Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Sceny milosne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 11:10

Nie wiem ,czy jest juz taki watek.Dziewczyny,co myslicie o scenach milosnych w filmach,jakie lubicie a jakich nie nawidzicie.Ja zbytnio nie przepadam za scenami milosnymi .Poprostu nie rajcuje mnie ogladanie tego jak ktos to robi,no chyba,ze to sa sceny bardzo delikatnie pokazane w bardzo cieply sposob,a nie wulgarny. W filmie -Uwierz w ducha z Patrickiem Swayze i Demi More :-P (piekna milosc dwojga ludzi,pokazana w ciekawy sposob).

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 17:29

ja nie lubie tych scen w amerykanskim kinie u nas tez czesto sa takie sceny , nagie i nie majce wiele z erotyzmu. Lubie kino z Indii bo tam jest cenzura i te sceny sa takie delikatne a zarazem naładowane erotyzmem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 17:42

co myslicie o scenach milosnych w filmach

mi to osobiście nie przeszkadza, w sumie nawet lubie oglądac bo każda taka scena jest w jakiś sposób inna, ciekawa :mrgreen:

gorzej czasem gdy sie oglada z kimś i robi sie niezręczna sytuacja ;-)
nie chodzi mi o ogladanie z partnerem ale z rodzicami albo z dziadkami :-P
jak byłam mała i leciał jakiś film i nagle jakaś scena to poźniej mój mało rozgarnięty wuja mówił cos w stylu :'zamknij oczy bo jeszcze sie za szybko nauczysz' :mrgreen: itp.

teraz na szczęscie nikt by sobie nie pozwolił na takie komentarze a pozatym rzadko oglądam cos z wszystkimi :-P
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#4 mgiełka87

mgiełka87
  • Użytkownik
  • 425 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 21:10

zamknij oczy

tak mowil do mnie moj tata, ja sama sie krepowalam a taki tekst juz w ogole przyprawial mnie o purpure na polikach :mrgreen:
Dołączona grafika

#5 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 21:12

Nie przeszkadzają mi ale do tej pory mając dwadzieścia lat prawie i oglądając takowe przy rodzicach czuję się głupio... <bezradny></span>

#6 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 21:16

mając dwadzieścia lat prawie i oglądając takowe przy rodzicach czuję się głupio...

dokładnie mam tak samo. niby człowiek jest dorosły i doskonale wiem, że rodzice też mnie uważają za osobę dorosła i dojrzałą ale mnie to jakoś krępuje.. a co dziwne rodziców to w ogóle nie wzrusza, a mnie tak :P

a co do samych scen to wszystko zależy jak są wyreżyserowane.. bo jak w sposób wulgarny to raczej ogląda się je z niechęcią.. ale jak podtrzymują napięcie i ono delikatnie, po malutku wzrasta i człowieka rozgrzewa od środka ;) to czemu nie :) pod warunkiem, że w tych scenach nikt nie jest upokarzany... co głownie dotyczy niestety kobiet..

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#7 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 24 listopada 2009 - 13:29

Sceny miłosne hmmm podobnie jak wy w dzieciństwie zasłaniano mi oczy :mrgreen: i podobnie jak wy dziś krępuje mnie oglądanie takich scen z ojcem :oops:
A co do samych scen to bywa różnie w jednych filmach mi się podobają i tak jest np w przypadku wspomnianego wyżej Uwierz w ducha czy Dirty dancing 1 czy 2 w obu było ładnie ujęte, ale są filmy, w których nie podoba mi się to zupełnie głównie chodzi o filmy kierowane do nastolatków typu american pie itp, nie powiem film lubię bo można się nieźle pośmiać beztrosko, ale sceny miłosne w tego typu filmach są po prostu strasznie denne ;-)
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych