Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

guzek na plecach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:44

szukałam podobnego tematu lecz nie znalazłam...
od kilku lat mam wypukłe "znamię" na plecach wielkości powiedzmy orzecha laskowego, jest ono naturalnego koloru, nie bolało mnie nigdy.
raz mi pękło i wylało się z tego dużo ropy..
później przez jakiś czas było płaskie, następnie znów zaczęło się wybrzuszać :-|
nadal nie bolało...
kilka dni temu zaczęło strasznie boleć a skóra jest zaczerwieniona wokół
boli tak że nie mogę leżeć na plecach ani swobodnie poruszać ręką (umiejscowione jest pod łopatką)
szperałam w necie i być może to kaszak, tłuszczak lub inne paskudztwo..
ale w sumie nigdy nic nie wiadomo
boje się iść z tym do chirurga, strasznie boję się szpitali :cry:
no i nie wiem czekać aż samo pęknie czy co robić <bezradny></span>

#2 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:46

mloda, idź do lekarza, takie guzki trzeba usuwać i to nie koniecznie operacyjnie, ale nie czekaj aż to będzie coraz to większe :shock:

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#3 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:49

szperałam w necie i być może to kaszak, tłuszczak lub inne paskudztwo

no tak słyszałam o tym , tata kolezanki miał to , ale nie zawsze od razu biorą pod nóz - on to wiem ze ma obserowac i jakby sie cos działo to wtedy przyjsc , ale widze ze u ciebie sie cos dzieje , wiec idz jak najszybciej , moze sie skonczy na jakiejs masci albo cos w tym stylu :D

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#4 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:51

no tak tylko musze najpierw jechać do urzędu pracy po książeczkę bo nie mam jak się okazać ubezpieczeniem <bezradny></span>

#5 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:53

młoda nie masz ubezpieczenia?
chyba miesiąc od skończenia szkoły, czy zwolnienia jesteś ubezpieczona :) więc nie kombinuj żeby się wykręcić :P już ja cię przypilnuję
Moja mama miała kaszaka i jej wycinali. A to się podobno lubi wracać...

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#6 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:55

młoda nie masz ubezpieczenia?

mam jako osoba bezrobotna ale nie mam książeczki muszę ją wyrobić.. a w szpitalu mnie nie przyjmą bez dowodu ubezp.
zresztą... boje się, ja mam fobię na punkcie szpitali :-/

#7 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 23 marca 2010 - 19:58

mloda,

zresztą... boje się, ja mam fobię na punkcie szpitali :-/

a nie możesz iść najpierw do rodzinnego?? chyba nie musisz od razu lecieć do szpitala, może da ci jakąś maść i ci chłop rozmasuje... :D :D :D i będzie po kłopocie.

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#8 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 23 marca 2010 - 20:59

Mloda,nie czekaj,idź jak najszybciej do lekarza chociażby rodzinnego.Koniecznie musi to obejrzeć fachowiec.Nie lecz się na własną rękę.

#9 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 23 marca 2010 - 22:52

Teraz już chyba nie ma książeczek tylko jakieś druki, no ale nieważne nie szukaj wymówek tylko idź i coś z tym rób bo potem może być jeszcze gorzej. Nie ma się czego bać, choć doskonale rozumiem twoje obawy, ja miałam wycinane pieprzyki na plecach na onkologii mój zabieg trwał 20 min a też miałam stresa wielkiego.
Idź nie zwlekaj i nie odkładaj tego, zdrowie jest najważniejsze
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#10 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 24 marca 2010 - 00:09

Teraz już chyba nie ma książeczek tylko jakieś druki

Dokładnie tak. W grudniu 2009 roku weszła nowa ustawa i od tego momentu nie wystawia się już legitymacji ubezpieczeniowych (bo chyba taką książeczkę masz na myśli ;-) ) a lekarz przyjmuje na kasę chorych na podstawie wydawanych przez pracodawcę druków RMUA. Natomiast Ty, jako osoba bezrobotna zarejestrowana w PUP, powinnaś przedstawic aktualne zaświadczenie z urzędu pracy o zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego


A wracając do tematu.....

mloda nie masz się nad czym zastanawiac tylko lec do lekarza, bo z takimi zmianami skórnymi nie ma żartów <nenene1></span> Szczególnie, że jak sama wspominałaś miejsce jest zaczerwienione a już raz była sytuacja, że pękło i wyciekła z niego ropa. Niekoniecznie musisz trafic od razu pod nóż, a nawet jeśli nie będzie innego sposobu na pozbycie sie tego paskudztwa to nie miej przed oczami czarnych scenariuszy typu szpital i stół operacyjny, bo z reguły takie zabiegi przeprowadzane są w zwykłym gabinecie lekarskim w przychodni, z miejscowym znieczuleniem i trwają kilka minut.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#11 zo$ka

zo$ka
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 24 marca 2010 - 00:18

mloda ja jakis czas temu tez mialam taki sam problem z tym ze mialam to na karku i w pewnym momencie zaczelo mnie to bolec i bol sie poglebial...Z racji tego ze tutaj gdzie miesz kam lekarze sa do <dupka></span> za przeproszeniem to podpytalam Mame i Babcie co z tym zrobie.Wiec zaproponowaly bym przylozyla masc Ichtiolowa,ktora mozna kupic w aptece bez recepty o ile sie nie myle.Przylozylam kilka razy na noc i po guzku nie ma sladu prawie:)Mozesz sprobowac to Ci napewno nie zaszkodzi jedynie co to moze pomoc.Jezeli jednak to nie zaskutkuje to proponuje wizyte u lekarza...

#12 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 24 marca 2010 - 12:53

masc Ichtiolowa,ktora mozna kupic w aptece bez recepty

dokładnie, kosztuje 4 zł :P
ale ta maść jest na wrzody, owrzodzenia, jakieś ropniaki, może fakt skoro tak się boisz to spróbuj najpierw na własną rękę :-|
chodź wrzód a kaszak to różnica... <bezradny></span> sama nie wiem...

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#13 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 24 marca 2010 - 13:06

anka1705, będę musiała zacząć od maści bo mój rodzinny dopiero po swiętach będzie :roll:

wrzód a kaszak to różnica...

ja tam nie wiem co to dokładnie jest <bezradny></span>

#14 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 marca 2010 - 18:59

mloda dobrze że poszłaś do lekarza.Ja pamietam jak zrobiło mi sie cos na nodze to tez dostałam skierowanie do chirurga i juz sie bałam ze na stól mnie poloża , a skonczyło sie na masci , mam nadzieje ze u ciebie bedzie podobnie i twój guzek zniknie bez większej interwencji lekarza ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#15 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 29 marca 2010 - 19:37

magdaaaaa, niestety nie, lekarz rodzinny po to mnie wysłał do poradni bo trzeba to naciąć :cry:
kaszak jaki miałam na plecach zropniał, zrobiło się jakieś zapalenie w ogóle :-|
także na pewno trzeba to będzie przeciąc że by mogli to oczyścić, ja się modlę tylko o to żeby sączka nie trzeba było wkładać bo zmiana opatrunku wtedy strasznie boli, bo robią to bez znieczulenia :-/





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych