Nosiliśmy je 3 lata.
3 lata to kawał czasu
Później przy rozstaniu chłopak mi ja zwrócił,a ja też przestałam swoją nosić
Napisano 20 stycznia 2013 - 00:13
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 20 stycznia 2013 - 10:34
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
Napisano 20 stycznia 2013 - 11:44
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 16 lutego 2013 - 18:09
Bo życie jest czasami ciekawe, ale tylko czasami....
Napisano 01 czerwca 2013 - 20:03
Napisano 01 czerwca 2013 - 20:15
My z Brzydkim właśnie na odwrót zauważyliśmy zależność, że jak facet ma obrączkę, to staje się bardziej atrakcyjny w oczach innych kobiet ( ah, ta solidarność kobiecaNo i mnie dręczy żebyśmy kupili sobie nowe obrączki, bo on chce mieć, bo w pracy się dziewczyny na niego patrzą i wgl
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
Napisano 01 czerwca 2013 - 20:27
Napisano 02 czerwca 2013 - 09:27
Mój Dręczyciel zgubił obrączkę :->
No i mnie dręczy żebyśmy kupili sobie nowe obrączki, bo on chce mieć, bo w pracy się dziewczyny na niego patrzą i wgl
Napisano 02 czerwca 2013 - 11:14
Mój Dręczyciel zgubił obrączkę :->
No i mnie dręczy żebyśmy kupili sobie nowe obrączki, bo on chce mieć, bo w pracy się dziewczyny na niego patrzą i wgl
aha, i dzięki temu że będzie ją znów miał to inne już nie będą na niego zwracać uwagi?
Napisano 03 czerwca 2013 - 08:09
Mimo wszystko wydaje mi się, że ta obrączka to powinien być bardziej symbol dla Was niż dla jego koleżanek.
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 03 czerwca 2013 - 08:35
Mam takie samo podejście, jedynymi obrączkami, jakimi z Lubym będziemy nosić, to będą te ślubne. A że obrączka daje sygnał, że się kogoś ma? Jednocześnie mogłabym se napisać na czole "jestem zajęta", jeżeli tylko taka funkcja ma być spełniona.Dla mnie obrączka to symbol ślubu i jakoś takie to dla mnie dziwne że noszą ją pary przed nim.
Napisano 03 czerwca 2013 - 08:36
A ja jestem jak najbardziej zaDla mnie obrączka to symbol ślubu i jakoś takie to dla mnie dziwne że noszą ją pary przed nim.
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Napisano 03 czerwca 2013 - 08:51
Ale jak są ze sobą dłużej to czemu nie, sama kiedyś miałam taką obrączkę. Co prawda leży już teraz w szkatułce, ale na pewno jej nie wyrzucę. To taki jakby symbol dla mnie.
Zastanawiam się czy teraz K by chciał taką obrączkę nosić, nigdy mu nie proponowałam, ciekawa jestem czy dałby się namówić :->
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 03 czerwca 2013 - 16:50
Z innym KWnioskuję, że obrączka była noszona z kimś innym niż K.?
Dla mnie mój były nie jest "tylko" byłym chłopakiem, to co się między nami wydarzyło to już inna sprawa, ale wspomnienia zostają i jednak taką pamiątkę warto zatrzymać :->po byłych "tylko" chlopakach.
Żadna manifestacja, przynajmniej dla mnie. Dla nas to był jakiś taki znak przynależności do siebie i uczucia nas łączącego. Jak się na nią spojrzało to się robiło milej na duszyJakaś manifestacja tego, że jestem zajęta?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Napisano 03 czerwca 2013 - 16:57
To jest właśnie powód dla którego noszę obrączkęJak się na nią spojrzało to się robiło milej na duszy
Napisano 03 czerwca 2013 - 20:48
Dla mnie mój były nie jest "tylko" byłym chłopakiem, to co się między nami wydarzyło to już inna sprawa, ale wspomnienia zostają i jednak taką pamiątkę warto zatrzymać :->
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 03 czerwca 2013 - 23:24
Napisano 04 czerwca 2013 - 05:45
Ja obrączkę miałam również i się za dziecko nie uważam absolutnie, nie wiem skąd takie spostrzeżenia :->parą takich dzieciaczków jeszcze
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Napisano 04 czerwca 2013 - 09:08
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezent dla koleżanki z pracy |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych