Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Reforma edukacji - likwidacja gimnazjów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Reforma edukacji - likwidacja gimnazjów (6 użytkowników oddało głos)

Czy podoba Ci się projekt, który wkrótce zostanie wcielony w życie?

  1. Podoba mi się (3 głosów [50.00%])

    Procent z głosów: 50.00%

  2. Nie podoba mi się (1 głosów [16.67%])

    Procent z głosów: 16.67%

  3. Nie mam zdania (2 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 30 listopada 2016 - 16:30

Zapraszam do dyskusji na gorący ostatnio temat zmian w szkolnictwie.

 

Nie jestem miłośniczką partii rządzącej, czasem zgrzytam zębami na wieść o ich nowych pomysłach, ale ten mi się od początku spodobał.

 

Chodziłam do 8 letniej szkoły i 4 letniego liceum. Pamiętam jak wchodziła reforma i powstawały gimnazja - społeczny niepokój był chyba nawet większy niż teraz. To normalne, że ludzie boją się nowego. Dla nauczycieli to dużo dodatkowej pracy - mają już gotowe scenariusze wg obecnych podstaw, wszystko będą musieli robić od początku.

 

Rzeczywiście przyznaję, że zmiany mają zostać w bardzo krótkim czasie. Ale prawda jest taka, że przygotowywanie i przez 3 lata nie daje pewności sukcesu. Wprost przeciwnie - im więcej czasu, tym więcej rzeczy zostawianych na ostatnią chwilę.

 

Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat.



#2 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 30 listopada 2016 - 18:41

@Marzycielka24 ja z pewnością nie jestem za formą wprowadzenia reformy. Za szybko, tylko po to by pokazać kto tu rządzi :roll: nie jestem też do końca zwolenniczką gimnazjów, ale przeraża mnie kasa jaką trzeba na to wydać w czasie, kiedy mamy coraz większy dług... no i wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, nauczyciele też nic nie wiedzą. Pewnie temat nie byłby tak gorący, gdyby właśnie przygotować reformę szczegółowo.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#3 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 30 listopada 2016 - 19:25

Ja mogę się w 100% podpisać pod tym, co napisała @elizabeth. Przyznaję, że gimnazja to nie był udany projekt. Jednak sądzę, że naszego państwa nie stać na wieczne reformy. Na coś trzeba się zdecydować. A jak ktoś chce się nauczyć, to nauczy się tak samo w 7 klasie jak w gimnazjum.

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#4 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 30 listopada 2016 - 19:46


A jak ktoś chce się nauczyć, to nauczy się tak samo w 7 klasie jak w gimnazjum.

 

Z tym się totalnie nie zgadzam.

 

W tym wieku nauka i relacje z rówieśnikami są tak samo ważne. Po 6 klasie - gdzie od 6 lat masz w większości jedną paczkę, nagle,przenosimy Cie do nowego miejsca. Dlaczego to może zaszkodzić nauce? Poniżej moje argumenty:

 

1. Znów jesteś najmłodszy. i O ile w wieku 6/7 lat, starsze klasy patrzą na Ciebie jak  na małe słodziaki, ewentualnie kręcące się pod nogami maluchy, tam jesteś już predysponowany do roli "Kota" - trza zgnębić i pokazać kto tu rządzi. Takie problemy są trudnym do poradzenia sobie problemem dla dzieci - to są nadal dzieci. Czy myśląc o tym, że jutro jakaś panienka 2 lata starsza, znów Cie czymś obleje, albo ośmieszy, nie zniechęci Cie w ogóle do pójścia tam? Rozważanie 1000 możliwych scenariuszy i reakcji raczej nie sprzyja skupieniu w nauce.

 

Powiecie - wcale nie jest tak strasznie - na pewno nie wszędzie. Ale proceder działał już kiedy ja byłam w 1 klasie liceum. Tylko ja miałam wtedy 15 lat - a 2 lata w tym wieku to przepaść, jeśli chodzi o rozwój emocjonalny i społeczny.

 

Tutaj jesteś najmłodszy, zaraz starszy, najstarszy i znów stajesz się kotem w nowym środowisku w liceum...

 

2. Trafiasz w nowe środowisko - nie znasz osób z klasy, a to tak ważna część życia, że musisz się z nimi zakumplować. Pół biedy jak trafisz na normalne dzieciaki lub masz kogoś znajomego. Gorzej jak trafisz na takich palących, pijących, co to żadnej kontroli ze strony rodziców nie mają, a ich głównym argumentem jest - bo się cykasz, ale ty jesteś dziecinny, kujon. 

 

Nie tłumaczcie mi proszę, że wystarczy dziecko nauczyć, że ma myśleć samo - zgadzam się z tym całkowicie. Nie mniej to dziecko - zależy mu na akceptacji środowiska - i lekcje idą w odstawkę.

 

3. W 1 klasie gimnazjum jest powtórka z 5 i 6 klasy, w 2 masz nowe rzeczy, w 3 powtarzasz to co przez ostatnie 2 lata do sprawdzianu. Ja nie wiem, ale w 1 klasie liceum miałam same nowe rzeczy, dopiero w 4 zaczęła się powtórka - to dodatkowe 3 lata nauki. Tak, dziecko może uczyć się samo i rozwijać swoje zainteresowania. Jak już odrobi prace domowe, skończy projekty, przygotuję się do sprawdzianów i klasówek oraz zaliczy wszystkie zajęcia dodatkowe jak tańce czy język.

 

Czy rodzice powinni inspirować dzieci i motywować? Oczywiście! nie mniej, w dzisiejszych czasach, nie oszukujmy się, praca od 7 do 15 nie istnieje. Wiec załóżmy że o 18 jesteśmy w domu, trzeba wszystko ogarnąć na jutro, zrobić jeszcze 5 raportów dla szefa, a nagle dziecko pyta czy mu pomożesz? Osobiście nie znam niestety takiej matki, która rzuca wszystko i w podskokach biegnie do takiego dziecka. Raczej jest rozdrażnienie, myślenie ile jeszcze rzeczy mi zostało do zrobienia a jak już późno...



#5 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 grudnia 2016 - 01:05

kiedyś mówiło sie , ze gimnazja to wylęgarnia patologii i początkowa tak było. teraz podobno największa eskalacja przemocy wsrod mlodziezy jest teraz w ostatnich klasach podstawowki. 

 ja jestem ostatnim rocznikiem , który miał osiem klas podstawówki i nie żałuje , ale teraz za pozno by to wszytsko odwracać i likwidowac gimnazja. wprowadzac14latki do biurek gdzie mialy siedziec 6ltki.  ;


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#6 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 grudnia 2016 - 17:05


Rzeczywiście przyznaję, że zmiany mają zostać w bardzo krótkim czasie. Ale prawda jest taka, że przygotowywanie i przez 3 lata nie daje pewności sukcesu. Wprost przeciwnie - im więcej czasu, tym więcej rzeczy zostawianych na ostatnią chwilę.
 

to się zgadza- czy wprowadzają zmiany z wyprzedzeniem czy bez to i tak zawsze wszystko robione jest na ostatnią chwilę z różnym skutkiem :->

 

@Marzycielka24 co do Twoich argumentów nr 1 i 2 nie mogę na swoim przykładzie się wypowiedzieć, bo u mnie w mieście są 2 podstawówki i jedno gimnazjum i po 6 klasie do gimnazjum przechodziliśmy w tym samym składzie- czyli chodziłam z jedną ekipą od 4 podstawówki do 3 gimnazjum. Większość chodziła za sobą od 1 klasy, ale moja została rozwiązana i w 4 klasie zostaliśmy podzieleni. 

Jeśli chodzi o zmianę kolegów- ciężko mi się wypowiedzieć, bo w gimnazjum miałam starą klasę, co nie zmienia faktu, że relacje w starej klasie mogą być gorsze niż po wejściu w nowe środowisko- u nas 2 osoby przeniosły się do innych klas, bo im koledzy i koleżanki nie pasowały- na to nie ma reguły. Czasem może być tak, że w nowym towarzystwie odnajdziesz się lepiej niż w starym, bo masz 'czystą kartę' grupa chce się w jakiś sposób zintegrować itp. Stara klasa po tylu latach może mieć siebie dosyć ;-)  Różnie bywa.

 

Co do programu nauczania- rozmawiałam niedawno z byłą wychowawczynią z LO i jej te zmiany podobają się z tego względu, że materiał z LO przez to, że są 3 lata jest okrojony, 4 lata lepiej przygotowywały do matury. Jej zdaniem 2 klasa to czas połowinek, 18, prawka i z nauką bywa różnie, 3 klasa zleci migiem i ciężko jest dokładnie ogarnąć materiał w 3 lata.

 

Nie mam zdania ani na tak ani na nie. Wkurza mnie tylko to, że co władza to duuuże zmiany. Niech zrobią tak, żeby było dobrze. Mam nadzieję, że do czasu pójścia mojego dziecka do szkoły wszystko będzie ogarnięte i nastanie stabilizacja  :lol:


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#7 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 14 grudnia 2016 - 10:12

Moim zdaniem to kompletnie bez sensu.

Gimnazja mają swoje plusy i minusy, ale wprowadzanie reformy na którą nikt nie jest gotowy to wróży katastrofę. Zmiana programu nauczania jaką zapowiadają moim zdaniem cofa dzieciaki w rozwoju i nie przygotuje na pewno lepiej do szkoły średniej. Np. rozbicie przyrody z powrotem na wiele przedmiotów w podstawówce, bez sensu bo dzieci lepiej rozumieją otaczający świat dzięki temu, że wiedzą jak te dziedziny się łączą.

To, że zmienia się kolegów też mnie nie przekonuje, bo można przecież utrzymać kontakt z podstawówki a zdobyć też nowych znajomych.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#8 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 grudnia 2016 - 21:10

ostatnio slyszalam o pierwszej wersji podstawy programowej w 8klasowej podstawówce . zero Szekspira, holocaustu; teoria ewolucji czy stereometria okrojone , wielu nauczycieli wypowiadalo sie ze tak to jest jak sie reforme robi na szybko. mam nadzieje , ze szybko poprawki beda i nie bede z podtawowek wychodzic niedouczone sierotki ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#9 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 13 stycznia 2017 - 19:46

A ja się ogromnie cieszę, że moje dziecko nie będzie chodziło do gimnazjum.
Nie uważam, żeby powrót do ośmiu lat w podstawówce miał źle wpłynąć na dzieciaki.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#10 Yrel

Yrel
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 03 marca 2017 - 10:00

Gimnazjum to był dla mnie dobry pomysł - oddziela się dzieciaki z hormonami od maluchów, jak byłam mała to mnie przerażały wielkie piętnastoletnie bysiory w mojej szkole. I tu nie ma co smędzić o "bezstresowym wychowaniu", bo czternastolatki po prostu takie są, nie myślą. Ale owszem należało po prostu zmienić podstawę programową dla gimnazjum.



#11 BeatkaTra

BeatkaTra
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 18 kwietnia 2017 - 07:40

Dla mnie każda taka reforma - to zagrania polityczne, wykorzystywanie naszych dzieci w przepychankach ignorantów, którzy nie mają zielonego pojęcia o tym, jak powinna wyglądać praca z dzieckiem. Przepychanka, w której nasze pociechy są zakładnikiem. Reforma gimnazjalna była całkowicie niepotrzebna - ale skoro już została przeprowadzona, i chcemy coś zmienić - to poprzez ewolucję, a nie REWOLUCJĘ. I nieważne, że ileś dzieciaków nie załapie się na odpowiednie wykształcenie... . Po pierwsze - klasy powinny być MNIEJSZE, po drugie - program powinien być maksymalnie neutralny światopoglądowo, a nie nasycony treściami politycznymi, a przede wszystkim zajęciami merytorycznymi - np. naukami ścisłymi, które kuleją, a po których najłatwiej o pracę.

Podsumowując - to kolejna nic nie znacząca reforma, za które zapłaci pokolenie, mające "pecha" być akurat w odpowiednim roczniku. Nic się nie zmieni na lepsze ani na gorsze - ot tak będzie się to dalej kulać naprzód...



#12 Amman

Amman
  • Użytkownik
  • 163 postów

Napisano 22 lutego 2022 - 12:41

Zgadzam się, choć nie byłam zwolenniczką gimnazjów, to uważam, że ostatnia reforma została przeprowadzona totalnie bez ładu i składu, a już na pewno nie była korzystna dla młodzieży.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych