Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Najdziwniejsze miejsca, w których zdarzało wam się kochać ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#281 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 21:40

mi sie na pralce nie podobało.może pralka nie dobra :-P :mrgreen:
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#282 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 21:51

a mi sie zdazryło na ławce za sklepem :-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#283 Lorrie

Lorrie
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 23:40

dziewczyny, a probowałyscie w przebieralni?

Moja kolezanka kiedys pracowala w sklepie z ciuchami ktory byl umiejscowiony tak, ze mało ludzi tam zagladalo i do tego na pietrze budynku...i bedac sama w sklepie zauwazyla ze jeden klient masturbuje sie w przebieralni...

dla mnie masakra...

#284 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 09:37

klient masturbuje sie w przebieralni...

:shock:
dla mnie to szok!!

ja gdybym cos takiego zauwazyla to bym sie wystraszyla no ze mi cos zrobi
jakis zbokol pewnie sie napalal na ta twoja kolezanke

#285 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 10:29

klient masturbuje sie w przebieralni...

fujjj bleeeeee :-/
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#286 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 12:08

przebieralnia szok :shock:

na pralce by nam nie wyszlo... za wysoka jestem, albo Misiek za niski :lol:

#287 klaudia84

klaudia84
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 25 czerwca 2008 - 23:38

Hahahaha - coś nowego :) Ostatnio próbowaliśmy na profesjonalnym łóżku do masażu (mój L skończył fizjoterapię stąd taki sprzęt w domu). Przyjemnie było owszem i to bardzo :D Grunt jednak w tym, że owe łóżko miało dożywotnią gwarancję na nieskrzypienie ;) a w trakcie "używania" trzeszczało jak diabli :lol:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#288 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 25 czerwca 2008 - 23:42

na profesjonalnym łóżku do masażu

ło matko
no to żeście się"pomasowali" ;-)

jak my z Radziem ostatnio zaszaleliśmy i mnie przeniósł na stół w jadalni :oops: to również kazało się, że nie bardzo się nadaje :P :P :P
mało się nie rozpadł :P :oops:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#289 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 26 czerwca 2008 - 00:48

nasz sie rozpadł :-( a konkretnie to noga sie wylamała i jak tu Mamie wytłumaczyc ,że huragan byłm w domu ... nie przejdzie :-)
Dołączona grafika

#290 addicted

addicted
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 05 lipca 2008 - 10:58

łóżko moich rodziców, gdy jeszcze z nimi mieszkałam.. :-P
Dołączona grafika

..po mej głowie, czasem się ich boję, chodzą słowa nie do powiedzenia..

#291 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 05 lipca 2008 - 11:24

dajmira, wiesz co moja siostra kiedyś złamała nogę od stołu i wymyśliła że powie mama że jej sie słabo zrobiło i chciała szybko usiać i jakoś tak samo pękło no i mama się na to nabrała przejęła sie jej omdleniem bo potem jeszcze przez tydzień co chwilę udawał że zraz sie wywróci dla podtrzymania wersji.

stolik u nas w pokoju na mieszkaniu ekstremalne jest to ze mieszkamy jeszcze z dwom dziewczynami a w swoim pokoju nie mamy drzwi bo kiedyś to była salon stolik niestety stoi na przeciw tej dziury po drzwiach ale było warto :oops:

#292 karolinamaga

karolinamaga
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 05 lipca 2008 - 11:33

kochalam sie na pralce w lazience , na stole w kuchni,łóżko,podłoga,

#293 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 lipca 2008 - 00:35

a ja pod golym niebem pelnym gwiazd....dokladnie wczoraj....mmmm <aniolq1></span> cos pieknego.... <serducho></span>

#294 immune

immune
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 16:32

To ja chyba jakas nudna jestem, kochamy sie zawsze w naszym lozku ewentualnie na sofach w duzym pokoju, bo mieszkamy sami no i raz w wannie. Mysle, ze kiedys sie uda gdzies na zewnatrz jesli nie bedzie ludzi :)

#295 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 18:39

pod golym niebem pelnym gwiazd


faaaajnie :-) może kiedyś Skarbek da się skusic :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#296 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 19:33

hehe my nie balismy sie ze ktos nas zobaczy bo byla godzina 24:D bylo tak cudnie....owady dawaly o sobie znac:P

#297 mcimp

mcimp
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 31 lipca 2008 - 08:33

W samochodzie, było fantastycznie, tylko troche niewygodnie. Niestety mieliśmy pecha, ktoś Nas widział, ale to co. No i w domu w dzień, cała rodzina była w drugim pokoju.

#298 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 31 lipca 2008 - 09:49

Nas kiedyś w samochodzie policja przyłapała :-D Wtedy nie było za wesoło, ale teraz się śmiejemy :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#299 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 31 lipca 2008 - 10:02

No i w domu w dzień, cała rodzina była w drugim pokoju.



Oj znam to...adrenalinka działa :D nas kilka razy tak jakby mama M. nakryła...ale udałam że śpię, tylko M. był trochę świecący (od spocenia)...

Teraz to śmiech a wtedy wstydziłam się pokazać w jego domu...
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#300 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 02 sierpnia 2008 - 12:34

Ja to lubię takie nietypowe miejsca, gdzie jest możliwość że ktoś nas nakryje. W łóżku rzadko kiedy nachodzi mnie ochota, za to często przejmuję inicjatywę jeśli chodzi o seks w innych okolicznościach. Najczęściej kiedy jedziemy gdzieś jego lub teścia autem mówię K żeby zjechał gdzieś w ciemną uliczkę. Lub zakładam sukienkę i wyciągam Go na spacer w niecnych celach, to drzewko to trawka, zależy od matki natury :-P Ostatnio byliśmy w Niemczech na musicalu i też naszła mnie ochota, wytrwaliśmy jednak do końca jak na koneserów sztuki przystało, ale wyszliśmy jako pierwsi, po pierwszym klaśnięciu ;-)
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych