Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Maszyna do szycia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
68 odpowiedzi w tym temacie

#41 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 15 czerwca 2009 - 22:02

Posmigalam dzis troche na maszynie :-)
To nie takie trudne. JAk narazie skracam spodnie, ale to juz wielki sukces ;-) Bo to mi sie zawsze przyda w moim wypadku. No i nie trzeba o to nikogo prosic.

Maszyna to jednak fajna inwestycja ;-)

Wczesniej cos mi skrzeczala.. ale juz wiem co bylo zle i teraz dobrze smiga.

#42 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 czerwca 2009 - 15:18

mam maszyne w domu tzn moja mama ma ale ja do niej nie podchodze , ma juz swoje lata i toleruje tylko moja mame :-) Kiedys brat na niej spodnie podwijał ale teraz tylko to mamy jest działka :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#43 gargamelka

gargamelka
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 27 czerwca 2009 - 10:58

jeśli chodzi o skrócenie spodni na maszynie to sprawa jest banalna, trzeba tylko dobrze wszystko przygotować.

po 1: mierzysz spodnie, zapinasz jedną nogawkę szpilkami na żądaną długość;
po 2: zdejmujesz spodnie, rozkłądasz nogawkę na płasko, równiutko - wtedy podpinasz ją dokładnie wieloma szpilkami. sprawdzasz czy jest równo układając nogawkę zarówno szwami rozłożonymi na boki, jak i szwami złożonymi do siebie;

po 3: po wewnętrznym szwie nogawki, mierzac od kroku - składasz razem obie nogawki i podpinasz drugą równo do pierwszej; to bardzo ważne, żeby to robić po wewnętrznym szwie.

po 4: mierzysz i sprawdzasz, czy jest ok, jak nie jest to poprawiasz;

jak już będzie ok to zaprasowujesz i przeszywasz na maszynie, prosto. jak masz podpięte i zaprasowane to nic nie ma prawa si.e przesunąć.


żeby miejsce po ściegu nie było widoczne po ewentualnym odpruciu - polecam szycie dość rzadkim ściegiem - i tyle ;)

fastrygą podwijać spodnie? o nie! jeśli już to podwijam tylko ściegiem X, specjalnym do podwijania spodni i spódnic. tego to mnie jeszcze mama nauczyła sto lat temu ;)
ale jestem za leniwa, więc tylko przy bardzo delikatnych tkaninach szyję ręcznie.

#44 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 27 czerwca 2009 - 11:52

gargamelka, nigdy nie skracam spodni na maszynie, bo szew pozostaje widoczny i wygląda to badziewnie


podszywam ręcznie
nie ma mnie tu i nie będzie.

#45 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 03 lipca 2009 - 10:38

A ja zaczelam skracac i podszywac maszyna, choc roznie to wychodzi. ;-)
Najwazniejsze zeby rowno skrocic. :lol:
Przynajmniej nie musze teraz latac za krawcowa. Bo ja niestety kazde spodnie skracam..

#46 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:02

przeniosłam się z pogaduch :)

cerrata, poszukaj krawcowej,przedstaw jej swoją koncepcję i gwarantuj e ze za nie dużą kasę uszyje ci cos fajnego ;-)

proszę cię :P

od tego mam dwie rączki żeby samej sobie coś wykombinować ;-)


cerrata nie wiedziałam ze masz tez talent krawiecki :-)

czy to TALENT to nie wiem :P
ale lubię :)

a teraz nie mam kasy na nowe ciuchy, więc sama sobie coś uszyję :)

Jeszcze musze jedne spodnie przerobić na tak zwane alladynki :)
I jedną tuniko-sukienkę zwęzić po całości i chyba zrobię z niej "bombkę" <ookk></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#47 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:05

od tego mam dwie rączki żeby samej sobie coś wykombinować

a no to inna bajka jeśli czujesz się na siłach,żeby sama coś stworzyć :-P kibicuję jak najbardziej :-)
ja np.szyję na maszynie a jestem samoukiem.
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#48 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:09

ja np.szyję na maszynie a jestem samoukiem.

ja też ;-)

tylko szukam szkicu jakiegoś ogólnego chociaż, bo KOSZULI nigdy nie szyłam, a mam ograniczoną ilość materiału więc wolę nie spieprzyć ;)
ot co ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#49 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:13

szukaj w wyszukiwarce szablonów,napewno znajdziesz ich od groma z tym,ze bedziesz musiała sama sobie odrysować w rozmiarze rzeczywistym ,ale da sie to zrobić bo wymiary powinny być zaznaczone na szablonie :-P
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#50 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:16

no właśnie kurcze blaszka niewiele tego jest...
przynajmniej ja niewiele znalazłam..


znalazłam za to szablon lekutko innej kiecki :D
coś wykombinuję ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#51 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:21

cerrcia, idż na żywioł :mrgreen:
własna koncepcja najlepsza,dasz rade ;-)

a tak na marginesie to np.u mnie w bibliotece publicznej jest full książek z gotowymi wzorami do odbicia,więc u ciebie pewnie też byś coś znalazła,a jak ma się dobry wzór to potem na nim można kombinować do woli,dodawać,wycinać,cudować.. :-D
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#52 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 11:31

cerrcia, idż na żywioł :mrgreen:
własna koncepcja najlepsza,dasz rade ;-)

koncepcję ja mam
ale chciałam coś popatrzeć, bo obawiam się, że nie uda mi się uszyć koszulowej góry. Boję się po prostu, nie mam też chyba cierpliwości na te kołnierzyki i inne bajery ;-)
Więc podpatruję :)

w bibliotece publicznej

jest niedziela? :)
a ja niecierpliwa jestem i jak coś chcę to nie będę czekała do poniedziałku :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#53 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 sierpnia 2009 - 20:23

Tez mam ochote poszalec na maszynie. Musze wyskoczyc dojakiegos lumpka i sobie cos znalezc do przerobki. Jakies mam natchnienie na indywidualne rzeczy :mrgreen:

Poki co... Zamierzam skrocic dluga sukienke. Moze jutro :-P

#54 zogusia

zogusia
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 25 października 2009 - 14:07

babcia kiedys probowala mnie nauczyc szyn na maszynie, ale niestety obie stwierdzilismy,ze nie mam cierpliwosci do szycia, wogole mi to niewychodzilo. a szkoda, eeh. ale fajna sprawa jest :)
Nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla tych którzy nas kochają żeby dać im siłę choć częściej to Oni dają siłę Nam.

#55 krokusica

krokusica
  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 24 sierpnia 2011 - 09:15

Moja mama też miała od kiedy pamiętam maszynę do szycia :D Ale jakiś czas temu pobrałam od niej trochę lekcji i sama zainwestowałam w maszynę ;] Maszyna do szycia SINGER 8280, bo mieli tam spory wybór a szczerze mówiąc nie chciało mi się łazić za maszynami do szycia w zwykłych sklepach.

Treści reklamowe usunięte

#56 Marth

Marth
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 16 lutego 2012 - 15:51

Chyba sprobuje poszyc troche na takiej u znajomej i wtedy przemysle sprawe czy sie nadaje w ogole:)

no i to jest świetny pomysł!
Sprawdzisz co i jak, czy masz do tego jakąś smykałkę i wtedy będziesz wiedziała czy wydawać kasę na maszynę, czy nie :-D



Lepiej kupić i żałować niż nie kupić i wtedy żałować! :)

#57 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 14 grudnia 2014 - 08:01

Dostalam Zofie 2015 z Lucznika...podstawy mam,troche sasiadka krawcowa mnie sprawdzila,pamietam duzo i...szyje!
Najpierw skrocilam swoje spodnie,potem naprawilam brzegi sciereczek kuchennych i uszylam swoje pierwsze zazdrostki

Załączone miniatury

  • CAM00290.jpg


#58 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 30 grudnia 2014 - 11:27

zawsze marzyłam o maszynie do szycia, dostałam nową w zeszłym roku na urodziny i tak od tego czasu stoi :oops: jakoś nie umiem się sama zmobilizować do nauki


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#59 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 04 stycznia 2015 - 10:45

Ja maszynę mam, ale jakoś mi nie po drodze z nią. Mam zamiar w przyszłości urządzić mój pokój tak aby było na nią miejsce na dużym biurku, aby mi się wygodnie pracowało.

 

@gogi te Twoje zazdroski są piękne, szybko się uczysz.  :-D


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#60 Mary66

Mary66
  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 21 czerwca 2015 - 10:12

Ja już wiele razy przymiarki robiłam do nauki szycia, ale w sumie zawsze kończyło się na tym, że przerabiałam gotowe ciuchy (robiłam cięcia, farbowałam, wbijałam ćwieki). Teraz na poważnie myślę o zakupie. Jak myślicie, jaki model jest ok (nie chciałabym, aby był zbyt drogi..)?






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych