Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Tęsknota za czymś...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 niepewna_smutna

niepewna_smutna
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 23 sierpień 2015 - 21:55

Z góry uprzedzam, że nie wiem, czego oczekuję od Was, kochani.

Poznałam 3 lata temu faceta. W niezwykłych okolicznościach... na uczelni. 

Tak bardzo w skrócie: Zaczęło się od przytulanek. Robil mi niespodzianki i gdy przechodził obok przytulał z zaskoczenia. Malo rozmawialiśmy. Gdy byłam sama podchodził blisko i się wpatrywał gdy pytałam, zagadywałam zapominał języka w "buzi", gdy stałam z kimś wtulał się i odchodził. Wiele dla mnie zrobił na uczelni. Ja często pokazywałam że jest zainteresowana, a gdy on podchodził, byłam chłodna... chciałam zobaczyć co zrobi, nie chciałam się bardzo, za każdym razem narzucać, ale uśmiechał się i odpowiadał wtedy tylko półsłówkami.

Pewnego razu postanowiłam o tym wszystkim porozmawiać z nim (czemu obejmuje).. zakochiwałam się.

Facet się popłakał, wyzwał mnie, uciekł, Należeliśmy do jednego koła, gdy to się stało on od niego odszedł.

Było ciężko przez parę miesięcy. Patrzyliśmy się na siebie, on wzdychał i przechodził obok bez słowa.

Byłam bardzo obrażona. Starałam się jednak żeby mi choć trochę przeszło, by choć trochę było normalnie. Uśmiechnęłam się zagadałam, odpowiedział normalnie, uśmiechnął się i znowu wykorzystywał momenty by się wtulić.

 

Skończyłam studia. Nadszedł czas jego urodzin, świąt. Złożyłam życzenia dwukrotnie na te okazję. Na życzenia urodzinowe bardzo ciepło odpisał, na drugie już nie. 

 

Znalazłam pracę... o ironio losu nie bezpośrednio ale w firmie gdzie on skończył pracować jakiś czas temu

*pół roku przed moim przyjściem skończył pracować

Niestety pracuję z jego kolegą ze studiów (nie bezpośrednio). W wolnej chwili postanowiłam iść i wypytać co słychać u jego kolegi, co u niego. Jego kolega był bardzo niemiły, gdyż bardzo się dopytywał czemu o niego pytam, był podejrzliwy, jakby moja ciekawość była baaaaardzo czymś niezwykłym, dręczył pytaniami a po co a na co mi to, ciągnął za język.. czułam jakby miał się zapytać zaraz "a co kochasz go, że się pytasz..."

Poczułam się beznadziejnie mimo że byłam dla niego miła i przyszłam się przywitać.  

....od tego momentu ten kolega nie odzywa się do mnie. Niestety coraz częściej się mijamy.....głupia sytuacja.

 

Mimo wszystko tęsknie za nim. Nie mogę o nim zapomnieć. Normalnie wiąże się z mężczyznami lub spotykam na przygodny seks, ale nadal nie mogę o nim zapomnieć. Nie mogę zrozumieć o co tu chodzi i to mnie chyba najbardziej boli. 


Użytkownik niepewna_smutna edytował ten post 23 sierpień 2015 - 22:01


#2 niepewna_smutna

niepewna_smutna
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 05 wrzesień 2015 - 20:54

pomoże ktoś?



#3 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4695 postów

Napisano 06 wrzesień 2015 - 19:43

@niepewna_smutna, wydaje mi się, że to jakiś rodzaj sentymentu. Skoro nie wiesz czego chcesz od Nas, to po co piszesz... Nie rozumiem jaki ten temat ma wgl sens?

 

Jesteś jak mniemam dorosłą kobietą, zastanów się nad sobą. Sama powinnaś wiedzieć co czujesz i dlaczego. 


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#4 niepewna_smutna

niepewna_smutna
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 13 wrzesień 2015 - 12:07

Taki sens, że pomyślałam, że ktoś może przetumaczy mi jego zachowanie i powie czy to ma sens, by coś robić.

jednak domyślam się, że to trudne i raczej odpowiedź nie będzie dla mnie miła o ile będzie



#5 Jolka35

Jolka35
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 07 listopad 2015 - 18:20

 

 

a nie masz żadnej możliwości kontaktu z nim, tak żeby usiąść gdzieś i porozmawiać jak dojrzali ludzie, wprost o wszytskim?



#6 kaliem22

kaliem22
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 19 grudzień 2015 - 14:47

Myślę, że z czasem przejdzie, nie martw się. Może dlatego, że miał dziwne odpały, intrygujący trochę był, to za nim tęsknisz...



#7 Katia85

Katia85
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 21 grudzień 2015 - 23:54

To zdecydowanie rodzaj sentymentu, też przeszłam przez taki etap swojego życia. A potem zrozumiałam, ze więcej sobie wyobraziłam niz w rzeczywistości miało miejsce :/ I nagle przestał być tym, za którym tęskniłam...



#8 basia35

basia35
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 29 grudzień 2015 - 08:35

Moze najłatwiej bedzie jesli go o to zapytasz. Wiem ze moze roznie zareagowac ale skoro tak sie zachowywal to musial miec jakis powod a Ty powinnas go znac. Nie moze przeciez tak byc zeby facet sobie ot tak podchodzil do dziewczyny i ja przytulal. Sa pewne granice i mimo wszystko nie powinno bawic sie niczyimi uczuciami


 

 



#9 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23926 postów

Napisano 17 styczeń 2016 - 21:33

@niepewna_smutna masz numer to pytaj , albo zapomnij i nie dręcz się.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#10 delilaght

delilaght
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 31 marzec 2016 - 12:54

Przytulanie jest miłe, jednak oczywiście bez przesadyzmu, zgodzę się, wszystko ma swoje granice.



#11 TArantino

TArantino
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 11 maj 2016 - 10:54

dokładnie 



#12 Nana27

Nana27
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 30 czerwiec 2016 - 13:09

Powiem tak. Dziwna sytuacja- facet sie przytula ot tak. Ty go traktujesz chłodno, potem miło a on nagle nie chce z tobą rozmawiać. Potem ty szukasz kontaktu. Wszystko dziwne i zagmatwane. Chyba cos sobie wymysliłaś dziewczyno bo brzmi to strasznie dziwnie ta cała historia



#13 Maddie77

Maddie77
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 01 sierpień 2016 - 08:37

Pewne rzeczy należy sobie wyjaśniać nawet po latach, w przeciwnym razie człowiek wiecznie będzie się czuł sfrustrowany i załamany.



#14 pomidor

pomidor
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 17 październik 2016 - 12:22

Może napisz staroświecki list do jedynej osoby, która może Ci wyjaśnić o co chodzi? Czyli do miśka przytulaka, a nie do nas. Dla mnie jego zachowanie jest całkowicie niezrozumiała, acz rozumiem Twoją tęsknotę za nim.



#15 drezi

drezi
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 27 luty 2017 - 22:13

Znajdź jakieś zajęcia, poznaj kogoś...gdybys tmiała kontakt z nim nie tęskniłoby ci się tęskniłoby ci się ani nic bo nie byłoby to już niedostępne, musisz mieć mało zajęć w życiu skoro chcesz czegoś co nie jest na wyciągnięcie ręki, docenia się to co jest tu i teraz ;)



#16 Chiquita

Chiquita
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 15 maj 2017 - 07:08

w sumie to nie wiem co doradzić bo dziwna to dla mnie jest sytuacja.



#17 justdobosz21

justdobosz21
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Nastrój:Brak

Napisano 11 sierpień 2017 - 14:42

ale po co ciągnąć temat przez osoby trzecie, najlepiej sama sie go osobiście zapytaj 


... 


#18 Alina

Alina
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 11:25

a nie mozesz do niego się odezwac, spotkac, szczerze porozmawiac...?



#19 muchomorka33

muchomorka33
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 17 styczeń 2018 - 08:09

Dziwne, przecież masz prawo spytać się o kolegę. Może on ma jakieś problemy? Sama nie wiem jak to rozumieć. Dziwna sprawa.



#20 nisia358

nisia358
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 11 kwiecień 2018 - 15:27

Ja nie rozumiem, on chyba jest jakis niestabilny emocjonalnie?







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych