Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

PMS


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
91 odpowiedzi w tym temacie

#1 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 08:53

Czy i jak przechodzicie ten okres?
Ja przyznam, ze kiedy ma pojawic sie @ to bywam zlosliwa, latwo sie denerwuje i bywam po prostu zla ;] ,potrafie sie rozplakac bez powodu (ale to juz ostatnio rzadziej bywa co mnie cieszy) i trudniej mi zasnac :/ aha, no i apetyt mi sie zwieksza.
Po prostu w jakims stopniu odczuwam, ze bedzie okresik :)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#2 ines

ines
  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 10:23

Ja chodze jak struta, szukam powodow do klutni, wszystko mnie denerwuje, mam ochote na niezdrowe jedzenie i spie jak susel
Sumienie nie powstrzymuje od grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi.

#3 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 11:36

u mnie bywa roznie,czasem mnie PMS wogule omija ;-) ale jak juz mnie dopadnie to biedni ci ktorzy musza mnie znosic,chodze zla caly czas,krzycze i sie czepiam,czasem tez potrafie sie poryczec jak dziecko,a jesli chodzi o apetyt to potrafilabym zjesc konia z kopytami - byleby dobrze przyprawiony byl bo zawsze mam ochote na cos pikantnego :-P
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#4 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 12:16

Samopoczucie raczej mi sie nie zmienia...moze jestem bardziej drazliwa, zlosliwa, ale to raczej rzadko ;-)

Natomiast tydzien przed @ zawsze pojawiaja sie u mnie pewne objawy fizjologiczne :-P
Nabrzmiale, bolace piersi... niekiedy tak mocno bola, ze lepiej ich nie dotykac :-( Klujace podbrzusze, zaparcia i suchosc pochwy... <trojk1></span>

Aaa no i czasem jakies pryszcze wyskakuja

#5 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 12:29

:arrow: zwiększony apetyt
:arrow: większą mam energię, mogę robić więcej i szybciej - mam podwójną siłę :mrgreen:
:arrow: płakać nie płacze z tego powodu.... ja mam tak, że mogę się rozpłakać 'na zawołanie' :-P tu i teraz np.
Zresztą to się wie, kiedy sie bedzie miało...po organiźmie przynajmniej moim wszystko da się wyczuć ;-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#6 katty727

katty727
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 15:10

Nabrzmiałe, bolące piersi... niekiedy tak mocno bolą, ze lepiej ich nie dotykac


ja tak mam już w połowie cyklu.
za to na parę dni przed @ jestem bardzo nerwowa. czepiam sie o każdą drobnostkę.

#7 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 15:12

za to na parę dni przed @ jestem bardzo nerwowa. czepiam sie o każdą drobnostkę.

to i ja mam... i do tego jem jak pasibrzuch.... :oops:

#8 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 21:03

:arrow: zdecydowanie wrogi nastrój łatwo mnie wkurzyć i potrafie wybuchnąc z byle powodu zazwyczaj pojawia sie to około tygodnia przed @
:arrow: bolesność piersi ( pytałam normalne)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#9 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 15 lipca 2008 - 22:48

Nigdy jakos nie wierzylam w to PMS do momentu kiedy ludzie nie zaczeli pytac mnie czy czasem nie mam okresu bo taka wsciekla jestem faktycznie wszyscy trafiali w 10-tke :lol: :lol:

tak wiec przed i w trakcie @ jestem wsciekla jak osa :P nic poza tym nie zauwazylam slodycze to ja caly czas wcinam :P

#10 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 16 lipca 2008 - 11:15

objadam się, bolą mnie piersi. jestem rozdrażniona i płaczę z byle powodu, a do tego w tym czasie potrafię sobie cosik wkręcać.

#11 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 18:00

niki, ja mam identycznie, nieraz S się na mnie wkurza, ech:/
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#12 Miss G

Miss G
  • Użytkownik
  • 485 postów

Napisano 17 lipca 2008 - 10:30

Ja na 2-3 dni przed mam wilczy apetyt, co widzę to zjadam. Do tego strasznie wrażliwa się robię i potrafię ryczeć o wszystko, łatwo o doła. Bardziej drażliwa raczej nie jestem, bo mnie każdego dnia można wyprowadzić z równowagi o byle głupotę. Do tego trochę mnie brzuch pobolewa.
"Każdy plan można zmienić lecz wolę życie bez planu."

#13 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 22:21

grrrr, wczoraj i dzis normalnie wszystko mnie denerwuje <trojk1></span>
zbliza sie @, moze dzis w nocy bo brzuch zabolal mnie raz :roll:
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#14 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 30 lipca 2008 - 08:04

zbliza sie @,

u mnie też
Na razie jest nie najgorzej chociaz juz czuje momentami , że mnie zaczyna wkurzac to co zazwyczaj nawet nie rusza .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#15 zaniepokojona

zaniepokojona
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 30 lipca 2008 - 08:21

A u mnie na szczęście się już kończy, ale przed jestem strasznie złośliwa i wszystkiego się czepiam. Potrafię pokłócic się z byle powodu. Co do jedzenia, to... tracę apetyt, a w trakcie @ to już wogóle jem jak wróbelek.

#16 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 lipca 2008 - 09:47

a ja jestem nieznosna marudna i ciagle spie ;)bola mnie nogi i rece a najbardziej brzuch i piersi...wtedy lepiej mnie nie dotykac ani nic do mnie nie mowic :mrgreen:

#17 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 30 lipca 2008 - 12:46

Ja bym połączyła po trochu od każdej z Was :)

:arrow: Piersi bolące na tydzień przed
:arrow: podbrzusze boli jak nie wiem co
:idea: co dziwne...zawse rwie mnie prawa noga :!: :?:
:arrow: nie drażnić wtedy bo będzie boleć
:arrow: łatwo się wtedy kłócę
:arrow: walczę o swoje do upadłego
:arrow: chce mi się sexu, ale jak przychodzi co do czego to nie mam siły bo wszystko boli
:arrow: osłabiona jestem

Dobrze że tylko czasami mam taki PMS
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#18 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 30 lipca 2008 - 15:41

U mnie podobnie jak u przedmówczyń:
- przede wszystkim bolące piersi na ok. półtora tygodnia przed
- ból podbrzusza i okolic krzyża
- rozdrażnienie
- osłabienie.
Niestety już to wszystko zaczynam powoli odczuwać. @ zbliża się wielkimi krokami :-( Takie życie kobiet... ;-)
Dołączona grafika

#19 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 31 lipca 2008 - 11:51

Mnie to niestety też dotyka :-/
Ryczę z byle powodu, jestem bardzo nerwowa. O bólu brzucha nie mówię, bo to po prostu masakra... nieraz to leżę cały dzień na łóżku i się zwijam. Seksu też mi się chce, ale raz, że ból, a dwa - mało higieniczny wydaje mi się byc seks podczas krwawienia :-|
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 12 sierpnia 2008 - 21:36

jestem zła na wszystko, łatwo się denerwuje i chce mi się płakać bez powodu.
tydzień przed miesiączką w mieszkaniu prawie nie zamyka się lodówka bo cały czas jestem głodna.
na szczęście od kiedy zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne zniknął problem bolących piersi i podbrzusza.
a jak już mam miesiączkę to mam tez straszna ochotę na coś słodkiego i nie zasnę jeśli nie zjem czegoś takiego.
tak jakby mi cukru brakowało w organizmie:-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych