Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wrześniowe pogaduszki


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
70 odpowiedzi w tym temacie

#41 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 10 września 2016 - 08:46

@Madzik :)u mnie to samo, nic mi się nie chce a dziecku serwuję bajek ile się da jak wracam z przedszkola, żeby sobie na kanapie trochę dłużej poleżeć. Dziś po weselu na którym nic nie  piłam czuje się jakbym miała ogromnego kaca, jestem bardziej zmęczona niż kiedykolwiek, ale było super, wytrzymałam do oczepin. Popołudniu jadę po młodego i mamy fajne zajęcia dla dzieci.


Użytkownik halynka edytował ten post 10 września 2016 - 08:48

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#42 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 września 2016 - 12:49

Hej :)

 

Ja jestem zmuszona siedzieć w domu, bo babcia miała skoki ciśnienia i pogotowie nawet było i chcę mieć wszystko pod kontrolą.

Jak się wyprowadzę, a mama nadal będzie daleko to nie wiem co ja zrobię  <bezradny>

Dziś M. pojechał ode mnie i wybiera się na ryby, żal mi że taka ładna pogoda a ja nie będę z nim, ale trudno, muszę czuwać. 



#43 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 września 2016 - 23:29

dziewczyny mamy juz 3 strone pogaduszek , szalenstwo :-)

 

ja dzis przed druga praca

miałam biegunke , chyba nerwy robia swoje .....

jak wrocilam do domu to nie czułam zmeczenia, ale teraz juz powieki same opadaja. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#44 Mońcia!

Mońcia!

    Mońcia!

  • Użytkownik
  • 16 postów
  • Gadu Gadu:11536382
  • LokalizacjaToruń
  • Wzrost:167
  • Włosy:brązowe
  • Stan:to skomplikowane
  • Partner:Paweł
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 11 września 2016 - 05:46

Heejka ;))) cos malo aktywnie tutaj :( nie macie cAsu czy o co chodzi? Ja jestem gadula i nie lubie czekac hahah! Za 2h koncze prace uff cala niedziele pewnie przespie ehh :(

#45 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 12 września 2016 - 06:29

Witam!

Wczoraj odbyła się nasza rocznica ślubu :)
Jestem bogatsza o kolejny pierścionek :D
Byliśmy w restauracji na kolacji, ale średnio byłam zadowolona z obsługi.

@magdaaaaa pytałaś gdzie jedziemy- Kościelisko a dokładnie tutaj: <link usunięty>

Miłego dnia <ookk>

nixqp2.png


#46 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 września 2016 - 20:25


ale średnio byłam zadowolona z obsługi.

czym podpadli ???

Za 2h koncze prace uff cala niedziele pewnie przespie ehh

w pracy na forum siedzimy ??? nieładnie :P

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#47 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 12 września 2016 - 20:32

Dobry wieczor!

Weekend jak zawsze przelecial...
Sobota caly dzien nad jeziorem ze znajomymi.
Wczoraj mialam probna fryzure - baaardzo mi sie podobala. Cala noc w niej spalam a rano nic a nic nie rozwalone. Wczoraj tez z Rodzicami skoczylismy do parku. I czas zlecial :)

Teraz juz odliczam do kolejnego weekendu. Imprezujemy ze znajomymi ;)

A nastepny jeszcze lepszy bo jedziemy z Polowkiem na weekend w gory - nasz urodzinowy wypad. Masaze. Maseczki. Sauna. Jacuzzi. Ach... Sie rozmarzylam juz ;)

Poki co trzeba sie zmobilizowac do pracy bo coraz wiecej do ogarniecia ;)

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#48 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 września 2016 - 20:47


Wczoraj odbyła się nasza rocznica ślubu
gratuluje , wszystkiego najlepszego :*

ja padnieta , bo na rno miałam ....

wiec jeszcze pare minut i lulu...


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#49 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 12 września 2016 - 21:11


czym podpadli
Długo czekaliśmy aż ktoś nam poda menu a później po zjedzeniu kolacji długo siedzieliśmy i gapiliśmy się w puste talerze i czekaliśmy an rachunek. W innych restauracjach szybciej to wszystko przebiega. 


gratuluje , wszystkiego najlepszego
Dziękuję :D 

 


na weekend w gory - nasz urodzinowy wypad. Masaze. Maseczki. Sauna. Jacuzzi. Ach... Sie rozmarzylam juz
Gdzie jedziecie?

Brzmi przyjemnie ;)


nixqp2.png


#50 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 września 2016 - 13:36

Witajcie :)

 

Trochę mnie nie było no ale z dwójką dzieci czasu brak nawet na neta <bezradny> Tak, tak... 7 lipca urodziłam drugiego Synusia i znowu życie zmieniło się nam o 180st :lol: Niestety noce średnio przespane ale dzieciaczki rosną jak na drożdżach. W sumie młodszy ma już 2 miesiące, a starszy skończył 3 latka 15 lipca :mrgreen:

 

Z Mężem się układa. Zaliczyliśmy w ten weekend wesele z dwójką dzieciaków i... nie polecam <umieraam> No masakra. Niby teściowa pilnowała dzieciaków, ja chodziłam z młodym tylko do pokoju na karmienie ale z Mężem nie zatańczyam ani razu <bezradny> Jak nie ze mną Starszy to znowu chce z tatą... No ale do 21 posiedzieliśmy bo ślubu jak i trochę wesela naszego świadka przegapić nie mogliśmy :mrgreen:

 

8 października mamy drugie, ze strony taty. Będą moi rodzice to łatwiej będzie z dzieciakami. Oby bo chcę chociaż jednego przytulańca z Mężem zatańczyć <serduszka>

 

A z nowości to 3 tygodnie temu kupiliśmy auto. Znaczy się ja kupiłam ale jest wspólne no bo przecież po ślubie wszystko wspólne (w razie czego Męża spłacę <umieraam> ) i mamy teraz duże rodzinne Opel Zafira <jupi> Teraz podróże w ciasnocie nam niestraszne bo wózek do bagaznika cały wchodzi <ookk>

 

pozdrawiam Was i buziole zostawiam pewnie znowu na dłuższy czas <buzki>



#51 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 15 września 2016 - 07:56

Cześć  :-)

 

Zwariuję z moim dzieckiem! Wczoraj zdjęliśmy szwy, a kilka godzin później rozrabiak ZNOWU walnął w te samo miejsce  :evil:  Wszystko się rozlazło, cała blizna poszła, krew się polała strumieniem i szybko do szpitala ZNOWU  :evil:  Jak wytłumaczyć trzylatkowi, że ma uważać i być ostrożnym ? Nie da się upilnować.

Nie zszywaliśmy ponownie, ale blizna będzie większa i mniej ładna. Do przedszkola dzisiaj nie wróciliśmy i  wrócimy dopiero aż  zrobi się ładny strupek, rana się podgoi i będzie mniej wrażliwa na kolejny uraz. Tak dla bezpieczeństwa.

Cała adaptacja w przedszkolu znowu od początku. Ciekawa jestem jak on się teraz tam odnajdzie  <bezradny>  Z wychowawczynią rozmawiałam i wiem, że tylko Krasnal jest tak długo nieobecny, a grupa coraz fajniejsza. No trudno. Ach, pechowy ten wrzesień.

Mama przyjechała do pomocy, bo ciężko mi strasznie z rozrabiaką wytrzymać. Z moją mamą zresztą też nie jest lekko  :-P

 

Powiem Wam jeszcze, że to co widziałam na SOR-ze i wczoraj, i ostatnio mocno mnie przeraziło. Pełno dzieciaków, ponad dziesięcioro, w wieku przedszkolnym i szkolnym ze złamaniami. Ale takimi złamaniami, które już chirurgicznie pod narkozą musiały zostać poskładane. I to lekkie upadki, a to z rowerku, a to z hulajnogi i od razu taki sajgon. My chyba nie byliśmy aż tacy słabi, kurcze cały dzień się skakało tu i tam. Smutny obraz współczesnych dzieciaków.

 

Przede mną dzisiaj dzień zakupów. Nie dopinam się już w swoje spodnie  :shock:  I czas wymienić garderobę na wygodną. O wiele wcześniej niż w ciąży z Krasnalem, ale to ponoć normalka  ;-)

 

I poza tym to nic ciekawego. Czekam na lepszy czas, bo ten ostatni miesiąc, to jakiś słaby jest.

 

Pozdrawiam <buzki>

 

 

 

 

 

 



#52 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 września 2016 - 10:27

@madzik :-) mi się wydaje, że to nie kwestia słabości, tylko wszechobecnej chemii - w jedzeniu, piciu, kosmetykach, powietrze - to wszystko ma na nas ogromny wpływ.

 

U nas słonecznie - podobno to takie ostatnie dni.

 

Zaraz zbieramy się na spacerek, a wracając odbierzemy Miśkę ze szkoły :)

 

Miłego dnia Misie Pysie :*



#53 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 15 września 2016 - 12:26

@Marzycielka24 :*
@madzik mały kaskader ;)

Witam
Dzisiaj jakby chlodniej. Dobrze, że coś ogarnęłam w pracy to czas przyjemnie posuwa się do przodu :lol:

Dziś mamy wizytę ;)

Poza tym chce już koniec remontu! Dzwonili, że w poniedzialek zmywarka do odebrania. W końcu! Czego jak czego, ale naczyń zmywać nieznoszę!
Jeszcze drzwi... Ile to wszystko trwa :P

Zbliża się weekend :D

Miłego dnia!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#54 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 września 2016 - 23:37


Czego jak czego, ale naczyń zmywać nieznoszę!
a pakowac i wypakowywać zmywarkę ???

 

wizyta u gin zaliczona, nie bylo tak strasznie, cyto pobrane.

jutro wolne mam. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#55 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 16 września 2016 - 08:09


Poza tym chce już koniec remontu! Dzwonili, że w poniedzialek zmywarka do odebrania. W końcu! Czego jak czego, ale naczyń zmywać nieznoszę!

Ja mam dokładnie to samo, w domu zrobię wszystko, ale jak mam zmyć naczynia to od razu mi niedobrze :lol: Dlatego zawsze żartuję sobie, że jak będę mieć już własne mieszkanie i będę je urządzać to może tam nie być pralki czy telewizora, ale zmywarka MUSI być :mrgreen:


wizyta u gin zaliczona, nie bylo tak strasznie, cyto pobrane.

Ja też się wybieram za tydzień i odbieram wyniki badań, zobaczymy ;-)


Wszystko się rozlazło, cała blizna poszła, krew się polała strumieniem i szybko do szpitala ZNOWU :evil:

Ojej ;* Dziecko pełne energii ;-)

 

Weekend  mam pracujący niestety, bo dużo pracy będzie, no ale cóż. W poniedziałek za to wybieramy się do Warszawy na Titanic Exhibition. W Pałacu Kultury i Nauki jest wystawa nawiązująca do katastrofy Titanica, jakieś przedmioty ze statku, cała historia, audioprzewodnik. Bardzo mi zależało, żeby jechać, bo kiedyś w czasach gimnazjum bardzo się tym interesowałam a że cena za bilet korzystna i do stolicy też niedaleko to czemu nie ;-)

 

miłego dnia ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#56 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 września 2016 - 12:06


Mama przyjechała do pomocy, bo ciężko mi strasznie z rozrabiaką wytrzymać. Z moją mamą zresztą też nie jest lekko :-P

A nie myślałaś zostawić od czasu do czasu Synka u rodziców? Teraz, jak nie chodzi do przedszkola to jest ku temu okazja. Mój odkąd 1,5roku skończył był już setki razy na tydzień czy dwa, a i ja przy okazji odpoczęłam, głównie jak w ciąży byłam :lol: Nie żebym miała dość własnego dziecka ale robotem nie jestem i też odpoczynek i chwila dla siebie mi się należy. A od czego są babcia i dziadek :mrgreen:

 


Powiem Wam jeszcze, że to co widziałam na SOR-ze i wczoraj, i ostatnio mocno mnie przeraziło. Pełno dzieciaków, ponad dziesięcioro, w wieku przedszkolnym i szkolnym ze złamaniami. Ale takimi złamaniami, które już chirurgicznie pod narkozą musiały zostać poskładane.

:shock: To może ja w końcu zapłacę to ubezpieczenie bo co pójdę to nie mają wydać z grubszych, a nie chce mi się po sklepach latać :roll: Chyba najwyższa pora to zmienić :roll:

I nie przejmuj się. Mój też kaskader, potrafi się o własne nogi zaplątać :-P Jest strasznie prędki, wszystko chciałby na raz. i nie dośc, że komary Go uwielbiają (pocięty z każdej strony buźki i dosłownie w innych miejscach też (nawet na doopie :P ) to jeszcze kuku jak nie tu to tam, to jakieś zadrapanie. Kiedyś rozciął sobie łuk brwiowy o kant sołu spadając z krzesła. Także mój też wygląda jak Rambo <umieraam> Ale taki urok dzieciaków- poznają w ten sposób świat i uczą się na własnych błędach.

 


Cała adaptacja w przedszkolu znowu od początku. Ciekawa jestem jak on się teraz tam odnajdzie

Mój nie był 5 dni z powodu kataru i kaszlu (licząc sobotę i niedziele to tydzień) ale z adaptacją nie miał problemu. W środę już bez problemu poszedł.

 


Przede mną dzisiaj dzień zakupów. Nie dopinam się już w swoje spodnie :shock: I czas wymienić garderobę na wygodną. O wiele wcześniej niż w ciąży z Krasnalem, ale to ponoć normalka ;-)

Jesteś w ciąży ;>  ?

 

@Marzycielka24 cóż ja widzę :shock: Nie dość, że trójka dzieci, w tym bliźniaki (swoją drogą, chłopcy??? ) to jeszcze ciaża. GRATULACJE i ogromny szacun :mrgreen: Jaju. podziwiam mamy decydujące się na tak małą różnicę wieku pomiędzy dziećmi. Ja mam 3 lata różnicy i już teraz niekiedy sajgon gdy Starszak zazdrosny, a co dopiero zaledwie niemalże rok różnicy :lol:  Powodzenia <ookk>

 

Dzisiaj chwilowo pilnuje kuzyna bo teściowa do lekarza poszła i przy okazji Starszego z przedszkola po drodze odbierze. Młodziak śpi więc mam chwilę dla siebie...



#57 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 września 2016 - 21:55


Ja też się wybieram za tydzień i odbieram wyniki badań, zobaczymy
mam nadzieje , ze tym razem to tylko formalnosc. 

miałam wolne, to wpadłąm z wizyta do kolezanki. 

pogoda cudna , to nawet plecki mi złapało słoneczko, a mówią , ze wrześniowe słonko nie opala. :P


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#58 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 września 2016 - 20:03

Cześć.
Ale wrzesień leci ,jak szalony :/ czy u was tez tak zimno , my w kartkach juz chodzimy.chcialam napisać coś pozytywnego ale na prawdę u mnie nudy. Przedszkole, praca przedszkole dom obiad kąpiel kolacje i spać. Cały dzień na warjackich papierach ! W pracy raz lepiej raz gorzej. Jeszcze nie widziałam takiego przypadku , kierowniczka jest pod takim wpływem szefa , że az strach jak marionetka , nie lubię takich ludzi.

Oby do renty he he he he :)

Love Love Love


#59 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 września 2016 - 12:23

zimnoooooo @madzik:) pewnie zadowolona ;-)

 

tak poza tym to nuda. praca,sen, prac sen ;-)

w innym przypadku bym napisała, ze nawet czasu wydac kasy nie mam, ale teraz mnie czeka 2700 na elektryka , wiec dwie pensje popłyna w chwile. trzymajcie sie ciepło. :*


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#60 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 września 2016 - 13:23

Dzień dobry :)

jem naleśniki i czekam na męża :) dzisiaj miałam dzień na uczelni - zaległe wpisy itd. - na szczęście wszystko miałam zdane w terminie, więc stresy wrześniowe nie dal mnie :)

Oboje przeziębieni jesteśmy, więc dzisiaj na obiad naleśniki z konfiturą cytrynowo imbirową. Robiąc widziałam, że przyda się na jesień :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych