Na problemy z tarczycą warto brać jod. Ma on w ogóle szereg korzystnych wpływów na nasz organizm. Ostatnio czytałam fajny artykuł na ten temat: /link/
TARCZYCA
#101
Napisano 08 lutego 2017 - 13:01
#102
Napisano 04 października 2017 - 11:16
Ja mam problemy z tarczycą od czasu kiedy zaszłam w ciąże i po porodzie tak mi zostało co prawda w ciąży brałam eutyrox 100 a teraz biorę 25 ale i tak dalej muszę brać. Byłam pewna że minie każdy nawet tak mówił że minie a jednak nie. Chodzę do dr Anny Jodkowskiej przyjmuje w szpitalu w Komorowicach bardzo miła i otwarta na ludzi polecam, muszę na razie co jakiś czas chodzić i robić badania na tarczycę. Ale jak na razie nie jest najgorzej
Ciekawa jestem tylko czy to kiedyś minie, bo nie znoszę brać tabletek czasami zapominam no ale jak trzeba to staram się tego pilnować.
#103
Napisano 19 października 2017 - 05:34
Ja mam problemy z tarczycą od czasu kiedy zaszłam w ciąże i po porodzie tak mi zostało co prawda w ciąży brałam eutyrox 100 a teraz biorę 25 ale i tak dalej muszę brać. Byłam pewna że minie każdy nawet tak mówił że minie a jednak nie. Chodzę do dr Anny Jodkowskiej przyjmuje w szpitalu w Komorowicach bardzo miła i otwarta na ludzi polecam, muszę na razie co jakiś czas chodzić i robić badania na tarczycę. Ale jak na razie nie jest najgorzej
Ciekawa jestem tylko czy to kiedyś minie, bo nie znoszę brać tabletek czasami zapominam no ale jak trzeba to staram się tego pilnować.
Jestem w podobnej sytuacji, mi też lekarz powiedział, że to tylko tarczyca ciążowa ale zobaczymy jak będzie. Chciała zapytać czy miałaś robione badanie usg, czy w ciąży można je wykonać? i teraz po urodzeniu dziecka, to jak często musisz chodzić na badania?
#104
Napisano 24 października 2017 - 13:59
Jod pomaga przy niedoczynności tarczycy. Byłam kiedyś na granicy, tarczyca wchodziła w niedoczynności. Zaczęłam używać soli, bo wcześniej ją wyeliminowałam i wyniki wróciły do normy.
#105
Napisano 12 września 2019 - 20:06
Ja nawet nie wiedziałam, ze mam problemy z tarczycą do póki nie zaszłam w ciąże i poziom TSH nie był zadowalające, po ciąży zdecydowałam się na wizytę u endokrynologa i zrobiłam także badania krwi, USG tarczycy które przeprowadziłam w krakowskiej klinice vesuna. Okazało się, że mam niedoczynność, która może być wynikiem ciąży albo chorowałam na nią już wcześniej. Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile osób na to choruje.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych














