Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogubione wartości, wywrócony świat :(((


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Anula1986

Anula1986
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 07 października 2014 - 16:57

Dziewczyny, pomocy! Wplatalam sie w jakas przedziwna sytuacje i KOMPLETNIE nie wiem co mam z tym zrobic. Mam w siostrze najlepsza przyjaciolke, ale ta sprawa jest dla mnie tak krepujaca ze nie wiem jak miala bym powiedziec jej o tym... Nigdy nie pisalam na zadnym forum, ale nie mam sie kogo poradzic! :cry: Do rzeczy!
Spotykam sie od 3 miesiecy z mezczyzna. Mamy po 28 lat. Nie chce sie rozpisywac o swojej przeszlosci ale to moj pierwszy facet na powaznie. Wszystko idzie tak jakbym to sobie wymarzyla. Nie szukalam faceta na sile. Nie jestem poduszka w meskim lozku!!! Najchetniej odczekala bym z sexem do slubu. Ciagle nadmuchuje sie temat sexu jakby niewiadamo co to bylo. Tymczasem sa ludzie ktorzy nie stawiaja go na pierwszym miejscu, potrafia wytrzymac do slubu, i wszystko ma swoj wlasciwy czas. Nie musze szukac daleko, moja siostra jest najlepszym przykladem ze zycie w zgodzie z Bogiem, przynosi same korzysci dla dwojga ludzi. Z moim partnerem buduje sie wspaniala wiez. I nie jest to wiez oparta na sexie, a czyms znacznie cenniejszym, o czym wiekszosc ludzi w tych czasach nie ma nawet pojecia!!! Dlatego mimo iz nas do siebie ciagnie nie wyladowalismy jeszcze w lozku, nie pozwole zeby chwilowe pokusy wszystko splaszczyly i sprowadzily do sexu. Najwieksze piekno w oczekiwaniu... Niestety to wszystko mi wlasnie runelo ze strony o jakiej bym nie przypuszczala!!!
Moj facet jest aktywnym czlowiekiem i poza praca ma rozne hobby. Jednym z nich jest wspinaczka. Jego mlodsza siostra tez sie tym zakrecila, pozniej jeszcze kolezanka siostry. Suma sumarum jak juz go poznalem byl mocno zakumplowany z ta dziewczynka i co tydzien - dwa, spotykali sie na skalce. Siostra raczej pojawiala sie od przypadku ale tamta chyba zlapala bakcyla bo zawsze slyszalam o niej po powrocie. Nawet niedawno ja przypadkiem poznalam. Wpadlismy na siebie na miescie. Taka mala, blyskotkowa dziunia. Pstro w glowie, rozpiskana 20-latka. Nie podejrzewalam niczego, ale tak czy siak troche mi ulzylo.
Mialam kiedys wpasc zobaczyc jak moj Men wyciska siodme poty na tej skalce i tak w koncu dzis udalo mi sie wreszcie przyjechac z nim do tego osrodka. Po drodze zgarnelismy dziunie. Od tej chwili, mozna bylo zapomniec o spokoju... Jadaczka jej sie nie zamyka. Nie mialam nawet za bardzo o czym z nia gadac. Nie moje fale. Ale rzeczywiscie relacje z moim facetem wygladaja neutralnie, traktuje go bardziej jak ojca, niz rowiesnika, wiec niech sobie ma troche radosci malolatka. Po walczeniu ze sciana mloda oznajmila ze idzie pod prysznic i na saune, nie odebralam tego nawet jak zaproszenie, ale moj men odrazu powiedzial ze on nie idzie bo nam sie juz spieszy. W sumie nam sie nie spieszylo wiec wtracilam ze moglibyśmy pojsc, ale i tak ja nie mam stroju. Mloda odrazu podchwycila temat i zaczela swiergotac ze przeciez do sauny nie zaklada sie stroju, a recznik dostane na wejsciu. Nigdy nie bylam na saunie, a troche mnie zaintrygowala ta sytuacja z tym odwracaniem od tematu, wiec zgodzilam sie. W tym obiekcie byla jedna sauna z wspolna przebieralnia co juz mnie troche zaniepokoilo, ale ok. Nie bylo prawie ludzi wiec ja z Moim M zabunkrowalismy sie w jednym z rogow, mala gdzies juz poleciala pod prysznic. Weszlismy do srodka, M usadzil mnie na niskiej laweczce, sam siadl wyzej... Bylismy sami, mloda jeszcze gdzies latala... No i teraz sie zaczelo!!!  Otwieraja sie drzwi i ona wchodzi CALKIEM NAGA!!! Jeszcze bezwstydnie wyciera sie przy nas recznikiem!!! Zamurowalo mnie. Zrobilo mi sie tak duszno ze myslalam ze zemdleje. Myslalam ze ze wstydu zapadne sie pod ziemie!!! Przeciez obok siedzi moj facet. Nie mialam nawet odwagi zeby na niego spojrzec. Bylam kompletnie zazenowana!!! Wyobrazcie sobie ze ta gowniara rozlozyla recznik i siada sobie jak GDYBY NIGDY NIC na przeciwko nas, taka jak ja Pan Bog stworzyl. Albo raczej nie do konca taka, bo nie miala na ciele nawet jednego wloska, jakby nigdy nie dojrzala!!! Nie jestem jakims wrogiem depilacji, kazdy robi to co lubi, ale w takiej sytuacji absolutnie wszystko widac jak na dloni. Czy ona nie zauwazyla ze nie jest juz mala dziewczynka zeby latac publicznie na golasa!! Nie wspomne juz o tym ze to  chyba nie lada grzech, obnazac swoje cialo! Nie myslalam nawet przez sekunde ze sa ludzie z takim stopniem bezwstydnosci... Lub raczej odchylu, zboczenia!!! To co ona wyprawiala siedzac przed nami i swiergoczac wolalo o pomste do nieba!!! Krecila sie, sapala, wyginala, wiercila, przekladajac z nogi na nogę. Smarowala pot na tych golych cyckach. Film porno na zywo!!! Chwilami tak bardzo bylo widac jej cipke ze az mi sie robilo slabo. Nie wiem czy ja kiedykolwiek byla bym w stanie pokazac swojemu facetowi tak intymne zakamarki, a ona robila to jak gdyby nigdy nic, nawijajac przy tym cos o jakichs przyziemnych bzdurach! Nie wiem na ile moj facet to ogladal, nie wiem ile juz sie napatrzyl przez te miesiace... Na sama mysl ze on tez sie przed nia obnazal, ba, ze nawet w tej chwili siedzial tam za mna na golasa... ze obejrzala juz sobie dokladnie jego przyrodzenie, ktorego ja sama nie chcialam jeszcze ogladac, sprawialo ze chcialo mi sie plakac z zalu! W pewnym momencie nie wytrzymalam i wyszlam pod pretekstem goraca. Ucieklam stamtad. Z tego miejsca, od tych ludzi, od tego WYUZDANIA!!! Caly moj swiat sie zawalil. To ja od miesiecy buduje napiecie nie pokazujac sie swojemu facetowi nago. Przy zgaszonym swietle pare razy sie czesciowo przed nim obnazylam. Chcialam zeby marzyl o mnie. Wyobrazal sobie. Zeby to w nim gralo! A on w miedzyczasie jak na dloni ogladal sobie inna, ktorej piersi i cialo i tak jest ladniejsze od moich... Jest szczuplejsza, bardziej wysportowana, ladniejsza... NIGDY NIE POKAZE MU SIE NAGO!!! Nie wyobrazam sobie dalszych relacji. Brzydze sie sobą i tym POPIE****ONYM swiatem!!!


Użytkownik Olenka edytował ten post 07 października 2014 - 17:11
wulgaryzm


#2 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 08 października 2014 - 08:28

Przeciez do sauny chodzi sie nago - to raz. Po drugie nie musieliscie isc, wiec w czym problem? To, zew saunie jest sie nago to nie jest wyuzdanie, odchylenie ani zboczenie. Zdecydowanie przesadzasz.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#3 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 października 2014 - 08:52

Do sauny chodzi sie nago. Nie widze tu nic zlego, grzesznego a juz napewno zboczonego:)

a druga sprawa to fakt...moze mala ma ochote na Twojego faceta.Bo swoja strona byc nago w saunie - to normalne. A swoja zachowywac sie tak jak ona robila.


Użytkownik Sajuri edytował ten post 08 października 2014 - 08:52

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#4 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 08 października 2014 - 09:50

Zaczyna tu wyczuwać ten sam system myślenia co przy bikini i bieliźnie. W kostiumie niektóre kobiety bez problemu pokazują się całej plaży ale spróbuj na taką spojrzeć gdy stoi tylko w bieliźnie. ;-)

Mówiąc szczerze to na Twoim miejscu po prostu nie wyszłabym z tej sauny sama, tylko faceta pod pachę i koniec wygrzewania tyłka. 

Przecież on nie ma wpływu na zachowanie i preferencje innych ludzi. Szczególnie w takim miejscu jak sauna, nie może wymagać od kogoś by się ubrał. 

Natomiast to, że dziewczyna według Ciebie ma lepsze ciało niż Ty - masz rację ... według Ciebie. Zdania swojego faceta nie znasz ;-) a możesz się zdziwić jak bardzo różni się od Twojego. Nie jest się z kimś w związku dlatego, że nie ma rozstępów, cellulitu, oponki na brzuchu czy czego tam jeszcze. Bo nabyć to można w każdej chwili. 

Pogadaj z nim o tym zajściu szczerze. Zobacz jakie ma podejście do sprawy. Duszenie tego w sobie na pewno Ci nie pomoże, bo nakręcasz się sama i przekładasz swoje odczucia na swojego faceta. On ma swój rozum zapewne. 

Patrzenia na inne kobiety mu nie zabronisz i nie 'uchronisz' go od tego - takie mamy czasy, że na każdym kroku rozebrane ciała  <bezradny> Trzeba tylko zdawać sobie sprawę, że to co on zobaczy nie musi od razu pragnąć. 


Użytkownik amoramor edytował ten post 08 października 2014 - 09:50

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#5 Anula1986

Anula1986
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 08 października 2014 - 14:11


Przeciez do sauny chodzi sie nago - to raz. Po drugie nie musieliscie isc

Ja tego nie wiedzialam!!! Nie wiedzialam ze ten swiat jest az tak spaczony ze ludzie sie publicznie przed soba obnazaja... Nie musielismy isc, masz racje, gdybym wiedziala o tym jak tam jest NIGDY bym sie nie zgodzila !!! Moze ja jestem jakas staroswiecka, ale wydaje mi sie ze ludzie nago ogladaja sie tylko jak sa naprawde ze soba zrzyci, to taki luksus zarezerwowany tylko dla partnerow, i to zaufanych partnerow. Moj Ojciec toJ edyna dorosla osobe plci przeciwnej ktora moja Mama widziala nago, a Wy mi tu z takim spokojem piszecie ze ...

 

 

 


byc nago w saunie - to normalne.

 

Dobrze chociaz ze nie zaczelam jeszcze rozmawiac o tym z moim M, bo wyszlabym na kretynke... on pewnie tez mysli ze to takie... "normalne", skoro nawet o tym ze mna nigdy nie porozmawial... Czyli nie mam miec zludzen, on tez sie przed nia rozbieral... Boze jakie to jest chore :cry:(( To znaczy ze w saunie faceci i kobiety przebywaja razem nagolasa? Kolega z kolezanka ida sobie po pracy na saune i siedza sobie razem nago ??? Ja chyba jestem z jakiegos innego swiata... Teraz to juz nie wiem... moze jej zachowanie tez bylo normalne, a ja to wyolbrzymilam, bo bylo to dla mnie SZOKIEM. Ja tez pod recznikiem bylam nago, ale ona nie uzyla tego recznika nawet na sekunde zeby cokolwiek sobie przykryc, nawet jak wchodzila do tej cholernej sauny. Pewnie od prysznica tez przeparadowala z tylkiem na wierzchu! Jak mozna byc taka bezwstydnica, i to juz w tak mlodym wieku, moze ona jest striptizerka?

No blagam, wytlumaczcie mi to jak ja mam sobie to ulozyc w glowie. Zaczynam chodzic z facetem, co jakis czas przekraczamy nowe granice, to on mnie zobaczy kawalek nago, to ja jego jakis kawalek uszczkne dla siebie, i wiem ze w tym czasie jak gdyby nigdy nic calutkiego nagiego widza go inne dziewczyny, jego kolezanka!!! Cos w srodku mi krzyczy jakby on byl juz bardziej jej niz moj. Ja nwet nie doszlam do etapu zeby zobaczyl moje piersi tak calkiem, tymczasem jej cycki juz pewnie moglby sobie z pamieci narysowac...

 

 

 


Zaczyna tu wyczuwać ten sam system myślenia co przy bikini i bieliźnie.

Co dokladnie masz na mysli? Nie zlapalam powiazania


Użytkownik Anula1986 edytował ten post 08 października 2014 - 14:18


#6 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 08 października 2014 - 21:17


przeciez do sauny nie zaklada sie stroju, a recznik dostane na wejsciu

 


Ja tego nie wiedzialam!!!

serio? Z sauny korzysta się nago, ręcznik jest po to, żeby po korytarzach nie paradować nago i żeby móc sobie na nim ewentualnie usiąść. Nie wiem jak można mieć 28 lat i nie wiedzieć co to SAUNA.

 

a tak w ogóle to mamy już temat o saunie, dublujemy wypowiedzi.


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#7 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 października 2014 - 21:25

@Anula1986 to ze widział ja naga nie znaczy ze jej chce.

facetom zdarza sie ogladac pisemka z gołymi babami , ale nie chcieliby takiej na partnerke.  


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#8 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 października 2014 - 08:39


Pewnie od prysznica tez przeparadowala z tylkiem na wierzchu! Jak mozna byc taka bezwstydnica, i to juz w tak mlodym wieku, moze ona jest striptizerka?
jak Cie czytam to mam wrazenie ze pisze 18 latka. A nie 28 latka. 

 

jak dla mnie strasznie sie nakrecasz i widzisz problem tak gdzie go nie ma


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#9 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 października 2014 - 10:14


Wyobrazcie sobie ze ta gowniara rozlozyla recznik i siada sobie jak GDYBY NIGDY NIC na przeciwko nas, taka jak ja Pan Bog stworzyl. Albo raczej nie do konca taka, bo nie miala na ciele nawet jednego wloska, jakby nigdy nie dojrzala!!! Nie jestem jakims wrogiem depilacji, kazdy robi to co lubi, ale w takiej sytuacji absolutnie wszystko widac jak na dloni. Czy ona nie zauwazyla ze nie jest juz mala dziewczynka zeby latac publicznie na golasa!! Nie wspomne juz o tym ze to chyba nie lada grzech, obnazac swoje cialo! Nie myslalam nawet przez sekunde ze sa ludzie z takim stopniem bezwstydnosci.

nie wiem jak można mieć takie mniemanie o sobie, dla mnie nagie ciało jest piękne, a jeśli ciebie brzydzi to nie wyobrażam sobie jak masz zamiar zbudować relacje intymne ze swoim partnerem <co>

raczej ty się zachowujesz jak dziecko, robiąc takie wielkie oczy na tą sytuację w saunie, z takim podejściem zastanów się w ogóle nad swoim życiem, bo brzmi ono jak ględzenie staromodnej zakonnicy

p.s. ciekawe czemu twój partner nie wyszedł za tobą, zastanów się



#10 amicu bonus

amicu bonus
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 31 października 2014 - 11:26

to jej przekonania i ma do tego prawo. Więc nikt się tu jak dziecko nie zachowuje. Tym bardziej że każde dziecko zachowuje się trochę inaczej. Do którego porównujesz? 

Można coś lubić a czegoś nie lubić.... i nikomu nic do tego. Zarówno tamta kolesiówa co lubi być w negliżu jak tamta co tego nie lubi.

jak chcermy byc tacy tolerancyjni to zarówno dla tych którzy TAk jak i dla tych co mówią NIE. elementatna logika.







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych