdecydowała. aktualnie jestem na nie.
i nie mówię że potępiam kobiety które sie na to decydują raczej mężczyzn ;)

p.s. znam fajny kawał o tym ale to trzeba pokazać :P





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych