Tyłozgięcie macicy.
#1
Napisano 19 lutego 2009 - 19:09
#2
Guest_niki_*
Napisano 19 lutego 2009 - 19:39
#3
Napisano 20 lutego 2009 - 17:40
#5
Napisano 20 lutego 2009 - 18:54
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#6
Napisano 20 lutego 2009 - 20:33
#8
Napisano 20 lutego 2009 - 21:10
DEFINICJA
Nieprawidłowe położenie macicy w miednicy mniejszej, nadmierne odgięcie jej trzonu ku tyłowi.
OBJAWY I PRZEBIEG
Nieznaczne odchylenia od prawidłowego położenia macicy nie stanowią żadnego objawu chorobowego. Największe znaczenie wydaje się mieć najczęściej rozpoznawana nieprawidłowość położenia macicy - tyłozgięcie. W tej patologii trzon macicy skierowany jest w kierunku zagłębienia odbytniczo-macicznego. Przyczyną tyłozgięcia mogą być przebyte częste stany zapalne w obrębie miednicy mniejszej i powstałe w ich wyniku liczne zrosty, endometrioza i inne. Najczęściej nie daje ono żadnych dolegliwości, jednakże tyłozgięcie dużego stopnia może zwiększać ryzyko poronienia, gdyż może być przyczyną zastoju żylnego, jak również zmian w układzie włośniczek doprowadzając do niedostatecznego rozwoju doczesnej i trudności w implantacji zarodka. W przypadku tyłozgięcia częściej spotyka się niepłodność oraz poronienia nawykowe. Należy podkreślić, że nieznacznego stopnia tyłozgięcie najczęściej nie stanowi problemu w zajściu i donoszeniu ciąży, gdyż macica powiększając się przyjmuje położenie najdogodniejsze dla rozwoju płodu. W przypadku tyłozgiętej macicy znacznie częściej pojawiają się bolesne miesiączki, bolesność podczas współżycia płciowego, jak również przewlekły ból w miednicy małej. Najczęściej powyżej opisane dolegliwości oraz niepłodność czy problemy w donoszeniu ciąży są wynikiem czynników i chorób współistniejących z tyłozgięciem jak np. zrosty czy endometrioza, a nie samego tyłozgięcia.
#9
Napisano 20 lutego 2009 - 21:12
obrazowo, jakbyś patrzała na babkę bokiem, to macica jest skierowana, wygięta do przodu - to jest prawidłowa budowa.dowiem się co to jest?
Tyłozgięcie - macica wygięta w tył...
Bardzo częsta wada i tak naprawdę niegroźna, jak się zachodzi w ciążę, to ona się naprostowuje na właściwe miejsce, więc żaden strach o dziecko, a po porodzie znowu wygina się w tył...
[ Dodano: 2009-02-20, 21:13 ]
No, madzia opisała to fachowo, ja po chłopsku
#11
Napisano 20 lutego 2009 - 21:23
Mnie mój pierwszy ginekolog o tym nie wspominał dopiero dwa lata temu jak byłam u innej lekarki to mi powiedziała ze mam.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#12
Guest_niki_*
Napisano 21 lutego 2009 - 09:07
#13
Napisano 21 lutego 2009 - 15:20
#14
Guest_niki_*
Napisano 22 lutego 2009 - 09:23
Zmiany te tworzą się w różnych miejscach i narządach, nie tylko rodnych. Komórki błony śluzowej macicy mogą bowiem zawędrować do wielu narządów: jajników, jajowodów, na tylną czy przednią ścianę macicy, a nawet do wyrostka robaczkowego.
Zewnętrzna gruczolistość śródmaciczna polega na obecności błony śluzowej macicy poza jamą macicy. Najczęściej obejmuje powierzchnię otrzewnej narządów i może powodować bóle w podbrzuszu, niepłodność i nieprawidłowe krwawienia z dróg rodnych.
U 10% chorych ogniska endometriozy występują poza narządem rodnym. Można je zaliczyć do ognisk przerzutowych, ale - na szczęście - rzadko ulegają zezłośliwieniu.
Ogniska tej choroby mogą reagować cyklicznie na zmiany poziomu hormonów podczas cyklu miesiączkowego. Dzieje się tak dlatego, że wszystkie pozamaciczne ogniska gruczolistości funkcjonują jak miniaturowe macice, co powoduje, że podczas miesiączki dochodzi w nich do krwawienia.
źródło http://www.resmedica...ffxart2004.html
#15
Napisano 22 lutego 2009 - 19:52
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#16
Guest_niki_*
Napisano 22 lutego 2009 - 20:00
#17
Napisano 22 lutego 2009 - 20:04
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#18
Guest_niki_*
Napisano 23 lutego 2009 - 15:43
#19
Napisano 23 lutego 2009 - 16:07
zobaczymy co bedzie jak bede chciala zajsc w ciaze
#20
Napisano 31 lipca 2010 - 14:19
dowiedziałam się od tego nowego lekarze, że mam tyłozgięcie macicy... i nie powiem bo ciut mnie ten fakt zmartwił
niby wiele kobiet wypowiadających się na przeróżnych forach zapewniało, że fakt ten nie miał żadnego wpływu na ich ciąże (zarówno samo zajście, utrzymanie jak i poród)
jednak były i takie przypadki, które potwierdzają moją obawę - tyłozgięcie może zwiększa ryzyko poronienia oraz utrudnia samo zajście w ciążę
sama nie wiem co o tym myśleć ...
z jednego się cieszę - że zmieniłam lekarza, bo w końcu trafiłam na wykwalifikowaną osobę
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Tyłozgięcie macicy a sex w ciąży |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















