[29.12.2008] Nowy tydzień - poniedziałek
#121
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:06
#123
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:15
Od rana jakaś podminowana chodziłam i nie miałam humoru
Z Karo mam znowu problemy i to pewnie dlatego.
Wpadłam na pomysł, że poprawię sobie nastrój i poszłam do fryzjera.
Sama za bardzo nie wiedziałam czego chcę, ale znalazłam taką fajną fryzjerkę
i razem coś wymyśliłyśmy
To było to!
#124
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:23
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#125
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:24
teraz prosimy o fotke i teraz mi sie przypomnialo ze ty jeszcze paznokietki mialas nam pokazac jakie masz piekne
#126
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:29
o nich też pamiętammi sie przypomnialo ze ty jeszcze paznokietki mialas nam pokazac jakie masz piekne
#127
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:29
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#128
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:34
D. sprząta garaż, więc mogę trochę z wami posiedzieć.
#129
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:35
no wlasnie trzymamy za slowoo nich też pamiętam
ja sie wlasnie wkurzylam na T. bo bylam na malych zakupach wracam a tu smierdzi papierosami...
i sie obrazilam bo po 1 w naszym domu sie nie pali a po 2 jestem zla ze go coraz bardziej ciagnie do fajek
#130
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:36
[ Dodano: 2008-12-29, 18:37 ]
nie złośc sie za to na niego bo to rzecz normalna, ważne żeby sie nie dał ...a po 2 jestem zla ze go coraz bardziej ciagnie do fajek
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#131
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:40
to znaczy co?ważne żeby sie nie dał ...
no wiem ze mam sie nie zloscic ale ja nie pale i on tez nie palil i bylo fajnie a ja nie chce zyc z palaczem a boje sie ze w koncu tak sie stanie
#132
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:44
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#133
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:49
no wlasnie kiedys nie kupowal paczek a teraz jak jedziemy do pl na weekend to kupuje jedna paczke bo mowi ze jak sie spotyka z kumplamii to nie chce ich opalac na imprezkach i ta paczka pozniej mu zostaje na powrot do domu i ja sam dokancza
nie podoba mis ie to, bo do poki palil tylko cudzesy bylo ok bo to sie zdarzalo sporadycznie
#134
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:53
nie(d)oceniona, aha czyli ty tez masz ten problem, ale ze soba
niech ci oddaje na przechowaniei ta paczka pozniej mu zostaje na powrot do domu i ja sam dokancza
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#135
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:57
Oj ja tez. Nawet dzisiaj nie odkurzyłam.jednym okiem zerkam w strone reszty pokoju ... i na pewno JUTRO go posprzątam
#136
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:58
ale wolalabym zeby byla jak kiedys ze pali tylko na imprezkach a nie tak jak teraz ze nawet sam w domu popala czasami ja wiem ze tak to sie zaczyna
akurat trodno mi ciebie zrozumiec bo dla mnie to jest swinstwo i nie mam pojecia jak to moze sprawiac przyjemnosc
#137
Napisano 29 grudnia 2008 - 19:00
problemy osobistemadzia, czemu czasu braknie?
Olciiia, moj tez zaczal zartowac, ze zacznie palic bo u mnie 2 bracia pala i chcial dla towarzystwa...ale u mnie krotko. Powiedzialam, ze jak on idzie to idziemy we dwoje. Ja tez zaczne palic jak on tez... ja najmocniejsza, bo przeciez nawet zaciagnac bym sie nie umiala
#138
Napisano 29 grudnia 2008 - 19:00
[ Dodano: 2008-12-29, 19:00 ]
uwierz że ja sama tego nie rozumiemakurat trodno mi ciebie zrozumiec bo dla mnie to jest swinstwo i nie mam pojecia jak to moze sprawiac przyjemnosc
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#139
Napisano 29 grudnia 2008 - 19:05
#140
Napisano 29 grudnia 2008 - 19:07
skąd ja to znam ... ja większośc rzeczy robie jak siedze sama i mam święty spokójale najlepiej mi to idzie ja D. jest w pracy i mam spokój
(według niego jest czysto i nie muszę sprzątać
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











