Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

rak piersi jak się go ustrzec


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 19 lipca 2008 - 19:01

Ostatnio coraz prawi z każdej strony docierają do mnie wiadomości że ktoś kogo znam ma raka, podejrzenie raka albo idze sie zbadać czy czasami nie jest chory, ale inna grupa wmawia mi że ich to nie może dotyczyć bo nie palą nie pija są okazami zdrowia ... zastanawiam sie właśnie czy wy podejmujecie jakieś działania majce ustrzec was przed ta chorobą albo pozwalające na ewentualne jej wykrycie?

Ostatnio zaczęłam samodzielnie badać swoje piersi bo co prawda jestem młoda ale przeraziło mnie to co przeczytałam ostatnio:

Rocznie w Polsce na raka piersi zapada około 11 tys. kobiet, z czego umiera ponad 4 tys. Gdyby udało się zmniejszyć liczbę zgonów o połowę, moglibyśmy mówić już o ogromnym sukcesie. Winę za wysoką umieralność ponoszą pacjentki, które nie chodzą na badania, i lekarze, którzy nie gromadzą informacji o chorobach w rodzinie pacjentek

http://wiadomosci.wp... ... caid=16463 (dane z 2004 roku)

#2 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 lipca 2008 - 20:48

fajna babka, to przerażające jak nasz kobiecy atut potrafia byc smiertelnym wrogiem
Ja jestem pod stałą opieka onkologa i co pól roku mam robione usg piersi raz miałam biopsje , bo wyczułam guzek ....pamietam jak dzis te panikę ..........ten strach przed badaniem poszłam razem z Krzyskiem co by nie uciec stamtąd potem biopsja i to czekanie na wyniki ..... ale potem ta ulga , że to nie rak nie da sie tego słowami opisac

okazało sie , że to mastopatia
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 19 lipca 2008 - 20:52

okazało sie , że to mastopatia

a co to takiego>?

#4 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 lipca 2008 - 20:55

a co to takiego>?

to sa takie zmiany w piersiach spowodowane ich budową w środku na przykład oprócz róznych zgrubien przed @ bola dosyc mocno
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 19 lipca 2008 - 21:06

rozumiem juz... dobrze ze to nic powazniejszego bo teraz tyle sie slyszy o tych tragediach nawet u mlodych dziewczyn

teraz mi sie przypomnbialo ze ostatnio moja kolezanka miala wyciinany guzek w piersi i mi pisala ze lezala dlugo w spitalu bo cos z wezlami chlonnymi jeszcze bylo nie tak... :( na szczescie juz jest wszystko ok i nie ma zadnych nawrotow jak na razie a dziewczyna w moim wieku....

pisze o tym bo w sumie to lekarze nagonke robia na te starsze kobiety a przeciez molode dziewczyny tez sa narazone....

#6 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 20 lipca 2008 - 12:39

lekarze nagonke robia na te starsze kobiety a przeciez molode dziewczyny tez sa narazone....



dokładnie tak mnie wzięło na ten temat bo sobie uświadomiłam że mając 24 lata ani razu nikt nie zpytał mnie o to czy miałam badane piersi..... tak samo z badaniami raka szyjki kiedyś byłam u lekarki i była darmowa akcja i się zapytałam lekarkę ... to mi powiedział że młoda jestem to nie trzeba to jest do starych pań po 50 a jaj je że na plakacie było że ok 20 a ona mi czy ktoś chorował? ja że nie, a ona to po co pani chce grzebać by sie dowiedzieć że jest chora a tak umrze pani młoda i szcześlwa !!! .... to było ostatni raz jak u niej byłam teraz jak pójdę na badanie do nowego lekarza to chyba go zapytam o to badanie ale sie boje ....

#7 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 20 lipca 2008 - 12:47

fajna babka, no cos podobnego...żeby lekarz tak Ci powiedział :-?
Nie idz już do niego :!: ...wybierz innego i nie wstydź się niczego i nie bój...przede wszystkim lekarzy nie powinno się wstydzić ;-) od tych spraw....
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#8 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 20 lipca 2008 - 13:06

u mnie to jest tak jak mam iść do lekarza i o coś zapytać albo poprosić o jakieś badanie to w domu sobie przemyśle co mam powiedzieć i myślę dam radę a potem wchodzę do ginekologa i oczy w podłogę i i mówię jąkając sie jak bym nie umiała mówić wydukam że chce tabletki i już ani zdania więcej nie powiem :-) wiec wszystkie badania poszły do następnego razu .... :-) zobaczymy może sie zdecyduje ale najpierw muszę sie psychiczne nastawiać :-)

#9 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 20 lipca 2008 - 14:07

ja wiem ze takie sprawy sa wstydliwe jak mi kiedys gumka pekla podczas stosunku i chcialam tabletke "po" to mi sie spytala co sie stalo.... no i musialam powiedziec a mama byla ze mna :oops:
ale od tego czasu juz sie lekarzy nie wstydze i wale prosto z mostu
a takie badanie piersi to nie wiem czy mogliby mi przeprowadzic bo z tego co w tv widzialam to piers trzeba polozyc na czyms tam a z gory inna czesc sciaka a ja mam male.... i nie wiem jak by to bylo...
glupio o tym mowic... ale ciekawa jestem

#10 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 10:35

A ja od lekarza wzięłam ostatnio ulotkę z metodami badania piersi samej w domu. Pewnie wiecie jak to się robi ale na wszelki wypadek napiszę co i jak gdyby coś, myślę, że może się przyda ;-)

"Przed Lustrem
1.Unieś ręce do góry, czy nie widzisz zmian w kształcie piersi i kolorze skóry? Czxy skóra nie marszczy się i nie ciągnie?
2.To samo skontroluj opierając dłonie mocno na biodrach.
3.ciśnij brodawkę, zobacz czy nie wydobywa się z niej płyn.

Pod Prysznicem
4.Lewą rękę połóż z tyłu głowy, prawą na lewej piersi. Lekko naciskaj trzema środkowymi palcami, zataczaj drobne kółeczka wzdłuż piersi, z góry na dół i z powrotem. To samo rób z prawą piersią. Sprawdź czy nie czujesz stwardnienia lub guzka.

Po Kąpieli
5.Połóż się. Wsuń poduszkę lub zwinięty ręcznik pod lewy bark, lewą rękę włóż pod głowę. Trzema środkowymi palcami prawej dłoni zbadaj lewą pierś, tak jak pod prysznicem. To samo powtórz z prawą piersią.
6.Wyjmij rękę spod głowy, połóż wzdłuż tułowia i zbadaj pachy. Sprawdź czy nie masz powiększonych węzłów chłonnych.

ZAUFAJ DŁONIOM
1.Badaj się już po 20 roku życia, regularnie co miesiąc (najlepiej między 7 a 10 dniem cyklu, liczonym od 1go dnia miesiączki).
2.Jeżeli nie miesiączkujesz lub jesteś w ciąży powinnaś wykonywać regularne badania, np. 1go dnia każdego miesiąca.
3.Gdy zauważysz coś niepokojącego, idź natychmiast do lekarza.
4.80% zmian w piersiach kobiety wykrywają same lub ich partnerzy" (dziewczyny dajcie się dotykać swoim facetom <bigkiss></span> :P)
"5.Nie każdy guzek jest rakiem!
6.Nawet gdy sama nie widzisz niepokojących zmian, kontroluj piersi u lekarza.
7.Po ukończeniu 35 lat zrób mammografię.
8.Rak piersi wcześnie wykryty jest uleczalny, a guz mozna usunąć zachowując pierś."
Dołączona grafika

#11 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 17:03

A słyszałyście o niedawnym polskim sukcesie w sprawie raka piersi?Dokonali tego lekarze z Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie :-)
Naukowcom ze Szczecina udało się dowieść, że pewna grupa chorych na raka piersi świetnie reaguje na terapię konkretnym lekiem - cis-platyną.

Cis-platyna jest lekiem stosowanym w onkologii od ponad 30 lat. Dotychczas używano jej jednak w innych przypadkach. Nie była też podawana przed operacją raka piersi. Teraz badacze postanowili sprawdzić jego skuteczność u chorych na raka piersi, które są nosicielkami zmutowanego genu BRCA1.

- Cis-platyna sprawdziła się znakomicie - mówi dr Tomasz Byrski z Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. - U pacjentek, które nie miały wcześniej żadnej chemioterapii, powodowała całkowitą remisję - guzy "znikały". U innych dawała częściową odpowiedź, czyli zmniejszenie guza. Nie było przypadków, w których choroba tylko ustabilizowałaby się lub postępowała dalej - w każdym (w ponad 30) był pozytywny efekt, choć w różnej skali.

Po terapii cis-platyną pacjentki przechodziły amputacje piersi, ale w badaniach po operacjach lekarze patolodzy nie stwierdzili już u nich komórek rakowych. Jedną z takich pacjentek leczonych cis-platyną jest 47-letnia pani Helena spod Białogardu w woj. zachodniopomorskim, która choruje od października 2006 r.

- To było niesłychane, przy każdym następnym badaniu po chemioterapii widziałam, że guz zmniejsza się i zanika - opowiada. - Po czterech chemiach czułam się dużo lepiej. W lutym 2007 r. usunęłam piersi. Działałam radykalnie, bo w mojej rodzinie jest to choroba genetyczna. Mama zmarła na raka piersi. Dzisiaj jestem w dużo lepszym stanie. Przytyłam. Wróciłam do pracy. Co pół roku jeżdżę do Szczecina na kontrolę.

Związek między BRCA1, rakiem piersi i cis-platyną dr Tomasz Byrski opisał (wraz z kolegami) w pracy, która w najbliższych tygodniach zostanie opublikowana przez specjalistyczne amerykańskie pismo "Breast Cancer Research and Treatment".

- Dotychczas naukowcom na całym świecie udało się wyodrębnić kilkanaście zaburzeń genowych, które odpowiadają za konkretne choroby - mówi prof. Jan Lubiński, szef Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych PAM. - Obecna praca pokazuje, że istnieje zależność między ściśle wybranym zaburzeniem genetycznym a skutecznością konkretnego leku.

Kobiet ze zmutowanym genem BRCA1 jest w Polsce ok. 100 tys. To grupa wysokiego, sięgającego 80 proc. ryzyka zachorowalności na raka piersi i jajników.

Naukowcy ze Szczecina będą teraz sprawdzać inne leki (nowe cytostatyki) na podgrupach pacjentów dobranych pod względem zaburzeń genetycznych. Założona przez nich firma Read-Gene podpisała już pięć umów z firmami farmaceutycznymi na takie badania kliniczne.

źródło:gazeta.pl

W najnowszym numerze Angory można przeczytać też artykuł na ten temat :-) nr 29(944)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#12 uwww

uwww
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 20:08

ja tez mam guzki w piersi...
niezłośliwe ale nikt nie określił dokładnie co to jest...
badania co trzy miesiące, góra co pół roku...
ciekawe przez ile czasu...
na samą myśl o tym że we wrzesniu kolejne badania przechodzą mnie dreszcze...
usg biopsja usg usg i tak dalej...

przed tym chyba nie da się ustrzec, to się pojawia samo...
mój guz ma średnicę 2,5cm. taki guz rośnie około 8-9 lat.

#13 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 20:10

uwww, to jest okropne bo przez tyle lat sie rozwija i nie mozna go wykryc bo nikt by nie przypuszczal nawet ze cos takiego moze miec mioejsce

wspolczuje i mam nadzieje ze choroba przestanie postepowac

#14 uwww

uwww
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 20:21

póki co sie nie powiększa...
ale ja jeste zagrożona z dwóch stron, moje dwie babcie zmarły na raka narządów rodnych...
jak wiadomo rak piersi jest połączony z nowotworem jajników...
w ogóle u mnie w rodzinie prawie wszyscy umierają na raka...

#15 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 20:46

uwww, współczuję ci i życzę powrotu do zdrowia ..... mam nadzieje ze okaże sie to niezłośliwe i pokonasz ta straszna chorobę trzymam za ciebie kciuki ...
jeśli to nie będzie zbyt osobiste pytanie jesteś dość młoda skodą dowiedziała sie ze to guzki sama go wyczułaś? czy może lekarz?

#16 uwww

uwww
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 20:54

ja go wyczułam pod prysznicem...
o dziwo wyczułam to już kilka lat temu ale moja ginekolog twierdziła że to nie rozwinięty gruczoł mleczny który rozwinie się podczas ciąży...
problem w tym że to zaczęło się powiększać...
ale póki co od roku stoi w miejscu i jest niezłośliwe...

#17 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 23 sierpnia 2008 - 09:07

póki co od roku stoi w miejscu i jest niezłośliwe...

nie nożna tego usunąć? ginekolog tego nie zaleca?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#18 uwww

uwww
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 23 sierpnia 2008 - 10:58

we wrześniu mam wizytę w poradni chorób sutka więc zobaczymy.
lekarze raczej nie decydują się na usuwanie takich guzków dopóki nie stanowia większego zagrożenia. podobno można z tym chodzić i 20 lat i może nie zezłośliwieć :)
czekam. póki biopsja nie wykazuje komórek nowotworowych jest ok.
sam guz nie jest najgorszy tylko stres przed badaniami i czekanie na wyniki.
a i ja przez jakiś czas w ogóle bałam się dotykać piersi, jak wyczuwałam ten guz to wpadałam w straszną histerię

#19 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 23 sierpnia 2008 - 13:04

uwww, wierzę że będzie dobrze .... człowiek jest mocny i wszystko przetrzyma ...wiec mam nadzieje że ty odnajdziesz w sobie siłę i wsparcie w najbliższych by pokonać chorobę... czekam na pozytywne wieści po wizycie u lekarza

#20 uwww

uwww
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 23 sierpnia 2008 - 13:30

dziękuję za wsparcie...to akurat jest bardzo potrzebne :)

jeszcze równy miesiąc...23 września...
oby jak najmniej myślenia o tym :P





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych