Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [1] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
życiowa pomyłka...
Autor Wiadomość
katti 
butterfly





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 382 dni temu
Posty: 2946

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: panna

Wysłany: 2008-09-26, 13:32   

Cytat:
no i co dalej...


Musisz z nim pogadac............... albo lewo albo prawo <bezradny>
_________________
..... Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie .....
 
 
REKLAMA







niki 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 2433
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-26, 15:54   

no więc wszelkie próby rozmowy są przez niego lekceważone, ciagle gada, że mnie kocha, że slub za rok, ale słyszę to od kilku lat, to nie trzeba gadać, tylko zacząć coś robić. ja sama przecież nie będę go zaciągać do " ołtarza". a tak czuję, że zostawia sobie furtkę, że jak coś nie tak to spyli i będzie miał mnie gdzieś, a papiery to kłopot. on sam tego nie powie, nie musi w zasadzie. boli mnie czasami, że ludzie po dużo krótszym stażu wiedzą, że chcą ze sobą być, zakładają rodziny, a ja się czuję niekochana
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 245 dni temu
Posty: 2546
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-26, 16:01   

niki, w sumie to nie wiem co ci doradzic... rozmowa i to szczera bylaby najlepsza... ale skoro mowisz ze on nie bardzo chce rozmawiac to ja juz sama nie wiem.. fkat jest taki ze mnie na twoim miejscu tez rozne mysli chodizlby po glowie.... i pewnie jedna z nich bylaby taka ze on nie chce slubu bo w razie jak sie cos zacznie wali to poprstu ucieknie... to jest dla mniejgo najbardziej wygodne wyjscie.... tylko ze w koncu kiedys trzeba sie zdecydowac....
_________________

kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
 
 
Roxi 
ustabilizowana;>





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 76 dni temu
Posty: 976
Skąd: centrum

Profil:
Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-09-27, 10:14   

Niki szkoda mi Ciebie, jesteś nieszczęśliwa w tym związku...Nie wyobrażam sobie tkwić w związku bez jakiejś zaplanowenej przyszłości, bez pewności...Mi się zdaje, że on rzeczywiście chce Ciebie mieć i wiedzieć, że zawsze przy nim będziesz ale nie traktuje Cię poważnie...Musisz się zastanowić co z tym dale zrobić, czy dalej się męczyć, czy po prostu odejść i uwolnić się od takiego związku...
_________________


 
 
 
Mała 




Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 109 dni temu
Posty: 198
Skąd: ???

Profil:
Imię: Basia
Wzrost: 160
Włosy: blond
Partner: M.
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-09-27, 13:07   

niki, a oświadczył Ci się chociaż ???
 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 2433
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-27, 18:04   

no tak od roku zaręczeni jesteśmy
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Mała 




Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 109 dni temu
Posty: 198
Skąd: ???

Profil:
Imię: Basia
Wzrost: 160
Włosy: blond
Partner: M.
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-09-28, 20:00   

niki, skoro Ci się oświadczył to Cie kocha i pewnie zależy mu na Tobie. Wydaje mi się że on po prostu boi się ustatkować , boi się odpowiedzialności (za rodzine). On chyba do tego jeszcze nie dojrzał skoro tak się z tym ociąga. Może powiedz mu że nie masz ochoty żyć na kocią łapę i skoro Cie kocha niech słowa zamieni na czyny... :roll:
 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 2433
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-28, 20:44   

wiele takich rozmów za nami,a mnie już opuszcza ochota :(
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Mała 




Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 109 dni temu
Posty: 198
Skąd: ???

Profil:
Imię: Basia
Wzrost: 160
Włosy: blond
Partner: M.
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-09-28, 21:02   

Ja bym spróbowała jeszcze tak: powiedziała bym mu że anuluje zaręczyny bo nie zamierzam tkwić w wiecznym narzeczeństwie i że zgodze się na zaręczyny jak on będzie pewien ślubu i tego że chce mnie za żonę. No nie wiem może to coś da <bezradny> Powodzenia <pociesz2>
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana