Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Eco-driving


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 maja 2014 - 19:41

Czyli coś dla zmotoryzowanych. 

 

Jak jeździcie? Dynamicznie i z pedałem w podłodze, czy grzecznie, po "babsku"? :-P

 

Ostatnio na forum mondeomaniaków wyczaiłam świetny temat o eco-drivingu, czyli jka nazwa wskazuje, jeździe ekonomicznej. Dyskusja gorąca! Jest wielu przeciwników, twierdzących, że taka jazda oszczędza nam tą stówę na paliwie rocznie, za to dokłada kilkukrotnie większe wydatki na remont silnika. Entuzjaści oczywiście wszystko negują i tak dalej. A prawda pewnie i tak leży pośrodku... 

 

 

Kilka info z: eko.v10.pl

 

Eco-driving - zasady ekonomicznej jazdy
Ekojazda oznacza sposób prowadzenia samochodu, który jest równocześnie ekologiczny i ekonomiczny. Ekologiczny - ponieważ zmniejsza negatywne oddziaływanie samochodu na środowisko naturalne, ekonomiczny - gdyż pozwala na realne oszczędności paliwa. Przyjmuje się, że oszczędności wynikające z ekojazdy to od 5 do nawet 25%.- mówi Zbigniew Weseli ze Szkoły jazdy Renault.
 
W motoryzacji powstało wiele dróg, które prowadzą do ochrony środowiska. Jedne są długie i kręte (ogniwa paliwowe), inne tylko przy optymalizacji procesów produkcji kończą się korzyściami dla środowiska (napędy hybrydowe i w pełni elektryczne). Owe drogi nie są dla wszystkich dostępne, bo na ich granicach stoją „celnicy”, którzy za korzystanie z nich każą dużo płacić. Mówiąc dosadnie -  samochody na prąd są drogie. Tańszym rozwiązaniem jest montaż instalacji LPG, ale nie wszystkim się on opłaca. Istnieją jednak sposoby, które łączą oszczędność środowiska i portfela, nie wymagając wielu wyrzeczeń.
 
Eco-driving - to proste
Prekursorami eco-drivingu są Skandynawowie, którzy korzystają z tej techniki jazdy od ponad dziesięciu lat i uczą się jej zasad na kursach prawa jazdy. Przekłada się to na codzienny styl jazdy, wszak kierowcy z krajów skandynawskich słyną z wysokiej kultury na drodze. Nie inaczej jest w Niemczech i Szwajcarii, gdzie eco-driving jest również bardzo popularny. To zapewne niejedyny czynnik wpływający na sposób prowadzenia samochodu w tych krajach, ale na pewno bardzo znaczący.
 
Ekojazda oznacza sposób prowadzenia samochodu, który jest równocześnie ekologiczny i ekonomiczny. Ekologiczny - ponieważ zmniejsza negatywne oddziaływanie samochodu na środowisko naturalne, ekonomiczny - gdyż pozwala na realne oszczędności paliwa. Głównym założeniem ekojazdy jest prowadzenie samochodu w sposób płynny i świadomy - mówi Zbigniew Weseli ze Szkoły Jazdy Renault i wymienia najważniejsze zasady eco-drivingu, do których należą:
 
  • przewidywanie sytuacji na drodze i planowanie jazdy tak, aby uniknąć niepotrzebnych przyspieszeń i hamowań
  • jazdę na jak najwyższym biegu - przy prędkości 50 km/h powinno się jechać na czwartym lub nawet piątym biegu
  • hamowanie poprzez redukcję biegów, gdy pozwalają na to względy bezpieczeństwa
  • niedojeżdżanie do skrzyżowania na biegu jałowym
  • wyłączanie silnika, gdy postój wynosi więcej niż minutę
  • rezygnację z rozgrzewania silnika przed jazdą, nawet zimą
  • dbanie o poprawne ciśnienie w oponach
 
Ekojazda nie oznacza wcale powolnego stylu prowadzenia samochodu. Przyspieszanie odbywa się z pedałem gazu wciśniętym „na ¾”, co nie obciąża zanadto silnika i umożliwia płynną i dynamiczną jazdę. 

Eco-driving to nie tylko styl jazdy
Sposób prowadzenia samochodu to niejedyny czynnik wpływający na poziom zużycia paliwa. Ważne jest też dobre techniczne przygotowanie auta, zwłaszcza układu napędowego. Silnik musi być sprawny i dobrze wyregulowany, zawieszenie i hamulce nie mogą generować dodatkowych oporów toczenia - podkreśla Marcin Kalinowski, dziennikarz wortalu poradniczego moto.wieszjak.pl. Ważnym elementem eco-drivingu jest umiejętność przewidywania sytuacji na drodze. Każde zatrzymanie się i przyspieszanie to większe zużycie paliwa. Dlatego jeśli możemy, dopasujmy naszą prędkość tak, aby trafić na zielone światło - dodaje.
 
Czynnikiem, który pomoże nam oszczędzać paliwo jest odpowiednie ciśnienie w oponach. Zbyt wysokie wpłynie na zmniejszenie komfortu i przyspieszy zużywanie się elementów zawieszenia, a zbyt niskie znacząco wpłynie na spalanie. Ciśnienie w oponach należy sprawdzać przynajmniej raz w miesiącu - to nic nie kosztuje. Równie ważne jest odpowiednie przewożenie bagażu. Po pierwsze należy opróżnić bagażnik z niepotrzebnych przedmiotów, które zwiększają masę samochodu. Bagażnik dachowy i specjalne instalacje do przewożenia rowerów powinny być demontowane natychmiast, gdy kierowca już ich nie używa, gdyż wpływają negatywnie na aerodynamikę pojazdu.
 
Chłód pod kontrolą
W gorące dni zbawieniem dla kierowców jest klimatyzacja. Ma ona jednak znaczący wpływ na zużycie paliwa, dlatego należy z niej korzystać z umiarem. Przy prędkości do 50 km/h starajmy się - w miarę możliwości - otwierać szyby i rezygnować z chłodnego powiewu. Gdy wskazówka prędkościomierza przekroczy „pięćdziesiątkę” można zamknąć szyby, gdyż ich wpływ na aerodynamikę pojazdu wzrasta wraz z prędkością. Pamiętajmy jednak, by temperatura wewnątrz pojazdu nie różniła się o więcej niż 5°C od temperatury powietrza. Dzięki temu oszczędzimy zdrowie i pieniądze.
 
Podstawowym celem eco-drivingu jest zmniejszenie poziomu zużycia paliwa. Korzysta z tego środowisko, bo mniej szkodliwych substancji przedostaje się do atmosfery i korzystają kierowcy, bo mniej pieniędzy wydają na paliwo. Przyjmuje się, że oszczędności wynikające z ekojazdy to od 5 do nawet 25%. Kierowcy, którzy jeżdżą zgodnie z zasadami ekojazdy, na dystansie 350 km mogą zaoszczędzić około 3,5 litra paliwa (przy założeniu 15-procentowej oszczędności wynikającej z zastosowania zasad ekojazdy na przykładzie samochodu z silnikiem benzynowym, spalającym średnio 6,7 l/100 km). Przy założeniu, że przeciętnie kierowca pokonuje rocznie 15 tysięcy kilometrów, poruszanie się zgodnie z zasadami ekojazdy daje ok. 150 zaoszczędzonych litrów paliwa - wylicza Zbigniew Weseli. Należy pamiętać, że eco-driving nie nadwyręża silnika i innych elementów napędowych. Zmiana biegów przy niskich obrotach odciąża sprzęgło, a systematyczna kontrola pojazdu pozwala na usunięcie ewentualnych usterek przed spowodowaniem przez nie większych awarii - dodaje.

Eco-driving jest coraz popularniejszy w Polsce. Wiele szkół jazdy w naszym kraju ma wśród swoich usług naukę ekologicznego stylu prowadzenia samochodu. Wyrzeczeń jest niewiele (te najbardziej uciążliwe można przecież ograniczyć), a korzyści odczujemy już przy pierwszym tankowaniu. Nie obawiajmy się, że dbanie o stan techniczny auta (przeglądy) nie pozwoli na oszczędzanie. Podstawowe badanie w Stacji Kontroli Pojazdów kosztuje około 100 zł, a ekojazda pozwala zaoszczędzić nawet 25% paliwa i znacząco poprawia bezpieczeństwo. Zacznijmy więc jeździć ekologicznie. Przecież każdego stać na oszczędzanie.

 

 

 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#2 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 maja 2014 - 11:14

@nie(d)oceniona ja bym byla chyba za.;) Ale to sie z czasem zobaczy. Narazie nie jestesmy zmotoryzowani wiec w sumie nie powinnam sie wypowiadac;) A Twoje zdanie jakie jest?? no i jak ty jezdzisz?? ciekawa jestem. Bo pasuje mi bardziej opcja


Dynamicznie i z pedałem w podłodze

:-P
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#3 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 17 maja 2014 - 17:34


no i jak ty jezdzisz??
z oszczędną jazdą troche u mnie na bakier,lubię poszaleć, no i mając 130 kucy, nie będę się wlekła za matizem czy innym wynalazkiem :P . Ale po mieście staram sie jeździć w miarę płynnie. Tyle, że mamy tak cudnie światła poustawiane, że praktycznie jest to niemożliwe <bezradny>

 

 

Dopiero zaczęłam szukać informacji nt. m. in. wpływu ecodrivingu na silnik. Zdania jeszcze nie mam, ale jeśli bez uszczerbku na zdrowiu mundka mogłabym zejść z tych 8,2 które mi żłopie, byłoby cudownie :mrgreen: 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#4 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 18 maja 2014 - 15:59

Najbardziej oszczędną i eko jazdą jest jazda na rowerze...i mogę powiedzieć,że jeżdżę dynamicznie i z pedałem...tyle,że nie w podłodze. :mrgreen:



#5 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 19 maja 2014 - 13:15

przewidywanie sytuacji na drodze i planowanie jazdy tak, aby uniknąć niepotrzebnych przyspieszeń i hamowań

Dokładnie tak, nie rozpędzam się niepotrzebnie, żeby minutę później hamować.

 

 

jazdę na jak najwyższym biegu - przy prędkości 50 km/h powinno się jechać na czwartym lub nawet piątym biegu

 

Wszystko zależy od drogi. Ale nie stosuję zbyt często tej zasady.

 

hamowanie poprzez redukcję biegów, gdy pozwalają na to względy bezpieczeństwa

Tego byłam uczona już w szkole jazdy.

 

 

niedojeżdżanie do skrzyżowania na biegu jałowym

 

Nigdy nie jeżdżę na biegu jałowym ;-)

 

wyłączanie silnika, gdy postój wynosi więcej niż minutę

 

Tak, szczególnie przy przejazdach kolejowych albo ruchu wahadłowym. Wtedy można sobie długo postać ;-)

 

rezygnację z rozgrzewania silnika przed jazdą, nawet zimą

 

nie ma mowy :-P podczas skrobania rozgrzewamy się :-D ja skrobiąc, autko "chodząc" :-D

 

dbanie o poprawne ciśnienie w oponach

 

Mam podręczny miernik ciśnienia więc przed dłuższą jazdę w trasę ciśnienie sprawdzam.

 

Dużo rzeczy własnie z tego Eco-drivingu uczono mnie podczas nauki jazdy i mam takie nawyki po prostu :-)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#6 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 04 czerwca 2014 - 19:06


Najbardziej oszczędną i eko jazdą jest jazda na rowerze...
Miałam przez chwilę plan przesiąść się na rower, ale ponieważ wczoraj zajumali 3 rowery spod mojego biura... zwątpiłam :/ 

 


Wszystko zależy od drogi. Ale nie stosuję zbyt często tej zasady.
a słyszałaś że to podobno chcieli prawnie uregulować? Podobno był plan zapisu dot nauki jazdy, że przy 50 km/h prowadzący musi mieć wbity przynajmniej 4 bieg <umieraam>

Osobiście wolę pociągnąć dłużej na niższym, ze to w razie zmiany świateł szybciej uciec ze skrzyżowania. To samo się tyczy przejazdów kolejowych i innych podobnych miejsc. Ale jak mam prostą, to zawsze wbijam jak najwyższy bieg ( z zastrzeżeniem, żeby nie schodzić poniżej 1500 obr, bo szkoda mi dwumasy ;-)

 


Tego byłam uczona już w szkole jazdy.
a ja właśnie nie :/ . Nauczyłam się tego sama, nawet nie wiem kiedy. Natomiast wielu moich znajomych twierdzi, że do świateł dojeżdża na luzie, żeby oszczędzić paliwo. Tyle tylko,że jazda na "luzie" zżera paliwo i to podobno całkiem sporo... 

 


Wtedy można sobie długo postać
i powkurzać :P

 


nie ma mowy podczas skrobania rozgrzewamy się ja skrobiąc, autko "chodząc"
Tyż :mrgreen: Jakoś nie wyobrażam sobie jazdy dieslem metodą siadam-jade. Szczególnie zimą. Szanuj silniki turbinkę! dołóż 5 zł do paliwa, zaoszczędź grube setki na naprawie :mrgreen: 

 


Mam podręczny miernik ciśnienia więc przed dłuższą jazdę w trasę ciśnienie sprawdzam.
wstyd sie przyznać, ale nawet na stacji na kompresor zadko zaglądam... a wiem, że ciśnienie z nieznanych mi powodów czasem szaleje i ustawia sie nie tak jak chciałam. <bezradny> .

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#7 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 05 czerwca 2014 - 10:26

a słyszałaś że to podobno chcieli prawnie uregulować? Podobno był plan zapisu dot nauki jazdy, że przy 50 km/h prowadzący musi mieć wbity przynajmniej 4 bieg .

yyyyyyy <co> nie słyszałam i dobrze, że sprawa ucichła :-P

a wiem, że ciśnienie z nieznanych mi powodów czasem szaleje i ustawia sie nie tak jak chciałam.

my 2 dni temu przed dłuższą trasą sprawdzaliśmy opony i zonk :-) w każdej oponie inne ciśnienie...

Użytkownik Tilia edytował ten post 05 czerwca 2014 - 10:27

"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#8 bizuu4

bizuu4
  • Użytkownik
  • 216 postów

Napisano 08 lipca 2014 - 10:28

Jak sobie pomyślę, że miałabym jechać w rozgrzanym aucie przy temp. 38'C to natychmiast mi się tego eko odechciewa ;)



#9 Amman

Amman
  • Użytkownik
  • 163 postów

Napisano 13 marca 2024 - 12:37

A co myślicie o samochodach elektrycznych, ma ktoś z Was taki? W Polsce pojawia się coraz więcej stacji ładowania, można nawet sprawdzić gdzie są zlokalizowane https://sigmapolska....-zlokalizowane/ . Jazda nimi to dopiero eco-driving.



#10 jjusti18

jjusti18
  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 31 lipca 2024 - 03:46

Najbardziej ekologiczną opcją   będzie  rower....   Jak nie posiadacie  dobrego  sprzętu, aby poruszać się po ulicach,  różnych miejscach  -  to w   sumie  w  sklepie  sklepzrowerami.pl  - macie  szeroki i  zróżnicowany  wybór  w  poszczególnych artykułach.   Mnie  przykładowo  zainteresowały nawet pedały rowrowe   i  kilka  innych  rzeczy.



#11 Jag

Jag
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 13 października 2025 - 19:06

no spoko ale nie da się wszedzie rowerem



#12 dwunastka12

dwunastka12
  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 19 października 2025 - 19:30

Faktycznie, nie da się ale wracając do samochodów to na pewno warto sobie poczytać na tej stronie https://showcarshine...y-w-samochodzie jak powinno wyglądać czyszczenie skóry w samochodzie 



#13 minionka

minionka
  • Użytkownik
  • 163 postów

Napisano 04 grudnia 2025 - 15:23

Nawet sprawdzone auto może popsuć się w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego tak ważne jest, aby zawsze mieć namiary na fachowców, którzy pomogą w razie jakiejkolwiek usterki. Jedną z takich firm jest Pomoc drogowa 24h, holowanie TIR - holownik - Trzebnica, Wrocław: https://jarex24.pl/.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych