Życie studenckie
#1
Napisano 22 września 2008 - 12:54
#2
Napisano 22 września 2008 - 13:26
#3
Napisano 22 września 2008 - 13:27
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#4
Napisano 23 września 2008 - 07:33
#7
Napisano 23 września 2008 - 09:46
#8
Napisano 14 października 2008 - 13:27
#10
Napisano 27 sierpnia 2009 - 17:53
#11
Napisano 12 czerwca 2011 - 23:49
Jak Ł. mi to pokazał to zbierał mnie potem z podłogi
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#12
Napisano 13 czerwca 2011 - 05:54
#13
Napisano 23 października 2011 - 17:29
#14
Napisano 07 lutego 2012 - 22:27
#15
Napisano 13 marca 2012 - 22:07
#16
Napisano 14 marca 2012 - 18:21
oj taaakhehe,bycie studentem to prawie najlepsze co może człowieka spotkac:P
Heh. Przypomniało mi się jak współlokatorka dawała mi numery telefonów do swoich kolegów. Ja dzwoniłam z zastrzeżonego i ich bajerowałam. Nawet mi usta nie drgnęły, taka byłam poważna, dziewczyny to padały ze śmiechu. Ja byłam twardaw rzeczy samej, zycie studenta tak wyglada
A czasami udawałam czy np dodzwoniłam się do rzeźni bo mi świnia nie chce zdechnąć
Albo dzwonię do kolegi współlokatorki i pytam czy dodzwoniłam się do pizzerii, na policję czy jakieś inne miejsca wymyślałyśmy
Jak się doczekasz to korzystaj z życia studenta pełną parą. Niczego sobie nie żałuj. Ale nie przesadź z alkoholem bo na drugi dzień możesz obudzić się z ręką w... kiblu i to dosłownieJa zaczynam od października i już nie mogę się doczekać
#17
Napisano 14 marca 2012 - 20:28
Włośnie te wszytskie imprezy, nowi ludzie, doświadczenia, większa wolność i niezależność - tego nie moge się najbardziej doczekać
#18
Napisano 14 marca 2012 - 20:34
Ja nie ale ktoś przeze mnie miałMiałaś wymalowaną twarz? Ale to chyba jak już coś to szminką, a nie żadnym markerem, co nie?
Mi raz udało się je*nąć ze schodów niosąc szampana. Zjechałam z 4 piętra na półpiętro na dupce. Mnie doopa bolała, szampan był cały
#19
Napisano 14 marca 2012 - 20:56
o tyle dobrze, ja raz (a może dwaSpecjalnym markerem do malowania na ciele
na sylwestrze dwa lata temu zawaliły się drewniane schody w domku koleżanki i musieliśmy kombinować jak się przemieszczać między piętramiMi raz udało się je*nąć ze schodów niosąc szampana.
#20
Napisano 14 marca 2012 - 22:29
A na imprezy to tak kilka razy w tyg czy raz? I w ogole to gdzie studiujecie?
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Konto studenckie |
|
|
|
Przywileje studenckie |
|
|
|
Konto studenckie |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






















