Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

III filar - jesteście?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Nova23

Nova23
  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 21 października 2014 - 13:24

Dziewczyny powiedzcie mi czy myślicie już o emeryturze? Nie chodzi mi o samą starość, której w sumie i tak nikt nie uniknie ale o te wszystkie filary. Ja zastanawiam sie nad III, bo wyczytałam, że to całkiem niezła opcja. Przepisy też szybko sie zmieniają, więc warto być na bieżąco.


Użytkownik nie(d)oceniona edytował ten post 21 października 2014 - 18:33


#2 barbara79

barbara79
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 21 października 2014 - 20:08

jak sama nie uzbierasz to nikt Ci nie da....

tak już jest wiele z nas płaciło całe życie na ZUSY itd całe życie i nic z tego nie będzie bo ZUS dzięki "łaskawie" nam panującym pada.

Bo lepiej budować Zusowe pałace i zatrudniać dodatkowych urzędników a nie dbać o emeryta.

 

Już dzisiejsze emerytury poza mundurowymi są śmieszne a co będzie za 10 lat?

 

cały ten ZUS powinno się zlikwidować i niech każdy sobie sam zbiera.



#3 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 października 2014 - 20:18


cały ten ZUS powinno się zlikwidować i niech każdy sobie sam zbiera.
a za 50 lat z opieki spolecznej  bedziezyc co drugi obywatel.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#4 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 21 października 2014 - 21:07

@magdaaaaa  niektóre państwa dają radę w ten sposób żyć ;-) Inna sprawa to mentalność Polaków :/

 

Ja nie znam się na tych filarach niestety.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#5 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 21 października 2014 - 22:16


niektóre państwa dają radę w ten sposób żyć
Taaaa, tylko maja inna kwote do dyspozycji :roll:

 


Ja nie znam się na tych filarach niestety.
Tez nie, sorry. 

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#6 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 października 2014 - 22:27


Taaaa, tylko maja inna kwote do dyspozycji
wlasnie :/ ja gdybym dostała do reki kase , ktora idzie do zusu  to pewnie nie odłozylabym tego , bo bylaby jakas potrzeba a tak jest przymus i zostaje to w zusie.

a w temacie emerytur zostałyscie w OFE czy wszystko przekazujecie do ZUSu ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#7 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 22 października 2014 - 12:24

Ja niestety wszystko do Zusu. Nie zdazylam zalatwic i poki co przepadlo :/

Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#8 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 października 2014 - 14:53


ja gdybym dostała do reki kase , ktora idzie do zusu  to pewnie nie odłozylabym tego
Przecież z ZUS i tak nic nie dostaniesz albo już to jakiś śmiechu warte grosze :/

 


jak sama nie uzbierasz to nikt Ci nie da....
Dokładnie!

cały ten ZUS powinno się zlikwidować i niech każdy sobie sam zbiera.

Popieram Cię. Przynajmniej nikt nie czułby się oszukany i każdy byłby w pełni kowalem swojego losu. 

 


a w temacie emerytur zostałyscie w OFE czy wszystko przekazujecie do ZUSu
Ja wybrałam OFE.

 

Nie liczę na to, ze jakiekolwiek pieniądze dostanę od tego państwa. To co oni wyprawiają to jest odwieczne mydlenie oczu obywatelom.

Okradają nas non stop i nie mają za grosz poczucia winy. 


Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#9 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 22 października 2014 - 18:51

Polakom się nie dogodzi. Polacy uwielbiają narzekać. Dwie powszechnie znane prawdy. Teraz narzekają na ZUS, a jak za kilkadziesiąt lat dostaną grosze z OFE (o ile w ogóle coś dostaną, dalej będą marudzić i ręce załamywać. Jasne, że najlepiej, gdyby każdy odkładał sam. Ale tak z ręką na sercu, ile z nas jest w stanie odłożyć cokolwiek? Nie raz na jakiś czas, tylko co miesiąc? Ile z nas ma odpowiednią wiedzę, żeby swoje oszczędności zainwestować tak, zeby przyniosły faktyczne zyski? Lub przynajmniej żeby odrobiła się inflacja? ZUS jak działa, tak działa, ale działa. Od lat i pewnie przez lata. O wiele większym problemem są emerytury rolników i wszystkich ubezpieczonych w KRUSie, który jest jeszcze większym reliktem niż ZUS, a którego jednak nikt nie rusza. Pytanie czemu? ;-) 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#10 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 października 2014 - 19:25


Polakom się nie dogodzi. Polacy uwielbiają narzekać.
Z tym, że dzielą się na dwie grupy - tych co marudzą i na tym kończą i tych co narzekają ale w związku z tym coś ze swoim życiem robią tak by zlikwidować powód narzekań ;-) trzeba ich rozróżniać.


Teraz narzekają na ZUS, a jak za kilkadziesiąt lat dostaną grosze z OFE (o ile w ogóle coś dostaną
No właśnie, o ile cokolwiek się dostanie ;-)


Ale tak z ręką na sercu, ile z nas jest w stanie odłożyć cokolwiek?
Każdy byłby w stanie odłożyć tyle ile miesięcznie obecnie idzie na te wszystkie bezsensowne składki ;-) Jeśli oni by tego nie zabierali to każdy miałby szansę właśnie taką kwotę odłożyć na swoją przyszłość. Jeśli by tego nie zrobił to już jego problem i strata. Nie można dorosłych ludzi prowadzić przez całe życie za rączkę. Takie moja zdanie :)


Ile z nas ma odpowiednią wiedzę, żeby swoje oszczędności zainwestować tak, zeby przyniosły faktyczne zyski?
Zgodzę się z Tobą w zupełności! Większość z nas nie posiada takiej wiedzy i fajnie by było gdyby ktoś nam taką wiedzę umiał przekazać.


ZUS jak działa, tak działa, ale działa.
Serio? ;-)


którego jednak nikt nie rusza. Pytanie czemu?
Bo większość forumowiczek pewnie nie należy do KRUSu :P

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#11 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 22 października 2014 - 21:12


Z tym, że dzielą się na dwie grupy - tych co marudzą i na tym kończą i tych co narzekają ale w związku z tym coś ze swoim życiem robią tak by zlikwidować powód narzekań trzeba ich rozróżniać.
z tym, że tych drugich jest zdecydowanie mniej :P 

 


Każdy byłby w stanie odłożyć tyle ile miesięcznie obecnie idzie na te wszystkie bezsensowne składki
jeśli zarabia się średnią krajową, to może. Ale nie oszukujmy się ,osoby, które zarabiają po 2 000 netto nie mają z czego odkładać. Sama zarabiam mniej i widzę po sobie, że potrzeb jest znacznie więcej niż środków. I jeśli ktoś dałby mi te dwie stówy do ręki, to nie ma opcji, żebym je odłożyła. Po prostu za dużo jest potrzeb bieżących, na które zawsze brakuje pieniędzy, żebym mogła sobie pozwolić na luksus oszczędzania. To samo mogę powiedzieć o 90% osób z którymi współpracuję, pewnie 70% znajomych i na pewno całej mojej rodzinie. Siedząc na "swoim", mając stałe miesięczne opłaty, a jeszcze nie daj boże rodzinę na głowie... wcale nie jest tak kolorowo jakby się mogło wydawać. Co innego prowadzenie za rączkę, co innego realne możliwości finansowe. 

 


Bo większość forumowiczek pewnie nie należy do KRUSu
ale pośrednio "cierpi" przez finansowanie części świadczeń z budżetu państwa. Tylko znów, o KRUSie głośno się nie mówi, a on przecież też zjada masę środków, które mogłyby być przeznaczone na inne cele, choćby opiekę społeczną i przeróżne świadczenia dla ludzi nieogarniętych życiowo. 

Poza tym... w ZUSie też jest masa nieprawidłowości chociażby w zakresie rent. Masa pieniędzy wychodzi do ludzi załatwiających renty na lewo, kiedy w tym samym czasie osoby faktycznie ich potrzebujące są odsyłane z kwitkiem. Ale o tym wszyscy wiedzą <bezradny> . Temat rzeka niestety. 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#12 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 października 2014 - 21:46

o to mi chodzi , nawet jak po 40 latach pracy dostane 300 zł emerytury to je dostane , bo na bank nie odloze ksy aby miec na starosc .
Jasne, że najlepiej, gdyby każdy odkładał sam. Ale tak z ręką na sercu, ile z nas jest w stanie odłożyć cokolwiek? Nie raz na jakiś czas, tylko co miesiąc

 

 

 


O wiele większym problemem są emerytury rolników i wszystkich ubezpieczonych w KRUSie

i nikt nie chce z tym nic zrobic :roll:

 

zus jest taki straszny , ale fajnie jest posiedziec np 6 miesiecy na l4 bedac w ciazy , nikt nie powie ze to taki straszny zus :-P tylko tekst 'bo mnie sie nalezy :roll:


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 22 października 2014 - 21:47

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#13 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 października 2014 - 22:37


o to mi chodzi , nawet jak po 40 latach pracy dostane 300 zł emerytury to je dostane
I Ciebie to satysfakcjonuje? A co zrobisz jeśli jej nie dostaniesz? 40 lat psu w ... ? Machniesz ręką i powiesz 'aa no trudno'?
Bo ja wolę się sama na tę emeryturę przygotować, niż później rzucać kurwa -mi widząc co miesiąc kwotą jaką łaskawie ZUS mi prześle lub nie prześle. 

 


ile z nas jest w stanie odłożyć cokolwiek?

I jeśli ktoś dałby mi te dwie stówy do ręki, to nie ma opcji, żebym je odłożyła.

Skoro do tej pory dajecie radę żyć bez tych stówek, które ZUS zabiera to chyba dałybyście radę dalej bez nich żyć odkładając je choćby na konto. 

Może ja jestem jakimś dziwnym człowiekiem ale nie wyobrażam sobie żyć nie mając 'zaskórniaków' odłożonych na koncie. Staram się co miesiąc tak gospodarować finansami, by coś było na 'czarną godzinę'. A wolałabym mieć możliwość samodzielnej decyzji ile miesięcznie mam odłożyć na moją przyszłość niż z góry narzucone składki.  <bezradny>

 


z tym, że tych drugich jest zdecydowanie mniej
To trzeba ludzi uświadamiać, by było ich więcej. Owszem marudzę, narzekam na system, na ZUS, na skarbówkę itd. ale w związku z tym staram się robić ile się da by wyeliminować powody do jojczenia ;-)


jeśli zarabia się średnią krajową,

a wiesz jak zabawnie jest naprawdę wyliczana średnia krajowa? Ja kiedy się dowiedziałam upadłam ze śmiechu na podłogę  :lol:

 


osoby, które zarabiają po 2 000 netto nie mają z czego odkładać
Uważam,że cała masa ludzi nawet takich pieniędzy nie widzi w miesięcznej pensji  <bezradny> Najniższa krajowa i masz człowieku się wypchaj.  :-/ Zgadzam się z Tobą, że zarabiając tyle ciężko odłożyć ale wiesz o co mi chodzi z tym odkładaniem dokładnie tych pieniędzy, które nam ZUS zabiera? ;-) Gdyby nam to oddali można by właśnie tę kwotę odłożyć i mieć PEWNOŚĆ - bo to o nią się najbardziej rozchodzi. Co mi po składkach zabieranych mi niby na moją emeryturę, których nigdy na oczy nie zobaczę? Nie mam zamiaru sponsorować kogoś innego, skoro sama nie jestem pewna swojej starości :/

 


Co innego prowadzenie za rączkę, co innego realne możliwości finansowe.
Moim zdaniem najniższa krajowa powinna zostać zwolniona z podatków, tak jak ma to miejsce w cywilizowanych krajach. Przecież sama jej nazwa na coś wskazuje - to jest minimum za jakie człowiek może przeżyć. A tu jeszcze jep podatki :/ Biednemu wiatr w oczy, taki mamy klimat.

 


w ZUSie też jest masa nieprawidłowości chociażby w zakresie rent. Masa pieniędzy wychodzi do ludzi załatwiających renty na lewo
DOKŁADNIE! Ludzie ostatnio notorycznie załatwiają sobie takie zaświadczenia. Ale to już jak mówisz inny temat - nadrzeczny  :lol:

 


zus jest taki straszny , ale fajnie jest posiedziec np 6 miesiecy na l4 bedac w ciazy , nikt nie powie ze to taki straszny zus
Szczerze? Wolałabym mieć możliwość odłożenia przed tą ciążą pieniędzy - własnie tych, które nie ukradłoby mi państwo - by w trakcie ciąży nie martwić się o to. Druga sprawą jest to, że wiele kobiet wymusza na ginekologach L4, by właśnie siedzieć na tyłku i ciągnąć kasę, gdy tak naprawdę ciąży nic nie zagraża i mogłoby co najmniej te 6 miesięcy pracować. Nie mówię oczywiście o pracach ciężkich, wyczerpujących fizycznie. 

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#14 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 października 2014 - 21:45

A co zrobisz jeśli jej nie dostaniesz? 40 lat

ja nie licze ze tyle pozyje. nie w takich czasach.

dałybyście radę dalej bez nich żyć odkładając je choćby na konto.

ale oni mi je zabieraja , mam przymus i nawet jak bym nagle zachorowała czy straciła prace to nie da rady isc do zusu i je wyplacic , a z lokaty czy z konta w kazdej chwili moge .

ale nie wyobrażam sobie żyć nie mając 'zaskórniaków' odłożonych na koncie

ja jakies tam mam
<miałam> ale gdybym np miała dziecko i te pensje co mm to nie ma zmiłuj z olówkiem zakupy.

Druga sprawą jest to, że wiele kobiet wymusza na ginekologach L4, by właśnie siedzieć na tyłku i ciągnąć kasę, gdy tak naprawdę ciąży nic nie zagraża i mogłoby co najmniej te 6 miesięcy pracować. Nie mówię oczywiście o pracach ciężkich, wyczerpujących fizycznie.

doklanie ,placza ze skladki musza placic ale jak zus kase dje to nie placza ze za duzo im daje , tylko ciagna ile sie da.
system emerytalny kiedys rozpiescił i teraz mamy jak mamy , mozn bylo kiedys 25 lat porzepracowac a potem 40 brac emeryture :roll: i wybieralo sie wiecej niz sie wplacilo .... lbo gornicy , ktorzy przechodzili na emeryture w mlodym wieku i dwa rzy tyle co oplacali skladki brali emeryture i to nie mała.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#15 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 25 października 2014 - 11:01


ja nie licze ze tyle pozyje. nie w takich czasach.
Podałam tę liczbę cytując Ciebie ;-) i akurat nie o cyfrę najbardziej w tej wypowiedzi chodziło...

 


ale oni mi je zabieraja
Lubisz jak ktoś Ci coś zabiera? Bo ja nie ;-)

mam przymus i nawet jak bym nagle zachorowała czy straciła prace to nie da rady isc do zusu i je wyplacic , a z lokaty czy z konta w kazdej chwili moge .

Yyyy no i tu Cię nie rozumiem... Przecież chyba o to chodzi, by móc tymi pieniędzmi dysponować w razie 'W'..? Co mi po zabranych pieniądzach, z których nigdy nie skorzystam?

Jak nie dożyjemy wieku emerytalnego to co? To pieniądze przepadają, bo nikt ich nie dziedziczy (jak w niektórych państwach) :/ a z tych odłożonych zawsze ktoś z rodziny mógłby skorzystać. Nawet przenosząc je do OFE już jest możliwość przepisania na wskazaną osobę (maksymalnie na 3). Sam ten fakt pokazuje gdzie szanowny ZUS ma swoich 'poddanych'. 

Co zrobisz jak zwolnią Cię (oczywiście w żadnym wypadku Ci tego nie życzę! to jest tylko hipoteza!) rok lub kilka miesięcy przed możliwością pobierania emerytury? Nie dostaniesz od zusu złamanej złotówki. Gdybyś natomiast miała te pieniądze odłożone na lokacie czy koncie -  w takim momencie już mogłabyś z nich skorzystać. 

Co w sytuacji jak przyjdzie nowy rząd i znowu podniesie wiek emerytalny? Ludzie będą tak w nieskończoność oddawać Zusowi pieniądze, by później nie dożyć emerytury? Przecież to chore jest...

 

 


ale gdybym np miała dziecko i te pensje co mm to nie ma zmiłuj z olówkiem zakupy.
Zgadzam się z Tobą i właśnie między innymi z takiego powodu nie planuję jeszcze mieć dziecka. 

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#16 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2014 - 22:11


Lubisz jak ktoś Ci coś zabiera? Bo ja nie
jak o tym wiem i sie zgadzam to nie jest to problem ;-)

 

@amoramor mnie sie podobalo jak spora czesc skladki szla do towarzystwa komercyjnego , a nie calosc do zus . tylko zus jest instytucja pewnuejsza niz te wszelkie instytucje , ktore sa dzis jutro nie.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#17 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 29 października 2014 - 10:17


jak o tym wiem i sie zgadzam to nie jest to problem
Kompletnie Cię nie rozumiem jak może Ci to nie przeszkadzać. Jak można lubić być okradanym...

 


tylko zus jest instytucja pewnuejsza niz te wszelkie instytucje , ktore sa dzis jutro nie.
Pewne jest tylko to, że ZUS zabierze pieniądze, Twoje pieniądze ;-)
ZUS nie jest instytucją pewniejszą, bo jest państwowy. Wystarczy jedna ustawa i znika i nic z tym nie zrobisz.. To widać nie od dziś na świecie, że to co prywatne (jak ofe) ma się lepiej, jest stabilniejsze i pewniejsze. Przynajmniej pieniądze są dziedziczone. 

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 listopada 2014 - 18:46

@amoramor gdyby sie dało wiecej skladki dawac do ofe to bym tak wolała. zle z zusu nie zrezygnuje bo na prywatne ubezpieczenie zdrowotne mnie nie stac.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 anka.jonska

anka.jonska
  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 31 maja 2017 - 10:06

Ja wierzę w prywatne odkładanie. To co mam na koncie to moje. Do tego mam fundusze inwestycyjne w Optima i po kolejnych kilkunastu-dziesięciu latach będę już sporo miała żeby sobie do emerytury dołożyć.


Miłego dnia ;)


#20 szczecina

szczecina
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 28 czerwca 2017 - 16:00

Ja dostałam w zeszłym roku jakoś list z wyliczeniami to się popłakałam ze śmiechu. Jak się samemu nie odłoży np. na fundusze inwestycyjne, to na emeryturze równie dobrze można się pakować i na ulice iść.







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych