Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Październikowe pogaduszki ;)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
60 odpowiedzi w tym temacie

#21 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 14 października 2016 - 06:19

Dobry!

Tez ponarzekam na pogode... Wole cieplo i slonko jednak...

Cos mnie juz zaczyna rozkladac. Dobrze, ze weekend moge spedzic w domu pod kocem. :)

Dzis po pracy swietujemy w restauracji z dziewczynami z przedszkola ;)

Takze calkiem mily dzien sie zapowiada, byle tylko troche cieplej sie zrobilo to byloby idealnie ;)

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#22 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 14 października 2016 - 09:38

Cześć  :-)

 

@Aspirynkaaa  to nie prawda, że noworodki tylko śpią i jedzą :->  (mój spał tylko na spacerach, a w listopadzie już za zimno mi było na kilkugodzinne spacery, a w domu tylko na rączkach przez chwilę) ale pocieszę Cię - za kilka tygodni sytuacja się unormuje i Młoda będzie odsypiać w dzień  ;-) chociaż tak na prawdę Krasnal o wiele więcej sypiał w dzień po 5. miesiącu niż wcześniej.

 

Ja na pogodę nie ponarzekam, bo mnie odpowiada  <jezorek11>  Mimo, iż szyby w aucie musiałam rano skrobać jest okey  :-)

 

Krasnal w przedszkolu, udało nam się po raz pierwszy przechodzić cały tydzień.

Rano się troszkę buntował (chyba zmęczenie), ubierał dłużej niż zwykle, ale z szatni pobiegł do sali szybciutko i tyle go widziałam  ;-)

A ja szybko się przyzwyczajam do dobrego - mąż w pracy, dzieciak w przedszkolu, w domu cisza i spokój  :lol:

Więc korzystam, przecież za nieco ponad 5 miesięcy znowu się zacznie....

 

Jutro moja mama robi imieniny, ale nie wybieramy się. Mama się troszkę obraziła, ale mam to gdzieś. Obiecali dziecku, że przyjadą na urodziny, a tak skończyłoby się jak zwykle, czyli jutro dostałby prezent i odbębnione. A nie o to chodzi. Poza tym - nie chce mi się, nie mam ochoty, mam inne plany i tak dalej. 

 

Tydzień temu miałam te pierwsze zajęcia na uczelni. Fajnie było  :-)  Zmęczenie dokazywało, bo 12h wykładów, to jednak sporo i nawet nie tyle ciężko było wysiedzieć, co chłonąć, to o czym mówią.  

 

Jak już mi słońce zejdzie z okien, to zabieram się za mycie  :-)

 

 

Miłego weekendu <buzki>

 

 



#23 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 października 2016 - 18:25


tylko troche cieplej sie zrobilo to byloby idealnie
twoje zyczenie sie spełniło. ;-)

 

niestety nie zasnełam o pierwszej w nocy , zasnełam niespokojnym urywanym snem niecała godzine przed budzikiem. wstac jakos sie udało , ale okolo 10-11 był kryzys. teraz tez mam juz spowolnione reakcje :roll:

zaraz myju i do łozka. tylko dzbanek herbaty dopije.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#24 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 15 października 2016 - 12:15

Witam :)

U mnie zimno też, ale słoneczko świeci :)

Byłam już na zakupach spożywczo-chemicznych teraz lenistwo :)

Miłego dnia dla wszystkich :)



#25 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 października 2016 - 11:57

ja jeszcze w szlafroku. ale powoli czas sie ubrac i do pracy.

wczoraj bylo u mnie <sun> a dzis znow ponuro. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#26 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 18 października 2016 - 19:29

Witajcie ;) Malutkimi krokami.. wracam do świata internetu :) Co prawda częściej z telefonu ale się staram :D



#27 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 18 października 2016 - 20:13

@Wisienkowa, studia inzynierskie skonczone. Dobre 3 lata temu 😝

Witam w ten ponury dzien.
Jakies oslabienie mnie ostatnio dopadlo, spalabym po 12 godzin.
2 dni temu mialam urodziny. Pojechalam z A. na Tropical Island i porzadnie sie wybyczylismy. 🌴☀️
Wczoraj byly jego urodziny wiec babeczki i leniuchowanie. A dzis miala byc praca ale zalatwilam zmiane i laduje sie witaminkami.

💃🏼💃🏼🙋🏼🙋🏼
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#28 aneczka.

aneczka.
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 19 października 2016 - 20:33

Witam Wszystkich. Zbieram się żeby się odezwać, więc w końcu to robię.
Pogoda za oknem niestety nie rozpieszcza i człowiek nie wie co ze sobą zrobić. Oby jeszcze była ta nasza piękna złota jesień.

Wysłane z mojego S4

#29 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 19 października 2016 - 20:57

Olenka wszystkiego najlepszego :) a czlowiek potrzebuje troche byczenia by odsapnac..

Aneczka oj tak... pogoda za oknem nie rozpieszcza... :(

W sumie to juz listopad za progiem.. w przyszlym tygodniu moj X jedzie w delegacje. Dobrze ze moja mama jeszcze bedzie...

#30 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 19 października 2016 - 20:58

Witam się ze szpitala :)
Jutro mam operację na kolano, jakoś koło godziny 12. Raczej się nie obawiam zabiegu, raczej bardziej znieczulenia :)
Także jutro cały dzień w łóżku mnie czeka...

Miłego jutrzejszego dnia :*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#31 Lilyann

Lilyann
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 20 października 2016 - 09:25


Witam się ze szpitala
Jutro mam operację na kolano, jakoś koło godziny 12.

 

Oj biedna... Trzymaj się, wszystko będzie dobrze :* Stresik jest, wiadomo, jak to przy operacjach bywa. Ja jestem po operacji kręgosłupa, przed operacją bardziej niż samej operacji czy narkozy bałam się bólu pooperacyjnego :P panikara jestem ;)

 

Trzymam kciuki i daj znać jak będzie po  <ookk>



#32 aneczka.

aneczka.
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 20 października 2016 - 11:56

Witam popołudniowo przy kawce
Inqaa życzę szybkiego powrotu do formy
Dziś za oknem lepsza pogoda, słonko wyszło i nareszcie jakoś lepiej się od razu człowiek czuje. Aż chce się coś ogarniać w domku :-)

Wysłane z mojego S4

#33 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 20 października 2016 - 12:35

Inqaa powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia :)

U nas dzis też paskudnie.
Jak młody wstanie to zje deserek, zapakuje go w chuste i mimo wszystko jakiś spacerek zaliczymy ;)

#34 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 20 października 2016 - 13:51

@Olenka witaj ponownie :) jednak cos cię do nas ciągnie ;)

@inqaa zdrówka! Długo bedziesz dochodzić do normalności? Jakaś rehabilitacja cię czeka?

Witam się pierwszy raz w październiku!
Pogoda idealna na spanie :)
Aż się nie chce dzioba wystawiać ;)
Dziś w planach odwiedzić kumpele. Mieszkanko ogarnięte. Obiad gotowy.
Jeszcze tylko dobra książka by się przydała :) post nudnej żony kury domowej :lol: :)
Za to w sobote szał ciał, bo wychodne się szykuje. Póki jeszcze jestem w szyku :lol:

Miłego!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#35 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 20 października 2016 - 17:58

@Majorka^^ od razu kury domowej ;)

Ważne by zadowolonej z życia...

Ja teraz stwierdzam, że mi by pasowała praca na miejscu, na pół etatu :D



#36 aneczka.

aneczka.
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 20 października 2016 - 18:11

No i u mnie pogoda wzięła w łeb. Przed 17 jak zaczęło padać tak pada i pada. Humor dobry mimo to, bo małe zakupy były więc nie jest źle 😃😊

Wysłane z mojego S4

#37 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 października 2016 - 19:33


i mimo wszystko jakiś spacerek zaliczymy
pada u was ??? u mnie caly dzień tak mokro

 

teraz herbatka na poprawe humoru i do lozka. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#38 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 października 2016 - 20:34

@inqaa trzymam kciuki, żebyś szybko wróciła do formy.

 

Bry wieczór :-)

 

Na jutro na uczelnię zrobiłam co miałam, teraz Kuchenne rewolucje i spać :-) Misiek ma nocki, bardzo tego nie lubię - dobrze chociaż, że koty są :-P

 

Już ochłonęłam, ale ostatnio bardzo bałam się o moją kicię - wiedzieliśmy, że ma kamień na zębach, ale nie trzeba było według weterynarza jeszcze usuwać. Jakiś czas temu zaczęła po jedzeniu suchej karmy wymiotować, widać było, że tej karmy po prostu nie gryzła, więc od razu wiedziałam, że musi ją boleć i trzeba ten kamień usuwać. No to do weta, zbadała ją - potwierdziła kamień, zrobiliśmy badania krwi, bo do zabiegu miała iść pod narkozę. Przyjechaliśmy po wyniki, wydała nam inna weterynarz kotkę i mówi, że jednak jej zdaniem oprócz usuwania kamienia jest do usunięcia 3-4 zęby. My już lekkie przerażenie, no ale ok. Umówiliśmy ją na zabieg, zawieźliśmy. My wieczorem po kota a weterynarz do nas, że to nie było takie proste jak miało być :shock: i że usunęli jej wszystkie zęby, bo pod kamieniem okazało się, że wszystkie są zepsute! I milion pytań, kot dwa dni jak nie nasz. Teraz już wszystko ok, nadal jest na antybiotyku, ale wiemy, że spokojnie da radę bez zębów, ale ile nerwow i kasy poszło, to masakra. Najważniejsze, że ona czuje się dobrze i w końcu je bez bólu :-)

 

Się wygadałam :-P

Byłam na badaniach wczoraj, dzieć zdrowy, szaleje, Misiek wzruszył się biciem serduszka i widokiem brzdąca, mimo że to jego nie pierwsza wizyta na badaniach ze mną :-)


Użytkownik elizabeth edytował ten post 20 października 2016 - 20:35

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#39 aneczka.

aneczka.
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 21 października 2016 - 09:08

Dzieńdoberek
I znów za oknem szary brzydki dzień. Temperatura też nie rozpieszcza, 7 stopni. Pobudka od rana, bo okna wymieniają na klatce, też sobie porę roku znaleźli
Moje psiaki znów załapały pchły, no oszaleć można. Skąd to się bierze. Chodzą na smyczy nie pozwalam na jakieś bliższe kontakty z innym psami, a i tak łapią. Znów musiałam je potraktować środkiem w areozolu
Miłego dnia życzę :-)

Wysłane z mojego S4

#40 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 21 października 2016 - 18:24

Witajcie :)

Magda nawet jak u nas pada to chusta i parasol i jest ok :)

Elizabeth wspolczuje przeprawy z kotem. Dobrze ze juz po...
I super ze z maluszkiem wszystko ok

Aneczka my psu i kotu smarujemy kark i spokoj z pchlami i nie tylko.

Dzis juz spacer w spacerowce byl. Jutro pierwszy basen. Zobaczymy...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych