Sprawa wygląda tak, że z Żoną uczymy się na techniku kosmetyki dla dorosłych i w związku z tym, że praktyki mamy bardzo malutko, to chcemy ćwiczyć na rodzinie i znajomych, żeby wiedza nam nie wyparowała pomiędzy zjazdami.
Jeśli chodzi o zabiegi na twarz, to z zachowaniem standardów higieny i bezpieczeństwa nie ma problemu, ale problem pojawia się przy manicure. Nie możemy sobie pozwolić na autoklaw (który zakupimy dopiero, jak któreś z nas założy firmę), nad czym bardzo ubolewam. Dostaliśmy myjkę ultradźwiękową i w związku z tym mam pytanie: jaki preparat najlepiej użyć w warunkach domowych, żeby zapewnić jak największe możliwe bezpieczeństwo? Oglądałem profesjonalne medyczne i już mieliśmy się decydować, ale doczytałem, że nie można ich tak po prostu wylewać do kanalizacji. I jesteśmy w kropce.
















