Ja najczęściej niestety w sieciówkach, wygoda, ale nieraz wygrzebię cos ciekawego w secondhandzie, albo w necie. Super są rzeczy handmade ale niestety zwykle drogaśne :?
Sieciówki, lumpeksy, krawcowa? Gdzie się ubieracie?
#1
Napisano 18 marca 2015 - 19:48
#2
Napisano 19 marca 2015 - 09:23
Głównie w sieciówkach, ale przyznam, że największą satysfakcję daje mi wygrzebanie czegoś w lumpeksach
Przynajmniej wiadomo, że połowa miasta nie chodzi w tym samym no i CENY! Rewelacja ![]()
Użytkownik Melaka edytował ten post 19 marca 2015 - 09:24
#3
Napisano 20 marca 2015 - 11:34
sieciowek nie lubie małokiedy jest cos w moim guscie i jeszcze ta obsługa ![]()
glownie lumpeksy , ostatnio czesto internetowe
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#5
Napisano 20 marca 2015 - 20:43
U mnie głównie sieciówki.
W lumpkach jeszcze nigdy nic nie znalazłam godnego uwagi.
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#6
Napisano 20 marca 2015 - 21:26
Sieciówki głownie. Internetowe sklepy też często. Czasem jakiś butik się trafi. ![]()
#7
Napisano 20 marca 2015 - 22:16
ja jeszcze czasem na targowiskach
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#8
Napisano 22 marca 2015 - 17:33
Nie wiem jakim cudem tu wpadłem, no ale tak jak i panie - głównie sieciówki, choć moja luba kocha wszystko co oyginalne, niestandardowe, nie lubi mieć tego samego co inne kobiety, więc kombinuje, nieraz trafi "perełkę" w necie jak mówi, ale często jakieś dzieła projektantów sa zadrogie. Mówię, zeby sama zaczęła szyć, lae jęczy tylko, ze by chciał, a nie umie, a wy umiecie szyć??
#9
Napisano 22 marca 2015 - 20:48
Sieciówki, czasem na targu coś kupię, rzadko w internecie, ale zdarza się.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#11
Napisano 02 kwietnia 2015 - 23:25
Sieciówki najwygodniejsze, bo łatwo coś znaleźć, ale w second handach też można coś upolować, jak się na to poświęci trochę czasu. A handmade można sobie samemu zrobić i wtedy jest tanio. Ja czasem robię. Można się nauczyć od babci, a jak się nie ma babci to przecież są kursy różne. I jak oryginalnie.
#12
Napisano 03 kwietnia 2015 - 13:30
Sieciówki,częściej lumpexy.Na bazarku z ubrań, jakoś nic nie kupuję.
#13
Napisano 03 kwietnia 2015 - 14:19
U mnie sieciówki na zmianę z second handami, czasem przez internet i najchętniej to tam właśnie kupowałabym wszystko, ale niektóre rzeczy jednak trzeba przymierzyć.
#14
Napisano 03 kwietnia 2015 - 14:36
czasem przez internet i najchętniej to tam właśnie kupowałabym wszystko, ale niektóre rzeczy jednak trzeba przymierzyć.
Przyznam,ze tylko raz w życiu kupiłam spódnicę przez internet.Jakoś nie mam przekonania,by ciuchy kupować w ten sposób.
Wolę jednak cos przymierzyć,zobaczyć jak leży.
A tak w ciemno.Nie zawsze przecież, może zgadzać sie rozmiarówka.Tak mi sie wydaje.![]()
#15
Napisano 03 kwietnia 2015 - 19:28
A handmade można sobie samemu zrobić i wtedy jest tanio. Ja czasem robię. Można się nauczyć od babci, a jak się nie ma babci to przecież są kursy różne. I jak oryginalnie.
Żartujesz? Moja babcia jeszcze czuje się dobrze, ale nie maowy o jakims szyciu, ona szyła ale 30 lat temu, toeraz to nawet twierdzi, że nie warto, bo wszystko jets w sklepach, a szyło się, bo nie było
A jaki kurs? Do zawodówki iść sie uczyć?
Przyznam,ze tylko raz w życiu kupiłam spódnicę przez internet.Jakoś nie mam przekonania,by ciuchy kupować w ten sposób.
Wolę jednak cos przymierzyć,zobaczyć jak leży
Ja trochę rzeczy pokupowałam, głównie w ciąży i po jak nie było zbytnio mmożliwosci chodzić po sklepach
A teraz też wolę przymierzyć.
#16
Napisano 06 kwietnia 2015 - 20:39
Dla babci kapitalizm to była wielka zmiana, wiele osób się nim zachłysnęło i nie docenia tego, co się robiło własnymi rękami. Ja mam tyle lat, że mnie to już nie zachwyca. Zawodówki też chyba jeszcze istnieją, chociaż nie sprawdzałam.
Nie wiem, skąd jesteś, ale mam koleżankę sto razy lepszą w szyciu ode mnie i ona sama takie kursy prowadzi, tylko że w Warszawie. Miejsce się nazywa Splot artystyczny.
#17
Napisano 08 kwietnia 2015 - 19:44
Dla babci kapitalizm to była wielka zmiana, wiele osób się nim zachłysnęło i nie docenia tego, co się robiło własnymi rękami. Ja mam tyle lat, że mnie to już nie zachwyca. Zawodówki też chyba jeszcze istnieją, chociaż nie sprawdzałam.
Nie wiem, skąd jesteś, ale mam koleżankę sto razy lepszą w szyciu ode mnie i ona sama takie kursy prowadzi, tylko że w Warszawie. Miejsce się nazywa Splot artystyczny.
Haha, no dokładnie, narobiła sie w życiu
Genialny pomysł ta pracownia artystyczna, mają naprawdę fajną ofertę i kursy projektowania ubioru i bielizny i warsztaty dla mam, nawet jakieś wizażu.
#18
Napisano 09 kwietnia 2015 - 19:59
Uwielbiam ubierać się w lumpeksach, ciuchy są unikatowe, jedyne w swoim rodzaju.
#19
Napisano 29 maja 2015 - 10:30
wszedzie:-),
czyli troche w sieciowkach troche w lumpeksach a czesc rzeczy krawcowa mi szyje, ale musze zmienic bo pare rzeczy mi zle zrobila.
#20
Napisano 03 czerwca 2015 - 12:04
no ja najczęściej sieciówki ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Części samochodowe gdzie kupujecie? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
|
Najlepsze patenty na odchudzanie się |
|
|
|
Czy outsourcing IT sprawdził się w czasie pandemii? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















